Internetowa bramka SMS a marketing – jak ją wykorzystać w biznesie?
artykuł sponsorowany
Mailing czy masowa wysyłka wiadomości SMS?
Strategie marketingowe wielu podmiotów zakładają wykorzystanie przy promocji zarówno mailingu, jak i masowej wysyłki wiadomości SMS lub MMS. To doskonale znane i sprawdzone przez wiele branż metody promocji niezmiennie od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem marketerów i pozwalają im efektywnie wykorzystywać dostępne budżety marketingowe.
Mailing niewątpliwie oferuje nieco większe możliwości w zakresie przekazywania treści promocyjnych – pozwala bowiem wykorzystać zarówno pliki graficzne, video oraz treść. Doskonale sprawdza się tym samym w przypadku działań, w których forma i sposób prezentacji odrywają bardzo dużą rolę. Czy oznacza to, że mailing wygrywa z masową wysyłką wiadomości SMS lub MMS? Niekoniecznie. Wszystko bowiem zależy od celu realizowanej kampanii. W wielu przypadkach w zupełności wystarczy krótka wiadomość lub zdjęcie, które będą za sobą niosły konkretną wiadomość – np. o otwarciu nowego salonu w pobliżu miejsca zamieszkania odbiorcy wiadomości czy rozpoczęciu akcji wyprzedażowej.
Dlaczego warto pomyśleć o SMS-ach w działaniach marketingowych?
Uwzględnienie w działaniach marketingowych SMS-ów czy MMS-ów jest zalecane przede wszystkim z uwagi na niskie koszty realizowania takich działań promocyjnych. Przy masowej wysyłce koszt w przeliczeniu na jedną wiadomość może być naprawdę niewielki. O ile sama treść takiej wiadomości zostanie odpowiednio przemyślana i trafi we właściwym czasie do właściwych osób, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo tego, że efekt kampanii będzie satysfakcjonujący.
By jednak tak się stało, kampania musi zostać właściwie zaplanowana i dobrze przemyślana. Zadbać warto zarówno o treść samej wiadomości, ale również jej personalizację. Mowa nie tylko o zwracaniu się w treści wiadomości do klienta po imieniu, ale również dostosowywaniu jej treści do jego potrzeb i preferencji. Inny ton wypowiedzi trafi bowiem do ludzi młodych, a inny do ich rodziców. Mając na uwadze powyższe, warto zdefiniowaną na potrzeby kampanii grupę docelową podzielić na dodatkowe segmenty i dla każdego z nich przygotować odmienną kreację czy treść.
Dobrym pomysłem będzie również wykorzystanie kilku alternatywnych wiadomości w ramach każdego z segmentów, by w ten sposób zweryfikować, jaka forma i sposób komunikacji najlepiej rezonują z odbiorcami. Jest to szczególnie zalecane podmiotom, które nie znają jeszcze zbyt dobrze preferencji swoich klientów i nie mają zbyt dużego doświadczenia w zakresie masowych wysyłek – nie wiedzą, jakie wiadomości i w jakim momencie dnia wysyłane konwertują najlepiej.
Jak działa bramka SMS?
Realizacja masowej wysyłki wiadomości SMS czy MMS odbywa się przy pomocy profesjonalnej braki SMS. Niegdyś wiele osób korzystało z bramek, by przy ich pomocy bezkosztowo wysyłać wiadomości tekstowe. Wraz z pojawieniem się komunikatorów i mediów społecznościowych, a także znaczną obniżką kosztów wiadomości SMS i MMS, korzystanie z bramek przez osoby prywatne przestało być tak powszechne. Nie zmieniło się jednak jedno – wciąż aktywnie korzysta z nich biznes, który w ten sposób realizuje masowe wysyłki wiadomości.
