9.10.2017 Marketing i PR
Reklamy internetowe w Europie 2017. Kto tak naprawdę w nie klika?
Amelia Kurp
źródło: Gemius, gemiusAdMonitorOsoby z wykształceniem średnim stanowią najliczniejsze grupy w populacji internautów w większości analizowanych krajów - wynika z danych badania gemiusAdMonitor, opublikowanych przez Gemius. Jedynym rynkiem, na którym najwyższy odsetek wśród ogółu internautów stanowią studenci i absolwenci szkół wyższych jest Ukraina.
Udział kobiet i mężczyzn wśród środkowoeuropejskich internautów jest niemal identyczny. Jedynym rynkiem, na którym znaczna większość internautów to mężczyźni jest Turcja, gdzie panowie stanowią 58 proc. użytkowników sieci. Na drugim biegunie, jeśli chodzi o proporcje kobiet i mężczyzn korzystających z internetu jest Słowacja. Tam kobiety stanowią 54 proc. użytkowników sieci.
Znacznie większe zróżnicowanie struktury demograficznej internauci na poszczególnych rynkach wykazują pod względem wieku. W Turcji, Rumunii i na Ukrainie przeważają osoby młodsze. Odsetek osób w wieku 45+ korzystających z sieci nie przekracza tam 30 proc. Natomiast Bułgaria, Czechy, Litwa oraz Łotwa i Węgry to kraje z wyższym odsetkiem osób 45+ (36 do 38 proc.). Profil społeczno-demograficzny odbiorców reklam i osób, które w nie klikały na poszczególnych rynkach odzwierciedla strukturę populacji internautów.
Dane z raportu gemiusAdMonitor potwierdzają, że w większości krajów osobom w wieku 15-24 lat emitowane jest stosunkowo mniej reklam, w porównaniu do udziału tej grupy w populacji internautów. Największa różnica pod tym względem występuje w Chorwacji (5 pkt proc.) i na Łotwie (4 pkt proc.), gdzie ta grupa jest wyjątkowo niedoceniania przez reklamodawców. Wyjątkiem od powyższej reguły jest Ukraina, w której to osobom w wieku 45-69 lat wyświetla się mniej reklam.
Na większości rynków chętniej w reklamy online klikają osoby w wieku 45–54 i 55–69 lat. Wyjątkiem jest Ukraina, na której chętniej klikają najmłodsi (15–24 lat), oraz Turcja, gdzie najchętniej klikający to osoby z przedziału wiekowego 25–44 lat. W Turcji także odsetek klikających mężczyzn (64 proc.) jest wyraźnie wyższy od odsetka mężczyzn wśród odbiorców reklam (61 proc.).
─ Wyniki demograficzne zawarte w raporcie zwracają uwagę na stosunek kliknięć do wieku użytkownika. W przedziale wiekowym 55-69 lat liczba kliknięć w konfrontacji z wykonanymi odsłonami jest o wiele wyższa niż chociażby w przedziale 25-34 lata, gdzie z kolei jest zupełnie odwrotnie ─ komentuje Paweł Brzozowski, Traffic Manager, Operations & Technology w Amnet. ─ Może to wynikać z większej podatności starszych na clickbait, zjawisko powszechnie stosowane przez portale horyzontalne, czyli obecność nagłówków wiadomości podstępnie zachęcających użytkowników do kliknięcia.
Zdaniem Brzozowskiego, wzmożona klikalność cieszy wydawców, bo ich statystyki rosną, natomiast niekoniecznie jest zjawiskiem pozytywnym dla naszych rodziców czy dziadków. Często bowiem wynik, którego oczekują po kliknięciu w daną treść, rozmija się z tym, jaki finalnie otrzymują.
***
Raport Gemius – gemiusAdMonitor – prezentuje szczegółowe dane na temat reklamy internetowej w 13 krajach Europy Środkowej i Wschodniej (Bułgarii, Chorwacji, Czechach, Estonii, na Litwie, Łotwie, w Mołdawii, Polsce, Rumunii, na Słowacji, w Turcji, na Ukrainie oraz Węgrzech).
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Marketing i PR:
Sztuczna inteligencja na zakupach. Raport dla E-commerce 2026
Piotr Michalak
Już niemal 40% polskich konsumentów wykorzystuje sztuczną inteligencję na swojej ścieżce zakupowej, przy czym często robią to nieświadomie. Jak wynika z raportu agencji Altavia Kamikaze + K2, obecny rok jest momentem ostatecznego przejścia od tradycyjnego wyszukiwania do rekomendacji opartych na AI.
AI marketing kontra marketing napędzany AI
Karolina Łukasiewicz
Jak odróżnić buzzword od sztucznej inteligencji, która rzeczywiście podnosi efektywność biznesową? Czy każdy marketing wykorzystujący algorytmy jest rzeczywiście napędzany przez AI? Nie, ponieważ w wielu przypadkach AI marketing to jedynie automatyzacja konkretnych, znanych już wcześniej procesów.
Widoczność marki w epoce algorytmów
Aleksander Pawzun
Kilka lat temu wszystko było prostsze. Wystarczyło mieć dobrą stronę internetową, robić SEO, prowadzić bloga i publikować w mediach społecznościowych. Kto był systematyczny, ten był widoczny. Kto inwestował w treści i pozycjonowanie, ten zdobywał klientów. Ten świat już nie istnieje.
Podobne artykuły:
Reklamy internetowe w Europie 2017. Kto tak naprawdę w nie klika?
Amelia Kurp
Reklamodawcy w Europie Środkowo-Wschodniej emitują w internecie ogromne ilości treści promocyjnych. Komu wyświetlają się reklamy online i kto w nie klika? Jakie wnioski może i powinna wyciągnąć z tej wiedzy cała branża reklamowa? Odpowiedzi dostarcza raport gemiusAdMonitor.
Reklama w podcastach. Skuteczność audiomarketingu
Bartosz Sosnówka
Zainteresowanie podcastami, czyli programami radiowymi rozpowszechnianymi w Internecie, spowodowało, że szybko zaczęły powstawać wąsko sprofilowane stacje online. Masowe stacje radiowe, które są obecne w sieci, mogą przyjmować reklamy marek, które nie są masowe. I tu w grę wchodzą kampanie programatyczne.
#JedenOdeMnie. Kampania viralowa, promująca pomaganie
Klaudia Smolarska-Kulej
Co piąty podatnik nie przekazuje 1% podatku potrzebującym. Najczęściej wynika to z braku wiary, że można w ten sposób realnie pomóc albo z niewiedzy, że ma się taką możliwość. Dlatego Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” po raz drugi zaprasza do udziału w wyzwaniu i kampanii społecznej #JedenOdeMnie.
Firmy nie potrzebują influencerów. Badanie Akademii Koźmińskiego
Paweł Korzyński, Grzegorz Mazurek
Opinie pracowników w mediach społecznościowych o swojej firmie to jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł informacji o pracodawcy. Posty pracowników dotyczące organizacji to także magnes dla partnerów biznesowych i kandydatów do pracy – szacuje się, że osiem na dziesięć osób ufa rekomendacjom szeregowych pracowników, a nie ich szefom. To powód, by starania o wizerunek zacząć od środka firmy.




































