28.09.2026 Prawo w mediach
Bezpieczeństwo narodowe narzędziem ograniczania wolności prasy
KFi
ilustracja: DALL-ETłumaczenie wspierane przez Google Gemini
Autorzy publikacji pokazują w nim, jak państwa traktują wolną prasę jako śmiertelne zagrożenie, zamiast chronić ją jako żelazny fundament demokracji. Dziennikarstwo nie stanowi przestępstwa przeciwko żadnemu państwu, a jego ochrona to dziś nagła konieczność dla nas wszystkich. Każda niesprawiedliwa sprawa karna zwykłego dziennikarza bezpowrotnie podkopuje zdolność obywateli do samodzielnego rozumienia otaczającego świata.
Rozszerzająca się definicja zagrożeń
Władze państwowe chętnie używają w swojej propagandzie słów takich jak szpiedzy, zdrajcy oraz pospolici terroryści. Zrównują w ten podstępny sposób reporterów z grupami opozycyjnymi lub niebezpiecznymi wrogami geopolitycznymi. Demokracje wcale nie odstają w tym trendzie i również chętnie nadużywają praw o tajemnicach państwowych, aby brutalnie tłumić niewygodne dla polityków fakty.
Dokument Reporterów bez Granic. jasno dowodzi, że wojna oraz polityczna niestabilność tworzą idealnie podatny grunt dla siania społecznego strachu. Daje to rządom bardzo wygodne uzasadnienie do ciągłego zwiększania kontroli nad niezależnym systemem medialnym.
Najgłośniejszym przykładem takich bezwzględnych działań pozostaje skomplikowana sprawa Juliana Assange`a. Stany Zjednoczone przez czternaście lat nieustępliwie ścigały założyciela WikiLeaks, próbując postawić go przed amerykańskim sądem na swojej ziemi. Rząd USA stanowczo argumentował, że spiskował on w celu nielegalnego zdobycia tajnych informacji wojskowych, choć nigdy tego twardo przed sądem nie udowodnił.
| Fakt ze sprawy Juliana Assange`a | Wartość liczbowa |
|---|---|
| Liczba opublikowanych tajnych dokumentów | 250 000 |
| Potencjalny wyrok w latach pozbawienia wolności | 175 |
| Liczba postawionych dziennikarzowi zarzutów | 18 |
| Dni spędzone w ciężkim więzieniu Belmarsh | 1 901 |
| Ostateczny wyrok liczony w miesiącach | 62 |
Dane z powyższej tabeli obrazują gigantyczną skalę presji wywieranej przez potężne państwo na niezależnego wydawcę. Assange ostatecznie opuścił londyńskie więzienie 25 czerwca 2024 roku po przyznaniu się do jednego zarzutu i przeniósł się do Australii. Organizacja Reporterzy bez Granic od dawna głośno apelowała o szybkie rozwiązanie tej niezwykle trudnej sytuacji. Zespół ten prowadzi także wyspecjalizowane laboratorium, które nieustannie bada codzienne zagrożenia cyfrowe dla dziennikarzy śledczych. Digital Security Lab każdego dnia pomaga redakcjom na kilka bardzo konkretnych sposobów.
- Bada fizyczne urządzenia pod kątem śladów kompromitacji lub ukrytej infekcji złośliwym oprogramowaniem szpiegującym.
- Analizuje niebezpieczne próby wyłudzania poufnych informacji i szkodliwą komunikację w sieci internetowej.
- Bada wszelkie podejrzane przejęcia prywatnych kont i nieautoryzowany dostęp do dziennikarskich systemów operacyjnych.
- Skrupulatnie dokumentuje ataki cyfrowe, aby mocno wspierać działania na rzecz ostatecznej rozliczalności sprawców.
Działania laboratorium stale ratują profesjonalny sprzęt i bezcenne dane wielu redaktorów na całym świecie. Ataki hakerskie z użyciem zaawansowanego oprogramowania regularnie wykorzystują zupełnie nieznane wcześniej luki w zabezpieczeniach systemów. Smartfony dziennikarzy zawierają przecież niezwykle wrażliwe informacje, w tym poufną komunikację ze sprawdzonymi i tajnymi źródłami wiedzy.
Nowe prawa i cenzura w praktyce
Raport "National security as a weapon against Journalism" szczegółowo opisuje także niezwykle trudną sytuację informacyjną na Kubie. Wejście w życie nowej ustawy o komunikacji społecznej w 2024 roku bardzo mocno nasiliło presję na niezależne media w tym kraju. Służby policyjne regularnie przesłuchują dziennikarzy pod sfabrykowanym zarzutem szerzenia propagandy przeciwko rządowi i najemnictwa. Władze konsekwentnie przedstawiają ich niezależne artykuły jako celową próbę destabilizacji ustroju socjalistycznego. Kubański system prawny od 1959 roku surowo zakazuje działalności jakichkolwiek mediów prywatnych na terytorium wyspy.
Podobne mechanizmy prawne prężnie działają obecnie w Tunezji. Tamtejszy państwowy Dekret numer 54 z 2022 roku całkowicie omija pierwotny cel zwalczania przestępczości cyfrowej. Prawo to brutalnie narusza podstawowe postanowienia międzynarodowej Konwencji Budapeszteńskiej o cyberprzestępczości. Niejasne i mgliste przepisy dają służbom nadmierne uprawnienia interpretacyjne i mocno zagrażają bezpieczeństwu tajnych informatorów. Policja tunezyjska często zatrzymuje tam dziennikarzy pod całkowicie fałszywym pretekstem szerzenia nieprawdziwych wiadomości.
