Mateusz Damięcki. Od Furiozy do ratowania życia
#pomagam2026
fot. podcast POSTANAWIAM POMAGAĆAktor wziął udział w projekcie POSTANAWIAM POMAGAĆ, wymyślonym przez Emilkę, dziesięciolatkę z kliniki onkologicznej Przylądek Nadziei we Wrocławiu. Wymyśliła postanowienie noworoczne dla wszystkich Polaków: pomagajmy sobie wzajemnie w 2026 roku.
W internecie wystarczy opublikować wpis z hasztagiem #pomagam2026 i już. Aby ponieść tę ideę w świat, znane osoby opowiadają o swoich doświadczeniach z pomaganiem w noworocznym podcaście na Youtube.
Pieniądze od dziewczyny i życiowe zakręty
Mateusz Damięcki przyznaje, że sam musiał kiedyś prosić o ratunek. W trudnym momencie życia pożyczał pieniądze od ówczesnej partnerki, by spłacić długi. Choć sytuacja była niekomfortowa, stała się fundamentem zaufania na całe lata. Później szukał emocjonalnego wsparcia u bliskich po swoim rozwodzie. Dziś patrzy głęboko w oczy tym, którzy to jego proszą o pomoc.
Damięcki zauważył, że dla wielu osób przyznanie się do niesamodzielności to ogromny wstrząs. Ludzie często zwlekają z prośbą o wsparcie, bo kojarzy im się ona z ułomnością i poddaniem się. Najłatwiej przychodzi to rodzicom, którzy walczą o zdrowie swoich dzieci.
Pomoc kojarzy mu się z przekraczaniem intymnych granic, a na prośby instynktownie i bez wahania. Takie szczere wyznania pokazują, że nawet znane twarze miewają puste portfele i złamane serca. Damięcki nie udaje herosa, co czyni go jeszcze bardziej ludzkim w oczach fanów. To jednak nie jedyny wątek tej poruszającej rozmowy o pomaganiu.
Odstawione kastety i moc kina
Rola Goldena w filmie Furioza zmieniła życie nie tylko aktora, ale i jego widzów. Jeden z fanów napisał do Mateusza, że dzięki tej produkcji zrezygnował z agresji. Chłopak brał udział w starciach kibiców, w których zginął człowiek, ale pod wpływem filmu odwiesił kastety na kołek. Kino akcji stało się dla niego terapią i impulsem do zajęcia się normalnym życiem.
Damięcki dostaje tysiące podobnych wiadomości. Niektórzy dziękują za chwilę wytchnienia, inni za przypomnienie szkolnych lektur w nowoczesnym wydaniu.
To niesamowite, jak brutalna rola może przynieść tak pozytywne skutki społeczne. Gwiazdor udowadnia, że sztuka potrafi leczyć tam, gdzie zawodzą inne metody.
Celebryta w służbie chorych dzieci
Mateusz od lat odwiedza szpitale, przebiera się za Świętego Mikołaja i rozdaje prezenty maluchom. Nie ogranicza się do jednej placówki i deklaruje pomoc wszędzie, gdzie jest ona potrzebna. Sam o niektórych swoich dobrych uczynkach milczy, bo chce zachować je tylko dla siebie.
Aktor ma na koncie dwie nagrody Gwiazda Dobroczynności – za całokształt i konkretne działania. Przyznaje ironicznie, że gale charytatywne to specyficzne wydarzenia, gdzie media bardziej interesują się strojami niż ideą. Mimo to bierze w nich udział, bo wierzy, że jego obecność przyciągnie choć 10% zainteresowanych do realnego wsparcia fundacji. Wykorzystuje swoją popularność jako narzędzie do reklamowania dobra jak każdego innego produktu.
Damięcki nie boi się trudnych tematów i widoku chorych dzieci na szpitalnych oddziałach. Podziwia ich siłę i dystans, jaki potrafią zachować nawet w obliczu ciężkiej choroby. To doświadczenie uczy go pokory i motywuje do dalszego działania poza blaskiem fleszy.
Granice między domem a misją
Po narodzinach dzieci Mateusz musiał jednak przewartościować swoje zaangażowanie w pomoc. Szczerze mówi szefom fundacji, że dom i żona są teraz dla niego absolutnym priorytetem. Nie chce oszukiwać współpracowników i jasno stawia granice swojego wolnego czasu. Mimo ogromnej chęci pomagania, nie zapomina o obowiązkach wobec własnej rodziny.
Chętnie jednak promuje dobroczynność, by inspirować setki tysięcy ludzi. Uważa, że o pomaganiu warto mówić głośno, by dawać przykład innym. Choć istnieje szkoła nakazująca skromność, on wybiera promowanie dobrych postaw w mediach. Wierzy, że cel uświęca środki, zwłaszcza gdy chodzi o zdrowie psychiczne czy wsparcie najmłodszych. Czy Ty też uważasz, że chwalenie się dobrem to próżność, czy raczej skuteczna metoda na zachęcenie innych?
