13.08.2018 Marketing i PR
Narzędzia SEO, których warto używać przy pozycjonowaniu
Szymon Słowik
fot. Mediamodifier/CC0/Pixabay.comSEO SpyGlass
SpyGlass wchodzi w skład zestawu aplikacji SEO Power Suite i pozwala przeprowadzić analizę profilu linków klienta i jego konkurencji. Pracując z tym narzędziem dotrzesz do szeregu linków z zoptymalizowanymi tekstami zakotwiczenia, które wspierają budowanie wysokich pozycji w Google.
Podobne funkcje mają również narzędzia Majestic czy Ahrefs. Są one jednak często blokowane przez webmasterów i specjalistów SEO, więc sugeruję, aby się do nich nie ograniczać.
SpyGlass pomaga również ocenić ryzyko otrzymania kary w związku z pozyskanym linkiem i wspiera analizę jakościową profilu linków poprzez różne kryteria dywersyfikacji, takie jak linki do strony głównej vs. linki do podstron, graficzne vs. tekstowe, dofollow vs. nofollow.
Sitebulb
Sitebulb to crawler, czyli narzędzie do zbierania informacji o WWW poprzez przechodzenie przez każdą stronę w strukturze. Dzięki temu, użytkownik gromadzi dane nie tylko o pojedynczych podstronach, ale o całym serwisie. Przewaga Sitebulb nad innymi tego typu narzędziami polega na tym, że większość crawlerów na rynku analizuje serwisy link po linku, co może skutkować pominięciem problemów istotnych z perspektywy SEO.
Narzędzie umożliwia również korzystanie z takich źródeł informacji jak mapa XML, Google Analytics i Google Search Console. Niewątpliwie dodatkowym atutem Sitebulb jest też prosty i przejrzysty interfejs.
SurferSEO
Ten polski produkt znajdujący się póki co w fazie demo pozwala analizować stan czynników on-page (np. liczba słów, rozmiar strony). W SurferSEO możesz wybrać określoną frazę i lokalizację, a narzędzie pobierze dane i przystępnie je zwizualizuje.
SurferSEO pozwala również zaobserwować, czy między szybkością ładowania strony a osiąganymi pozycjami występuje korelacja. Jest to bardzo przydatne i perspektywiczne narzędzie w świecie SEO rządzonym nie przez uniwersalne wskaźniki, ale przez analizę konkretnych nisz, czy też konkretnych fraz.
SEOquake
SEOquake to wtyczka m.in. do Chrome, dzięki której możemy analizować strony internetowe z poziomu przeglądarki. Umożliwia ona sprawdzenie podstawowych wskaźników SEO, jak na przykład zagęszczenie słów kluczowych, liczba stron w indeksie czy liczba backlinków. Analiza z wykorzystaniem SEOquake pozwala zidentyfikować najczęściej pojawiające się na stronie frazy 2-, 3- i 4- wyrazowe. Dzięki temu możemy dostrzec, jak bardzo zróżnicowany jest tekst, czy wykorzystane zostały synonimy oraz jakie w nim dominują frazy.
Senuto
Senuto jest idealnym narzędziem do przygotowywania kompleksowych raportów SEO. Poza podstawowymi raportami (analiza widoczności, badanie słów kluczowych), narzędzie posiada kilka mniej znanych, a bardzo przydatnych funkcji.
Pierwsza z nich to Trendujące Słowa w raporcie Cechy słów. Ocenisz tam ogólną sezonowość tematyki witryny i wyszukasz frazy, których popularność w danym miesiącu jest większa. Dzięki tym informacjom możesz przygotować się do pozycjonowania określonego tematu, kategorii lub produktu z odpowiednim wyprzedzeniem.
