menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM
zamknij

8.01.2018 Rynek medialny

Dziennikarstwo mobilne. Jak nowe technologie zmieniły pracę mediów

Łukasz Malczewski, Agnieszka Kujawa

Ponad 42 proc. dziennikarzy zdarza się pracować z domu. Tyle samo przeprowadziło wywiad przez komunikator, a jeden na sześciu napisał tekst jadąc komunikacją miejską. Badanie "Mobile Journalism" pokazuje, jak technologie mobilne wpłynęły na zmianę sposobu pracy dziennikarzy.

Czasy, w których redaktorzy obowiązkowo stawiali się rano w biurze, a następnie zbierali materiały czy to wychodząc „na miasto”, czy prowadząc rozmowy telefoniczne, by następnie opracować je zasiadając przed redakcyjnym komputerem, bezpowrotnie minęły. Dziś stacjonarne „Pecety” zostały zastąpione przez przenośne, coraz lżejsze laptopy i tablety, a pierwszy lepszy smartfon może pełnić funkcję aparatu cyfrowego, dyktafonu, kamery video, edytora tekstu, zdjęć i filmów.

To jak ogromne znaczenie dla pracy dziennikarzy mają urządzenia mobilne, sprawdziła agencja PR d*fusion communication, która w maju 2017 roku przeprowadziła badanie „Mobile Journalism”, które wskazało, że:

  • ponad 90 procent redaktorów korzysta z laptopa i telefonu
  • 42 procent dziennikarzy wykonuje swoją pracę z domu
  • prawie 50 procent zapoznaje się z treścią nadesłanego tekstu na smartfonie
  • 89 procent redaktorów przyznaje, że telefon komórkowy podniósł efektywność ich pracy
  • ¼ newsroomów przeniosła się do sieci
  • 41 procent redaktorów przeprowadziło wywiad przez komunikator internetowy

109 ankietowanych dziennikarzy o różnych profilach udzieliło odpowiedzi na 14 pytań, by pokazać, jak smartfony, tablety oraz dostęp do mediów społecznościowych zmienił redakcyjną rzeczywistość.

Tekst pisany w tramwaju


Mobilne urządzenia to możliwość mobilnej pracy. Badanie "Mobile Journalism" wskazuje, że:

  • zaledwie 23 procent ankietowanych wykonuje swoje zadania wyłącznie w redakcji,
  • prawie połowa przyznaje, że pracuje z domu,
  • 18 procent w kawiarni lub restauracji.
  • 17 procent respondentów zdarzyło się redakcyjne biurko zastąpić własnymi kolanami, pisząc tekst w…. komunikacji miejskiej.

Mobile Journalismźródło: Mobile Journalism, agencja PR d*fusion communication

Dziennikarze coraz większą rolę przypisują smartfonom. Prawie 90 proc. docenia, że działają sprawnie i są zawsze pod ręką, a dla ponad 1/4 istotna jest możliwość połączenia z internetem dzięki czemu mogą o dowolnej porze dnia zajrzeć do skrzynki pocztowej i zweryfikować nadesłane treści oraz zrobić szybki research w sieci.

Smartfon wykorzystywany jest przez dziennikarzy jako narzędzie do robienia zdjęć ze spotkań i konferencji (jak wskazuje 73 proc. ankietowanych), rejestracji wywiadów (52 proc.), a także do… tworzenia tekstów. Aż połowa badanych przyznała, że chociaż raz napisała materiał prasowy na swoim telefonie.

Spotkajmy się online


Korzystanie z urządzeń mobilnych pozwala na jeszcze łatwiejszy niż dotychczas dostęp do portali społecznościowych, co znacznie ułatwia komunikację wewnątrz redakcji, a co za tym idzie dziennikarze coraz rzadziej muszą spotykać się twarzą w twarz, by omówić bieżące sprawy i kolejne materiały. Jak wynika z badania „Mobile Journalism”, prawie ¼ newsroomów przeniosła się do sieci, a ponad połowa badanych przyznaje, że łączy tradycyjny styl z mobilnym.

