6.08.2018 Rynek medialny
Kobiety w mediach. Wyniki badania European Journalism Observatory
BARD
źródło: European Journalism ObservatoryW ramach międzynarodowego badania, przeprowadzonego przez badaczy Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego EJO, przeanalizowane zostały najbardziej eksponowane materiały newsowe, biznesowe, komentarze i ilustracje. Analizie poddane zostały największe tytuły prasowe i internetowe w Czechach, Hiszpanii, Łotwie, Niemczech, Polsce, Portugalii, Rumunii, Szwajcarii, Ukrainie, Wielkiej Brytanii i Włoszech.
W skali całego badania, dziennikarze - mężczyźni niemal dwukrotnie częściej figurują jako autorzy najbardziej eksponowanych materiałów prasowych i internetowych. Szczegółowe wyniki to:
- 41% - mężczyźni
- 23% - kobiety
- 36% - materiały anonimowe i agencyjne
Największe różnice odnotowane zostały we Włoszech (63 do 21%) i w Niemczech (58 do 16%). Jedynym krajem, w którym większość eksponowanych publikacji tworzą kobiety jest Portugalia. Tutaj uzyskany został wynik 31 do 20% na korzyść dziennikarek. Jednocześnie warto zaznaczyć, że prawie połowa wszystkich publikacji w portugalskich mediach to materiały anonimowe lub agencyjne.
- Także i w Polsce to mężczyźni dziennikarze, politycy, eksperci są bardziej widoczni od kobiet. Jednak dysproporcja nie jest tak rażąca jak np. w przypadku Niemiec czy Włoch - piszą autorzy badania z Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego. - Teksty przygotowane przez mężczyzn stanowiły 37% materiałów opublikowanych we wszystkich czterech badanych tytułach: Gazecie Wyborczej, Fakcie, Onet.pl oraz Wp.pl. Teksty przygotowane przez kobiety to 24%. Te wyniki mogą sugerować, że kobiety znacznie rzadziej są bohaterkami tekstów; teksty rzadziej dotyczą kobiet; materiały dotyczące spraw ogólnych częściej ilustrowane są zdjęciami mężczyzn niż kobiet.
Z badania EJO wynika również, że mężczyźni przeważają nie tylko jako autorzy tekstów, ale również jako bohaterowie ilustracji do publikowanych materiałów. Tutaj dysproporcja jest jeszcze większa i w skali wszystkich badanych mediów wynosi 43 do 15 procent.
W polskich mediach ta dysproporcja zbliżona jest do europejskiej średniej. Nad Wisłą 39% opublikowanych ilustracji przedstawiało mężczyzn, zaledwie 14%kobiety. Autorzy analizy odnotowali, że częściej niż kobiety na ilustracjach znajdowały się inne obiekty (przedmioty, dzieci, grupy mieszane).
Więcej na temat badania: Jakie miejsce w europejskich mediach zajmują kobiety?
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Pranie informacji. Rosyjska propaganda wraca jako wiadomości z Chin
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Informacja przedstawiana jako pochodząca z chińskiego źródła może być dla części polskich odbiorców bardziej wiarygodna niż przekaz bezpośrednio z Rosji - ocenia Patrycja Krzyśpiak z NASK. Jej zdaniem potrzebna jest większa świadomość zagrożeń informacyjnych związanych z Chinami.
Dezinformacja zdrowotna w internecie, czyli diagnoza z algorytmu
Katarzyna Czechowicz
Dezinformacja zdrowotna może sprawić, że chory na raka trafi do lekarza, kiedy na skuteczne leczenie będzie już za późno. Może też podważyć zaufanie do lekarzy i instytucji publicznych tak bardzo, że ludzie odmówią współpracy nawet w sytuacji realnego zagrożenia z zewnątrz - ostrzegają eksperci.
Feminatywy nie są oczywistością. Jak Polki mówią o swoich zawodach?
SWPS
Polki nadal rzadko używają żeńskich nazw zawodów - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi Uniwersytetu SWPS. Aktywność zawodowa kobiet okazała się znaczącym czynnikiem użycia feminatywów.
Podobne artykuły:
Czy robot może być dobrym szefem? Naukowcy z SWPS to sprawdzili
SWPS
Czy robot może skutecznie zarządzać zespołem? Badacze z Uniwersytetu SWPS sprawdzili, co się dzieje, gdy to robot zostaje szefem. Badania pokazują, że choć maszyny potrafią wzbudzać posłuszeństwo, nie dorównują ludziom pod względem autorytetu i efektywności. Skutki są intrygujące.
Polacy czytają coraz mniej? Niekoniecznie!
Bartłomiej Dwornik
W wojnie o czytelnika prasa wydaje się być już zdaniem wielu medioznawców na pozycji straconej, choć oczywiście nie zniknie całkowicie. Jej głównym rywalem jest internet.
Antyukraińska propaganda w polskim internecie. Raport Demagoga i IMM
Katarzyna Ozga
W 2024 roku opublikowano niemal 327 tys. polskojęzycznych wpisów i komentarzy, które w negatywny sposób odnosiły się do społeczności ukraińskiej. Wśród kont szerzących antyukraińską narrację i mających największy zasięg na portalu X i na Facebooku znalazł się profil europosła Grzegorza Brauna.
Śmiech Wojewódzkiego w twarz Majewskiego
Michał Chmielewski
Majewski wystartował ze swoim programem z zamiarem iście ambitnym - efektownym kpieniem z aktualnych zdarzeń. Udało mu się to jak Polakom potyczka z Niemcami pod Westerplatte.






























