19.03.2018 Marketing i PR
Jak budować zaufanie i przywiązanie do marki
Mateusz Zmyślony, założyciel Grupy ESKADRA, dyrektor kreatywny Open Eyes Economy Summit
fot. kvrkchowdari/CC0/Pixabay.comW całej tej różnorodności nie można jednak zapominać o systematycznym budowaniu zaufania i przywiązania do marki. To te czynniki decydują bowiem o powracaniu klientów do tych samych produktów, podejmowaniu automatycznych decyzji zakupowych i wierności jednemu brandowi. Jak zatem w wymagającym ciągłych zmian świecie wzmacniać autentyczność marki i budować rzeczywiste, a nie iluzoryczne czy chwilowe przywiązanie odbiorców?
Dobry design, zaangażowanie i odpowiedzialność społeczna marki nazywane były dotąd wartościami dodanymi. Uzyskiwane dzięki nim „nadprogramowe punkty” pozwalały nieco zyskać w oczach klientów, a w dłuższej perspektywie wzbudzić ich trwałą sympatię do marki. Dzisiaj sformułowanie „wartość dodana” nabiera zupełnie innego znaczenia. To naznaczone nią działania coraz częściej stają się dla konsumenta kluczowe w ocenie marki, a zatem także podejmowaniu decyzji zakupowych.
Do 2030 roku dla 80 proc. pracowników na świecie istotnym aspektem oceny rzeczywistej wartości firmy, a następnie decyzji o jej poleceniu, będzie stopień zaangażowania przedsiębiorstwa w aktualne problemy społeczne i środowiskowe. Pokolenie wchodzących dziś na rynek pracowników, tzw. „millenialsów”, jest wyjątkowo dociekliwe w kwestii działań CSR swoich potencjalnych pracodawców. Z każdym rokiem coraz więcej osób deklaruje gotowość płacenia wyższej ceny za produkt stworzony odpowiedzialnie i z materiałów pozyskiwanych ze zrównoważonych źródeł. Wartości społeczne coraz częściej stawiane są na pierwszym miejscu – nierzadko to one decydują o kierunku, w którym zmierzają działania firm. Jak wpływa to na świat szeroko pojętego marketingu?
Wykorzystaj potencjał green marketingu
Green marketing, nazywany też ekomarketingiem albo marketingiem zielonym, jako właściwie użyte narzędzie może przysłużyć się kreatywności marketingowców. Za spójność marki odpowiadają przede wszystkim fundamentalne wartości, którymi się ona kieruje, tak ważne dla pokolenia „millenialsów”. Kolejne pokolenia konsumentów z pewnością ten trend pogłębią. Wartości dają mocne i stabilne podstawy budowania zaufania i przywiązywania odbiorców do danego brandu. Kiedy firma już takie przywiązanie klientów zdobędzie, może sobie pozwolić na więcej. Twórcy sezonowych kampanii, opakowań, reklam i spotów mogą odważniej eksperymentować, wprowadzać nowe rozwiązania i testować pomysły, nie tylko aby podtrzymać zainteresowanie stałego konsumenta, ale i po to, żeby zdobyć nowego. Jeśli mamy silne podstawy, zewnętrzne czynniki służą tylko ich atrakcyjnemu przedstawieniu – nie musimy obawiać się o fundamenty pomysłu.
Buduj marketing wokół idei, nie odwrotnie
Jednorazowe akcje CSR-owe przestają odzwierciedlać zaangażowanie firmy w problemy społeczne. Konsumenci pytają o łańcuchy dostaw, źródła pozyskiwania surowców, o kontrahentów i partnerów. To ogromne wyzwanie dla marketingowców i PR-owców. Odpowiedzią na takie oczekiwania konsumenta będzie zasada budowania marketingu wokół idei, nie odwrotnie. Zna ją doskonale choćby Adidas. Stworzone wyłącznie z materiałów recyklowalnych buty Adidas x Parley wiążą marketingowe decyzje firmy z walką o oczyszczanie oceanów z odpadów z tworzyw sztucznych. Te buty to czysta idea – idea przyjaznego podejścia do środowiska i czystych oceanów. A przy tym świetny design i przekaz marketingowy.
Odwołaj się do rozsądku konsumenta
Serce czy rozum – to dylemat znany marketing owcom od dawna. Wszystko wskazuje na to, że marketing przyszłości musi zacząć przykładać wagę do tego drugiego. Popularne niegdyś pojęcie „lovebrand” stopniowo wypierane jest przez „wisebrand”, ponieważ mądra marka może przywiązać do siebie konsumentów o wiele silniej niż marka wyłącznie „modna” lub „fajna”. I chociaż taki „wise marketing” nie jest łatwy, niesie ze sobą nieocenione korzyści. Drobna wpadka, mniej atrakcyjna kampania czy internetowe memy na temat produktu – to, co może wywołać poważny kryzys w przypadku lovebrandów, dla wisebrandów przestaje mieć aż tak duże znaczenie. Na silniejszych, poważniejszych podstawach można bowiem zbudować mocniejsze przywiązanie. Konsument pomyśli „OK, ich nowa reklama jest kiepska, ale nie przyczyniają się do wypalania lasów palmowych. Wolę ich produkt”. Po prostu zaczynamy doceniać marki mądre.
