menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij
REKLAMAbanner Konsimo

25.12.2023 Rynek medialny

Młodomowa, czyli młodzieżowy język w oczach językoznawców

Anna Kruszyńska, Nauka w Polsce

Zespół językoznawców z Polski oraz Włoch rozpoczął realizację projektu "Młoda polszczyzna na styku kultur. Promocja, wiedza, edukacja". Projekt ma na celu popularyzację wiedzy o nowych zjawiskach językowych, które sprzyjają rozwojowi tzw. młodomowy, jak i analizę społecznych i kulturowych aspektów ujawniania się młodzieżowego stylu komunikacyjnego wśród środowisk polonijnych lub społeczności, dla których język polski jest językiem drugim lub odziedziczonym".

Młodomowa, czyli młodzieżowy język w oczach językoznawcówilustracja: freepik.com/ai/image-editor

Liderem projektu jest Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, a konkretnie dwie jednostki należące do tej instytucji - Uniwersytet Otwarty UJK oraz Instytut Literaturoznawstwa i Językoznawstwa. Projekt bazuje na potencjale naukowo-społecznym jednostki "Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK".

Jak powiedziała PAP autorka i kierowniczka projektu prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK:

- Proponując partnerstwo włoskim polonistom z Bari, Genui oraz Turynu oraz współpracę Stacji Rzymskiej Polskiej Akademii Nauk, zwróciłam uwagę na pozycję polskiej polonistyki we Włoszech, która jest bardzo mocna. Chodzi tu nie tylko o specyfikę akademicką - we Włoszech działa aż 13 katedr polonistyki, co jest fenomenem na skalę europejską, więcej jest chyba tylko w Chinach - ale także o zainteresowanie polskojęzycznym dziedzictwem kulturowym - wyjaśniła. - W czasie niedawnego stażu we Włoszech byłam pod wrażeniem wielu akcji promujących polską literaturę, dorobek naukowy i kulturowy. Zwróciłam uwagę, że dobrze byłoby też zainteresować Włochów językiem polskim i to niekoniecznie tylko tą odmianą znaną z podręczników. Dla młodych ludzi ważny jest rejestr mowy "żywej", języka "in statu nascendi", który powstaje i rozwija się na naszych oczach" - powiedziała badaczka. "Zapewnia źródło nowych słów i znaczeń, celnie i humorystycznie interpretuje rzeczywistość, stoi blisko nowych mediów, bo z nich czerpie pełnymi garściami.

Wskazała, że ma tu na myśli socjolekt współczesnej młodzieży.

- Jest on obecnie nie tylko najbardziej wpływową odmianą języka potocznego, co fascynuje językoznawców. Daje także wgląd do sposobu funkcjonowania młodych ludzi w kulturze i dostęp do percepcji przez nich współczesnego świata. Odbywa się to także w pewnej uniwersalnej przestrzeni online, w której to język angielski jest swoistym "interdialektem" zawiązującym wspólnotę komunikacyjną. Opiera się ona już nie stricte narodowych kryteriach - powiedziała prof. Wileczek. - Równie cenne staje się podobne poczucie humoru, kryterium estetyki czy preferencje ludyczne. Ciekawe jednak, że pod wpływem konkretnego otoczenia kulturowego nawet pierwotnie angielskie słowa zyskują "koloryt" lokalny, jak choćby Młodzieżowe Słowo Roku 2023, czyli "rel". Ponieważ wyraża przez mówiącego zgodę na to, co mówił przedmówca, więc zyskuje ono bardziej ekspresywny format, choć zgodny z polskimi tendencjami słowotwórczymi, np. w postaci "reluję" czy "relówa".

REKLAMA

Dr hab. Alessandro Ajres, profesor języka polskiego na Uniwersytecie w Bari, podkreślił z kolei, że polska odmiana języka młodzieżowego jest bardzo kreatywna.

- Patrząc z perspektywy języka włoskiego, jest to "fenomenem", podobnie jak cały plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku w Polsce. Takie słowa jak "odklejka", "oddaje", "oporowo" czy "zgerypała" trudno jest zrozumieć myśląc "po włosku" - wskazał w rozmowie z PAP. - Dobrze się za to mają internacjonalizmy typu "cringe", "IMO", "LOL" czy częściowo zasymilowany czasownik "trayhardare", ale już skrótu "rel" na próżno szukać w komunikacji włoskiej młodzieży. I zupełnie zaskakująca jest dyskusja, którą inspiruje plebiscyt, na temat roli języka dla jego użytkowników.

