artykuł dodany 22.01.2008 do działu Warsztat reportera

Sztuka robienia wywiadu - kontekst wojny

autor

Patrycja Kierzkowska
źródło: www.dziennikarz.shrew.pl, 26 marca 2006
artykuł opublikowany za zgodą autorki


W poprzedniej notce pisałam o robieniu wywiadów twarzą w twarz. Było to podejście poprawne. Tym razem zaprezentuję sztukę robienia wywiadu w kontekście… wojny. Tak! Wywiad to sztuka wojny. I nie przypadkiem kojarzysz (lub nie) to z Sun Tsu “Sztuka wojny”.

Duża część rozmówców, zwłaszcza polityki i biznesmeni doskonale znają techniki oddziaływania na tłum. Ty jesteś łącznikiem między nim, a tłumem. I twoim zadaniem jst walczyć z cwaniakami. Pisałam o tym w Sztuka robienia wywiadu twarzą w twarz.

Strategia nie dla wszystkich przypadków

Oczywiście strategie wojskowe nie są potrzebne zawsze. Zależy to oczywiście od Twojego rozmówcy, kim jest i jak traktuje wywiad. Cokolwiek się dzieje, warto być przygotowanym na użycie siły ;-) Tekst opieram aa przykładzie wywiadu z politykiem.

Rozmówca wrogiem

Aby skłonić wroga do przyjścia z własnej woli, trzeba bać mu przynętę.

To chyba jasne. Z wywiadu obie strony mają korzyść. Ty, bo szlifujesz warsztat, spełniasz swoje (często chore) ambicje i jeszcze Ci za to płacą. Twój rozmówca ma promocję. Kto nie zna siły mediów i siły wywiadu - nigdy nie będzie widoczny.

Media kreują gwiazdy. Zatem nieważne, co robisz, ważne, jak to pokażesz. Owszem ma to swoje złe strony, o których wszyscy wiemy. W mediach widzimy ludzi, którzy często znaczą lub zrobili niewiele, a dzięki “bywaniu” w mediach są dziś wielcy.

Skąd biorą się rozmówcy do wywiadów? I tu będzie zabawnie. Najczęściej zgłaszają się sami. Kiedyś powiedziałam, że mądrzy ludzie nie biorą udziału w konkursach”. Możemy odnieść to do wywiadów. Zwykle Ci, którzy sami się zgłaszają są niedowartościowani, a my mamy im wmówić, że są cudowni i podbudować ich wywiadem. Bo wiadomo… powszechnie sądzi się, że wywiadu udzielają ludzie ważni i mądrzy.

Jak znaleźć ciekawego rozmówcę? To nie jest proste, ale warto wysilić się. Selekcjonuj, szukaj, pytaj znajomych, szukaj w sieci pasjonatów. Nie bierz wszystkich, którzy zgłaszają się. Nie wszyscy są godni uwagi Czytelnika. Każdy zgłaszający się, ma swój odpowiednik, który nie zgłosił się. Znajdź go! A potem porównaj, który może opowiedzieć więcej, ciekawiej i nie cierpi na syndrom niedowartościowania albo odwrotnie - “jaki ja jestem fajny”. Zdziwisz się, kiedy odkryjesz, ze znaleziony przez Ciebie jest dużo ciekawszą postacią. Ma to swoje uzasadnienie:

- sam go znalazłeś więc masz do niego stosunek emocjonalny
- mądrzy ludzie nie zgłaszają się sami, bo nie mają potrzeby publicznej egzaltacji nad swoimi dokonaniami

Upada tym samym idea wszelkich konkursów, ale to już zupełnie inna historia. Na forum MI toczyła się swego czasu dyskusja na ten temat

Strategie kierowania wojskiem

Gdy generał otrzymuje rozkazy od władcy,
jednoczy wojsko i powołuje masy.


Gdy naczelny daje Ci temat, bierz bez wahania.

Nie rozbijaj obozu na terenie,
w którym łatwo o zasadzki.


Szukasz odpowiedniego terytorium na którym możesz zrealizować swój cel:
- najpierw bazy pośrednie czyli zbieranie materiałów
- poóżniej docelowy teren czyli gdzie stoczy się walka

Jednocz się ze sprzymierzeńcami
na terenie skupiającym*


* teren skupiający - Ziemia z trzech stron otoczona przez panów feudalnych, którą kto pierwszy zajmie, ten zdobędzie wszystkich ludzi pod Niebem, nazywa się terenem skupiającym.

Zawsze walcz w otoczeniu, które jest Tobie przychylne.

Nie pozostawaj na terenie izolowanym.

Wsparcie naczelnego zawsze jest pomocne.

W przypadku powikłania terenu,
twórz plany strategiczne.


Nie zawsze wszystko idzie po Twojej myśli. Bądź przygotowany na zmianę kierunku, choć w ostateczności i tak zmierzasz do wcześniej obranego celu.

Tam, gdzie nie da się uniknąć bitwy, trzeba ją podjąć.

Czasami inaczej się nie da.

Są drogi, którymi się nie przejdzie.

Dlaczego trzeba być elastycznym przy stawianiu pytań czyli szukaniu innej drogi do celu.

Są armie, których się nie atakuje.

Nie atakujemy tzw. przeciętnych ludzi, którzy rozmawiają z nami, bo możemy im pomóc.
Osobiście nie uznaję opcji, że nie atakujemy silniejszego. Jeśli Dawid pokonał Goliata, a walka nie była dla idei, tylko dla słusznego celu to walkę podejmujesz. Wystarczy uśpić czujność silnego, poczekać chwilę, apotem atakować.

