23.04.2018 Rynek medialny
Internet mobilny o połowę przegonił stacjonarny. Wyniki analizy Gemius
BARD
źródło: Gemius/PBI, marzec 2018W marcu z internetu korzystało 28,2 mln Polaków, w tym 13,8 mln kobiet oraz 14,4 mln mężczyzn. Jak podaje Gemius na postawie marcowej fali badania Gemius/PBI, internauci wygenerowali łącznie 57,7 mld odsłon.
Analiza zachowania internautów w marcu pokazała, że użytkownicy sieci z miast liczących ponad 500 tys. mieszkańców są najbardziej aktywni online (średnio w miesiącu wygenerowali najwięcej odsłon w przeliczeniu na użytkownika). Tendencja ta jest szczególnie widoczna w przypadku komputerów stacjonarnych i laptopów, zarówno używanych w domu, jak i w pracy.
źródło: Gemius/PBI, marzec 2018Co ciekawe, nie widać jej w analizie sposobu przeglądania stron www za pomocą urządzeń przenośnych. Mieszkańcy wsi wykonują średnio 863 odsłony miesięcznie, podczas gdy w przypadku internautów z miast powyżej 500 tys. – 1031 odsłon.
Prognozy się sprawdzają
Sytuację, o której mówią dziś statystyki internetowe, już od kilku lat zapowiadali analitycy i eksperci. W raporcie PwC Global Entertainment and Media Outlook 2014-2018 analitycy przewidywali, że wartość rynku internetu mobilnego, który już cztery lata temu przekraczał wydatki na dostęp stacjonarny (odpowiednio 238 mld USD i 216 mld USD) będzie dynamicznie rosła ze względu na dużo wyższą dynamikę wzrostu mobilnego dostępu do sieci w porównaniu do dostępu stacjonarnego (13% vs. 4,1%).
Analitycy PwC spodziewali się, że w 2018 roku co drugi Polak będzie korzystał przenośnego dostępu do sieci. Marcowe dane Gemiusa pokazują, że rozwój był jednak znacznie szybszy.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Pranie informacji. Rosyjska propaganda wraca jako wiadomości z Chin
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Informacja przedstawiana jako pochodząca z chińskiego źródła może być dla części polskich odbiorców bardziej wiarygodna niż przekaz bezpośrednio z Rosji - ocenia Patrycja Krzyśpiak z NASK. Jej zdaniem potrzebna jest większa świadomość zagrożeń informacyjnych związanych z Chinami.
Dezinformacja zdrowotna w internecie, czyli diagnoza z algorytmu
Katarzyna Czechowicz
Dezinformacja zdrowotna może sprawić, że chory na raka trafi do lekarza, kiedy na skuteczne leczenie będzie już za późno. Może też podważyć zaufanie do lekarzy i instytucji publicznych tak bardzo, że ludzie odmówią współpracy nawet w sytuacji realnego zagrożenia z zewnątrz - ostrzegają eksperci.
Feminatywy nie są oczywistością. Jak Polki mówią o swoich zawodach?
SWPS
Polki nadal rzadko używają żeńskich nazw zawodów - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi Uniwersytetu SWPS. Aktywność zawodowa kobiet okazała się znaczącym czynnikiem użycia feminatywów.
Podobne artykuły:
Pseudodemokracja i media - garść refleksji
Grzegorz D. Stunża
Raz na cztery lata serwuje się obywatelom wybory, które wolnymi wyborami na pewno nie są. Sondaże, zastępują część procesu wyborczego i kształtują opinie oraz preferencje wyborcze.
Sztuczna inteligencja zastąpi dziennikarzy? Raport Ericsson
Katarzyna Pąk
Już dziś, u progu popularyzacji technologii 5G, zautomatyzowane boty tłumaczą dynamicznie strony internetowe na różne języki oraz zbierają informacje i redagują artykuły. Czy zatem do roku 2030 nasze media będą nadal tworzone głównie przez dziennikarzy, czy też znacznie większą rolę odegrają połączone ze sobą inteligentne maszyny?
Przyszłość lokalnych informacji. Analiza Reuters Institute
BARD
Wydawcy lokalnej prasy wyraźnie przegrywają wyścig o czytelnika z internetem. Drukowana prasa lokalna jest źródłem informacji jedynie dla kilkuprocentowego odsetka lokalnych społeczności - wynika z badania Reuters Institute, cytowanego przez European Journalism Observatory.
Youtube kontra telewizja. Pokolenie 50+ przesiada się na komputery
Krzysztof Fiedorek
Przez lata tak zwani silversi byli kojarzeni głównie z tradycyjnymi mediami, takimi jak telewizja. Jednak badania przeprowadzone przez IQS na zlecenie SilverTV oraz Lifetube pokazują, że to podejście jest już przestarzałe. Wyniki raportu jednoznacznie dowodzą, że YouTube staje się nową „telewizją”.





























