30.04.2018 Rynek medialny
Liderzy w social media. Badanie Akademii Leona Koźmińskiego
Ewa Śmiech
źródło: Akademia Leona KoźmińskiegoJak technologie cyfrowe wpływają na zachowania i efektywność współczesnych liderów? Czy za pomocą mediów społecznościowych można skutecznie budować swoją pozycję? Odpowiedzi na te pytania dostarczają opublikowane właśnie wyniki badań dr. Pawła Korzyńskiego z Akademii Leona Koźmińskiego (książka pt. „Przywództwo w erze cyfrowej. Sposoby pokonywania ograniczeń na platformach społecznościowych” ukazała się w styczniu nakładem wydawnictwa Poltext). Naukowiec przez pięć lat obserwował aktywność menedżerów w mediach społecznościowych. Pod lupę wziął kilkuset prezesów i dyrektorów z takich krajów, jak:
- Stany Zjednoczone,
- Wielka Brytania,
- Rosja,
- Chiny,
- Niemcy
- oraz Polska.
Ufają przede wszystkim LinkedIn
Jak polscy szefowie wypadają na tle tych z zagranicy? Wyniki badań przeprowadzonych wśród ponad 200 polskich menedżerów i dyrektorów pokazują, że:
- Prawie każdy polski lider ma profil na LinkedIn.
- Ponad jedna piąta korzysta z Facebooka (21 proc.) i GoldenLine (18 proc.).
- Niemal 8 proc. używa XING (niemiecki portal zawodowy), Google+ i Twittera,
- Co setnego polskiego szefa można spotkać na Viadeo (francuski odpowiednik GoldenLine.pl).
Co ważne, ponad połowa przebadanych (54 proc.) przyznaje się do konta wyłącznie w jednym portalu społecznościowym. Stosunkowo nieliczni używają dwóch (26 proc.) lub trzech (13 proc.). Za granicą rzecz wygląda odwrotnie – tam najczęstszym wyborem są dwa-trzy tego typu narzędzia naraz (po 31 proc.). Z wyłącznie jednego portalu społecznościowego korzysta tylko jedna czwarta menedżerów.
– Komunikacja za pomocą kilku serwisów społecznościowych, które mają zróżnicowanych odbiorców, pozwala liderowi dotrzeć do szerszego grona osób spoza swojego środowiska – zauważa dr Korzyński, który od kilkunastu lat, równolegle do pracy naukowej, zajmuje się zarządzaniem zasobami ludzkimi. – Doradzam firmom, jak rozwijać umiejętności przywódcze i talenty w organizacji. Przez lata obserwowałem, jak media społecznościowe wpływają na zachowania liderów. Stąd pomysł na to, aby w ramach habilitacji skupić się na zbadaniu praktycznych aspektów tego zjawiska – tłumaczy.
Autopromocja, sieć kontaktów lub poszukiwanie informacji
Co jeszcze wynika z badań dr. Pawła Korzyńskiego z Akademii Leona Koźmińskiego? Aktywność polskich liderów w mediach społecznościowych można podzielić na trzy kategorie:
- prezentowanie siebie - aktualizowanie profilu, regularne pisanie postów, regularne komentowanie innych postów,
- budowanie sieci kontaktów - zapraszanie znajomych, przyjmowanie zaproszeń,
- poszukiwanie informacji i osób - w tym również analizowanie karier zawodowych innych ludzi.
Wyniki badań dr. Korzyńskiego dowodzą, że najwięcej polskich liderów używa mediów społecznościowych do budowania sieci kontaktów. Czy to przekłada się na oferty pracy lub współpracy?
- Tak. Ale jedynie wtedy, gdy zapraszani użytkownicy wywodzą się spoza grona znajomych lidera - mówi naukowiec. - Inaczej jest w środowisku międzynarodowym. Tam prawdopodobieństwo otrzymania większej liczby ofert współpracy wzrasta, gdy menedżer koncentruje się na prezentowaniu siebie.
