22.01.2018 Rynek medialny
Nowe technologie w dziennikarstwie. Badanie PressInstitute
BARD
fot. Gerd Altmann/cc0/Pixabay.comJak podają autorzy badania, opublikowanego w styczniowym numerze miesięcznika PRESS, dla ponad 40 procent dziennikarzy smartfon jest dziś podstawowym narzędziem pracy. Już prawie wszyscy (97 procent) korzysta na co dzień z internetu mobilnego.
Ankietowani dziennikarze pytani byli między innymi o to, w jaki sposób wykorzystują swoje smartfony. Opublikowane przez PressInstitute wyniki pokazują, że częściej używają telefonów do korzystania z aplikacji mobilnych, niż do prowadzenia rozmów:
- 90,6% korzysta z aplikacji
- 79,9% prowadzi rozmowy
- 75,5% robi zdjęcia
- 58,3% nagrywa filmy
- 56,2% korzysta z mediów społecznościowych
Autorzy badania sprawdzili też, jak zmienił się sposób używania smartfonów przez dziennikarzy na przestrzeni pięciu ostatnich lat. Oto wyniki:
- 43,2% dziennikarzy zaczęło używać smartfona
- 38,8% zaczęło używać do pracy kamery w smartfonie lub tablecie
- 26,6% zaczęło używać do pracy aparatu fotograficznego w smartfonie lub tablecie
Szczegółowe wyniki badania PressInstitute dostępne są na łamach miesięcznika PRESS. W ankiecie, prowadzonej od 20 listopada do 3 grudnia 2017 roku, wzięło udział 139 dziennikarzy z ogólnopolskich, regionalnych i lokalnych redakcji prasowych, internetowych, radiowych i telewizyjnych.
Rozwój dziennikarstwa mobilnego
Wyniki badania potwierdzają wnioski, płynące z raportu "Mobile Journalism", opublikowanego w maju 2017 roku przez agencję PR d*fusion communication. Z tych badań wynika z kolei, że:
- ponad 90 procent redaktorów korzysta z laptopa i telefonu
- 42 procent dziennikarzy wykonuje swoją pracę z domu
- prawie 50 procent zapoznaje się z treścią nadesłanego tekstu na smartfonie
- 89 procent redaktorów przyznaje, że telefon komórkowy podniósł efektywność ich pracy
- ¼ newsroomów przeniosła się do sieci
- 41 procent redaktorów przeprowadziło wywiad przez komunikator internetowy
Mobilne urządzenia, dające możliwość mobilnej pracy, spowodowały że zaledwie 23 procent ankietowanych wykonuje swoje zadania wyłącznie w redakcji, a prawie połowa przyznaje, że pracuje z domu. 17 procent respondentów zdarzyło się nawet redakcyjne biurko zastąpić własnymi kolanami, pisząc tekst w komunikacji miejskiej.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Telewizory w Europie, USA i Chinach. Co i jak na nich oglądamy
Paweł Sobczak
Badanie Living Room Study pokazuje znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w różnych regionach świata. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych.
Kino w epoce algorytmów i AI
Arkadiusz Murenia
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność twórców filmów? Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie, AI raczej nie zabije kreatywności twórców filmów, ale bardzo wyraźnie zmieni miejsce, w którym ta kreatywność będzie się ujawniać i przede wszystkim w jaki sposób.
Podobne artykuły:
Koniec tradycyjnej telewizji? Wideo online przejmuje pozycję lidera
Anna Kacprzyk
Spada liczba abonentów telewizji cyfrowej i satelitarnej. Bogata oferta i dostępność treści online sprawiają, że widzowie coraz mniej czasu spędzają przed telewizorami. Według prognoz, liczba odbiorców wideo w internecie w 2018 roku to 200 mln, przy czym liczba oglądających tradycyjną telewizję to obecnie 258 mln.
Telewizja online. Jak to jest zrobione?
Magdalena Urbańska
Tradycyjna telewizja coraz częściej ustępuje miejsca telewizji online.Rosnąca popularność Internetu oraz zmiany pokoleniowe przyczyniły się do powstania nowego modelu konsumpcji treści multimedialnych.
Dzieci o finansach. Co wiedzą, o czym rozmawiają i skąd czerpią wzorce?
materiał partnera
Pożyczanie i oddawanie to nawyk, którego uczymy się już w dzieciństwie, ale może on zaprocentować w przyszłości. Buduje on poczucie odpowiedzialności i uczy, że wszystko, co pożyczyliśmy, powinniśmy oddać. Tymczasem, jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty, zainicjowanego przez KRUK S.A., to właśnie ten mechanizm jest najrzadziej omawiany z dziećmi w kontekście rozmów o finansach.
Mowa nienawiści jest zaraźliwa [OPINIA EKSPERTA]
Karolina Kropiwiec
Jeżeli jesteśmy w środowisku, w którym jakieś grupy osób są obrażane, to jest duże prawdopodobieństwo, że sami zaczniemy takiego języka używać. Mową nienawiści można się zarazić, jej konsekwencją jest czyjaś krzywda - powiedział PAP prof. Michał Bilewicz z Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW.




































