21.05.2006 Historia mediów
Telewizja przez ADSL
Telekomunikacja Polska
Umowa z Grupą TVN sprawia, że telewizja przez ADSL, którą wkrótce zaoferujemy naszym klientom, będzie znacznie atrakcyjniejsza – do wyboru będzie jeszcze więcej popularnych kanałów. Liczymy, że przełoży się to na duże zainteresowanie nową usługą – powiedział Jacek Kalinowski, Rzecznik Grupy TP.
To projekt o olbrzymim potencjale rozwoju. Daje nam szanse realizowania projektów wykraczających poza standardową linearną ofertę telewizyjną – powiedział Piotr Walter, prezes TVN S.A.
Korzystanie z nowej usługi umożliwia multimedialne urządzenie livebox tp i podłączony do niego dekoder. Komercyjne wdrożenie planowane jest w drugim kwartale 2006 roku. Kolejnym krokiem będzie wdrożenie usługi wideo na żądanie, czyli wirtualnej wypożyczalni filmów.
Telekomunikacja Polska będzie pierwszym operatorem telekomunikacyjnym w Polsce oferującym kompleksowe usługi multimedialne triple play: szerokopasmowy dostęp do Internetu, telefonię oraz telewizję przez ADSL w oparciu o jedną linię telefoniczną.
System ten oparty jest na nowym formacie kodowania MPEG4, który zapewnia odbiór programów TV w najwyższej jakości. Telekomunikacja Polska jako pierwsza firma telekomunikacyjna w Europie Centralnej wykorzystuje format MPEG4 do kodowania programów telewizyjnych.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Historia mediów:
România Liberă. 150 lat historii rumuńskiej prasy
Małgorzata Dwornik
14 maja 1877 roku Rumunia ogłosiła oficjalnie niepodległość od Imperium Osmańskiego a już dzień później na rynku Bukaresztu pojawiła się gazeta România Liberă<em> (Wolna Rumunia)</em>. Jej założycielem, pierwszym dyrektorem i dziennikarzem był Dimitrie August Laurian mocno wspierany przez profesora Ştefana Mihăilescu.
El Mercurio de Valparaiso z Chile. Najstarsza hiszpańskojęzyczna gazeta świata
Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer rozpoczął rewolucję w Ameryce Południowej. Przetrwał 200 lat burzliwej historii: pożary siedziby, plądrowanie redakcji, kryzysy gospodarcze i dyktaturę. Dziś El Mercurio de Valparaiso ma unikalny status na rynku mediów w Chile. I tytuł światowego dziedzictwa UNESCO.
Historia La Jornada. Lekcja niezależności od dziennika z Meksyku
Małgorzata Dwornik
Powstał dzięki determinacji dziennikarzy i wsparciu noblisty. Na pierwszy numer złożyli się nawet studenci i bezdomni. Przetrwał trzęsienia ziemi, kryzysy finansowe i ataki polityczne. Dziś dziennik La Jornada z Meksyku to silna, niezależna marka z 10 edycjami regionalnymi i milionami odsłon w internecie.
Podobne artykuły:
Polska prasa w zarysie historycznym od okresu przemian w 1989 roku
Bartłomiej Paulus
Obie strony z rozmów w Magdalence uznały polski system komunikacji społecznej za przestarzały i nieodpowiedni. Zmiany nie nastąpiły gwałtownie. W roku 1980 w Polsce istniało 88 dzienników oraz 2500 czasopism i magazynów. Już w 1993 roku liczba ta wynosiła 124 dzienniki i około 3 tysięcy czasopism i magazynów.
Historia MTV. Muzyczna telewizja, w której na chwilę zabrakło muzyki
Małgorzata Dwornik
1 sierpnia 1981 roku, dokładnie o godzinie 12:01 czasu wschodniego (USA i Kanada) wystartował nowy kanał telewizji kablowej: Music Television. John Lack powitał pierwszych widzów MTV słowami: Panie i Panowie, rock and roll! Pierwszym wyemitowanym teledyskiem był "Video Killed the Radio Star" zespołu The Buggles.
Historia Die Welt. Gazeta, której marzeniem było zjednoczenie Niemiec
Małgorzata Dwornik
2 kwietnia 1946 roku w Hamburgu, a właściwie w jego ruinach, ukazała się pierwsza niemiecka gazeta pod patronatem wojskowych władz brytyjskich. Przez lata redakcja Die Welt udowadniała, że dobry, ogólnokrajowy tytuł można wydawać poza stolicą. Kiedy już się do niej przenieśli, wyznaczali kolejne, tym razem cyfrowe szlaki.
USA Today. Historia gazety dla ludzi mobilnych
Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer USA Today był kolorowy i skupiał się głównie na walorach wizualnych. Treści i ich forma bliższe były relacjom telewizyjnym a układ dostosowany do zainteresowań czytelnika. Krytycy nie zostawili suchej nitki na premierowym numerze nazywając go "Mc Paper", jednak czytelnikom odpowiadała forma gazety i dali temu dowód wykupując cały nakład. Podobnie było z kolejnymi numerami.






