Warto też zwrócić uwagę na narzędzia znajdujące się w Bazie słów kluczowych. Poza statystykami określonych fraz, można tam znaleźć dane przydatne na etapie planowania architektury informacji czy tworzenia planu contentowego. W Generatorze Pytań wyszukasz gotowe pomysły na artykuły, zaś w narzędziu Zależne Słowa znajdziesz synonimy i frazy powiązane. Pomoże Ci to zaplanować architekturę informacji, która podniesie topical authority Twojej strony.
Keyword Hero
To narzędzie, w którym sprawniej przeanalizujesz słowa kluczowe w Google Analytics, gdzie wiele danych ukrywa się pod etykietą (other). Oczywiście kopalnią wiedzy na ich temat jest AdWords, natomiast alternatywą pokazującą stricte ruch organiczny jest właśnie Keyword Hero. Narzędzie łączy dane o słowach kluczowych z danymi o sesji, przez co umożliwia dokładniejszą analizę, również na poziomie konkretnej frazy.
Przeczytaj pełną wersję artykułu pod adresem: https://www.senuto.com/narzedzia-seo-ktorych-prawdopodobnie-nie-uzywasz-a-powinienes
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Marketing i PR:
Co wpływa na nasze decyzje zakupowe? Badanie KONSUMER 2026
Michał Mystkowski
Babcia ogląda TikToka przed snem. Ojciec po pięćdziesiątce wpisuje w Google "czy AI zabierze mi pracę?" Trzydziestolatka odkłada decyzję o dziecku, ale kupuje weekendowy wyjazd, żeby „na chwilę odetchnąć”. Dwunastolatek pyta ChatGPT o pracę marzeń i próbuje namówić rodziców na kolejny skin do gry.
SEO w erze AI i nowe wytyczne Google. Koniec FAQ rich results i spamu
Sandra Kluza
Google coraz wyraźniej odcina się od hacków pod AI i przypomina, że fundamentem widoczności nadal pozostają jakościowa treść, techniczna dostępność serwisu i użyteczność dla użytkownika. AI Search nie zastępuje SEO.
Analiza danych. Sygnały ostrzegawcze i dług technologiczny
Aleksander Pawzun
Jeszcze kilka lat temu klasyczna hurtownia danych, nocne przetwarzanie i raporty dostępne rano były oznaką dojrzałości organizacji. Dziś w wielu firmach te same rozwiązania stały się niewidzialnym ograniczeniem.
Podobne artykuły:
Media społecznościowe w PR. Przyszłość to sprawdzone informacje
NB
Branża Public Relations musi zrozumieć Twittera, Facebooka czy LinkedIn i Instagrama które stają się bardzo ważnym narzędziem dla klientów. Zdaniem przedstawicieli branży PR, za 10-15 lat tradycyjne media, prasa, radio, telewizja wciąż będą istnieć, ale to platformy społecznościowe będą głównym sposobem dotarcia do odbiorców ze swoim przekazem.
Internetowi influencerzy skuteczniejsi od celebrytów. W marketingu
Paweł Usakowski
Ta informacja może zaskakiwać, jest jednak niewątpliwie bardzo istotna dla marek w kontekście planowania kampanii i doboru ambasadorów do współpracy. Z tegorocznej edycji badania MediaCom Influence Power Index podobnych wniosków płynie jeszcze więcej.
Widoczność reklam w polskim internecie. 30 miliardów emisji w miesiąc
Gemius
We wrześniu polskim internautom korzystającym z komputerów osobistych i laptopów wyemitowano ponad 30 mld reklam – to średnio 1,3 tys. na jednego użytkownika sieci. 52 proc. tych kreacji zostało wyświetlonych w polu widzenia internauty i były tam widoczne przez średnio 11 sekund.
AI odbierze e-sklepom nawet 70% ruchu. Raport Trustmate
Marek Jaworowski
W dobie nowej rzeczywistości określanej mianem wyszukiwań "zero-click", przetrwają tylko te firmy, które zdobędą zaufanie sztucznej inteligencji. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu analitycznego "Widoczności e-commerce w erze AI IX 2025".






























