menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij
Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy

15.01.2018 Rynek medialny

Repolonizacja mediów online. Polacy podzieleni, eksperci sceptyczni

BARD

Według ekspertów repolonizacja internetu nam nie grozi. W ich opinii rynek jest zróżnicowany, a polski kapitał porównywalny z zagranicznym. Wyniki badań sondażowych takie jednoznaczne już nie są. Ciągle problemem pozostaje też kwestia hejtu w sieci.

Repolonizacja mediówfot. Geralt/CC0/Pixabay.com

Na polskim rynku działają zarówno zagraniczni wydawcy znani w tej części Europy, jak i mocni krajowi gracze. Dzięki temu rynek jest zróżnicowany, a polski kapitał porównywalny z zagranicznym. Według ekspertów repolonizacja internetu nam nie grozi. Ciągle problemem pozostaje kwestia hejtu w sieci. Rząd chce dać niektórym państwowym instytucjom możliwość blokowania witryn internetowych.

Badanie Gemius PBI z listopada 2017 roku wskazuje, że:

  • najwięcej internautów przyciąga Grupa Google, z której stron skorzystało 96 proc. wszystkich polskich użytkowników internetu, czyli 26,6 mln,
  • drugą najpopularniejszą witryną jest facebook.com, który przyciągnął blisko 22,5 mln internautów,
  • trzecie i czwarte miejsce zajęły odpowiednio Grupa Onet-RASP oraz Grupa Wirtualna Polska z podobnymi wynikami na poziomie 21,2 mln użytkowników.

Wśród dwudziestu wydawców z największą liczbą użytkowników znalazło się dziewięciu polskich wydawców z polskim kapitałem.

– Oczywiście regulator może wpływać na strukturę rynku. Wiele krajów na świecie ma różne regulacje, np. Wietnam, gdzie ichniejsza KRRiT udziela licencji wydawcom, przez co istotnie wpływa na strukturę rynku, niemniej jednak w europejskich warunkach wydaje się to być mało możliwe. Oczywiście presja może być wywierana, można delikatnie wpływać na strukturę, ale nie sądzę, żeby była możliwa całkowita repolonizacja – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Emil Pawłowski, ekspert firmy Gemius.

Polacy podzieleni w kwestii repolonizacji


W maju 2017 roku portal Wirtualnemedia.pl opublikował wyniki badania na temat repolonizacji, przeprowadzone przez Maison&Partners. Wynika z nich, że 40 procent ankietowanych nie popiera pomysłu zmian na rynku medialnym. Z zadowoleniem przyjęłoby je natomiast 28 procent uczestników sondażu.

Szczegółowy rozkład odpowiedzi na pytanie "Czy Ty osobiście popierasz dekoncentrację i repolonizację mediów planowaną przez rząd PiS" wyglądał następująco:

  • 19% - zdecydowanie nie
  • 21% - raczej nie
  • 32% - nie mam zdania
  • 16% - raczej tak
  • 12% - zdecydowanie tak

Z kolei we wrześniu 2017 instytut SW Research przeprowadził dla portalu Rzeczpospolitej rp.pl sondaż na temat górnej granicy udziału zagranicznego kapitału w polskich mediach. Przeprowadzone na próbie 800 osób badania dały następujące wyniki:

  • 34,3% - dopuszczalny udział 0-25%
  • 17,2% - dopuszczalny udział 25-50%
  • 7,4% - dopuszczalny udział 51%
  • 21,2% - dopuszczalny udział bez ograniczeń
  • 20% - nie wiem/trudno powiedzieć

- Częściej za niewprowadzaniem takich ograniczeń są mężczyźni (24 proc. vs 19 proc. kobiet). Wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek osób, które również są za brakiem takich ograniczeń, ale jednocześnie co trzeci ankietowany powyżej 50. roku życia uważa, że zagraniczny kapitał w polskich mediach nie powinien przekraczać 25 proc. - mówił cytowany przez portal rp.pl Piotr Zimolzak z SW Research.

Hejt w sieci. Jak sobie z nim radzić?


