25.12.2023 Rynek medialny
Młodomowa, czyli młodzieżowy język w oczach językoznawców
Anna Kruszyńska, Nauka w Polsce
ilustracja: freepik.com/ai/image-editorLiderem projektu jest Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, a konkretnie dwie jednostki należące do tej instytucji - Uniwersytet Otwarty UJK oraz Instytut Literaturoznawstwa i Językoznawstwa. Projekt bazuje na potencjale naukowo-społecznym jednostki "Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK".
Jak powiedziała PAP autorka i kierowniczka projektu prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK:
- Proponując partnerstwo włoskim polonistom z Bari, Genui oraz Turynu oraz współpracę Stacji Rzymskiej Polskiej Akademii Nauk, zwróciłam uwagę na pozycję polskiej polonistyki we Włoszech, która jest bardzo mocna. Chodzi tu nie tylko o specyfikę akademicką - we Włoszech działa aż 13 katedr polonistyki, co jest fenomenem na skalę europejską, więcej jest chyba tylko w Chinach - ale także o zainteresowanie polskojęzycznym dziedzictwem kulturowym - wyjaśniła. - W czasie niedawnego stażu we Włoszech byłam pod wrażeniem wielu akcji promujących polską literaturę, dorobek naukowy i kulturowy. Zwróciłam uwagę, że dobrze byłoby też zainteresować Włochów językiem polskim i to niekoniecznie tylko tą odmianą znaną z podręczników. Dla młodych ludzi ważny jest rejestr mowy "żywej", języka "in statu nascendi", który powstaje i rozwija się na naszych oczach" - powiedziała badaczka. "Zapewnia źródło nowych słów i znaczeń, celnie i humorystycznie interpretuje rzeczywistość, stoi blisko nowych mediów, bo z nich czerpie pełnymi garściami.
Wskazała, że ma tu na myśli socjolekt współczesnej młodzieży.
- Jest on obecnie nie tylko najbardziej wpływową odmianą języka potocznego, co fascynuje językoznawców. Daje także wgląd do sposobu funkcjonowania młodych ludzi w kulturze i dostęp do percepcji przez nich współczesnego świata. Odbywa się to także w pewnej uniwersalnej przestrzeni online, w której to język angielski jest swoistym "interdialektem" zawiązującym wspólnotę komunikacyjną. Opiera się ona już nie stricte narodowych kryteriach - powiedziała prof. Wileczek. - Równie cenne staje się podobne poczucie humoru, kryterium estetyki czy preferencje ludyczne. Ciekawe jednak, że pod wpływem konkretnego otoczenia kulturowego nawet pierwotnie angielskie słowa zyskują "koloryt" lokalny, jak choćby Młodzieżowe Słowo Roku 2023, czyli "rel". Ponieważ wyraża przez mówiącego zgodę na to, co mówił przedmówca, więc zyskuje ono bardziej ekspresywny format, choć zgodny z polskimi tendencjami słowotwórczymi, np. w postaci "reluję" czy "relówa".
Dr hab. Alessandro Ajres, profesor języka polskiego na Uniwersytecie w Bari, podkreślił z kolei, że polska odmiana języka młodzieżowego jest bardzo kreatywna.
- Patrząc z perspektywy języka włoskiego, jest to "fenomenem", podobnie jak cały plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku w Polsce. Takie słowa jak "odklejka", "oddaje", "oporowo" czy "zgerypała" trudno jest zrozumieć myśląc "po włosku" - wskazał w rozmowie z PAP. - Dobrze się za to mają internacjonalizmy typu "cringe", "IMO", "LOL" czy częściowo zasymilowany czasownik "trayhardare", ale już skrótu "rel" na próżno szukać w komunikacji włoskiej młodzieży. I zupełnie zaskakująca jest dyskusja, którą inspiruje plebiscyt, na temat roli języka dla jego użytkowników.
Podkreślił, że jest to bardzo ciekawe, bo pokazuje, że dla Polaków język jest nie tylko narzędziem komunikacji, ale jest również wartością.
