12.05.2025 Rynek medialny
Kobiety w mediach 2025. Władza w redakcjach nie zna równości
KFi
ilustracja: DALL-EZ najnowszego raportu "Women and Leadership in the News Media 2025: Evidence from 12 Markets", opracowanego przez dr Amy Ross Arguedas, Mitali Mukherjee i prof. Rasmusa Kleisa Nielsena z Reuters Institute, wyłania się obraz stagnacji i oporu wobec równości płci w świecie dziennikarstwa. Mimo że kobiety stanowią średnio 40% pracowników redakcji w badanych krajach, w roli redaktorek naczelnych obsadzono jedynie 27% stanowisk.
Wzrost symboliczny, nie systemowy
Zmiana w porównaniu z rokiem 2024 wynosi zaledwie 3 punkty procentowe - wtedy udział kobiet wynosił 24%. Mimo że to najwyższy wynik od początku badań w 2020 roku (23%), nie sposób mówić o przełomie. Rzeczywistość wciąż faworyzuje mężczyzn, nawet w krajach, gdzie kobiety przeważają liczebnie w zawodzie dziennikarskim.
| Rok | Odsetek kobiet na stanowiskach naczelnych |
|---|---|
| 2020 | 23% |
| 2024 | 24% |
| 2025 | 27% |
Średni roczny wskaźnik rotacji redaktorów naczelnych w latach 2021-2025 wyniósł 19%. Zmiana personalna objęła 14% redakcji między 2024 a 2025 rokiem - to mniej niż w poprzednich latach, co sugeruje malejącą dynamikę.
Warto jednak zauważyć, że wśród nowych nominacji aż 34% przypadło kobietom. To więcej niż w poprzednim roku (24%). W przypadku marek, które po raz pierwszy znalazły się w próbie, udział kobiet wyniósł 38%. Wciąż są to jednak wartości dalekie od równości.
Światowe różnice. Dysproporcje w newsroomach
Różnice między krajami są znaczne. Liderem rankingu została w tym roku Wielka Brytania - po raz pierwszy wyprzedzając Stany Zjednoczone. Najmniej kobiet pełni funkcję redaktorek naczelnych w Korei Południowej - tylko 7%.
Odsetek kobiet na stanowiskach naczelnych (2025):
- Wielka Brytania - 46%
- RPA - 38%
- USA - 38%
- Finlandia - 36%
- Korea Południowa - 7%
W przypadku Japonii, dzięki największej rotacji personalnej (26%), udział kobiet wzrósł aż o 17 punktów procentowych - z 8% do 25%. Tymczasem w Korei Południowej odnotowano spadek o 6 punktów procentowych. Te dwa kraje odpowiadają za znaczną część rocznego przesunięcia średniej globalnej.
Choć w wielu krajach kobiety stanowią znaczną część kadry dziennikarskiej, ich obecność w zarządach redakcji nie jest proporcjonalna. W dziewięciu z dwunastu analizowanych rynków kobiety rzadziej trafiają na szczyty hierarchii.
W badaniu uwzględniono dane z raportu Worlds of Journalism, który wskazuje na różnice między liczbą kobiet w zawodzie a liczbą kobiet na stanowiskach kierowniczych. Największe rozbieżności pojawiają się w Brazylii (28 pp), RPA i Kenii (po 24 pp), a także w Meksyku (21 pp).
- W Brazylii: 49% dziennikarek, ale tylko 21% redaktorek naczelnych
- W RPA: 62% dziennikarek, tylko 38% redaktorek naczelnych
- W Meksyku: 44% dziennikarek, jedynie 23% redaktorek naczelnych
Te liczby pokazują, że awans w strukturach medialnych nie zależy tylko od liczby kobiet w zawodzie, ale od barier strukturalnych, które blokują ścieżki kariery.
Kobiety w mediach publicznych
Tymczasem raport PSM Diversity Strategies 2025 Europejskiej Unii Nadawców, opublikowany w marcu 2025 roku, pokazuje że media publiczne w Europie coraz skuteczniej wdrażają strategie na rzecz równości płci. Kobiety stanowiły 45% zatrudnionych i 46% kadry kierowniczej, a połowa awansów w 2023 roku przypadła właśnie im. Równowaga płci okazała się najlepiej rozwiniętym obszarem działań DEI - 79% organizacji deklarowało aktywne działania w tym zakresie.