Rosnącym problemem są natomiast kwestie hejtu i szerzenia nienawiści w sieci. Eksperci zaznaczają jednak, że uregulowania prawne mogą ograniczać wolność słowa. Lepszym wyjściem z tej sytuacji byłoby za to zwracanie większej uwagi na ten problem przez samych użytkowników internetu.

– Mamy próby uregulowania hejtu w sieci na tle narodowościowym, rasistowskim, niemniej jednak zapisy są albo zbyt ogólne, żeby były skuteczne, albo w momencie, kiedy próbujemy je zapisać w taki sposób, żeby były one łatwe do zaimplementowania przez rząd czy służby bezpieczeństwa, są zbyt groźne. Dlatego bardziej polegałbym na samoregulacji rynku, na netykietach związanych z uczestnictwem na forach, w serwisach społecznościowych, niż na istotnym wpływie państwa – podkreśla w rozmowie z Newserią ekspert z firmy Gemius.

REKLAMA

Regulacje prawne będą natomiast stosowane w innych przypadkach. Według projektu nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym prawo do blokowania stron internetowych otrzyma Komisja Nadzoru Finansowego – państwowy organ kontrolujący rynek finansowy. O prewencyjną blokadę strony będzie wnioskować do operatorów, którzy będą mieli 48 godzin na zablokowanie podejrzanych treści. Co istotne, blokada nastąpi jeszcze nawet przed złożeniem przez KNF zawiadomienia do prokuratury.

Podobne uprawnienia chcą uzyskać także inne państwowe organy:

  • Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
  • oraz Urząd Komunikacji Elektronicznej.


***
artykuł na podstawie depeszy agencji Newseria oraz sondaży dla Wirtualnemedia.pl i rp.pl

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na Google+ dodaj na LinkedIn


PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Bezpieczeństwo urządzeń mobilnych. Raport Allot Telco Security Trends

NSB
54% konsumentów na świecie uważa, że bezpieczeństwo jest dla nich najważniejszą częścią oferty operatorów telefonii komórkowej. Dopiero na drugim miejscu jest mobilna rozrywka, która została wskazana przez 13% konsumentów na świecie.

Przyszłość lokalnych informacji. Analiza Reuters Institute

BARD
Wydawcy lokalnej prasy wyraźnie przegrywają wyścig o czytelnika z internetem. Drukowana prasa lokalna jest źródłem informacji jedynie dla kilkuprocentowego odsetka lokalnych społeczności - wynika z badania Reuters Institute, cytowanego przez European Journalism Observatory.

Radio w 2011 roku. Ponad 24 miliony słuchaczy dziennie

Krzysztof Głowiński
Trzeci rok z rzędu zasięg dzienny radia ogółem utrzymywał się na poziomie ponad 80 proc. Oznacza to, że w 2011 roku średnio każdego dnia radio włączało 24,3 mln słuchaczy.

Content marketing w Polsce w roku 2020. Raport AdReport

Tomasz Cirmirakis
Według danych systemu monitoringu reklamy online w poprzednim roku zrealizowano ponad 11 tysięcy działań o charakterze content marketingowym. Najwięcej, bo prawie 3 tysiące na stronach Grupy RAS Polska.

Media regionalne - sukcesy i porażki

dr Lidia Pokrzycka, Katarzyna Bernat
W małym środowisku dziennikarze nie są ludźmi anonimowymi. To utrudnienia prowadzenie dziennikarstwa śledczego, ale pozwala szybciej zdobywać informacje.

Nowa formuła gazet

Zenon Kuczera
Darmowe radio, telewizja, Internet. Żadnemu wydawcy internetowemu nie udało się sprzedać informacji. Jedynym wyjątkiem jest Wall Street Journal, który zdołał narzucić abonament na swoją stronę web.

Dziennikarze i medioznawcy. Pola i formy współpracy [LINK]

Adam Szynol
Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie zorganizowało panel dyskusyjny z udziałem teoretyków i praktyków mediów w ramach ogólnokrajowej konferencji naukowej „Studia i perspektywy medioznawcze”. Debatę przygotował Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

więcej w dziale: Rynek medialny

dołącz do nas

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

reklama

WhitePress - zarabiaj na swojej stronie
Sztuka dobrego mówienia. Bez bełkotania i przynudzania | Mirosław Oczkoś, Wydawnictwo RM



zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o22