Mobile Journalismźródło: Mobile Journalism, agencja PR d*fusion communication

Częstym miejscem spotkań dziennikarzy jest Twitter pełniący rolę branżowego komunikatora, na którym swobodnej niż np. na Facebooku można wyrażać swoje opinie. Umożliwia on również szybki dostęp do newsów i aktualności. Portale społecznościowe pozwalają nie tylko dzielić się informacjami, ale także przeprowadzać wywiady. Ponad 40 proc. badanych przyznało, że chociaż raz wykorzystało do tego celu Facebook Messenger lub komunikator Google Hangouts. Dużym powodzeniem cieszy się również Skype, którego wybrała ponad połowa ankietowanych.

Nowy wymiar komunikacji


- Dziennikarstwo w erze mobilnych urządzeń przeszło swoistą rewolucję, z którą zmierzyć się muszą współpracujące z redakcjami agencje PR. Dzięki sprawnym urządzeniom i łatwemu dostępowi do internetu redaktorzy pracują znacznie szybciej (prawie 90 proc. badanych przyznało, że korzystanie ze smartfonów znacznie podniosło ich efektywność) i tak też działać powinni PR-owcy - komentuje Łukasz Malczewski, Managing Director w d*fusion communication. - Dziennikarze nie czytają nadesłanych przez nich informacji jedynie na ekranach redakcyjnych komputerów, ale w dowolnym miejscu i czasie, korzystając z laptopów, tabletów lub telefonów.

Badanie „Mobile Journalism” pokazuje, że prawie połowa badanych czyta nagłówki i pierwsze zdania tekstu na komórce, a ponad ¼ z nich uznaje to za podstawowy sposób zapoznawania się z nadesłanymi treściami. Zadaniem PR-owca jest zatem dostosowanie informacji prasowej do odczytu na tego typu urządzeniach. I nie chodzi tu o zmienianie długości dostarczanych tekstów, bo jak przyznało ¾ badanych, przyciąga nie rozmiar materiału, ale interesujący temat i treść. Tekst powinien być dostarczony do dziennikarza w takim formacie, aby był łatwy do odczytu na telefonie, np. jako treść maila, który automatycznie dostosowuje się do rozmiaru wyświetlacza.

Mobile Journalismźródło: Mobile Journalism, agencja PR d*fusion communication

- W dobie portali społecznościowych zmieniła się także forma komunikacji z dziennikarzami. Większość PR-owców chociaż raz wykorzystała facebookowy kontakt do dziennikarza w celach służbowych - komentuje Łukasz Malczewski, Managing Director w d*fusion communication. - Bazy adresów mailowych i numerów telefonów to już nie wszystko, bardzo pomocne w budowaniu relacji okazują się kręgi znajomych w social mediach.


Dostęp do portali społecznościowych daje PR-owcom możliwość podpatrywania dziennikarzy i śledzenia ich codziennej pracy, dzięki czemu mogą dopasować materiał prasowy do aktualnego obszaru zainteresowań redaktora.

Rozwój technologii, choć stwarza dziennikarzom i agencjom PR wiele możliwości, jest także ogromnym wyzwaniem, szczególnie dla tych drugich. Mobilny świat staje się coraz szybszy i coraz trudniej za nim nadążyć. Redaktorzy chętnie wykorzystują nowości technologicznie w celu usprawnienia swoich działań. Rezygnują z pracy przy redakcyjnym biurku na rzecz tej zdalnej, komputer zastępują smartfonem, a bezpośrednie spotkania w newsroomach przenoszą do Twittera.

