Samodzielność dzieci w zarządzaniu kieszonkowym wzrosła o 57 procent
materiał partnera
ilustracja: fundacja OOO • KRUK S.A.Dzieci, które uczestniczyły w projekcie Fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty i KRUK S.A. „Uczymy się OOO finansach”, częściej rozmawiają o pieniądzach, stały się bardziej samodzielne i odpowiedzialne. Projekt sprawił, że temat pieniędzy przestał być wyłącznie obszarem rozmów dla dorosłych.
Blisko 50 proc. dzieci, które wzięły udział w zajęciach z podstaw ekonomii, częściej dyskutuje o pieniądzach w szkole i przedszkolu (wzrost o 6 proc.), 19 proc. porusza ten temat z kolegami i koleżankami (wzrost o blisko 10 proc.), a aż 79 proc. uczniów i przedszkolaków - z rodzicami i bliskimi (wzrost o blisko 6 proc.).
Co najbardziej intryguje dzieci?
Co drugie dziecko rozmawia o cenach (wzrost o niemal 9 proc.), blisko co trzecie o wydawaniu pieniędzy, ale temat ten z biegiem roku szkolnego stracił na znaczeniu (spadek o prawie 11 proc.), a zaczął go zastępować temat oszczędzania, o którym dziś rozmawia 67 proc. uczniów i przedszkolaków (wzrost o 23 proc.).
Projekt pozytywnie wpłynął na świadomość dzieci dotyczącą pożyczania, bo co trzecie dziecko zaczęło o nim rozmawiać (wzrost o 46 proc.). Bardzo ważny stał się też temat oddawania pożyczonych rzeczy lub pieniędzy, który porusza blisko 28 proc. dzieci (wzrost o 75 proc.).
Edukacja finansowa w praktyce
Większa wiedza przekłada się na aktywność dzieci – zaczynają zadawać pytania, dyskutować i w naturalny sposób angażować rodziców w temat finansów.
- Dorośli zaczynają dostrzegać, że tematy dotyczące finansów są dla najmłodszych ważne i że to dobry moment, aby ich pociechy zaczęły uczyć się samodzielności finansowej w praktyce – podkreśla Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK S.A. - Rodzice coraz częściej odpowiadają na tę potrzebę, wprowadzając konkretne rozwiązania edukacyjne w domu. Widać to m.in. w rosnącej popularności kieszonkowego. To ważna zmiana, bo systematyczne kieszonkowe to pierwszy krok do nauki planowania budżetu – dodaje Salach.
Przed startem projektu „Uczymy się OOO finansach” blisko 33 proc. dzieci regularnie otrzymywało od rodziców pieniądze na swoje przyjemności. Dziś kieszonkowe otrzymuje niemal 39 proc. uczniów klas 1-3 szkół podstawowych i przedszkolaków (wzrost o ponad 18 proc.). Dzieci stały się również bardziej zaradne w zdobywaniu pieniędzy. Odważniej proszą o nie rodziców (wzrost z 31 do 33 proc.).
Więcej pieniędzy = więcej odpowiedzialności
Wraz ze wzrostem świadomości finansowej i dostępem do pieniędzy rośnie też samodzielność dzieci. Odsetek tych, które same decydują o swoich wydatkach, wynosi 42 proc. i w ciągu jednego cyklu trwania projektu „Uczymy się OOO finansach” wzrósł aż o 57 proc.
Jednocześnie o 33 proc. spadła popularność modelu, w którym to wyłącznie rodzice podejmują decyzje finansowe za swoje dzieci. Co więcej, ewaluacja projektu pokazuje, że dzieci biorące udział w lekcjach o finansach nie tylko częściej mają dostęp do pieniędzy i samodzielnie o nich decydują, ale też lepiej nimi zarządzają.
Ponad 73 proc. uczniów i przedszkolaków odkłada środki do skarbonki (wzrost o ponad 23 proc.). Z kolei 22 proc. dzieci deklaruje, że w oszczędzaniu pomagają im rodzice, którzy odkładają pieniądze swoich pociech (wzrost o 46 proc.).
