Pismo, którego nie da się przeczytać. Wystawa SEMIOGRAFIA w przestrzeni BULVARY
Karina Gall-Spryś
fot. Bulvary.plWystawa Moniki Aleksandrowicz (na co dzień związanej z wrocławską ASP) to próbazmierzenia się z paradoksem pisma - Z jednej strony nierozerwalnie związanego z ideą przekazu, z drugiej - zdolnego do istnienia jako autonomiczna forma wizualna - jak tłumaczy artystka.
Projekt odsłania pismo pozbawione funkcji komunikacyjnej i pokazuje je jako czystą strukturę wizualną - przestrzeń, w której gest, rytm i powtarzalność zastępują znaczenie. Dzięki temu, obserwując ogromne arkusze na pozór bezsensownego tekstu, możemy zanurzyć się w przestrzeni, która czasami zaskakuje nas samych. Monika Aleksandrowicz pokazuje, że pisanie nie polega tylko na przekazaniu słów, ale też energii. I to właśnie ją na wystawie można poczuć.
Od początku istnienia BULVARY były pomyślane jako miejsce otwarte, dynamiczne, w którym ma się wrażenie, że jest się w innym mieście a nawet innym kraju. Znajdują się tu wyjątkowe koncepty gastronomiczne i usługowe – od autorskich deserów w butikowej cukierni DESEO, przez śniadania w przytulnej Yerba Cafe, aż po japońskie smaki w Sushi ICONS czy irlandzką filozofię barberingu w salonie Rudy Wąs.
Równolegle BULVARY oddają przestrzeń artystom i twórcom, którzy dzięki bezpłatnemu udostępnieniu miejsca mogą organizować wystawy, instalacje czy wydarzenia kulturalne. To właśnie ta różnorodność sprawia, że BULVARY wykraczają poza ramy tradycyjnego kompleksu usługowego - stają się punktem spotkań, inkubatorem nowych pomysłów i przestrzenią do chwili oddechu.
SEMIOGRAFIĘ można oglądać do 30 września w czwartki oraz weekendy od 15:00 do 19:00.
BULVARY ul. Księcia Witolda 11-29.
Oprowadzenie kuratorskie odbędzie się 27 września o godz.17:00.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale :
Krótki link w komunikacji marki. Mały detal, który warto zaplanować
artykuł sponsorowany
Ten sam materiał firmowy potrafi trafić do newslettera, posta w mediach społecznościowych, wiadomości dla dziennikarza i prezentacji na spotkanie. W każdym z tych miejsc odbiorca widzi go inaczej. Warto więc zaplanować nie tylko treść publikacji, lecz także sposób prowadzenia do niej.
Czy to naprawdę się wydarzyło? AI zaciera granicę między prawdą a fałszem
artykuł sponsorowany
Przez większą część współczesnej historii przyzwyczailiśmy się do prostego sposobu oceniania rzeczywistości. Słowom można było nie ufać, relację świadka można było podważać a czyjąś opowieść uznać za wyolbrzymioną lub po prostu nieprawdziwą.
iPad Air i Pro w pracy reportera, który tablet Apple sprawdza się w terenie?
artykuł sponsorowany
Praca reportera w terenie rzadko przebiega według planu. Raz trzeba szybko zapisać wypowiedź rozmówcy, innym razem przejrzeć dokumenty, poprawić zdjęcia, przygotować relację i wysłać ją do redakcji jeszcze przed zakończeniem wydarzenia. W takich warunkach tablet może być znacznie wygodniejszy od laptopa. Pozostaje więc pytanie, który model lepiej sprawdzi się w codziennej pracy reportera: iPad Air czy bardziej zaawansowany iPad Pro?
Podobne artykuły:
Czym jest przedszkole freinetowskie? W Pabianicach właśnie takie rusza
Reporterzy.info wspierają
Mieszane grupy wiekowe, żeby młodsi rozwijali się szybciej, a starsi uczyli się opiekuńczości i akceptacji. Autorski program nauki przez rozbudzanie wyobraźni, poczucia odpowiedzialności i świadomość konsekwencji. Już od września w Pabianicach będzie działać pierwsze w całym województwie łódzkim przedszkole freinetowskie. Na czym polega i co daje taki sposób pracy z dzieckiem?
Czym zajmuje się Agencja Social Media?
Materiał zewnętrzny
Często firmy zastanawiają się czy tak właściwie opłaca się zlecać działania w mediach społecznościowych komuś na zewnątrz. Przecież to jest tylko dodawanie postów na Facebooku, prawda? Otóż nie.
Brandglow. Twoja marka w profesjonalnych rękach!
artykuł sponsorowany
Marka to nie tylko nazwa, logo i produkty, które znajdują się w jej ofercie. To sprawnie funkcjonujący, złożony organizm, który posiada własną misję, cele, charakter i historię. To podmiot, który potrafi trwale zapisać się w świadomości odbiorców, przekazać im to, co ma do powiedzenia oraz udowodnić, że to właśnie jego oferta jest najbardziej godna uwagi i zaufania.
Czy pozycjonowanie strony w Google ma sens?
artykuł sponsorowany
Znalezienie się na szczycie wyników wyszukiwania to duży zastrzyk nowych użytkowników. Nic dziwnego, że firmy, zarówno te małe, jak i te duże, nieustannie walczą o to, by ich strony internetowe zajmowały wyższe pozycje w rankingu giganta z Moutain View. Ale czy pozycjonowanie strony w Google w obecnych czasach ma sens? Przekonajmy się!




