Mądrze używaj narzędzi
Wisebrand, jak każda marka, musi kreatywnie poszukiwać nowych sposobów docierania do klienta i nieustannie się rozwijać, by nadążać za jego potrzebami. Żeby trafić do świadomych konsumentów, do ich wymagań trzeba dostosować wszystkie narzędzia. Jak to zrobić? Należy na przykład dokładnie przemyśleć, co przekazuje opakowanie produktu. Powierzchowny przekaz (typu: naturalny – bo zielony, dla dzieci – bo kolorowy) przestaje przyciągać, a nawet może do marki zniechęcić
Świadomość dotycząca zanieczyszczenia środowiska jest w dzisiejszych czasach na tyle duża, że konsument zaczyna w opakowaniu widzieć także zużyte surowce, przyszłe odpady, potencjalne zagrożenie dla środowiska… i ocenia je pod tym kątem. Świadomy konsument zadaje sobie np. pytanie: „Czy ta ekologiczna herbata, której każda torebka zapakowana jest w osobną foliową saszetkę, naprawdę jest ekologiczna?”. Jeśli odpowiedź będzie przecząca, marka straci w oczach odbiorcy wiarygodność i sympatię.
Podejdź do design na poważnie
Design opakowań to już nie tylko funkcjonalność, zróżnicowanie ilości produktu czy możliwość limitowania edycji np. ze względu na sezon. To także kultura. A czasem – dzięki zaangażowaniu artystów w proces twórczy spotów reklamowych czy plakatów – nawet sztuka. Uwrażliwienie na to, co dzieje się ze środowiskiem naturalnym pod wpływem działań człowieka, stawia także wyższe wymagania wobec estetycznej jakości naszego otoczenia. Jak wyróżnić swój produkt na tym polu? Marketing sensoryczny i wizualny mogą przynieść spektakularne efekty.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Marketing i PR:
SEO w erze AI i nowe wytyczne Google. Koniec FAQ rich results i spamu
Sandra Kluza
Google coraz wyraźniej odcina się od hacków pod AI i przypomina, że fundamentem widoczności nadal pozostają jakościowa treść, techniczna dostępność serwisu i użyteczność dla użytkownika. AI Search nie zastępuje SEO.
Analiza danych. Sygnały ostrzegawcze i dług technologiczny
Aleksander Pawzun
Jeszcze kilka lat temu klasyczna hurtownia danych, nocne przetwarzanie i raporty dostępne rano były oznaką dojrzałości organizacji. Dziś w wielu firmach te same rozwiązania stały się niewidzialnym ograniczeniem.
Sztuczna inteligencja na zakupach. Raport dla E-commerce 2026
Piotr Michalak
Już niemal 40% polskich konsumentów wykorzystuje sztuczną inteligencję na swojej ścieżce zakupowej, przy czym często robią to nieświadomie. Jak wynika z raportu agencji Altavia Kamikaze + K2, obecny rok jest momentem ostatecznego przejścia od tradycyjnego wyszukiwania do rekomendacji opartych na AI.
Podobne artykuły:
Produkcja filmów promocyjnych. Sposób na skuteczną reklamę
nomono.eu
Od pewnego czasu coraz większą popularnością cieszą się reklamy w formie wideo. Docierają do szerokiego grona odbiorców i wyjątkowo skutecznie potrafią zaprezentować firmę oraz jej ofertę w korzystnym świetle. Produkcja filmów promocyjnych wymaga jednak starannego przygotowania, jeśli opracowane materiały mają zrobić pożądane wrażenie na potencjalnych klientach. [artykuł sponsorowany]
Internetowe subskrypcje. Wartość rynku, kierunki rozwoju i... zagrożenia
KrzysztoF
Według McKinsey & Company, liczba użytkowników subskrypcji wzrosła globalnie o ponad 17% w ciągu ostatniego roku. Z raportu UBS Group AG wynika z kolei, że łączna wartość globalnego rynku subskrypcji osiągnie do 2025 roku aż 1,5 biliona dolarów. To dwa razy więcej niż w 2020 roku!
Poprawa widoczności reklam display. Meetrics Benchmark Report
Tomasz Piątkowski
Po słabym IV kwartale wskaźniki Viewability reklam display na polskim rynku uległy delikatnemu odbiciu w górę. Średnie viewability wyniosło w I kwartale tego roku 52 procent. Średnia dla wszystkich badanych rynków w Europie była sporo wyższa - wyniosła 62 procent.
Wielkie reklamy online kontra AdBlock. Polska na czele w obu kryteriach
BARD
Internetowe reklamy wielkoformatowe stanowią 14% polskiego rynku online - wynika z analiz firmy Gemius. To największy odsetek ze wszystkich badanych rynków. W zderzeniu z danymi o rosnącej popularności blokowania reklam - robi to w Polsce co trzeci internauta - pora postawić pytanie o ich przyszłość.




