Cyfrowa inwigilacja społeczeństwa
Junta wojskowa w Mjanmie poszła w swoich autorytarnych działaniach o jeszcze jeden krok dalej. W styczniu 2025 roku wojskowi dyktatorzy przyjęli nowe prawo dotyczące cyberbezpieczeństwa. Oficjalnie te surowe przepisy mają chronić suwerenność państwa i rzekomo zapewniać stabilność obywatelom. Dokument Reporterów Bez Granic oraz jego autorzy wskazują jednak, że w codziennej praktyce dają one władzom ogromne uprawnienia do cenzurowania internetu.
| Kraj wprowadzający zmiany | Rok przyjęcia nowego prawa | Główny zarzut wobec wolnych mediów |
|---|---|---|
| Kuba | 2024 | Propaganda przeciwko polityce rządu |
| Tunezja | 2022 | Szerzenie nieprawdziwych wiadomości |
| Mjanma | 2025 | Rozpowszechnianie niewłaściwych informacji |
W Mjanmie nowe przepisy stanowczo zabraniają obywatelom publicznego korzystania z wirtualnych sieci VPN do omijania państwowych blokad. Rozpowszechnianie rzekomo niewłaściwych informacji grozi tam natychmiast wysoką grzywną lub po prostu długim więzieniem. Uprawnienia tego opresyjnego prawa bez problemu sięgają nawet obywateli państwa mieszkających daleko za granicą. Zachodni eksperci technologiczni wprost nazywają ten model inwigilacji klasycznym wariantem chińskim. System ten absolutnie priorytetyzuje całkowitą kontrolę państwowych służb nad cyfrową prywatnością jednostki.
Firma programistyczna Geedge Networks aktywnie dostarcza juncie wojskowej specjalistyczne oprogramowanie do głębokiej inwigilacji społeczeństwa. Narzędzia te pozwalają państwowym służbom na stałe monitorowanie w czasie rzeczywistym ruchu sieciowego zwykłych użytkowników. Firma ta wcześniej z dużym sukcesem budowała systemy na potrzeby chińskiego wielkiego firewalla w ramach państwowej inicjatywy.
Autorzy raportu głośno apelują do rządów państw demokratycznych o szybkie przyjęcie wąskiej i precyzyjnej definicji realnych zagrożeń. Politycy muszą unikać niejasnych pojęć w ustawach, takich jak szkoda dla interesu kraju, aby nigdy więcej nie ograniczać wolnego dziennikarstwa badającego ważne sprawy publiczne.
Cały raport "National security as a weapon against Journalism" dostepny jest bezpłatnie na stronie organizacji Reporterzy Bez Granic.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Krew w świecie mediów. Raport IFJ o dziennikarzach zabitych w 2025
KFi
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy opublikowała wstrząsający dokument "2025 Killed List Report". Wzrost przemocy wobec pracowników mediów widać na całym świecie. W minionym roku życie straciło 128 osób. Giną z powodu odwagi w ujawnianiu faktów, które władze próbują ukryć.
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Reklama suplementów diety w Polsce. Kto patrzy na ręce influencerom?
Newseria, KFi
Co trzeci polski internauta bierze pod uwagę rekomendacje influencerów przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących leków i suplementów diety. Choć promocja takich produktów jest regulowana, zdarzają się przypadki reklamy na bakier z prawem.
Podobne artykuły:
Mowa nienawiści. Jak ją zatrzymać?
Paweł Kowalewicz
Według badania NASK z grudnia 2016 roku, 32 proc. polskich nastolatków było wyzywanych w Internecie, co piąty był poniżany i ośmieszany, a co dziesiąty szantażowany. Jeszcze gorzej wyglądają te dane, gdy nastolatki opowiadali o swoich znajomych.
Rynek cyberbezpieczeństwa i prywatność w sieci w Polsce w 2022
BARD
Wartość rynku cyberbezpieczeństwa w 2022 roku przekroczy 2 mld zł - uważają w najnowszym raporcie analitycy PMR. Jednocześnie, z badania ClickMeeting wynika, że ponad 57 proc. Polaków uważa, że już dba właściwie o swoją prywatność w sieci.
Trendy cyberbezpieczeństwa. Analiza DXC Technology
Katarzyna Kuczyńska
Październik to Globalny Miesiąc Cyberbezpieczeństwa. To doskonała okazja dla wszystkich organizacji, by zweryfikować swoje plany w zakresie ochrony przed cyberzagrożeniami, sprawdzić, co udało się już zrobić i przygotować na następne lata.
Algorytmy dyskryminują i wykluczają. To ma społeczne konsekwencje
dr Kuba Piwowar
Algorytmy otaczają nas z każdej strony. Na ich podstawie Netflix proponuje nam film do obejrzenia, a bank ocenia naszą zdolność kredytową. Może się wydawać, że decyzja podjęta bez większego udziału człowieka będzie zawsze obiektywna. Jednak okazuje się, że algorytmy mogą wykluczać. Dlaczego tak się dzieje? Jakie są tego skutki? Jak sobie z tym radzić?





