- To jasny dowód na to, że warsztaty w szkole i przedszkolu skutecznie zaszczepiły w najmłodszych ideę odkładania na wymarzony cel. Skarbonka przestała być tylko rekwizytem, a stała się realnym narzędziem finansowym dziecka. Projekt zaktywizował również rodziców, którzy są bardziej zaangażowani w przekazywanie dzieciom wiedzy finansowej i wspierają je w długofalowym oszczędzaniu, budując w nich poczucie finansowego bezpieczeństwa i odpowiedzialności – podkreśla Agnieszka Salach.
Co ciekawe wzrósł także odsetek dzieci, które decydują się wydawać swoje kieszonkowe „od razu” (wzrost z 19 do 26 proc.).
- To naturalna konsekwencja tego, że dzieci podejmują pierwsze, samodzielne próby zarządzania pieniędzmi w praktyce i mają okazję, aby doświadczać, na czym polegają własne wybory konsumenckie – dodaje Salach.
Nauka pożyczania, oddawania i asertywności
Jednym z najbardziej spektakularnych efektów projektu jest wzrost świadomości dzieci związanej z pożyczaniem i oddawaniem pieniędzy.
- W pierwszej edycji „Badania wiedzy finansowej dzieci” dostrzegliśmy, że temat pożyczania i oddawania jest najbardziej zaniedbanym i najmniej interesującym zagadnieniem dla dzieci – podkreśla Anna Wolak, koordynatorka projektu „Uczymy się OOO finansach”. - A dziś najmłodsi nie tylko rozumieją, czym jest pożyczka, ale też częściej zwracają uwagę na konieczność oddania pożyczonych rzeczy, potrafią upomnieć się o to, co do nich należy i uczą się chronić własne zasoby.
Z ewaluacji projektu wynika, że 26 proc. dzieci upominało się o zwrot „pożyczki” (wzrost o 55 proc.). Jednocześnie coraz więcej uczniów i przedszkolaków potrafi rozpoznawać sytuacje, w których pożyczone rzeczy lub pieniądze nie zostały im oddane – wskazało na to 23 proc. dzieci (wzrost o 74 proc.). Z kolei 56 proc. uczniów i przedszkolaków deklaruje, że nigdy nie miało problemu ze zwrotem pożyczki (spadek o 20 proc.).
- Dzieci po warsztatach stały się bardziej uważne – podkreśla Małgorzata Rabenda- Wojas, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej SPECTO we Wrocławiu, autorka scenariuszy lekcji realizowanych w projekcie. - Zaczęły dostrzegać i nazywać sytuacje, w których ich własność nie została uszanowana, co wcześniej mogło umykać ich uwadze. Coraz częściej rozumieją, że dbanie o własne zasoby wymaga aktywnej postawy i mają odwagę upomnieć się o swoją własność. To pierwszy krok do budowania odpowiedzialnych postaw finansowych w dorosłym życiu.
Dzieci jako partnerzy w finansach
Nauka podstaw ekonomii zmieniła również rolę dziecka z biernego obserwatora w aktywnego uczestnika życia finansowego rodziny.
Już ponad połowa dzieci sprawdza ceny podczas zakupów z rodzicami (wzrost o 3 proc.), a ponad jedna trzecia potrafi samodzielnie zrobić zakupy (wzrost o 4 proc.). Odsetek dzieci, które nie angażują się w pomoc w zakupach spadł z 10 do 8 proc.
Edukacja, która zostaje na lata
Wyniki ewaluacji jasno pokazują, że na naukę finansów nigdy nie jest za wcześnie. Zwiększone zainteresowanie dzieci pieniędzmi prowadzi do rozmów, rozmowy zmieniają podejście dorosłych, a to przekłada się na większą samodzielność i odpowiedzialność ich pociech.
- Wierzymy, że wczesne wprowadzenie dzieci do świata finansów sprawi, że będzie to pokolenie, które nie boi się mówić o pieniądzach, rozumie ich wartość i potrafi nimi świadomie zarządzać – podkreśla Agnieszka Salach.