- Ze swoimi studentami, którzy uczą się języka polskiego, będę opisywał takie słowa-klucze, które otwierają przestrzeń do porównań między językami i wspólnotami komunikacyjnymi - powiedział prof. Ajres. - Swoją drogą ciekawi mnie, czy wspomniany LOL znaczy to samo dla młodych Polaków i Włochów. Byś może kilkunastoletnia historia tego słowa wykształciła już nowe znaczenia. Na warsztatach z młodzieżą z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK podczas pobytu naszego zespołu projektowego w Polsce można się było o tym przekonać, że to ciekawy trop. Mówili, że LOL dziś już przestał oznaczać coś śmiesznego, to raczej okrzyk zdumienia, zaskoczenie lub "nieśmieszna" ironia losu.
Z kolei dr Karolina Kowalcze-Franiuk z Uniwersytetu w Genui wskazuje, kto we Włoszech może być zainteresowany poznaniem języka współczesnej polskiej młodzieży.
- Pierwszą potencjalną grupą użytkowników polskiego slangu jest sama młodzież polonijna, czyli nastolatkowie. To najczęściej młodzi urodzeni we Włoszech i wychowujący się w rodzinach mieszanych polsko-włoskich. Dla tych, którzy wynieśli znajomość polszczyzny z domu, ma ona status języka odziedziczonego - wyjaśniła. - Drugą grupą są natomiast ich rodzice czy dziadkowie. Podkreślmy, że nie zachęcamy dorosłych do naśladowania sposobu mówienia swoich dzieci czy wnuków. To może wzbudzać zażenowanie i narazić ich na posądzenie o "boomerstwo". Warto jednak mieć świadomość, co znaczą różne "młode" słówka i gdzie szukać ich wyjaśnienia" - powiedziała, zachęcając do zaglądania na stronę internetową Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży UJK. "Wreszcie trzecią grupą, która może być zainteresowana poznaniem polskiej młodomowy, są lektorzy i nauczyciele języka polskiego oraz tłumacze – nie tylko literatury, ale także np. ścieżek dialogowych do filmów czy seriali.
Dr Urszula Marzec z Uniwersytetu w Turynie zajmuje się szerzej kwestiami uwzględniania najnowszego słownictwa młodzieży w nauczaniu języka polskiego jako obcego w grupach młodzieżowych i studenckich.
- Interesować mnie będzie spojrzenie na polszczyznę młodzieżową z perspektywy glottodydaktycznej, tzn. z punktu widzenia nauczania języka polskiego jako obcego. Chcielibyśmy się przyjrzeć uważniej statusowi młodomowy w procesie dydaktycznym. Zbadamy zainteresowanie poznawaniem tej odmiany języka wśród studentów włoskich polonistyk, a także wśród młodzieży uczącej się w szkołach polskich i polonijnych na terenie całych Włoch - wyjaśniła w rozmowie z PAP. - Śmiem twierdzić, iż język młodzieżowy jest właściwie nieobecny na lektoratach języka polskiego za granicą, a przecież młodzi cudzoziemcy uczący się polszczyzny powinni być z nim zaznajamiani chociażby po to, by móc swobodnie poruszać się po polskim internecie.
Badaczka przypomniała, że to właśnie młodomowa jest kodem komunikacji obowiązującym w powszechnie używanych przez nastolatków i młodych dorosłych mediach społecznościowych, a także w piosenkach, filmach czy serialach skierowanych do tej grupy wiekowej.
- Nie chodzi o to, by nasi uczniowie po zajęciach zaczęli się posługiwać slangiem młodzieżowym, lecz by go rozumieli, bo to niewątpliwie ułatwi im dostęp do tekstów polskiej popkultury, którymi zwykle są bardzo zainteresowani. Znajomość języka młodzieżowego pozwoliłaby im także uniknąć uczucia dezorientacji i zakłopotania w kontaktach z mieszkającymi w Polsce rówieśnikami, z którymi spotykają się i zaprzyjaźniają np. podczas wyjazdów na stypendia w ramach programu Erasmus - tłumaczyła dr Marzec. - To właśnie podczas interakcji z grupą rówieśniczą licealiści i studenci z zagranicy mogą usłyszeć takie zwroty i wyrażenia jak "dla fabuły" (zamiast znanego im z kursów "spontanicznie", "dla zabawy"), "mieć kosę" (zamiast "kłócić się") czy "nie umieć w coś" (zamiast "nie umieć czegoś").
