24.08.2006 Fotografia prasowa
Fotoreporter i jego prawa
Dorota Majka, Laboratorium Reportażu
Musimy zdać sobie wreszcie sprawę, że stwarzając fotoreporterom godziwe warunki umowy wydawcy zyskują ich lojalność, zwiększają efektywność ich pracy i, co za tym idzie, przyczyniają się do wzmocnienia zawodu. To się im opłaca. - powiedział Maciej Pacuła komentując nagminne przypadki, kiedy fotoreporterzy za swą pracę otrzymują od czołowych polskich wydawnictw zaledwie siedem złotych wynagrodzenia.
Fotoreporterzy uczestniczący w spotkaniu mówili o konieczności odmawiania wydawcom przyjęcia tak niegodziwych stawek, rozmawiania z nimi z pozycji autora a nie ofiary: Brak solidarności środowiska fotoreporterów sprawia, że wydawcy często nas okradają. Brońmy się przed tym. Nie zgadzajmy się na takie traktowanie!
Paneliści zgodzili się, że tak uwłaczające godności stawki za zdjęcie nie mają żadnego uzasadnienia ekonomicznego i są zjawiskiem, które można określić tylko jednym słowem: bandytyzm. Wyrazili przekonanie, że "życie wymusi" stopniowe ustalanie minimalnych stawek, tym bardziej, że Polska uczestnicząc w strukturach Unii Europejskiej będzie musiała dostosować się do obowiązujących tu, ustalanych corocznie, cenników.
Odpowiadając na pytanie: Co nam przysługuje?, Maciej Pacuła przypomniał fotoreporterom o ich nieprzenaszalnych, niezbywalnych i nieograniczonych w czasie prawach osobistych.
Fotoreporter ma przede wszystkim prawo do desygnowania zdjęcia swoim imieniem i nazwiskiem, do wyłącznego dysponowania swoim dziełem, pod warunkiem, że jest ono chronione prawem autorskim (a więc przejawia cechy indywidualnej twórczości - art. 1 PA i PP). Z punktu widzenia prawa autorskiego istotne są cechy twórcze, a nie techniki wykonania zdjęcia. Dlatego tak samo chroniona jest fotografia tradycyjna, jaki i cyfrowa, artystyczna i reporterska.
Autorowi przysługuje prawo do wprowadzania dzieła do obrotu, do ochrony jego integralności (fotoedytor nie może bez zgody autora modyfikować fotografii, gdyż prawo chroni nienaruszalność jej wymowy artystycznej i ideowej).
Inną grupą praw autorskich są prawa majątkowe, które w odróżnieniu od praw osobistych, są zbywalne, ograniczone w czasie (chronione przez siedemdziesiąt lat po śmierci twórcy) i przenaszalne.
Przeniesienie praw majątkowych na wydawcę, agencję fotograficzną itp. odbywa się w ramach następujących umów:
- rozporządzających (analogicznych do umów kupna - sprzedaży)
- licencyjnych (dających prawo do korzystania z naszych zdjęć wyłącznie lub niewyłącznie)
- pracowniczych (prawa majątkowe należą do wydawcy tylko wtedy, gdy odbierze, przyjmie i wykorzysta zdjęcie zgodnie z jego przeznaczeniem, w ciągu ustawowo określonego czasu).
Żyjemy w kulturze ikonicznej, więc fotografia przetrwa na pewno - stwierdzili na koniec paneliści. Pytanie tylko - za jaką cenę?
***
Artykuł udostępniony przez serwis Laboratorium Reportażu
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Fotografia prasowa:
Obiektywy Sigma w pracy reportera: Dlaczego warto postawić na niezależną optykę?
artykuł sponsorowany
W pracy reporterskiej warunki rzadko są idealne. Zmienne oświetlenie, kurz, deszcz i konieczność błyskawicznej reakcji stawiają przed sprzętem ogromne wymagania. Przez lata rynek zdominowany był przez szkła natywne producentów aparatów, jednak ewolucja, jaką przeszły obiektywy Sigma, zmieniła układ sił.
Jak wybrać dron. Na co zwrócić uwagę, kupując latającą kamerę
KF
Fotografia i filmowanie to branża w której cywilne drony stosowane są dziś najczęściej. Globalny rynek latających kamer w 2023 roku wart był 12,4 miliarda dolarów i ma rosnąć rocznie o 15,6%. Jak z tej błyskawicznie rozwijającej się oferty wybrać właściwy dron dla siebie? Podpowiadamy.
Rynek fotografii stockowej. Raport i prognozy Mordor Intelligence
KFi
Najszybciej rozwija się popyt w Azji, ale to Ameryka tworzy najwięcej treści wizualnych. Coraz częściej obraz generuje algorytm, a nie fotograf z aparatem. Najwięksi gracze inwestują w trenowanie sztucznej inteligencji. Darmowe platformy coraz odważniej wychodzą z niszy.
Podobne artykuły:
Sylwetka Annie Leibovitz
Magdalena Banyś
Praca jest jak dziecko, już to kiedyś mówiłam, musi być ciągle karmione i nie można zajmować się niczym innym, naprawdę nie można - Anna Leibovitz
Jak i dlaczego podpisywać zdjęcia? Twoje zdjęcie. Twoje prawo!
Nikon Polska
Podpisywanie zdjęć imieniem i nazwiskiem lub pseudonimem ich autorów to dobry obyczaj świadczący o poszanowaniu praw autorskich przez wykorzystujących fotografie.
Porozmawiajmy o zdjęciach
Maria Szczepańska
Rozmowa z Kingą Kenig, fotoedytorem w dziale foto "Gazety Wyborczej".
Fotoreportaż jako jeden z gatunków fotografii prasowej XXI wieku
Kinga Kenig
Aparat fotograficzny stał się narzędziem impertynenckim, a zawód fotoreportera często porównywany jest z zachowaniem hieny...




