Podkreślił, że jest to bardzo ciekawe, bo pokazuje, że dla Polaków język jest nie tylko narzędziem komunikacji, ale jest również wartością.

- Ze swoimi studentami, którzy uczą się języka polskiego, będę opisywał takie słowa-klucze, które otwierają przestrzeń do porównań między językami i wspólnotami komunikacyjnymi - powiedział prof. Ajres. - Swoją drogą ciekawi mnie, czy wspomniany LOL znaczy to samo dla młodych Polaków i Włochów. Byś może kilkunastoletnia historia tego słowa wykształciła już nowe znaczenia. Na warsztatach z młodzieżą z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK podczas pobytu naszego zespołu projektowego w Polsce można się było o tym przekonać, że to ciekawy trop. Mówili, że LOL dziś już przestał oznaczać coś śmiesznego, to raczej okrzyk zdumienia, zaskoczenie lub "nieśmieszna" ironia losu.

Z kolei dr Karolina Kowalcze-Franiuk z Uniwersytetu w Genui wskazuje, kto we Włoszech może być zainteresowany poznaniem języka współczesnej polskiej młodzieży.

- Pierwszą potencjalną grupą użytkowników polskiego slangu jest sama młodzież polonijna, czyli nastolatkowie. To najczęściej młodzi urodzeni we Włoszech i wychowujący się w rodzinach mieszanych polsko-włoskich. Dla tych, którzy wynieśli znajomość polszczyzny z domu, ma ona status języka odziedziczonego - wyjaśniła. - Drugą grupą są natomiast ich rodzice czy dziadkowie. Podkreślmy, że nie zachęcamy dorosłych do naśladowania sposobu mówienia swoich dzieci czy wnuków. To może wzbudzać zażenowanie i narazić ich na posądzenie o "boomerstwo". Warto jednak mieć świadomość, co znaczą różne "młode" słówka i gdzie szukać ich wyjaśnienia" - powiedziała, zachęcając do zaglądania na stronę internetową Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK. "Wreszcie trzecią grupą, która może być zainteresowana poznaniem polskiej młodomowy, są lektorzy i nauczyciele języka polskiego oraz tłumacze – nie tylko literatury, ale także np. ścieżek dialogowych do filmów czy seriali.

Dr Urszula Marzec z Uniwersytetu w Turynie zajmuje się szerzej kwestiami uwzględniania najnowszego słownictwa młodzieży w nauczaniu języka polskiego jako obcego w grupach młodzieżowych i studenckich.

- Interesować mnie będzie spojrzenie na polszczyznę młodzieżową z perspektywy glottodydaktycznej, tzn. z punktu widzenia nauczania języka polskiego jako obcego. Chcielibyśmy się przyjrzeć uważniej statusowi młodomowy w procesie dydaktycznym. Zbadamy zainteresowanie poznawaniem tej odmiany języka wśród studentów włoskich polonistyk, a także wśród młodzieży uczącej się w szkołach polskich i polonijnych na terenie całych Włoch - wyjaśniła w rozmowie z PAP. - Śmiem twierdzić, iż język młodzieżowy jest właściwie nieobecny na lektoratach języka polskiego za granicą, a przecież młodzi cudzoziemcy uczący się polszczyzny powinni być z nim zaznajamiani chociażby po to, by móc swobodnie poruszać się po polskim internecie.

REKLAMA

Badaczka przypomniała, że to właśnie młodomowa jest kodem komunikacji obowiązującym w powszechnie używanych przez nastolatków i młodych dorosłych mediach społecznościowych, a także w piosenkach, filmach czy serialach skierowanych do tej grupy wiekowej.

