1.02.2012 Historia mediów
Historia radia WAWA
Agnieszka Korotyńska
Od samego początku z WAWĄ związany jest prezenter Robert Kilen, który właśnie w radiowej redakcji poznał swoją żonę – Monikę Tarkę. Radiowe małżeństwo od jedenastu lat wspólnie prowadzi w Radiu WAWA poranny program "Monika i Robert. Z parą od rana".
Towarzyszy im słynny DeDektyw Inwektyw, czyli Tomasz Łysiak, którego humorystyczne śledztwa telefoniczne od piętnastu lat rozbawiają słuchaczy. Wtedy też swoje pierwsze kroki w Radiu WAWA stawiała także Monika Król, która z początkiem tego roku wróciła na antenę WAWY jako prezenterka "Polskiej Jazdy".
Prawie od samego początku w stacji pracuje także Michał Żołądkowski, obecny szef muzyczny Radia. Zgrany zespół Radia WAWA uzupełniają:
- Paweł Wiszniewski – sekretarz redakcji, prezenter i autor programu "Weekend z Gwiazdą";
- Mariusz Nałęcz-Nieniewski – prowadzący program "Kultowa 10 po 10", wybitny znawca polskiej muzyki i prawdziwy rockman, który od wielu lat jest gitarzystą w zespołach Partizan i Chocolate Spoon,
- Rafał Wodziński, prowadzący od poniedziałku do piątku "Muzyczne Biuro Zamówień".
Dyrektorem programowym Radia WAWA jest Anna Paluszek, a promocji Bartek Tyrawski. Radio WAWA nadaje w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Toruniu, Rzeszowie i Opolu. Niedługo WAWĘ będzie można też usłyszeć w Ostrołęce i Szczecinie.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Historia mediów:
Historia The New York Times. Wszystkie wiadomości nadające się do druku
Małgorzata Dwornik
W samym sercu XIX-wiecznego Nowego Jorku, gdy wieści z drugiego końca świata płynęły telegrafem, a gazeta była głosem opinii publicznej, dwóch ambitnych dziennikarzy stworzyło skromny czterostronicowy dziennik, który z czasem przeistoczył się w legendę.
FORTUNE. Historia najbardziej ekskluzywnego magazynu biznesowego
Małgorzata Dwornik
Połowa stron pilotażowego numeru była... pusta, a tylko jedna drukarnia w kraju była w stanie sprostać wymogom jakościowym magazynu. To oni ukuli pojęcie "socjologia biznesu" i "fundusz hedgingowy". Są autorami najbardziej prestiżowego rankingu firm na świecie. Oto historia Fortune.
Historia Le Soir. Dziennik z Belgii, który na parterze czytało się za darmo
Małgorzata Dwornik
Zaczynał od nietypowej polityki sprzedaży i artykułów pisanych osobiście przez króla. To tutaj karierę zrobił komiksowy Tintin, a do historii przeszło "fałszywe wydanie" z czasu II wojny światowej. "Le Soir" nie raz trafiał na celownik władz, cenzury, a nawet... terrorystów i hakerów.
Podobne artykuły:
Historia The Honolulu Advertiser. Od misjonarzy do wielkiej fuzji z rywalem
Małgorzata Dwornik
Powstał, żeby utrzeć nosa niesłownej konkurencji. Pierwsze informacje ze świata pozyskiwał za pomocą łódki. Nie przyjął do pracy Marka Twaina, pisywał dla niego za to Jack London. Historia najstarszego dziennika z Hawajów, to 154 lata wzlotów, upadków, oraz radykalnych zmian kursu. W 2010, żeby przetrwać przegraną wojnę na wyniszczenie z największym rywalem, musiał się z nim połączyć.
Historia De Standaard. Flamandzki dziennik po burzliwych przejściach
Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer do rąk czytelników miał trafić 25 listopada 1914 roku. Plany pokrzyżował wybuch I Wojny Światowej. Dziennik zadebiutował dopiero 4 grudnia 1918 roku. Przetrwał kolejną wojnę, zakaz publikacji, bankructwo i cyfrową rewolucję. Po ponad 100 latach nadal trzyma się dobrze.
Bild. Historia najpoczytniejszego brukowca w Europie
Małgorzata Dwornik
To właśnie niemiecki dziennik wymyślił pierwowzór lalki Barbie. Przez rząd uznany został za zagrożenie dla wolności prasy i słowa i oskarżony o zbyt duży wpływ na sprawy państwa. Jako jedna z niewielu gazet ma specjalną kolumnę na drukowanie sprostowań, ale za to została oficjalnie wpisana do Księgi Rekordów Guinessa.
BRAVO. Historia magazynu - sześćdziesięciolatka dla młodzieży
Małgorzata Dwornik
Pomysł stworzenia gazety dla "szalonych małolatów" lat 50. i 60. okazał się strzałem w dziesiątkę. Gwiazdy muzyki i filmu, ważne tematy i łamanie tabu, ocierające się o skandale - to była recepta na sukces. Milionowe nakłady to dziś już śpiew przeszłości, jednak BRAVO nadal potrafi dotrzeć do nastolatków. Buduje pozycję w mediach społecznościowych.





























