Jak nauczyć przedszkolaka... odpoczywania? Posłuchaj go!
Małgorzata Cebulska
fot. fundacja Ogólnopolski Operator OświatyPsychologowie i pedagodzy od lat coraz głośniej biją w dzwony alarmowe. Dziecięce uszy i oczy codziennie przytłaczane są falą bodźców. Migające ekrany, głośne zabawki, ciągły gwar i pośpiech. Organizm reaguje stresem, a przestymulowanie przynosi wybuchy złości lub zmęczenie bez przyczyny.
- Dzieci w wieku przedszkolnym nie potrafią sobie same radzić z takim nadmiarem wrażeń. Wpływ wszechobecnych telefonów, telewizji, głośnych reklam, hałaśliwych zabawek w przedszkolach widać jak na dłoni - tłumaczy Katarzyna Świerczek, dyrektor przedszkola Leonardo we Wrocławiu. - Efektem są problemy z koncentracją i cierpliwością, często też snem, na pewno z kontrolowaniem i rozumieniem emocji. Fakt, taki jest dzisiaj świat. Ale to nie znaczy, że mamy się na to godzić.
Czy można pracować na emocjami 170 dzieci, mając do dyspozycji 16,7 m²? To powierzchnia dwóch średnich balkonów. Okazuje się, że to w sam raz, by pomieścić... ciszę i spokój. Kuchnie błotne, skrzynie z kwiatami, sensoryczne rośliny do wąchania, zrywania i jedzenia. Wszystko wyściełane miękką trawą. Zmieszczą się nawet leżaki.
Projekt namalowany marzeniami
Przy publicznym przedszkolu Leonardo we Wrocławiu, tuż przy placu zabaw, powstała właśnie wyjątkowa, plenerowa sala integracji sensorycznej. Miejsce relaksu, odpoczynku i wyciszenia dla dzieci, które potrzebują chwili oddechu.
- Zanim rozpoczęliśmy realizację projektu, zapytaliśmy o zdanie tych, którzy będą z tej przestrzeni korzystać na co dzień. Dzieci. Przedszkolaki z entuzjazmem włączyły się w konsultacje, dzieliły się pomysłami i marzeniami, tak jak potrafiły najlepiej - opowiada Kaja Reszke, dyrektor Działu Komunikacji i Współpracy z Biznesem fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. - Podczas zajęć plastycznych przedszkolaki stworzyły wizualizacje wymarzonego miejsca. Zaprojektowały wyposażenie, dobrały kolory, a nawet wymyśliły nazwę: Chillotko. My, dorośli z przedszkola, fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty i firmy CFE Polska, jedynie pomogliśmy te dziecięce wizje przekuć w rzeczywistość.
Chillotko będzie ważną cegiełką w budowaniu emocjonalnej równowagi i rozwoju dzieci. Zaprojektowane zostało z uwzględnieniem wiedzy pedagogów i psychologów dziecięcych. W taki sposób, żeby wspierać:
- rozwój emocjonalny, przez wyciszanie nadmiaru emocji, kontakt z naturą, ograniczenie bodźców;
- rozwój społeczny, bo wspólny odpoczynek to zasady, których trzeba przestrzegać, wzajemny szacunek, a czasem sztuka kompromisu;
- rozwój fizyczny, wspierany przez elementy wyposażenia. Błotną kuchnię - doskonałe narzędzie sensoplastyki, sensoryczne rośliny - miniogród z miętą, bazylią czy tymiankiem, które nie tylko pachną, ale można je też bezpiecznie zjeść.
- Takie zajęcia wyciszające są dzieciom niesamowicie potrzebne. Nazwijmy rzeczy po imieniu: w dzisiejszym świecie trzeba nauczyć je odpoczywać - podkreśla dyrektor Katarzyna Świerczek. - Chillotko, nasza plenerowa strefa wyciszenia, daje nam dodatkowe możliwości. Dzieci mogą schować się tu w każdej chwili, kiedy im tego potrzeba, kiedy zmęczą się na placu zabaw. Są jednak cały czas pod opieką wychowawcy, ale wciąż na świeżym powietrzu. To również bardzo ważny element.
