23.07.2018 Prawo w mediach
Plagiat w internecie. Oto, jak go uniknąć
infoWire.pl
fot. jessica45/CC0/PixabayPlagiat to przypisanie sobie autorstwa czyjegoś utworu lub jego fragmentu. Może być jawny lub ukryty. Z plagiatem jawnym mamy do czynienia wtedy, kiedy chodzi o autorstwo całości utworu, natomiast z ukrytym – gdy splagiatowane zostają tylko jego fragmenty, które osoba niebędąca ich autorem zamieszcza w swoim utworze jako własne. Aby nie popełnić plagiatu, zapożyczone fragmenty należy oznaczać jako cytaty, a także podawać ich źródło oraz imię i nazwisko autora.
Jak mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl prawnik Marek Grąbczewski, specjalista w zakresie prawa własności intelektualnej: „Jeżeli ktokolwiek chciałby wykorzystywać publicznie czyjś utwór, np. wyemitować go w internecie czy programie telewizyjnym lub radiowym, musi się liczyć z tzw. monopolem autorskim, czyli wyłącznym prawem autora do decydowania o tym, gdzie i w jaki sposób dany utwór będzie wykorzystywany.
Jeśli chcemy wykorzystać go bez pytania autora o zgodę, możemy zrobić to na zasadzie tzw. dozwolonego użytku”. W jakich przypadkach jest to dopuszczalne, określa Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Bezpieczeństwo narodowe narzędziem ograniczania wolności prasy
KFi
Rządy na całym świecie coraz częściej wykorzystują pojęcie bezpieczeństwa narodowego do prawnego tłumienia informacji. Organizacja Reporterzy bez Granic wydała obszerny raport "National security as a weapon against Journalism", który skrupulatnie analizuje to rosnące zjawisko na świecie.
Krew w świecie mediów. Raport IFJ o dziennikarzach zabitych w 2025
KFi
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy opublikowała wstrząsający dokument "2025 Killed List Report". Wzrost przemocy wobec pracowników mediów widać na całym świecie. W minionym roku życie straciło 128 osób. Giną z powodu odwagi w ujawnianiu faktów, które władze próbują ukryć.
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Podobne artykuły:
Czy wolność słowa zwalnia od myślenia?
Wiesław Gałązka, Money.pl
Stało się. Dłużej tak nie mogło być. Wreszcie ktoś musiał zacząć bronić "burych suk", "małp w czerwonym" i "ścierwojadów".
Projekt APAKT. Sztuczna inteligencja w moderacji nielegalnych treści
Ludwika Tomala
Bazujący na sztucznej inteligencji program, przygotowany przez polskich naukowców, pomoże w pracy moderatorom, którzy czyszczą internet z nielegalnych treści. Program ma rozpoznawać wideo, obrazy i teksty o charakterze pedofilskim.
Jak cytować zgodnie z prawem?
Piotr Kister
Cytatem jest przytoczenie w swoim dziele całości lub części cudzego utworu. Stosowanie cytatu jest dozwolone jednak musi on spełniać określone warunki.
Dlaczego ludzie szerzą dezinformację? Wyniki badań DigiPatch
Ewelina Krajczyńska-Wujec
Osoby silnie motywowane potrzebą władzy częściej udostępniają posty w mediach społecznościowych, w tym dezinformację. Sama władza, podobnie jak potrzeba zdobycia prestiżu i uznania, nie wiąże się z częstotliwością rozpowszechniania fałszywych informacji - wynika z badań z udziałem prof. Małgorzaty Kossowskiej z Uniwersytetu Jagiellońskiego.




































