22.01.2024 Marketing i PR
Rok 2024 pod znakiem rekrutacji multigeneracji? Raport Aplikuj.pl
Nasz Patronat
Multigeneracje na rynku pracy – szansa czy zagrożenie?
Doświadczenie zawodowe, oczekiwania wobec pracodawcy, motywacje, umiejętności, a nawet styl życia – to tylko kilka przykładowych aspektów, którymi różnią się poszczególne pokolenia. Gdy Baby boomersi oraz przedstawiciele generacji X i Y nauczyli się ze sobą pracować, a rekrutacja wielopokoleniowa nie sprawiała specjalistom większych problemów, na rynek pracy wkroczyły „Zetki”. Osoby urodzone od połowy lat 90. do początku XXI wieku okazały się sporym wyzwaniem nie tylko dla starszych „kolegów z pracy”, lecz także rekruterów.
- Dane z naszego raportu są dość optymistyczne: aż 42 proc. ekspertów z branży HR uważa, że wielopokoleniowość to szansa dla rynku pracy. Różnorodność faktycznie może przełożyć się na sukces firmy - to opcja na zbudowanie zespołu, którego członkowie będą uzupełniali się kompetencjami, a jednocześnie wymieniali doświadczeniem i wiedzą. Pracownicy z dużym stażem często pełnią funkcję mentorów nowo zatrudnionych osób, z kolei przedstawiciele pokolenia Z są oknem na świat technologicznych nowinek - mówi Izabela Foltyn, kierownik ds. sprzedaży Aplikuj.pl.
Czy rekruterzy szkolą się z zakresu rekrutacji wielopokoleniowej?
Mimo że multigeneracje są aktualnie jednym z ważniejszych wyzwań branży HR, jedynie co czwarty specjalista uczestniczył w szkoleniu z tego zakresu. Tymczasem jak wskazują eksperci, wiedza z zakresu zróżnicowanych zachowań i oczekiwań przedstawicieli poszczególnych pokoleń jest jednym z kluczowych aspektów wpływających na skuteczność procesu rekrutacji oraz efektywność zarządzania zespołem.
- Rzeczywistym wyzwaniem jest zrozumienie i zaakceptowanie różnic, które występują między skrajnymi generacjami i zarządzanie nimi w taki sposób, aby wykorzystać potencjał poszczególnych grup oraz zachęcić i zmotywować ich przedstawicieli do wzajemnej inspiracji i rozwoju. Aby osiągnąć taki efekt, rekruterzy i inni pracownicy działów HR muszą zgłębić temat multigeneracji, biorąc udział w szkoleniach i zapoznając się z najnowszymi raportami z tego zakresu - wyjaśnia Monika Kikolska, HR specialist WhitePress.
W poszukiwaniu najlepszy kanałów dotarcia
Poza serwisami i job boardami, które są najchętniej wybieranymi rozwiązaniami, rekruterzy wykorzystują w swojej pracy również social media, grupy i fora z ofertami pracy czy decydują się na reklamę internetową. Wybór kanałów rekrutacji powinien jednak być dostosowany do specyfiki firmy i profilu przyszłego pracownika.
- Internet jest podstawowym źródłem szukania kandydatów, stąd zgadzam się z wynikami raportu Aplikuj.pl, że portale społecznościowe, fora z ofertami pracy są najskuteczniejszym narzędziem w pozyskiwaniu kandydatów. W mojej pracy również z nich korzystam. Ułatwiają codzienną pracę, stanowią miejsce, gdzie możliwe jest przedstawienie firmy oraz oferty pracy. Poprzez analizę profili kandydatów można w pierwszym etapie rekrutacji zrobić selekcję i nawiązać kontakt z interesującymi osobami - mówi Honorata Jasek, specjalista ds. rekrutacji i kadr w Prosperplat
Rekrutacja multigeneracji w 2024 roku
Poza wyborem kanału dotarcia istotne są również techniki rekrutacyjne. Mimo że branża nie korzysta jeszcze aktywnie ze szkoleń, to w praktyce specjaliści dostosowują procesy rekrutacji do różnych grup wiekowych – robi to już 6 na 10 rekruterów. A jak sytuacja wygląda w kwestii sposobów prowadzenia rekrutacji? Choć po okresie pandemii wielu kandydatów i rekruterów przywykło do rekrutacji online, nie wszyscy chętnie w niej uczestniczą. Najwięcej zastrzeżeń do takiej formy mają Baby boomersi, którzy zdecydowanie preferują spotkania na żywo. Z kolei większość „Zetek” woli odbyć rozmowę przez internet.
- Ta rozbieżność w podejściu do procesu rekrutacji i sposobu przeprowadzenia rozmowy wynika z kilku czynników. Z jednej strony starsze pokolenia często wychodzą z założenia, że rozmowa na żywo jest okazaniem szacunku do firmy i do osoby rekrutującej, ponadto wyrażają częściej obawy, że podczas rozmowy online może dojść do problemów technicznych - komentuje Izabela Kielczyk, psycholog biznesu, coach kadry managerskiej.