CSR to więcej niż modny skrót
Za kulisami przedsięwzięcia dla maluchów stoi współpraca i zaangażowanie dorosłych. Przedszkole Leonardo dało teren i marzenie, fundacja Ogólnopolski Operator Oświaty wniosła wiedzę edukacyjną, a generalny wykonawca CFE Polska z partnerami biznesowymi zapewnił realizację i zapał wolontariuszy.
- Dobrostan dzieci jest podstawą misji fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. Naszym celem jest tworzenie warunków, które wspierają ich harmonijny rozwój edukacyjny, emocjonalny i społeczny. Chcemy, by najmłodsi czuli się wysłuchani i mieli realny wpływ na przestrzeń, w której dorastają - podkreśla Kaja Reszke z fundacji OOO. - Przedszkole Leonardo we Wrocławiu to przykład, jak powinno się realizować projekty społeczne. We współpracy z dziećmi i całą społecznością. To wzór, który chcemy promować.
- W CFE Polska to nasi pracownicy, osoby zaangażowane, z inicjatywą i pasją, są często inicjatorami projektów społecznych. To dzięki ich pomysłom i determinacji, przy wsparciu firmy, powstają inicjatywy takie jak ta - opowiada Karolina Wideł, kierownik ds. Marketingu i Komunikacji w CFE Polska. - Pomoc dzieciom to dla nas coś więcej niż akcja charytatywna. To element naszej długofalowej misji. Wierzymy, że budujemy dla przyszłych pokoleń. Nie tylko dosłownie, poprzez realizację nowoczesnych i bezpiecznych obiektów, ale też symbolicznie, tworząc przestrzeń i możliwości rozwoju dla najmłodszych. Jeśli możemy wnieść nasze kompetencje i doświadczenie, zawsze robimy to z pełnym zaangażowaniem.
Projekt wymagał od dorosłych uwagi i zaangażowania. Trzeba było posłuchać rysunków dzieci, zaufać ich planom i wyrażonym przy pomocy kredek potrzebom, które czasem trudno ubrać w słowa. W zamian przyniósł lekcję, że z pozoru niewielka skala może dawać wielkie efekty.
I jeszcze coś. Niesłychanie ważne w rozwoju każdego dziecka - poczucie sprawczości. Proste rysunki, które zmaterializowały się w formie prawdziwego miejsca, to dla dzieci kolejna cenna nauka. Świadomość, że ich głos ma znaczenie, że ich potrzeby są ważne i warto o nich mówić głośno, bo ktoś ich słucha. Pedagodzy są zgodni - budowanie w dzieciach takiej świadomości wprost przekłada się na całe życie.
- Działania społeczne mają ogromne znaczenie zarówno dla społeczności lokalnych, jak i dla naszych pracowników, którzy chcą być częścią organizacji odpowiedzialnej i zaangażowanej. Dlatego CSR, idea społecznie zaangażowanego biznesu buduje mosty między firmą a jej otoczeniem: klientami, partnerami, instytucjami i społecznościami - podkreśla Karolina Wideł z CFE Polska. - Współczesne pokolenie pracowników coraz częściej wybiera pracodawcę, kierując się nie tylko ofertą zawodową, ale też wartościami, którymi firma się kieruje. Dlatego nasza działalność to nie tylko budowanie obiektów. Odpowiadamy na realne potrzeby, pokazując, że „Building for good” to nie tylko hasło. To sposób, w jaki myślimy o naszej pracy.
- Chillotko we Wrocławiu to dowód na to, że społeczna odpowiedzialność biznesu, realizowana we współpracy z wiarygodnym partnerem społecznym, może przynosić trwałe i autentyczne efekty - dodaje Kaja Reszke. - Gdy zaangażowanie firmy spotyka się z doświadczeniem organizacji, która na co dzień pracuje z dziećmi i rozumie ich potrzeby, powstaje coś naprawdę wartościowego. Wierzę, że właśnie taka współpraca, oparta na zaufaniu, wspólnych wartościach i realnym działaniu ma sens. Bo zostawia ślad nie tylko w przestrzeni, ale też w relacjach, emocjach i doświadczeniach, które zostaną z dziećmi i społecznością na długie lata.