W projekcie "Młoda polszczyzna na styku kultur" przewidziano również wykłady i warsztaty dla polonii i cudzoziemców uczących się języka polskiego w Bari, Genui, Turynie i Rzymie, ankiety, a także konferencję z komunikatami z badań i warsztatami w siedzibie Polskiej Akademii Nauk w Rzymie oraz publikacje naukowe w języku polskim i włoskim. Projekt jest finansowany ze środków Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej w ramach programu "Promocja języka polskiego" (2023-2024).
***
artykuł pochodzi z portalu PAP Naukawpolsce.pl
Udostępniany jest na wolnej licencji.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Narażeni na dezinformację. Badanie fake newsów w social mediach
azk/ bst/ amac/
Aż 58 procent osób z pokolenia Z nie potrafi rozpoznać fake newsa w social mediach. Wśród osób powyżej 65. roku życia odsetek ten wynosi 29 procent - wynika z badania opublikowanego przez NASK i stowarzyszenie Praktycy.eu.
Radio w Polsce 2025. Raport Komitetu Badań Radiowych
Krzysztof Fiedorek
Radio przyciąga codziennie 17,3 miliona słuchaczy, którzy spędzają przy odbiornikach ponad cztery godziny. Co ciekawe, aż 86 procent czasu stacji słuchamy przez tradycyjne fale FM. Mimo cyfryzacji, internet stanowi jedynie 12,5 procent udziału w słuchalności.
Tagi, hasztagi i linki w opisie filmu. Youtube SEO po Gemini AI update [ANALIZA]
BARD
Kiedyś pozycjonowanie filmu na Youtube było proste. Wystarczyło napchać opis słowami kluczowymi i czekać na efekty. To już nie wróci. W 2026 roku algorytm to już nie jest prosta wyszukiwarka, która łączy kropki. To potężna sztuczna inteligencja Gemini AI, która rozumie twoje wideo lepiej niż ty.
Podobne artykuły:
Global Attention Benchmark Report. DoubleVerify bada angażowanie reklamą
Marcin Grządka
Branże takie jak Media & Sport, Zdrowie & Farmacja oraz Edukacja osiągają najwyższe wskaźniki Attention, czyli przyciągania uwagi i zaangażowanie odbiorców reklamy. Po drugiej stronie skali znalazły się Podróże, Usługi Finansowe i Telekomunikacja, w których wskaźniki uwagi osiągały najgorsze rezultaty.
Dezinformacja o ESG w mediach. Raport Instytutu Monitorowania Mediów
Joanna Rafał
W ostatnim kwartale liczba publikacji o tym zagadnieniu wzrosła aż o 58% rok do roku. Jednocześnie zwiększa się skala dezinformacji związanej z ESG, szczególnie w kontekście greenwashingu. To istotne zagrożenie wizerunkowe dla firm angażujących się w działania proekologiczne i prospołeczne.
Czy robot może być dobrym szefem? Naukowcy z SWPS to sprawdzili
SWPS
Czy robot może skutecznie zarządzać zespołem? Badacze z Uniwersytetu SWPS sprawdzili, co się dzieje, gdy to robot zostaje szefem. Badania pokazują, że choć maszyny potrafią wzbudzać posłuszeństwo, nie dorównują ludziom pod względem autorytetu i efektywności. Skutki są intrygujące.
Nielegalne wideo w internecie. Analiza jak często i kiedy je oglądamy
Monika Koziar
Czy tak często korzystamy z nielegalnych źródeł do oglądania materiałów wideo jak nam się wydaje? Jakie są tego najczęstsze przyczyny? Wyniki badania internautów z czerwca i lipca 2017 roku.






























