7.01.2019 Rynek medialny
Podcasty w Polsce. Storytel zbadał kto, jak i kiedy ich słucha
BARD
źródło: Storytel PolskaNikt do tej pory nie badał zjawiska podcastów w Polsce. Dlatego wyniki pierwszego takiego badania warto porównać z zachodnimi trendami. Według badań Nielsen przeprowadzonych na zlecenie Storytel Polska w październiku tego roku znajomość samego terminu „podcast” zadeklarowała niespełna połowa internautów w wieku 19-49 (45%).
W USA w 2018 roku świadomość zjawiska jest już znacznie większa (63% w 2018r. vs 45% w 20011 r., The Podcast Consumer 2018, Edison Research).
- Co piąty polski internauta w wieku 19-49 deklaruje, że słucha podcastów, co oznacza, że użytkownicy podcastów to w Polsce dziś kilka milionów osób.
- Spośród badanych, 12% deklaruje, że przesłuchało przynajmniej jeden podcast w ostatnim miesiącu,
- a 7% wskazuje, że słuchało podcastu w ostatnim tygodniu.
Dla porównania w Stanach Zjednoczonych podcastów słucha już co czwarty Amerykanin w wieku 12+ (73 mln według danych Edison Research).
Podcasty po polsku
Nazwa „podcast” wzięła się prawdopodobnie z połączenia słów iPod i broadcast (z ang. transmisja, przekaz). Jest to audycja w odcinkach do osłuchania online lub pobrania w pliku, zwykle publikowana regularnie i z możliwością subskrybcji. Może dotyczyć rozwoju osobistego, sportu, dzielenia się wiedzą w zakresie prowadzenia biznesu, wychowania dzieci czy nauki języka. W tematyce nie ma ograniczeń. Według Wikipedii początki podcastingu sięgają 2000 roku, a w Polsce zjawisko pojawiło się w roku 2005.
Z ostatnio przeprowadzonych badań wynika, że dziś w Polsce podcastów słucha trochę więcej mężczyzn, niż kobiet (54% vs 46%). Po podcasty sięgają częściej ludzie młodzi, zwłaszcza w wieku 19-29 (wśród nich już co czwarty internauta deklaruje, że słuchał kiedykolwiek podcastów). Podcasty są bardziej popularne także wśród mieszkańców dużych i średnich miast.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Telewizory w Europie, USA i Chinach. Co i jak na nich oglądamy
Paweł Sobczak
Badanie Living Room Study pokazuje znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w różnych regionach świata. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych.
Kino w epoce algorytmów i AI
Arkadiusz Murenia
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność twórców filmów? Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie, AI raczej nie zabije kreatywności twórców filmów, ale bardzo wyraźnie zmieni miejsce, w którym ta kreatywność będzie się ujawniać i przede wszystkim w jaki sposób.
Podobne artykuły:
Kampanie dezinformacyjne to element cyberwojny
BARD
Propaganda oparta na dezinformacji prowadzona na portalach społecznościowych może sterować opinią publiczną i kreować wydarzenia. To staje się coraz częściej wykorzystywanym orężem w cyberwojnie. Jej celem może być uzyskanie dostępu do kluczowych danych i zablokowanie działalności firmy czy całego państwa.
Czy kinematografia potrafi przewidzieć przyszłość?
dr Małgorzata Bulaszewska
Powstało tak wiele filmów science fiction, że czasami zastanawiamy się, czy widziane na ekranie technologie już istnieją na świecie, czy to tylko wizja twórców. Czy możemy mówić o wizjonerskich właściwościach sztuki filmowej w określaniu kierunków rozwoju naukowego, technologicznego, społecznego i kulturowego rozwoju człowieka?
Piano Media. System płatności za dostęp do treści w polskim internecie
Bartłomiej Dwornik
W nocy z 3 na 4 września, polscy użytkownicy zaczęli płacić za dostęp do treści i usług dostarczanych przez sześciu wydawców prasowych i jednego nadawcę radiowego.
Śmiech Wojewódzkiego w twarz Majewskiego
Michał Chmielewski
Majewski wystartował ze swoim programem z zamiarem iście ambitnym - efektownym kpieniem z aktualnych zdarzeń. Udało mu się to jak Polakom potyczka z Niemcami pod Westerplatte.






