Oprócz umiejętności słuchania własnych potrzeb, panowania nad emocjami i szacunku do innych, również tę wiedzę - że warto angażować się we wspieranie innych - dzieci z Leonardo zabiorą dalej. Najpierw do szkoły, a potem w dorosłe życie.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale :
Awarie stron internetowych – jak je szybko wykrywać?
artykuł sponsorowany
Awarie stron internetowych to problem, który może dotknąć każdy serwis, niezależnie od jego wielkości. Niedostępna witryna oznacza nie tylko frustrację użytkowników, ale też realne straty finansowe i wizerunkowe. Jak wykrywać awarie, zanim ich skutki staną się poważne?
Pozycjonowanie - cennik a zakres działań SEO: za co faktycznie płaci firma
artykuł sponsorowany
Pozycjonowanie stron internetowych bardzo często oceniane jest przez pryzmat ceny miesięcznej, bez głębszego zrozumienia, co faktycznie kryje się za ofertą SEO. Tymczasem cennik nie jest prostą tabelą usług, lecz odzwierciedleniem zakresu prac, kompetencji zespołu oraz realnego zaangażowania w rozwój widoczności i sprzedaży klienta.
Strategie SEO, które odeszły w zapomnienie - DevaGroup a zmiany SEO w ciągu 20 lat ich działalności
artykuł sponsorowany
Jeśli chcemy zrozumieć, dokąd zmierza SEO, warto najpierw spojrzeć wstecz. Szczególnie na te strategie, które kiedyś dominowały w branży, a dziś leżą na cyfrowym cmentarzysku. Agencja DevaGroup, będąca obecnie w TOP 3% najlepszych agencji w Polsce, która stawiała swoje pierwsze kroki w 2005 roku, była świadkiem, ale i aktywnym uczestnikiem tej fascynującej ewolucji.
Podobne artykuły:
Ogólnopolski Operator Oświaty i Kulczyk Foundation dla dzieci z Ukrainy
Reporterzy.info wspierają
"Chodźmy Razem do Szkoły", realizowany w Gdańsku i Wrocławiu przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty projekt szkolnych klas przygotowawczych dla uczniów z Ukrainy zyskał ważnego partnera. Kulczyk Foundation przekazała ponad 192 tysiące złotych na pomoc w nauce dla kilkuset ukraińskich dzieci.
Na czym polega pozycjonowanie stron? 3 rzeczy, które warto wiedzieć
dolp.pl
Pozycjonowanie stron jest kluczowym procesem, mającym na celu doprowadzić do wysokiej widoczności marki w internecie. Organiczne wejścia na stronę to tylko fragment ruchu w witrynie internetowej. Znacznie ważniejsze są wyniki wyszukiwania. Z Google.pl korzysta miesięcznie 20 mln Internautów, wśród których przynajmniej część to potencjalni klienci. O czym powinieneś wiedzieć, rozważając skorzystanie z usługi pozycjonowania? [Materiał zewnętrzny]
Automatyzacja sprzedaży w e-commerce
Materiał zewnętrzny
W jaki sposób można uprościć obsługę sklepu online? Czy automatyzacja sprzedaży przyczynia się do wzrostu zamówień? Jakie korzyści daje wprowadzenie integracji do sklepu internetowego?
Wystartował Charytatywny Maraton Szycia. Teraz Wasza kolej!
Justyna Zalewska
Mali Pacjenci kliniki onkologicznej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu wzięli udział w wyjątkowym przedsięwzięciu: zaprojektowali... najprawdziwszą maszynę do szycia! Nazywa się "Nadzieja", wyprodukowała ją firma Łucznik i w właśnie miała swoją oficjalną premierę. I to jaką! [materiał partnera]





