Na rynku funkcjonuje dziś wiele bramek SMS, jednak szukając partnera do realizacji planowanej kampanii, warto stawiać na najbardziej doświadczone podmioty, które oferują nie tylko konkurencyjne ceny, ale również profesjonalne wsparcie oraz zaawansowane opcje raportowania.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale :
Zarządzanie materiałami POS w kampaniach marketingowych. Wyzwania operacyjne i rola logistyki
artykuł sponsorowany
Współczesne kampanie marketingowe w handlu detalicznym w dużej mierze opierają się na fizycznych nośnikach komunikacji w miejscu sprzedaży. Mimo rosnącego znaczenia kanałów cyfrowych, ekspozycje w punktach sprzedaży nadal pozostają jednym z kluczowych elementów wpływających na decyzje zakupowe klientów.
Psychologia sprzedaży w social mediach: Jak zjawisko "social proof" buduje zaufanie do nowych marek w 2026 roku?
artykuł sponsorowany
W obecnych realiach rynkowych, gdzie niemal codziennie powstają tysiące nowych e-commerce'ów i profili usługowych, samo posiadanie świetnego produktu już dawno przestało gwarantować sukces. Konsumenci w 2026 roku są niezwykle świadomi, ale jednocześnie - z powodu ogromnego natłoku bodźców i powszechnego w sieci zjawiska scamu - niezwykle nieufni.
Koniec ery polished content. Vertical video i UGC dyktują nowe reguły marketingu social
artykuł sponsorowany
Branded content z budżetem 80 tys. zł i 2-miesięcznym cyklem produkcji. Spot 30-sekundowy, agencja kreatywna, profesjonalna postprodukcja, scenariusz przepisywany trzy razy. Efekt: 4200 wyświetleń organicznych w pierwszym tygodniu na TikToku. Obok pojawia się 22-letni mikrokreator z telefonem, snuje historię o tym samym produkcie w 35 sekund - bez zoomów, bez B-rolla, bez plana zdjęciowego. Robi 380 tysięcy odsłon w 48 godzin.
Podobne artykuły:
Poradnik młodego humanisty. Jak studiować i nie zwariować?
POLECAMY
E-book opracowany przez specjalistów z portalu historycznego Histmag.org to lektura obowiązkowa dla przyszłych i obecnych studentów kierunków humanistycznych. Znajdziecie w nim mnóstwo cennej wiedzy praktycznej i podpowiedzi, jak sprawnie poruszać się w nowym, studenckim świecie.
Jak skorzystać z recepty online?
artykuł sponsorowany
Recepta to niezbędny dokument upoważniający nas do wykupu wielu leków, których normalnie nie możemy dostać w żaden inny sposób. Z wersji elektronicznej, podobnie jak tej tradycyjnej, możemy skorzystać w dowolnej aptece i z dużo większą łatwością - nie musimy pamiętać o zabieraniu ze sobą wydruku, czy też martwić się o jego zgubienie.
Załóż szpilki i pomóż dzieciom chorym na raka
Reporterzy.info wspierają
Para butów na wysokim obcasie, smartfon i trochę kreatywności. Tyle wystarczy, by pomóc pacjentom chorym na nowotwór, którzy każdego dnia toczą bój o życie w klinice onkologicznej Przylądek Nadziei. To właśnie dla nich odbędzie się tegoroczna akcja społeczna zorganizowana przez Moliera 2 z okazji ogólnopolskiego #DniaSzpilek.
Strona internetowa czy mobilna aplikacja?
RAB
Po roku 2010 mobilne aplikacje zyskały na popularności. Startupy typu Snap czy Taxify były synonimem słowa „app”, które silnie kierowało nas w stronę wyłącznie mobilnego oprogramowania. Mobilna gorączka była wszechobecna. Obecnie mamy rok 2020, a obsesja na punkcie aplikacji mobilnych trochę ucichła, natomiast zagwozdka przedsiębiorców co zbudować najpierw – witrynę internetową czy aplikację mobilną, została. [materiał partnera]





