Są twierdze, których się nie szturmuje.

Są tereny, na których nikt nie podejmuje walki.

Są rozkazy od władcy,
których nie można zaakceptować.


Mądrość Sun Tsu

Chwilami poniższe hasła mogą nie mieć związku z pracą dziennikarza. Ale wierz mi… mają duży związek. Wczytaj się, poczuj się jak wojownik i zrozumiesz.

Nie ruszaj na wojnę, jeśli nie ma zagrożenia.

W rozmowach ze zwykłymi ludźmi generalnie nie ma potrzeby stosowania techniki wojskowej. Jesteśmy po to, żeby ludziom żyło się lepiej. Mamy możliwość uświadamiania ludzi, że pewne grupy chcą nimi manipulować. Cokolwiek oni wybiorą - niech przynajmniej będą świadomi. Mechanizmów oddziaływania na nich.

Nie ruszaj do ataku, jeśli miałbyś nie odnieść z tego korzyści.

Jeśli Ty nie przystąpisz do ataku w odpowiednim momencie, polityk zrobi z Ciebie i tłumu swoich niewolników.

Ginie ten, kto lubuje się w wojnie, a hańbą okrywa się ten, kto zwycięża dla zysku.

Nikt nie lubi wojny i ran, jakie pozostawia, ale…

Kto nie potrafi odnieść zwycięstwa, przyjmuje pozycję obronną. Kto potrafi zwyciężać - atakuje.

Wobec podniesionej broni przez rozmówcę, musisz walczyć.

Dlatego na początku bądź jak dziewica. A gdy później przeciwnik otworzy drzwi, bądź jak pędzący królik. Nieprzyjaciel nie będzie stawiał Ci czoła.

Każdy polityk chce wykorzystać media. Lepiej od razu zająć odpowiednią pozycję.

Zwycięska armia najpierw uświadamia sobie, jakie są warunki odniesienia zwycięstwa, a dopiero potem próbuje wszczynać bitwę.

Być może są ludzie, z którymi nie wygrasz. Ale… nie poddawaj się bez walki. W przypadku wywiadu zawsze możesz zrezygnować z robienia materiału.

Nawiązanie walki wymaga klasycznych posunięć, a zwycięstwo nieklasycznych.

Jeszcze nikt nie wygrał metodami powszechnie uznanymi za poprawne. Szukaj innych technik.

Biegły w sztuce wojennej odnosi zwycięstwo polegając nie na ludziach, ale na strategicznym użyciu sił.

Nie argumenty, a strategiczne rozłożenia argumentów. Plan to podstawa sukcesu.

Na początku atakuj to, na czym wrogowi zależy. Nigdy nie ustalaj terminu bitwy, obserwuj i reaguj na posunięcia przeciwnika, aby dostosować strategię do działań.
Przeciwnikowi zależy na zrobieniu z naszych mózgów wody…

Jeśli wróg jest wypoczęty - zmęcz go.

:-)

Atakuj, gdy jest nieprzygotowany, idź tam, gdzie się tego nie spodziewa.

Polityk nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego.

Aby bez zmęczenia przebyć tysiące kilometrów, przemierzaj niezajęte przez niego tereny.

To, że o czymś nie mówi, świadczy na Twoją korzyść.

Aby zająć atakowany cel, uderzaj na pozycję pozbawione obrony.

Wiadomo :-)

Jeśli wszystkie miejsca są bronione to wszędzie będzie mało ludzi.

Nie można wiedzieć wszystkiego albo znać się na wszystkim. Jeśli rozmówca przygotował się ze wszystkiego to nie wie wszystkiego. Jeśli przygotował się z jednego tematu to sprawa jest tak samo prosta.

Wierz w siebie i wzbudzaj grozę u nieprzyjaciela. Jego miasta da się zająć, a jego kraj można podbić.

Pięć niebezpiecznych cech przywódcy

… czyli pięć niebezpiecznych cech dziennikarza wobec rozmówcy cwaniaka.

- Ten, który jest gotowy na śmierć, może zostać zabity.
- Ten, który bardzo pragnie żyć, może zostać wzięty do niewoli.
- Tego, który jest drażliwy i działa pochopnie, łatwo obrazić.
- Tego, który jest uczciwy i czysty można pohańbić.
- Ten, który kocha ludzi, może mieć kłopoty.



polecana praca

reklama

poszukaj książki na ten temat Książki związane z tematem
zobacz także więcej tytułów

Resortowe dzieci. Media

Reporterzy bez fikcji. Rozmowy z polskimi reporterami

Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie

Wywiad z władzą

Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń

My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u


Wpisz tytuł lub autora i wybierz z listy księgarnię do przeszukania.
Po wybraniu księgarni pojawi się przycisk wyszukiwania.

e-wydania E-wydania. Czytaj na komputerze!
zobacz także więcej tytułów

Rzeczpospolita

Dziennik Gazeta Prawna

Tygodnik Powszechny

W Sieci

Newsweek

Wprost
zarabiaj Zarabiaj z Reporterzy.info
zobacz także zobacz, kto dzieli się pieniędzmi
Ceneon

społeczność

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

wspomóż rozwój


regulamin | polityka prywatności | współpraca | o autorze | RSS | sklep reportera | usługi finansowe | mapa serwisu | © Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o17