- Nie chodzi o to, by nasi uczniowie po zajęciach zaczęli się posługiwać slangiem młodzieżowym, lecz by go rozumieli, bo to niewątpliwie ułatwi im dostęp do tekstów polskiej popkultury, którymi zwykle są bardzo zainteresowani. Znajomość języka młodzieżowego pozwoliłaby im także uniknąć uczucia dezorientacji i zakłopotania w kontaktach z mieszkającymi w Polsce rówieśnikami, z którymi spotykają się i zaprzyjaźniają np. podczas wyjazdów na stypendia w ramach programu Erasmus - tłumaczyła dr Marzec. - To właśnie podczas interakcji z grupą rówieśniczą licealiści i studenci z zagranicy mogą usłyszeć takie zwroty i wyrażenia jak "dla fabuły" (zamiast znanego im z kursów "spontanicznie", "dla zabawy"), "mieć kosę" (zamiast "kłócić się") czy "nie umieć w coś" (zamiast "nie umieć czegoś").

W projekcie "Młoda polszczyzna na styku kultur" przewidziano również wykłady i warsztaty dla polonii i cudzoziemców uczących się języka polskiego w Bari, Genui, Turynie i Rzymie, ankiety, a także konferencję z komunikatami z badań i warsztatami w siedzibie Polskiej Akademii Nauk w Rzymie oraz publikacje naukowe w języku polskim i włoskim. Projekt jest finansowany ze środków Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej w ramach programu "Promocja języka polskiego" (2023-2024).

***
artykuł pochodzi z portalu PAP Naukawpolsce.pl
Udostępniany jest na wolnej licencji.

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na LinkedIn

PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Prasa, telewizja i radio nie wykorzystują możliwości internetu

Money.pl
Wyniki z badań I-Metria SA, przeprowadzonych w 2001 roku. Badania obejmowały witryny największych gazet, stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych.

Reklama w radiu. 2011 to wyjątkowo udany rok dla nadawców

Krzysztof Głowiński
Przychody reklamowe radia zwiększyły się w 2011 roku o 6,1 proc., ponad trzykrotnie bardziej niż urósł cały rynek reklamowy. Zwiększyła się też liczba reklamodawców, którzy zdecydowali się umieścić radio w swoich mediaplanach.

TV Puls inwestuje i rusza na podbój rynku

Bartosz Chochołowski
"Planujemy zainwestować w rozwój TV Puls miliony złotych. Mam nadzieję, że będzie rentowna do czerwca 2009" - zapowiada Farrell Meisel, prezes zarządu TV Puls.

Infodemia. Analiza informacji i wyciąganie wniosków sprawiają trudności

PAP MediaRoom
Specjaliści do sprawi komunikacji dyskutowali podczas III edycji Mediów Przyszłości o sytuacji rynku mediów, obnażonej przez pandemię koronawirusa. Konferencja poświęcona współczesnym wyzwaniom dla komunikacji została zorganizowana przez Polską Agencję Prasową.

Strona nie jest mobile-friendly? W trzy sekundy zniechęci użytkownika

infoWire.pl
Być może już niedługo komputery stacjonarne będą służyć nam tylko do pracy, a szukać interesujących treści w internecie będziemy wyłącznie na urządzeniach mobilnych. Generowany na nich ruch w sieci już od kilku lat przewyższa ten pochodzący z urządzeń stacjonarnych

"Polska". Sukces czy porażka?

Jarosław Jakimczyk
Nowy dziennik ogólnopolski, wydawany przez Grupę Wydawniczą Polskapresse, powinien wyjaśnić zagadkę dalszych kierunków rozwoju rynku prasowego w naszym kraju.

Przyszłość mediów i telewizji. Raport The Future Laboratory i Sony

Newseria
Szybkie przechodzenie na rozwiązania cyfrowe sprawia, że media i telewizja wkraczają w okres eksperymentów i poszukiwań nowych pomysłów, mając bardzo mało ograniczeń. Dla konsumentów, którzy zyskują dostęp do mnóstwa nowych treści i wizji, jest to korzystne, ale dla branży rok 2022 będzie czasem ciężkiej próby.

więcej w dziale: Rynek medialny

dołącz do nas

Facebook LinkedIn X Twitter Google RSS

praca w mediach

Wydawca, influencer
Whitepress Dziennikarz
oferty mediów lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich Więcej

reklama

rectangle Play
Rozlicz PIT i przekaż 1,5% na projekty fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty

zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o24