8.12.2011 Rynek medialny
Informacje lokalne z internetu. Badanie PBI
Joanna Trybuchowska, Polskie Badania Internetu
źródło: Polskie Badania InternetuW ciągu dwóch lat znacznie poszerzył się zakres poszukiwanych informacji regionalnych. Internauci chętniej niż dwa lata temu sięgają do internetu szukając wiadomości z każdej z wymienionych na wykresie kategorii. Obecnie aż 78 proc. badanych czerpie wiedzę o planowanych imprezach i wydarzeniach kulturalnych z internetu, a dla 75 proc. sieć stanowi źródło informacji na temat komunikacji miejskiej.
źródło: Polskie Badania InternetuWyraźnie wzrósł też odsetek osób dzielących się w internecie informacjami o swoim regionie. W 2009 roku jedynie 48 proc. zapytanych udostępniało takie wiadomości online. Obecnie robi to 71 proc. respondentów. Internauci najczęściej przesyłają linki do ciekawych stron i wydarzeń (54 proc.) oraz komentują opublikowane już informacje, wydarzenia czy recenzje (33 proc.). Dużą popularnością cieszy się również udostępnianie linków w serwisach społecznościowych (29 proc. zapytanych).
źródło: Polskie Badania InternetuTakże według badania Megapanel, systematycznie rośnie liczba użytkowników i zasięg serwisów z informacjami lokalnymi i regionalnymi – na początku 2006 roku serwisy te miały 5 milionów użytkowników, zaś we wrześniu 2011 liczba użytkowników zbliżyła się do 12 milionów. Znacząco zwiększył się również zasięg tych serwisów wśród internautów - z 41 procent do 62 procent (w okresie jak powyżej). Na witryny lokalne/regionalne zagląda obecnie prawie dwie trzecie internautów.
źródło: Polskie Badania Internetu*****
Dane w raporcie pochodzą z badania Megapanel PBI/Gemius oraz z sondaży zrealizowanych przez PBI w listopadzie 2011 roku (na próbie 510 internautów w wieku 18-54 lata), a także w listopadzie 2009 (na próbie 507 internautów w wieku 18-54 lata). Pytania zadano w ramach Omnibus Online (IMAS International). Pełna informacja metodologiczna znajduje się w raporcie.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Pranie informacji. Rosyjska propaganda wraca jako wiadomości z Chin
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Informacja przedstawiana jako pochodząca z chińskiego źródła może być dla części polskich odbiorców bardziej wiarygodna niż przekaz bezpośrednio z Rosji - ocenia Patrycja Krzyśpiak z NASK. Jej zdaniem potrzebna jest większa świadomość zagrożeń informacyjnych związanych z Chinami.
Dezinformacja zdrowotna w internecie, czyli diagnoza z algorytmu
Katarzyna Czechowicz
Dezinformacja zdrowotna może sprawić, że chory na raka trafi do lekarza, kiedy na skuteczne leczenie będzie już za późno. Może też podważyć zaufanie do lekarzy i instytucji publicznych tak bardzo, że ludzie odmówią współpracy nawet w sytuacji realnego zagrożenia z zewnątrz - ostrzegają eksperci.
Feminatywy nie są oczywistością. Jak Polki mówią o swoich zawodach?
SWPS
Polki nadal rzadko używają żeńskich nazw zawodów - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi Uniwersytetu SWPS. Aktywność zawodowa kobiet okazała się znaczącym czynnikiem użycia feminatywów.
Podobne artykuły:
Radiostacja zniknie z eteru i zastąpi ją Planeta FM
Planeta FM
1 marca 2008 roku nazwa Radiostacja zniknie z eteru i zastąpi ją Planeta FM. Ponadregionalna sieć rozgłośni pod nową nazwą będzie obecna w 18 miastach Polski.
Nowa formuła gazet
Zenon Kuczera
Darmowe radio, telewizja, Internet. Żadnemu wydawcy internetowemu nie udało się sprzedać informacji. Jedynym wyjątkiem jest Wall Street Journal, który zdołał narzucić abonament na swoją stronę web.
Kogo drażni portfel Lisa
Bartłomiej Dwornik
Lubujemy się w zaglądaniu do portfeli, zwłaszcza cudzych. Tym bardziej, jeśli pieniędzy jest tam więcej niż w naszym własnym. Dzisiaj najsłynniejszy portfel należy do Tomasza Lisa.
Misja jak z TVP, czyli po co dzieciom mądre pismo
Bartłomiej Dwornik
- Nasz produkt musi sam się obronić, choć nie jest czysto komercyjny - podkreśla Krzysztof Ziomek, redaktor naczelny i wydawca nowego dwumiesięcznika dla dzieci "Cudaczek i Przyjaciele".




