- Rozmowy rekrutacyjne przeprowadzane za pośrednictwem różnego rodzaju komunikatorów są dla Zetek nie tylko wygodną opcją, dającą możliwość przeprowadzenia jej z dowolnego miejsca na świecie, ale także dają poczucie komfortu psychicznego dla młodego kandydata czy kandydatki. Za ekranem można się niejako „schować". Nie widać sylwetki w całości, światło może nas lekko zasłaniać, a rekruter nie zobaczy tak łatwo, że dana osoba się np. denerwuje (drżą ręce etc.) - dodaje Maja Kukiełka, psycholog-psychoterapeutka Gestalt.
W wielopokoleniowej rekrutacji znaczenie ma nie tylko jej forma, lecz także przebieg. Specjaliści HR muszą mieć na uwadze, że rozmowa z pokoleniem Z i baby boomersami będzie wyglądała zupełnie inaczej, a na każdą z tych opcji należy być dobrze przygotowanym.
- Osoba zajmująca się rekrutacją wielopokoleniową powinna rozróżnić dwie kwestie: to, w jaki sposób i jakim językiem jest prowadzona rekrutacja oraz czego ona dotyczy. W tym drugim przypadku wszystko zależy od firmy, która poszukuje nowych pracowników – zakładamy, że tworzy ona otwarte, wielopokoleniowe miejsce pracy. To powinno również znaleźć odzwierciedlenie w podejściu rekrutera - tłumaczy Kamil Kozłowski, HR business partner w Intrum.
Podsumowując, branża HR w znaczącej większości przychylnie patrzy na zjawisko wielopokoleniowości i upatruje w tym ogromną szansę dla rynku pracy. W najbliższym czasie dla rekrutujących, jak i pracodawców wyzwaniem okazać się może usuwanie ewentualnych barier komunikacyjnych między pokoleniami, a także barier technologicznych. Jakie jeszcze wyzwania czekają na branże w 2024 roku?
Przeczytaj Raport Aplikuj.pl „Rekrutacja multigeneracji – trendy i wyzwania w 2024 r.”
https://www.aplikuj.pl/raporty/rekrutacja-multigeneracji-trendy-i-wyzwania-w-2024
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Marketing i PR:
SEO w erze AI i nowe wytyczne Google. Koniec FAQ rich results i spamu
Sandra Kluza
Google coraz wyraźniej odcina się od hacków pod AI i przypomina, że fundamentem widoczności nadal pozostają jakościowa treść, techniczna dostępność serwisu i użyteczność dla użytkownika. AI Search nie zastępuje SEO.
Analiza danych. Sygnały ostrzegawcze i dług technologiczny
Aleksander Pawzun
Jeszcze kilka lat temu klasyczna hurtownia danych, nocne przetwarzanie i raporty dostępne rano były oznaką dojrzałości organizacji. Dziś w wielu firmach te same rozwiązania stały się niewidzialnym ograniczeniem.
Sztuczna inteligencja na zakupach. Raport dla E-commerce 2026
Piotr Michalak
Już niemal 40% polskich konsumentów wykorzystuje sztuczną inteligencję na swojej ścieżce zakupowej, przy czym często robią to nieświadomie. Jak wynika z raportu agencji Altavia Kamikaze + K2, obecny rok jest momentem ostatecznego przejścia od tradycyjnego wyszukiwania do rekomendacji opartych na AI.
Podobne artykuły:
Real time marketing. Możliwości i efekty kampanii "tu i teraz"
Diana Polska
Reklamy outdoor mogą towarzyszyć odbiorcom zawsze w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Pod warunkiem, że są dobrze użyte. Oto przykłady, jak wykorzystać je optymalnie.
Pierwszy dzwonek. Jak pomóc dziecku bez stresu i strachu pójść do szkoły
patronat Reporterzy.info
Wprowadzenie dziecka do szkolnego życia to proces, który wymaga od rodziców znacznie więcej niż tylko kupienia plecaka i odprowadzenia malucha pod szkolną bramę. W rzeczywistości, jest to moment pełen emocji, zarówno dla dzieci, jak i rodziców. [#MAMYNATORADĘ pod patronatem Reporterzy.info]
Skuteczność content marketingu. W jaki sposób ją mierzyć?
Krzysztof Kłosiński
Jak kontrolować działania content marketingowe? Potrzebujemy narzędzi, dzięki którym będziemy wiedzieć czy nasze akcje są prowadzone efektywnie. To ważne, gdyż tworzenie kampanii content marketingowej to proces długotrwały, którego widoczne skutki mogą pojawić się bardzo późno. Oto sposoby, dzięki którym można mierzyć skuteczność content marketingu.
Czy treści nadal są ważne w erze video?
Carted.pl
Drugą po Google najpopularniejszą wyszukiwarką jest Youtube, który ma prawie tyle samo udziałów. Rynek video rośnie z roku na rok. Ile razy słyszeliśmy czy czytaliśmy o youtuberach robiących karierę. Czy zatem w erze video treści mają sens? [artykuł sponsorowany]




