Z badań wynika także, że warto aktualizować podsumowanie zawodowe prezentowane w mediach społecznościowych. Wraz z modyfikacjami opisu rośnie prawdopodobieństwo otrzymania większej liczby ofert współpracy.
Elon Musk liderem w sieci
Zdaniem autora badań dobrym przykładem skutecznego wykorzystywania mediów społecznościowych jest twitterowa aktywność właściciela SpaceX i Tesli Elona Muska.
- Przedsiębiorca na bieżąco informuje followersów o swoich pomysłach i działaniach. Wchodzi w interakcje, nie tylko z prywatnymi znajomymi lub osobami publicznymi, ale również ze zwykłymi użytkownikami - mówi dr Korzyński. Wśród liderów dobrze używających mediów społecznościowych wymienia także Richarda Bransona, twórcę Virgin Group, i Michała Sadowskiego, twórcę Brand24.
Projekt naukowy został zrealizowany w latach 2011–2016 ze środków Narodowego Centrum Nauki, Uniwersytetu Harvarda i Towers Watson.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Kto ufa artykułom pisanym przez sztuczną inteligencję? Wyniki badania z Chin
Krzysztof Fiedorek
Młodzi czytelnicy ufają maszynom bardziej niż ludziom. W odbiorze informacji wolą chłodny obiektywizm algorytmów od ludzkiej emocjonalności. Bo wierzą, że artykuły tworzone przez AI są obiektywne. A im częściej mają z nimi kontakt, tym rzadziej dostrzegają w nich krzywdzące uprzedzenia.
Kto naprawdę steruje wiadomościami w internecie? Badanie z Hiszpanii
Krzysztof Fiedorek
Analiza ponad trzynastu tysięcy artykułów ujawnia zakulisowe mechanizmy hiszpańskich mediów cyfrowych. Lewicowe portale odpowiadają za 50,33 procent tekstów o lobbingu. Lobby energetyczne generuje 63,41 procent publikacji. Tylko jeden dziennik ocenia grupy nacisku pozytywnie.
Dzieci i sztuczna inteligencja. Rośnie pokolenie globalnego eksperymentu
Joanna Sokołowska
Z analizy UNICEF opartej na nowych danych z 10 krajów wynika, że co najmniej 20 mln dzieci korzystało już ze sztucznej inteligencji (AI). Wiele z nich wyprzedza dorosłych, przejmując te technologie w tempie ponad trzykrotnie szybszym.
Podobne artykuły:
Prasa, telewizja i radio nie wykorzystują możliwości internetu
Money.pl
Wyniki z badań I-Metria SA, przeprowadzonych w 2001 roku. Badania obejmowały witryny największych gazet, stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych.
Najbardziej wpływowe kobiety w polskim marketingu i biznesie
Arkadiusz Zbróg
Joanna Malinowska-Parzydło, Dagmara Pakulska, Natalia Hatalska, Anna Ledwoń-Blacha, Monika Smulewicz i Dominika Bucholc. Tak prezentuje się czołówka zestawienia najbardziej wpływowych kobiet marketingu i biznesu, opracowanego przez agencję Widoczni we współpracy z Instytutem Monitorowania Mediów (IMM).
Szanse i zagrożenia dla dziennikarzy prasy lokalnej
dr Lidia Pokrzycka
Po 1989 roku na regionalnym rynku prasowym w Polsce następowały zmiany własnościowe. Jednak zarazem środowisko dziennikarskie zaczęło odczuwać skutki narastającego bezrobocia.
Śmiech Wojewódzkiego w twarz Majewskiego
Michał Chmielewski
Majewski wystartował ze swoim programem z zamiarem iście ambitnym - efektownym kpieniem z aktualnych zdarzeń. Udało mu się to jak Polakom potyczka z Niemcami pod Westerplatte.





























