menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij

10.01.2008 Warsztat reportera

Jak wygląda praca w radiu internetowym

Jarosław Rybus, Gadu Gadu SA

Rozmowa z Tomaszem Wolskim, dyrektorem programowym Gadu Radio, odpowiedzialnym za formatowanie stacji.

Opowiedz więcej o swoim dotychczasowym doświadczeniu w radiu, o swojej przygodzie i pasji....

W radiu pracuję od prawie 20 lat: zaczynałem w radiu studenckim. Potem już w Polskim Radiu jako dziennikarz i prezenter. Kolejny etap to programowanie radia - tak zaczęła się moja przygoda z programowaniem dla Radia Eska i w stacjach Agory.
Obecnie jestem dyrektorem programowym Gadu Radia należącego do spółki Gadu-Gadu. Po wielu latach spędzonych w tradycyjnym radiu FM staje teraz dzięki Gadu Radio przede mną wyzwanie, które daje szanse wykorzystania zdobytej dotychczas wiedzy, ale jednocześnie innego zupełnie podejścia.
Internet jest specyficzny. Dostaję mechanizm do ręki, który indywidualizuje program, ale jednocześnie nadal muszę uwzględniać masowość zjawisk.
Traktuję to jako fantastyczne wyzwanie. Internet dzięki swojej dynamice rozwoju w przyszłości z pewnością zdominuje rynek medialny.

Jak doszło do Twojej współpracy z Gadu Radiem? Dlaczego i kiedy zdecydowałeś się przejść do Gadu Radio?

To nie tak, że zdecydowałem się przejść. W Agorze zakończyłem pewien etap pracy i szykowałem się na długi wyjazd. Pojawiła się okazja - Gadu Radio szukało osoby do poprowadzenia i zreformowania swojej platformy radiowej. Jeśli chodzi o czas, w którym zdecydowałem się na rozpoczęcie współpracy z Gadu-Gadu, to zbiegł się on z przekształceniami w Agorze i w życiu prywatnym. Gadu-Gadu wyszło z propozycją współpracy. To był dobry moment. Gadu-Gadu to unikatowy gracz na rynku, dla którego warto poświęcić energię i doświadczenie, a za tym idzie oczywiście duże wyzwanie.

Od stycznia jesteś dyrektorem programowym Gadu Radia. Jak wygląda twój dzień pracy, jakie obowiązki ma dyrektor programowy?

Jestem w firmie zaledwie kilka dni, dopiero uczę się jej i poznaję produkt od kuchni. Każdego dnia spotykam nowe twarze – platforma wciąż się rozwija i zaczynamy dopiero współdziałać.
Radio internetowe to w zdecydowanej większości muzyka a to oznacza, ze ktoś kto odpowiada za program, tym samym odpowiada za ofertę muzyczną.
Nasz cel to określić potrzeby słuchacza – lepiej dostosować obecną ofertę do preferencji użytkowników a także pozyskać nowych słuchaczy.
Proces zmian w kanałach muzycznych już się rozpoczął. Plany są bogate i będą iść o wiele dalej.

Chcemy także podjąć większą współpracę z wytwórniami muzycznymi, muszą one zrozumieć, jak ważnym elementem jest internetowe radio i jakie daje możliwości dotarcia do odbiorców.

Większość osób kojarzy Cię wciąż z Agorą. Jak wspominasz tamten okres pracy w swojej karierze?

Pracę w Agorze wspominam jako bardzo dobry okres w moim życiu. Myślę, że podobnie oceniają to moi koledzy, że był to czas sukcesów poznańskiego radia Złote Przeboje 88,4 FM. W ciągu kilku lat udało się nam zbudować stację numer 1 na rynku. Ale na każdego przychodzą zmiany. Zmiany na dobre.

Czy nie sądzisz, że z każdym dniem jest coraz trudniej o słuchacza?

To prawda. Dziś każdy staje przed podobnym dylematem – jednak niezależnie od tego, co się sprzedaje - samochody czy buty – zdecydowanie łatwiej jest utrzymać dotychczasowych odbiorców. Polem do działania jest przekonanie użytkowników Gadu-Gadu do tego, aby coraz częściej zaglądali do kanałów radiowych. Przygotujemy dla nich niejeden taki powód. Jestem optymistą i wiem, że przyniesie to pożądane rezultaty.

Czym różni się praca w tradycyjnym radiu FM od pracy w radiu internetowym?

W Agorze w radiu nadającym naziemnie prowadziłem prezenterów, dbałem o bieżącą oprawę anteny, kreowałem akcje promocyjne i dla klientów. W Gadu Radio bardziej zajmuję się muzyką – przynajmniej teraz, na początku. Potem przyjdzie pora na pozycjonowanie i ocenę działań.

Uważasz, że osoby które wybierają radio internetowe, chcą uciec od prezenterów i długich rozmów a skoncentrować się na muzyce?

Być może tak. Ale warto zwrócić uwagę, ze nasze życie jest coraz bardziej wyprane z emocji. Ludzie znajdują w Internecie automat, piszą maile lub komunikują się za pomocą komunikatora Gadu-Gadu z osobami siedzącymi naprzeciwko.
Być może pojawi się moment, że będziemy chcieli kogoś żywego, kogoś kto pobudzi słuchaczy. Nie wiem, czy już jest taka potrzeba, to będzie zależało od informacji zwrotnych od słuchaczy, czego oczekują - a czego zdecydowanie nie chcą w Gadu Radio.

