6.07.2026 Rynek medialny
Dzieci i sztuczna inteligencja. Rośnie pokolenie globalnego eksperymentu
Joanna Sokołowska, UNICEF Polska
ilustracja: GeminiNowe dowody jasno pokazują skalę i tempo, w jakim dzieci na całym świecie sięgają po AI. Jednocześnie obnażają one ryzyka i podziały, jakie ta technologia za sobą niesie. Ponad 2 mln dzieci - czyli co dziesiąte - przyznaje, że szuka w AI porad w sprawach, które je niepokoją. Z kolei około 13 milionów dzieci deklaruje, że używa sztucznej inteligencji do nauki i odrabiania lekcji. Podczas gdy dzieci coraz częściej korzystają z AI, przepisy regulujące jej użycie - w tym te chroniące najmłodszych - z trudem dotrzymują im kroku.
Dzieci są najbardziej wystawione na działanie systemów AI (w tym na sposób ich projektowania, modele biznesowe czy wykorzystywanie ich prywatnych danych), a jednocześnie mają najmniejszy wpływ na to, aby ich unikać lub je kwestionować. To one jako pierwsze odczuwają skutki braku odpowiednich regulacji i będą żyć z ich konsekwencjami najdłużej. Mimo to większość przepisów dotyczących AI nie stawia dobra dzieci na pierwszym miejscu.
Choć sztuczna inteligencja daje dzieciom ogromne szanse na naukę, zabawę czy rozwijanie kreatywności, dopiero zaczynamy poznawać dowody jej wpływu na rozwój poznawczy, uzależnienie emocjonalne czy narażenie na niebezpieczeństwa. W praktyce całe pokolenie dorasta wewnątrz globalnego eksperymentu.
Same dzieci również dostrzegają te zagrożenia. W badanych 10 krajach jedna trzecia dzieci wyraziła obawy, że AI może być wykorzystywana do oszustw, wyłudzeń lub szerzenia dezinformacji. Z kolei jedna czwarta obawia się, że ich zdjęcia lub filmy mogą zostać zmanipulowane w celu stworzenia pornograficznych deepfake`ów. Zbyt wiele systemów trafia do rąk dzieci bez żadnych barier ochronnych - bezpieczeństwo wydaje się w nich kwestią drugorzędną.
Przed zbliżającym się pierwszym Globalnym Dialogiem na rzecz Zarządzania AI, UNICEF wzywa rządy, sektor prywatny oraz partnerów do uwzględnienia praw dziecka - a zwłaszcza prawa do bezpieczeństwa i ochrony - w globalnych przepisach dotyczących AI poprzez:
- Inwestowanie w badania nad wpływem AI na rozwój i samopoczucie dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń.
- Zaostrzenie przepisów, systemów zarządzania i odpowiedzialności firm, aby powstrzymać wykorzystywanie seksualne dzieci przy użyciu AI.
- Projektowanie systemów AI z zachowaniem maksymalnego bezpieczeństwa i przejrzystości, tak aby każde dziecko miało szansę na ochronę, korzystając jednocześnie z nowych możliwości.
- Edukację w zakresie AI i wspieranie dzieci oraz ich rodziców lub opiekunów w bezpiecznym poruszaniu się w cyfrowym świecie.
Inwestowanie w infrastrukturę cyfrową oraz zapewnienie stabilnego dostępu do internetu dla każdego dziecka i jego opiekunów w domu i szkole, aby zniwelować cyfrowe nierówności między krajami i wewnątrz nich.
To jest decydujący moment. Decyzje, które podejmujemy w sprawie AI teraz, ukształtują bezpieczeństwo, prywatność, dobre samopoczucie oraz równy dostęp do szans dla dzieci na nadchodzące dziesięciolecia.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Kto ufa artykułom pisanym przez sztuczną inteligencję? Wyniki badania z Chin
Krzysztof Fiedorek
Młodzi czytelnicy ufają maszynom bardziej niż ludziom. W odbiorze informacji wolą chłodny obiektywizm algorytmów od ludzkiej emocjonalności. Bo wierzą, że artykuły tworzone przez AI są obiektywne. A im częściej mają z nimi kontakt, tym rzadziej dostrzegają w nich krzywdzące uprzedzenia.
Kto naprawdę steruje wiadomościami w internecie? Badanie z Hiszpanii
Krzysztof Fiedorek
Analiza ponad trzynastu tysięcy artykułów ujawnia zakulisowe mechanizmy hiszpańskich mediów cyfrowych. Lewicowe portale odpowiadają za 50,33 procent tekstów o lobbingu. Lobby energetyczne generuje 63,41 procent publikacji. Tylko jeden dziennik ocenia grupy nacisku pozytywnie.
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Podobne artykuły:
Reklama w radiu. 2011 to wyjątkowo udany rok dla nadawców
Krzysztof Głowiński
Przychody reklamowe radia zwiększyły się w 2011 roku o 6,1 proc., ponad trzykrotnie bardziej niż urósł cały rynek reklamowy. Zwiększyła się też liczba reklamodawców, którzy zdecydowali się umieścić radio w swoich mediaplanach.
Liderzy opiniotwórczości. Najczęściej cytowane media 2011 roku
Magdalena Grabarczyk - Tokaj
Najbardziej opiniotwórczym medium 2011 roku jest Rzeczpospolita. Na jej informacje inne media powołały się ponad 9 tysięcy razy. Drugie miejsce zajęła Gazeta Wyborcza, trzecie - stacja TVN24.
Wiadomości z asystenta głosowego. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Amazon Echo kontra Google Home. Smart speakers, czyli asystenci głosowi to urządzenia, które przebojem wkraczają do naszych domów. Nic Newman z Reuters Institute zbadał ich wykorzystanie i potencjał jako źródeł wiadomości. Wyniki są bardzo obiecujące.
Media oczami Polek. Oto, co oglądają i czytają
Bartłomiej Dwornik
Agencja mediowa ACR sprawdziła, jak polskie kobiety korzystają z telewizji i internetu. Wiemy też co najchętniej czytają i jak reagują na przekazy reklamowe.




