Choć efekty są widoczne, problem nadal zaczyna się na szczycie. Kobiety wciąż rzadziej trafiają do zarządów i na najwyższe stanowiska decyzyjne. Bariery strukturalne, opór wobec zmian i utrwalona kultura organizacyjna sprawiają, że nawet tam, gdzie parytet wydaje się bliski, władza wciąż należy głównie do mężczyzn. To wnioski zbieżne z późniejszym raportem Reuters Institute, który pokazuje, że media komercyjne są pod tym względem jeszcze dalej w tyle.

EBU zwraca też uwagę, że wysiłki koncentrują się głównie na płci i niepełnosprawności, a inne wymiary różnorodności - jak rasa, orientacja czy wyznanie - są traktowane znacznie mniej systemowo. To pokazuje, że choć media publiczne osiągnęły więcej niż sektor prywatny, ich strategie nie są jeszcze w pełni zrównoważone i wymagają dalszego rozwijania.
Gender w newsroomie a gender w społeczeństwie
Jednym z najciekawszych wniosków raportu Reuters Institute jest brak korelacji między równouprawnieniem płciowym w społeczeństwie a udziałem kobiet w zarządzaniu redakcjami. Nawet kraje dobrze oceniane w UN Gender Inequality Index, takie jak Finlandia, nie zapewniają równych szans na najwyższych szczeblach dziennikarstwa.
To oznacza, że media rządzą się własnymi regułami - nie zawsze zgodnymi z postępami społecznymi. Raport wskazuje na istnienie specyficznych mechanizmów wykluczających kobiety, w tym seksistowskich norm, przemocy werbalnej i fizycznej oraz kultur "boys’ clubów", jak opisują Blumell i Mulupi w badaniach na rynku kenijskim.
Reuters Institute po raz kolejny sprawdził, ilu użytkowników internetu konsumuje treści przygotowywane przez redakcje z kobietą na czele.
- W Kenii odsetek ten wzrósł w ciągu roku aż o 21 punktów procentowych - z 32% do 53%.
- W Japonii i Wielkiej Brytanii przyrost wyniósł po 13 punktów procentowych.
- Tymczasem w Korei Południowej nastąpił spadek o 12 pp, co odpowiada ogólnemu trendowi spadkowemu w tym kraju.
Choć raport dokumentuje niewielki postęp, autorzy podkreślają, że sytuacja daleka jest od równowagi. Jednoroczne zmiany nie wystarczą, by mówić o trwałym trendzie. Zwłaszcza że w wielu krajach - szczególnie w USA - coraz głośniej kwestionuje się sens programów różnorodności, równości i inkluzywności (DEI). Odwołanie takich działań w instytucjach publicznych, jak i w korporacjach medialnych, może w najbliższych latach zahamować wszelkie pozytywne zmiany.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Telewizory w Europie, USA i Chinach. Co i jak na nich oglądamy
Paweł Sobczak
Badanie Living Room Study pokazuje znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w różnych regionach świata. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych.
Kino w epoce algorytmów i AI
Arkadiusz Murenia
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność twórców filmów? Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie, AI raczej nie zabije kreatywności twórców filmów, ale bardzo wyraźnie zmieni miejsce, w którym ta kreatywność będzie się ujawniać i przede wszystkim w jaki sposób.
Podobne artykuły:
Jak dziennikarze wykorzystują media społecznościowe
Bartłomiej Dwornik
Przede wszystkim szukają inspiracji na blogach, nieco rzadziej na Facebooku. W to, co znajdą rzadko wierzą, a przynajmniej podchodzą z dużą rezerwą. Choć ocena wiarygodności kompletnie nie idzie w parze z atrakcyjnością.
Kobiety w mediach 2025. Władza w redakcjach nie zna równości
KFi
Tylko 27% redaktorów naczelnych w mediach to kobiety, mimo że stanowią 40% dziennikarzy. W 9 z 12 krajów analizowanych przez Reuters Institute, kobiety w mediach rzadziej awansują. Wygląda na to, że równość w redakcjach nie nadąża za społeczeństwem. A różnic jest znacznie więcej.
Przyszłość lokalnych informacji. Analiza Reuters Institute
BARD
Wydawcy lokalnej prasy wyraźnie przegrywają wyścig o czytelnika z internetem. Drukowana prasa lokalna jest źródłem informacji jedynie dla kilkuprocentowego odsetka lokalnych społeczności - wynika z badania Reuters Institute, cytowanego przez European Journalism Observatory.
Zwyczaje czytelników cyfrowej prasy
Bartłomiej Dwornik
O jakiej porze dnia najchętniej sięgamy po e-gazety i e-booki? Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Legimi, apogeum przypada na godziny 18. i 23. I pora do lamusa odesłać przekonanie, że najchętniej czytamy w weekendy.



































