10.11.2025 Rynek medialny
Media kontra dezinformacja na temat energetyki. Raport IMM
Joanna Rafał, Instytut Monitorowania Mediów
ilustracja: DALL-ESkala problemu jest olbrzymia i bezpośrednio wpływa na polskie społeczeństwo. Badania Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych (obecnie Polskie Towarzystwo Energetyki Cieplnej – PTEC) wskazują, że co piąty komunikat dotyczący energetyki pojawiający się w sieci może być dezinformacją. Według danych PTEC aż 70% Polaków zetknęło się z fałszywymi informacjami dotyczącymi energetyki. Z dezinformacją lub fake newsami spotkało się 63,6% przedstawicieli branży ciepłowniczej i sektora energetycznego, a według danych Ministerstwa Cyfryzacji tylko w pierwszej połowie 2025 roku odnotowano 5 mln odbiorców nieprawdziwych informacji w tym obszarze.
- W przestrzeni medialnej najpopularniejszymi kanałami dystrybucji tych szkodliwych treści są platformy Facebook oraz X (Twitter). Często są to zorganizowane akcje polegające na powielaniu podobnych treści jednocześnie. Narracje pochodzą przeważnie z kont powiązanych z prawicą i środowiskami antyunijnymi.
- Źródłem propagandowej narracji oraz dezinformacji w temacie energetyki są także politycy różnych ugrupowań, ale też przedstawiciele rządu, posłowie i europosłowie – doniesienia zawierające elementy manipulacji i propagandy często brały swój początek w ich wypowiedziach.
Oprócz dezinformacji i phishingu, sektor energetyczny jest celem zaawansowanych cyberataków. Raport koncernu doradczego EY pokazuje alarmujący i skokowy wzrost incydentów cyberbezpieczeństwa – w 2023 roku ich liczba w tym obszarze podwoiła się rok do roku.
Rosyjska propaganda i atak na strategiczne inwestycje
Rosyjska dezinformacja od kilku lat stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla debaty o energetyce w Polsce. W latach 2022–2024 propaganda powiązana z Rosją odpowiadała za większość wpisów dotyczących energii i klimatu, kształtując przekaz w mediach społecznościowych poprzez emocje, strach i teorie spiskowe. Jak podaje PAP, tylko w pierwszym kwartale 2024 roku rosyjskie źródła wygenerowały około 34 mln wpisów, które miały wpływać na opinię publiczną i osłabiać zaufanie do transformacji energetycznej.
Szczególnie podatnym obszarem na manipulacje pozostaje energetyka jądrowa. Dominujące narracje dezinformacyjne wokół tego zagadnienia opisuje raport NASK i Polskiego Towarzystwa Bezpieczeństwa Narodowego. Nie mniej intensywnie dezinformacja uderza w transformację energetyczną i politykę klimatyczną. Według analiz portalu Demagog w przestrzeni internetowej utrwala się m.in. mit, że za wysokie ceny energii odpowiadają odnawialne źródła.
Do głównych technik propagandowych prowadzących do celowej dezinformacji można zaliczyć:
- ideologizację tematu ochrony klimatu,
- silnie emocjonalny i negatywny przekaz na temat zmian klimatu,
- ośmieszanie aktywistów proekologicznych,
- krytyka naukowców i podważanie wniosków z publikacji naukowych,
- wskazywanie polityków jako ekspertów od klimatu,
- wyśmiewanie i wyszydzanie ekspertów zajmujących się tym zawodowo,
- teorie spiskowe i manipulacje danymi oraz wykresami.
Skutki dezinformacji
Dezinformacja w energetyce to dziś nie tylko problem wizerunkowy, ale realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i powodzenia transformacji energetycznej. Fałszywe przekazy wpływają na decyzje polityczne, kształtują opinie społeczne i potrafią skutecznie spowalniać inwestycje. Jak podkreśla minister energii Miłosz Motyka, „dezinformacja osłabia bezpieczeństwo energetyczne Polski i utrudnia proces inwestycyjny”. W sieci szerzone są przekazy, które mają torpedować działania modernizacyjne, dzielić społeczeństwo i podważać zaufanie do instytucji publicznych.
To zjawisko uderza nie tylko w stabilność gospodarczą, ale też w zdolność obywateli do podejmowania świadomych decyzji. Fałszywe treści zastępują rzetelne dane emocjami, tworząc obraz chaosu i braku kontroli.
- Stały monitoring przestrzeni informacyjnej, który pozwala wychwytywać zniekształcone lub propagandowe treści zanim zdążą one zyskać zasięg, jest w dzisiejszych czasach niezbędny - mówi Monika Ezman, dyrektor Działu Analiz w IMM. - W obecnych realiach, gdy przekaz medialny kształtuje nastroje społeczne i decyzje polityczne oraz ekonomiczne, wgląd w rzetelne dane stają się zasobem wręcz strategicznym. Tylko oparcie komunikacji publicznej na faktach, a nie emocjach, może wzmacniać zaufanie społeczne i stabilność w okresie napięć geopolitycznych i transformacji energetycznej.