Mobile Journalismźródło: Mobile Journalism, agencja PR d*fusion communication

Agencje, które dążą do jak najlepszych relacji z dziennikarzami muszą stawić czoła tej mobilnej rewolucji, by nie dać się wyprzedzić. Nowoczesny PR-owiec powinien zatem:

  • zadbać o intrygujący tytuł artykułu (nie zapominając o interesującej treści)
  • dostosować format wysyłanych materiałów do urządzeń mobilnych, przede wszystkim smartfonu
  • być gotowym na kontakt z redaktorem, również ,,po godzinach”
  • nawiązywać relacje z dziennikarzami na portalach społecznościowych
  • śledzić ich działania w social mediach, głównie na Twitterze
  • być otwartym na rozmowy, również te za pośrednictwem Skype’a i komunikatorów internetowych

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na Google+ dodaj na LinkedIn


PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Zwyczaje czytelników cyfrowej prasy

Bartłomiej Dwornik
O jakiej porze dnia najchętniej sięgamy po e-gazety i e-booki? Apogeum przypada na godziny 18. i 23. I pora do lamusa odesłać przekonanie, że najchętniej czytamy w weekendy.

Rolki Reggae Rajd pod patronatem Reporterzy.info

BARD
Dwa wielkie serducha, cztery pary rolek, dwanaście kółek, dwadzieścia dni, TYSIĄC kilometrów. Agata i Wojtek Miszewscy, małżeństwo rasta-wariatów z Oleśnicy na Dolnym Śląsku, ruszają na najbardziej zwariowany projekt charytatywny tego roku - Rolki Reggae Rajd. Patronem medialnym jest tygodnik Reporterzy.info.

Telewizja w Chinach

Dipol
Chiny są największym rynkiem telewizyjnym świata, na około 1,3 miliarda mieszkańców jest obecnie 370 milionów odbiorników telewizyjnych. Roczna sprzedaż wynosi około 40 milionów sztuk.

Monitoring mediów. Wyzwaniem są social media i regulacje prawne

Klaudia Kulczycka
Firmy monitorujące media w światowym badaniu FIBEP, dotyczącym sytuacji w branży w większości dobrze oceniają swoją kondycję finansową i przewiduje dalszy wzrost dochodów.

Co dalej z Wikipedią? Wywiad z Jimmym Walesem

Bartłomiej Dwornik
Jimmy Wales, twórca Wikipedii zdradza, jak największa, internetowa encyklopedia świata będzie zmieniać się w najbliższym czasie i czy nadal będzie fundacją.

Telewizja i internet. Nie ma wojny, kanibalizacja to mit!

Paweł Kolenda
Osoby, które korzystają z sieci podczas oglądania telewizji przynajmniej kilka razy w tygodniu stanowią prawie połowę populacji internautów. To tak zwani Ekranożercy.

Stowarzyszenie Dziennikarzy i Mediów Internetowych

Witold Filipowicz
23 listopada 2005 roku, w Warszawie oficjalnie powstało Stowarzyszenia Dziennikarzy i Mediów Internetowych - niepolityczna organizacja o charakterze zawodowym.

więcej w dziale: Rynek medialny

dołącz do nas


edytorial

felieton redaktora naczelnego

Kurier wieczorny, który urzekł Włochów

Gazeta, która miała przetrwać jeden rok, już od przeszło 140 wyznacza trendy dziennikarstwa na Półwyspie Apenińskim. Publikowali tu Gabriele D’Annunzio, Grazia Deledda, Benito Mussolini i Oriana Fallaci. W tym tygodniu mamy dla Was niesamowitą historię najpopularniejszego włoskiego dziennika Corriere della Sera.

Wiecie, że aż 71% Polaków uważa, że jest w stanie rozpoznać fake newsy? Kantar Public sprawdził, jak duży jest to problem w Polsce i całej Europie. Analiza PRoto.pl pokazuje natomiast, jak mocno spadła liczba ofert pracy w branży Public Relations. Na deser mamy też najnowsze dane na temat użytkowników internetu w Polsce i przewagi, jaką urządzenia mobilne mają nad stacjonarnymi. Zapraszam!

Bartłomiej Dwornik, 23.04.2018

partner

Rolki Reggae Rajd 2018


zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o18