6.11.2017 Rynek medialny
Wpływ zakazu handlu w niedziele na sprzedaż prasy
Dariusz Materek, Kolporter SA
fot. Kolporter SAWartość niedzielnego obrotu prasą w skali miesiąca wynosi 3,7 proc. – to średnie dane z saloników prasowych Kolportera ze stycznia i lutego 2017.
To stosunkowo niewiele. Warto jednak zauważyć, że obecnie w niedzielę nie pracują wszystkie punkty handlowe, mające w ofercie prasę. Otwarte są przede wszystkim te zlokalizowane w galeriach i centrach handlowych, hiper- i supermarketach, na dworcach i terminalach lotniczych. Oczywiście czynne są także stacje paliw, jednak w nich asortyment prasowy jest z reguły mniejszy niż w salonikach czy kioskach.
Zdecydowana większość tytułów sprzedaje się przede wszystkim w dni robocze są jednak kategorie prasowe, które charakteryzują się wysoką sprzedażą właśnie w niedziele.
O ile w pozostałe dni tygodnie najchętniej kupowanymi są czasopisma dla pań, magazyny telewizyjne oraz czasopisma społeczno-polityczne (dzienniki i tygodniki opinii), to w niedzielę prym wiodą wydawnictwa kolekcjonerskie (karty, naklejki), magazyny i książeczki dla dzieci, a także wydawnictwa specjalistyczne.
W niedziele do galerii handlowych wybierają się często rodziny z dziećmi. Przy okazji głównych zakupów, odwiedzają też salonik prasowy, gdzie rodzice kupują swoim pociechom karty kolekcjonerskie, książeczki lub magazyny dziecięce.
Zakładamy, że po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę właśnie te tytuły odczują spadki sprzedaż, choć mogą one dotknąć i pozostałych wydawnictw – z uwagi na zamknięcie galerii czy supermarketów działające w nich saloniki będą tego dnia również nieczynne.
Średni miesięczny obrót prasą w salonikach Kolportera (styczeń-luty 2017)
- Niedziele – 3,7 proc.
- Pozostałe dni – 96,3 proc.
Najpopularniejsze tytuły kupowane w niedzielę w salonikach Kolportera (pod względem wartości obrotu – styczeń-luty 2017)
- Karty FIFA – Panini
- Książeczka „Lego Super Heroes”
- Karty Invizimals
- „Murator”
- Magazyn „Lego Batman”
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Dzieci i sztuczna inteligencja. Rośnie pokolenie globalnego eksperymentu
Joanna Sokołowska
Z analizy UNICEF opartej na nowych danych z 10 krajów wynika, że co najmniej 20 mln dzieci korzystało już ze sztucznej inteligencji (AI). Wiele z nich wyprzedza dorosłych, przejmując te technologie w tempie ponad trzykrotnie szybszym.
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Telewizory w Europie, USA i Chinach. Co i jak na nich oglądamy
Paweł Sobczak
Badanie Living Room Study pokazuje znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w różnych regionach świata. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych.
Podobne artykuły:
Radio to medium towarzyszące. Również internautom
Bartłomiej Dwornik
Radiu polscy internauci poświęcają niemal tyle samo czasu, co telewizji. Jak skrupulatnie wyliczyli analitycy Starcomu, średnio każdego dnia jest to 2 godziny i 44 minuty. Zaledwie 12 minut mniej, niż codzienny kontakt z telewizją.
Influencerzy zarabiają za dużo. Raport No Fluff Jobs
KrzysztoF
Zdaniem prawie 70 proc. Polaków influencerzy zarabiają za dużo, a u 54 proc. budzą najmniejszą sympatię ze wszystkich zawodów. Równie niskim poważaniem wśród ankietowanych przez No Fluff Jobs cieszą się tylko politycy. Za mało zarabiają natomiast pielęgniarki oraz… rolnicy.
Telewizja w Chinach
Dipol
Chiny są największym rynkiem telewizyjnym świata, na około 1,3 miliarda mieszkańców jest obecnie 370 milionów odbiorników telewizyjnych. Roczna sprzedaż wynosi około 40 milionów sztuk.
Telewizja komercyjna w RFN
Tomasz Bednarzak
Blisko 90 procent gospodarstw domowych w Niemczech korzysta z sieci kablowej bądź telewizji satelitarnej. Niemal w każdym domu można więc oglądać dziesiątki programów.






























