9.01.2002 Fotografia prasowa
Sylwetka Henri Cartier-Bressona
Janusz Wójtowicz
Nie przykładał większej wagi do techniki. Jego prace pozbawione były wszelkiej ingerencji w obraz fotograficzny. Liczyła się wyłącznie intuicja, która doprowadziła do sformułowania słynnej teorii "decydującego momentu". Zakładała ona, że istnieje tylko jedna jedyna chwila, w której kompozycja i ekspresja kadru są odpowiednie, a fotograf musi potrafić ją uchwycić. Wielu ówczesnych fotoreporterów pod jej wpływem zaczęło pracować bardziej "mobilnie" operatywnymi aparatami małoobrazkowymi.
"Nie ma niczego na świecie, co nie miałoby swojego decydującego momentu".
W roku 1947 Henri Cartier-Bresson, Robert Capa i David Seymour założyli agencje fotograficzną MAGNUM, która w krótkim czasie stała się najsłynniejsza agencją na świecie, skupiającą najlepszych fotoreporterów. Wypracowała ona swoisty kodeks etyczny zawodu fotoreportera, a Cartier-Bresson był w niej niepodważalnym autorytetem. Ostatecznie opuścił agencję w roku 1966, a po roku 1972 przestał fotografować w ogóle.
Fotografie Henri Cartier-Bressona wystawiane były w najlepszych muzeach i galeriach, wielokrotnie doczekały się wydań albumowych i znajdują do dziś wielu naśladowców.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Fotografia prasowa:
Obiektywy Sigma w pracy reportera: Dlaczego warto postawić na niezależną optykę?
artykuł sponsorowany
W pracy reporterskiej warunki rzadko są idealne. Zmienne oświetlenie, kurz, deszcz i konieczność błyskawicznej reakcji stawiają przed sprzętem ogromne wymagania. Przez lata rynek zdominowany był przez szkła natywne producentów aparatów, jednak ewolucja, jaką przeszły obiektywy Sigma, zmieniła układ sił.
Jak wybrać dron. Na co zwrócić uwagę, kupując latającą kamerę
KF
Fotografia i filmowanie to branża w której cywilne drony stosowane są dziś najczęściej. Globalny rynek latających kamer w 2023 roku wart był 12,4 miliarda dolarów i ma rosnąć rocznie o 15,6%. Jak z tej błyskawicznie rozwijającej się oferty wybrać właściwy dron dla siebie? Podpowiadamy.
Rynek fotografii stockowej. Raport i prognozy Mordor Intelligence
KFi
Najszybciej rozwija się popyt w Azji, ale to Ameryka tworzy najwięcej treści wizualnych. Coraz częściej obraz generuje algorytm, a nie fotograf z aparatem. Najwięksi gracze inwestują w trenowanie sztucznej inteligencji. Darmowe platformy coraz odważniej wychodzą z niszy.
Podobne artykuły:
Sylwetka Annie Leibovitz
Magdalena Banyś
Praca jest jak dziecko, już to kiedyś mówiłam, musi być ciągle karmione i nie można zajmować się niczym innym, naprawdę nie można - Anna Leibovitz
Fotograf w sieci, czyli zasada ograniczonego zaufania
Emilia Szczepańczyk
Problem polskich twórców nie jest jedynie oddolny i nie dotyczy tylko umyślnej bądź nieumyślnej (spowodowanej brakiem wiedzy) kradzieży i nielegalnego wykorzystywania zdjęć, grafik czy innych materiałów cyfrowych. Często zdarza się, że to popularne portale podkładają nogę artystom.
Kiedy można nazwać się fotografem?
CEWE
Najprostszą odpowiedzią wydaje się być „Kup aparat”. Mawiają jednak, że przecież nie każdy chłop z widłami to Posejdon… Idąc tym tokiem myślenia, nie każdy posiadacz aparatu to fotograf. Przygotowaliśmy 8 podpowiedzi, które mogą zbliżyć Cię do nazywania się fotografem.
Fotografia a prawo
Dorota Majka
Media zalewa fala drastycznych publikacji. Codziennie w prasie ukazują się zdjęcia poszarpanych ciał, skatowanych ludzi czy egzekucji podczas zamieszek. Jedni twierdzą, że to po prostu rzeczywistość, która nas otacza. Inni jednak dostrzegają w takich praktykach pogoń za sensacją.





