POSTANAWIAM POMAGAĆ i #pomagam2026
Akcja POSTANAWIAM POMAGAĆ to marzenie 10-letniej Emilki. Dziewczynki, która dwa razy chorowała na raka i wie jak nikt inny, ile znaczy pomaganie dla kogoś, kto nie daje rady. Ma marzenie, żeby namówić MILION ludzi do pomagania sobie nawzajem. W internecie ogłosiła akcję i razem z rosnącą każdego dnia Drużyną Emilki namawia wszystkich, żeby podjęli wyjątkowe, noworoczne postanowienie.
Wystarczy napisać na dowolnej platformie społecznościowej post, który przypomni wszystkim, że pomaganie jest w życiu ważne i dodać hasztag #pomagam2026 żeby znalazł się na liczniku dobrych uczynków.
W spełnieniu marzenia Emilkę wspiera Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Akcja prowadzona jest pod hashtagiem #pomagam2026 a licznik dobrych uczynków, materiały ciekawostkowe i podgląd opublikowanych w internecie wpisów można śledzić na stronie internetowej www.postanawiampomagac.pl
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale :
Dwie oferty w tej samej cenie, a zupełnie inna praca. Jak porównać wyceny pozycjonowania, żeby nie zestawiać jabłek z gruszkami
artykuł sponsorowany
Pierwsza agencja podaje kwotę i listę: audyt na początku, poprawki techniczne, dwie treści miesięcznie, raport co miesiąc. Druga podaje kwotę niższą o jedną czwartą i hasło „pozycjonowanie fraz”. Po rozmowie okazuje się, że w drugiej ofercie nie ma treści, publikacji ani audytu, a raport to eksport pozycji z narzędzia. Gdy dodasz brakujące elementy, wychodzi drożej niż w pierwszej.
Automatyzacja Instagrama. Jak firmy odpowiadają na wiadomości 24/7 i zamieniają komentarze w klientów?
artykuł sponsorowany
Instagram przestał być tylko miejscem na ładne zdjęcia. Dla wielu firm to dziś główny kanał kontaktu z klientem: pytania o ceny, terminy, dostępność produktów i rezerwacje trafiają prosto do wiadomości prywatnych. Problem w tym, że im bardziej rośnie profil, tym trudniej nadążyć z odpowiadaniem. Rozwiązaniem, po które sięga coraz więcej przedsiębiorców, jest automatyzacja rozmów w DM.
Widoczność firm z Krakowa w Google Maps. Jak opinie i pozycjonowanie wizytówek wpływają na pozyskiwanie klientów?
artykuł sponsorowany
Dla wielu przedsiębiorców z Krakowa obecność w Google Maps stała się istotnym elementem pozyskiwania klientów. Osoby szukające restauracji, gabinetu kosmetycznego, firmy remontowej czy lokalnego specjalisty coraz częściej rozpoczynają poszukiwania od wyszukiwarki Google. Sprawdzają dostępne firmy, porównują oceny, czytają opinie i wybierają przedsiębiorstwo, z którym chcą się skontaktować.
Podobne artykuły:
Jak zaplanować efekty specjalne na koncert, galę lub premierę, żeby wzmocnić emocje wydarzenia?
artykuł sponsorowany
Efekty specjalne potrafią całkowicie zmienić odbiór wydarzenia. Dobrze zaplanowany moment użycia confetti, ciężkiego dymu, wyrzutni CO₂, efektów pirotechnicznych albo innych rozwiązań scenicznych może wzmocnić najważniejszy punkt programu, zbudować napięcie i sprawić, że publiczność zapamięta wydarzenie na długo.
Nauczyciel w cyfrowej rzeczywistości. Nowe wyzwania, całkiem nowa rola
materiał partnera
Szkoła staje się miejscem, którego nie ograniczają fizyczne ściany klas. Punktem, do którego w czasie rzeczywistym spływać może wiedza z dowolnego miejsca na świecie. Albo oknem, przez które wirtualnie zajrzeć można wszędzie, gdzie poniesie nas wyobraźnia.
Opinie Polaków o gadżetach reklamowych. Najważniejsze informacje
artykuł sponsorowany
Gadżety reklamowe wciąż mają się dobrze i to nie tylko w teorii. Najnowsze dane pokazują, że Polacy nie tylko lubią je otrzymywać, ale też realnie z nich korzystają. Co więcej, dobrze dobrany upominek potrafi na długo wpisać się w codzienne życie odbiorcy i budować relację z marką. Czytaj dalej, a dowiesz się więcej!
Rekord Guinnessa w rolkarskiej sztafecie pomoże dzieciom z Oleśnicy
Bartłomiej Dwornik
Aż 25 godzin bez przerwy po 400-metrowej pętli. Agata i Wojciech Miszewscy, rolkarskie małżeństwo z Oleśnicy, w ostatni weekend marca zamierza ustanowić oficjalny rekord świata. Wydarzenie SLV Group Guinness Rolki Reggae Rekord promować będzie również bezpieczną jazdą na rolkach w mieście, a przede wszystkim pomoże zebrać pieniądze na zorganizowanie wakacji dla małych podopiecznych Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Patronem medialnym jest tygodnik Reporterzy.info.





