* BADANIE WIEDZY FINANSOWEJ DZIECI jest częścią projektu Uczymy się #OOOfinansach, realizowanego wspólnie przez KRUK S.A. i fundację Ogólnopolski Operator Oświaty. Druga edycja (badanie ewaluacyjne) zrealizowana została na przełomie 2025 i 2026 roku. Objęła łącznie 376 dzieci z 5 przedszkoli i 5 szkół podstawowych z terenu 5 województw. Dane porównawcze dotyczą analogicznych roczników z badania bazowego, przeprowadzonego jesienią 2024 roku.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale :
Jak pozycjonowanie lokalne zwiększa ruch w sklepach stacjonarnych?
artykuł sponsorowany
Sklep stacjonarny nie istnieje w próżni. Klienci szukają go w Google, zanim wyjdą z domu. Pozycjonowanie stron lokalnych sprawia, że sklep pojawia się dokładnie wtedy, gdy ktoś wpisuje frazę z nazwą miasta lub dzielnicy. To bezpośrednie przełożenie widoczności online na ruch przy kasie.
Jak nowoczesna agencja public relations wykorzystuje AI i skuteczną komunikację medialną?
artykuł sponsorowany
Nowoczesny PR coraz częściej wykorzystuje AI do analizy danych, monitoringu mediów i tworzenia treści. Jednocześnie skuteczny PR nadal opiera się na relacjach, strategii i umiejętności prowadzenia komunikacji w odpowiednim kontekście.
Nastolatek w szpitalu dziecięcym ma trudniej. We Wrocławiu to zmienili
wspieramy
We wrocławskiej klinice onkologii i hematologii pediatrycznej USK „Przylądek Nadziei” powstała pierwsza w Polsce strefa dla nastolatków w szpitalu dziecięcym. Przygotowana pod okiem psychologów przestrzeń dostosowana do potrzeb młodzieży. Bo nastolatkowie w szpitalach dziecięcych mają najtrudniej. Są praktycznie niewidzialni. I czas to zmienić.
Podobne artykuły:
Sprzedaż artykułów dla dzieci poprzez e-commerce – jak rozwijać biznes online?
artykuł sponsorowany
E-commerce stał się jednym z najdynamiczniej rozwijających się sektorów handlu, oferując przedsiębiorcom możliwość dotarcia do szerokiego grona klientów bez konieczności prowadzenia stacjonarnych punktów sprzedaży.
Marketing lokalnego biznesu. Do czego może przydać Ci się hala?
gaj-stal.com
Jeżeli planujesz rozpocząć własną działalność gospodarczą z zakresu sprzedaży akcesoriów rolniczych, ziemi pakowanej w worki i sadzonek, na pewno przyda Ci się przestrzeń do magazynowania i ekspozycji produktów. Jakie jeszcze korzyści wiążą się z użytkowaniem hali? [artykuł sponsorowany]
SEO PR – klucz do sukcesu w cyfrowym świecie marketingu
artykuł sponsorowany
W erze cyfrowej, gdzie granice między różnymi dziedzinami marketingu stają się coraz bardziej płynne już ponad dekadę temu pojawiła się usługa o nazwie SEO PR. Jest to strategia, która łączy zalety pozycjonowania stron internetowych (SEO) z tradycyjnymi metodami public relations (PR), tworząc potężne narzędzie w rękach marketerów.
Proces produkcji wideo od A do Z: Jak powstaje profesjonalny film
artykuł sponsorowany
Produkcja wideo to skomplikowany proces, który wymaga współpracy wielu specjalistów, od twórców pomysłów po ekspertów technicznych. Każdy etap produkcji ma kluczowe znaczenie dla ostatecznego efektu, a zrozumienie tych etapów może pomóc w lepszym przygotowaniu i realizacji projektu.




