Jesteś nowym dyrektorem programowym Gadu Radio. Czy w związku z tym w najbliższym czasie czekają słuchaczy zmiany programowe?

Zmiany są wszędzie, bo życie się zmienia, ale nie jestem zwolennikiem gwałtownych zmian, bo i ludzie tego nie lubią. Wszelkie zmiany poprzedzimy analizą rynku i badaniami. Dotychczas pewnych rzeczy nie robiliśmy, czekając na pojawiającą się możliwość synergii przy współdziałaniu z innymi produktami platformy Gadu-Gadu.
Mogę zapewnić, ze nie zostaniemy z tyłu, bo czekanie to strata czasu i oddawanie forów konkurencji.

Jak postrzegasz obecnie konkurencję na rynku internetowych stacji radiowych?

Zawsze traktowałem i traktuję konkurencję poważnie - śledzę jej poczynania i wyciągam wnioski. Konkurencja dla radia internetowego to zarówno gracze radia tradycyjnego, które właśnie wchodzi do Internetu oraz dotychczasowi gracze, którzy nigdy nie robili radia naziemnego. Obie grupy mają doświadczenia, ale i słabe punkty. Trzeba z tego skorzystać.

Teraz pytanie z tych łatwiejszych - jakie są twoje zainteresowania?

Naturalnie, że radio i muzyka - kolejność jest bez znaczenia :)
Bardzo lubię podróżować, choć nie mam ostatnio na to zbyt wiele czasu. Podczas podróży można posłuchać, co mówią i myślą inni, trochę się "zresetowaćâ€?, aby powrócić ze świeżymi pomysłami J Wynagradzam to sobie jazdą autem - rozładowuje mnie to. Oczywiście, ostatnio żyję "w sieci", bo dziś trudno byłoby pracować dla radia internetowego nie korzystając intensywnie z Internetu. Internet pochłania mnie coraz bardziej. *****Tomasz Wolski objął stanowisko dyrektora programowego Gadu Radio w styczniu 2008 roku.Jest związany z radiem od prawie 20 lat. Zdobywał doświadczenie zarówno jako dziennikarz, jak i prezenter radiowy, pełnił również funkcję Dyrektora Programowego w Radiu Złote Przeboje 88,4 FM (Agora S.A.), a wcześniej także w Radiu Eska, gdzie odpowiadał za rozwój programowy stacji. W Gadu Radio jest odpowiedzialny za ramówkę oraz tzw. formatowanie radia.

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na LinkedIn


PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Jak zdać na dziennikarstwo. Redakcje prasowe w Polsce

© by Dawid Federowicz & Oficyna Studencka CEZAR
Co się zdaje na wstępnym, gdzie można studiować i na czym dziennikarstwo w ogóle polega.

Walka z plagą fake newsów. Debata #FakeHunter Challenge

PAP MediaRoom
O sposobach walki z plagą fake newsów w ramach debaty towarzyszącej konkursowi FakeHunter Challenge dyskutowali przedstawiciele europejskich agencji prasowych. Wydarzenie było częścią projektu edukacyjno-technologicznego GovTech Festival.

Home office w czasie pandemii. Badanie Ricoh

Katarzyna Dawidowska
Brak dostępu do odpowiednich narzędzi usprawniających współpracę i zapewniających dostępność do kluczowych danych obniża efektywność, rodzi frustrację i źle wpływa na nastawienie do pracy. Praca w trybie home office oznacza nadgodziny dla 42% badanych - wynika z badania zrealizowanego na zlecenie firmy Ricoh.

Kolacja dla głupca

Stefan Bratkowski
Oczywiście, nasze media adresowane do dzisiejszej polskiej elity nowobogackich nie reprezentują poziomu "Atlantic Monthly". Źródło: Tygodnik Powszechny.

Apogeum telewizji

Michał Chmielewski
Prawie każdy nowy program opiera się na podglądaniu. Twórcy nie mają już ciekawszych i barwniejszych pomysłów na programy. Problemem są też telewidzowie, którzy niczego więcej nie wymagają. Smutne to.

Fonoteka czy kompozytor? Skąd wziąć muzykę do reklamy

Newseria Biznes
Jaką rolę pełni muzyka w spocie reklamowym? Dlaczego czasem lepiej kupić ją w fonotece, a innym razem warto zdecydować się na kompozytora? Czy muzyka na specjalne zamówienie może dokładnie oddać zamierzenia twórców, wywołać odpowiednie emocje i stanowić uzupełnienie obrazu?

Radio z kontenera

Katarzyna Błaszczyk
Rozmowa z Wolfgangiem Hirnerem, kiedyś piratem radiowym, dzisiaj dyrektorem Radiofabrik Wolnego Radia Salzburg. [Źródło: Merkuriusz Uniwersytecki].

więcej w dziale: Warsztat reportera

dołącz do nas

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

reklama

WhitePress - zarabiaj na swojej stronie
Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy



zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o22