Ufasz newsom stworzonym przez AI? [NAPISY] 👇
Skutki dezinformacji odczuwają także konsumenci – oszustwa phishingowe generują bezpośrednie straty finansowe setek tysięcy złotych dla pojedynczych ofiar. Przykładami są głośne kampanie phishingowe z 2025 roku, w których cyberprzestępcy podszywali się pod największe polskie koncerny energetyczne. We wrześniu PGE ostrzegało klientów przed fałszywymi wiadomościami o rzekomych nadpłatach. Kilka miesięcy wcześniej CERT Polska wykrył podobną akcję wymierzoną w klientów Tauron Polska Energia. Obie kampanie miały ten sam cel – wykorzystać zaufanie odbiorców do znanych marek, by przejąć ich dane i pieniądze.
Walka z dezinformacją
W odpowiedzi na te wyzwania władze i instytucje publiczne podjęły szereg inicjatyw edukacyjnych i prewencyjnych.
- W październiku 2025 roku Ministerstwo Energii zainaugurowało kampanię „Nie daj się oszukać - sprawdź fakty o energetyce!”, której celem jest obalanie popularnych mitów i wzmacnianie świadomości społecznej.
- Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych od 2023 roku prowadzi kampanię „Energia NaPrawdę”, promującą rzetelną wiedzę o sektorze i przeciwdziałającą manipulacjom w sieci.
- Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK)analizuje i identyfikuje kampanie dezinformacyjne w internecie. W 2023 roku instytucja opublikowała raport o potencjale dezinformacyjnym wokół budowy elektrowni jądrowej w Polsce.
Media o dezinformacji w sektorze energetycznym
W latach 2022-2025 temat dezinformacji w energetyce był szeroko obecny w mediach. Analiza IMM wykazała 69,9 tys. publikacji, które łącznie wygenerowały 1,19 mld kontaktów z przekazem. Oznacza to, że statystyczna osoba w wieku od 15 roku życia mogła mieć kontakt z tymi treściami średnio 37 razy. W samym 2025 roku odnotowano 27,5 tys. materiałów dotyczących tego zagadnienia – ponad dwa razy więcej niż w roku 2024. Najwięcej treści ukazało się w mediach o profilu ogólnoinformacyjnym (12,5 tys.) i w mediach specjalistycznych (ponad 1 tys.). Wśród portali społecznościowych najwięcej treści opisujących dezinformację w sektorze energetycznym ukazało się na X (Twitterze).
| rok | liczba publikacji |
|---|---|
| 2025 | 27,498 |
| 2024 | 13,596 |
| 2023 | 11,479 |
| 2022 | 17,297 |
Spośród redakcji temat najczęściej podejmowały Euractiv, TVP Info, Radio TOK FM, Polskie Radio 24 oraz Onet. W mediach społecznościowych wysoką aktywność wykazywał m.in. Paweł Lachman czy oficjalny profil Ministerstwa Energii.
Analiza objęła publikacje z 4475 unikalnych źródeł na temat dezinformacji w kontekście sektora energetycznego (w prasie, na portalach informacyjnych, w radiu i telewizji oraz w mediach społecznościowych) w okresie od 2022 do 2025 roku, pochodzące z monitoringu 1,7 tys. tytułów prasowych, 21 tys. portali internetowych, 350 stacji radiowych i telewizyjnych oraz najważniejszych mediów społecznościowych.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Telewizory w Europie, USA i Chinach. Co i jak na nich oglądamy
Paweł Sobczak
Badanie Living Room Study pokazuje znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w różnych regionach świata. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych.
Kino w epoce algorytmów i AI
Arkadiusz Murenia
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność twórców filmów? Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie, AI raczej nie zabije kreatywności twórców filmów, ale bardzo wyraźnie zmieni miejsce, w którym ta kreatywność będzie się ujawniać i przede wszystkim w jaki sposób.
Podobne artykuły:
Spadek zaufania do mediów. Analiza Reuters Digital News Report 2024
Krzysztof Fiedorek
Raport „Digital News Report 2024” opracowany przez Reuters Institute for the Study of Journalism przedstawia alarmujące trendy związane ze spadkiem zainteresowania wiadomościami oraz malejącym zaufaniem do mediów. Zmiany nie są jedynie chwilowe, ale stanowią już długofalowy trend.
Praca w mediach. Mamy więcej ogłoszeń w Reporterzy.info [LINK]
AUTOPROMOCJA Reporterzy.info
Dzięki współpracy z serwisem rekrutacyjnym Talent.com mocno wzbogaciła się baza publikowanych w Reporterzy.info ogłoszeń rekrutacyjnych. Zapraszamy do przeglądania aktualnych ofert pracy i praktyk w mediach i branży reklamowej z największych polskich miast.
Wojna na Ukrainie jest wyzwaniem dla branży PR w Polsce
Newseria Biznes
Napaść Rosji na Ukrainę z jednej strony spotęgowała niepewność polskich firm, co do przyszłości. Z drugiej komunikację zdominowały przekazy związane z wojną i oczekiwania konsumentów, aby biznes wycofał się z działalności na rosyjskim rynku i zaangażował w pomoc humanitarną.
Dzieci o finansach. Co wiedzą, o czym rozmawiają i skąd czerpią wzorce?
materiał partnera
Pożyczanie i oddawanie to nawyk, którego uczymy się już w dzieciństwie, ale może on zaprocentować w przyszłości. Buduje on poczucie odpowiedzialności i uczy, że wszystko, co pożyczyliśmy, powinniśmy oddać. Tymczasem, jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty, zainicjowanego przez KRUK S.A., to właśnie ten mechanizm jest najrzadziej omawiany z dziećmi w kontekście rozmów o finansach.





























