30.01.2008 Historia mediów
"Nowy Dzień" - tabloidowy niewypał Agory
Bartłomiej Dwornik, Na podstawie komunikatu prasowego Agora SA
21-02-2006
Mimo stworzenia zespołu składającego się - jak podkreślał wydawca - ze wspaniałych i utalentowanych osób, zarówno po stronie redakcyjnej, jak i wydawniczej, mimo ciężkiej pracy i zaangażowania tego zespołu oraz przeznaczenia znacznych środków na działalność promocyjną, nie udało się osiągnąć zakładanych celów. Sprzedaż “Nowego Dnia” w 2005 roku kształtowała się poniżej 200.000 egzemplarzy i wykazywała trend spadkowy. Rok 2006 przyniósł pogłębienie tego trendu mimo dokonywanych zmian redakcyjnych i nowych akcji promocyjnych . Zarząd dokonał analizy sytuacji i doszedł do wniosku, że odwrócenie tendencji i osiągnięcie docelowego poziomu sprzedaży nie jest możliwe, a ponoszenie wydatków związanych z wydawaniem dziennika nie leży w interesie spółki i jej akcjonariuszy.
"Czytelników, którzy polubili Nowy Dzień serdecznie przepraszamy. Mamy świadomość, że decyzja o zamknięciu dziennika jest bolesnym rozczarowaniem dla zespołu, który włożył w ten projekt ogrom energii, pracy i serca. Inicjowanie nowych projektów jest jednak nieodłączną częścią działalności wydawniczej i jest obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia. W wielu nowych projektach odnosimy sukcesy (np. książki, “Metro”, “Avanti”). Żałujemy, że tym razem stało się inaczej." - napisał zarząd Agory w komunikacie, poświęconym likwidacji tytułu.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Historia mediów:
El Mercurio de Valparaiso z Chile. Najstarsza hiszpańskojęzyczna gazeta świata
Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer rozpoczął rewolucję w Ameryce Południowej. Przetrwał 200 lat burzliwej historii: pożary siedziby, plądrowanie redakcji, kryzysy gospodarcze i dyktaturę. Dziś El Mercurio de Valparaiso ma unikalny status na rynku mediów w Chile. I tytuł światowego dziedzictwa UNESCO.
Historia La Jornada. Lekcja niezależności od dziennika z Meksyku
Małgorzata Dwornik
Powstał dzięki determinacji dziennikarzy i wsparciu noblisty. Na pierwszy numer złożyli się nawet studenci i bezdomni. Przetrwał trzęsienia ziemi, kryzysy finansowe i ataki polityczne. Dziś dziennik La Jornada z Meksyku to silna, niezależna marka z 10 edycjami regionalnymi i milionami odsłon w internecie.
Dimmalætting. Historia najstarszego dziennika na Wyspach Owczych
Małgorzata Dwornik
Najstarsza gazeta na Wyspach Owczych przetrwała pożary, bankructwa i brytyjską "przyjazną okupację". Choć wielokrotnie ogłaszano jej koniec, Dimmalætting od 148 lat niezmiennie relacjonuje życie archipelagu. Ten tytuł dla Farerów stał się symbolem walki o własną tożsamość.
Podobne artykuły:
Звязда. Białoruska narodowa gazeta w narodowym języku
Małgorzata Dwornik
Nie wszystko w ciągu stu lat historii Zwiazdy bywało po myśli dziennikarzy. Dziś jest podobnie. Tłumione strajki i protesty, cenzura, narzucane jedne tematy, zakaz pisania o innych. Białoruś patrząca bardziej na wschód niż na zachód i jej podzielony naród. To boli, a nie zawsze można się wyżalić na łamach “swojej gazety”. Jej dziennikarze żądają cofnięcia cenzury, jednak przed nimi daleka droga.
Playboy. Historia magazynu z rozrywką dla... wszystkich
Małgorzata Dwornik
Był 1953 rok, kiedy młody dziennikarz Hugh Hefner zaciągnął pożyczkę hipoteczną i namówił 45 udziałowców do sfinansowania pomysłu na magazyn erotyczny Stag Party (Wieczór kawalerski). Jednak kiedy wydawnictwo STAG zagroziło pozwem o naruszenie ich znaku firmowego, Hefner zmienił nazwę. Na PLAYBOY.
Początki globalnej telewizji - IPTV
Dipol
Wielu analityków zapowiada, że po boomie związanym z transmisją głosu zapowiada się kolejny - transmisja video w Sieci, czyli IPTV.
Historia Le Soir. Dziennik z Belgii, który na parterze czytało się za darmo
Małgorzata Dwornik
Zaczynał od nietypowej polityki sprzedaży i artykułów pisanych osobiście przez króla. To tutaj karierę zrobił komiksowy Tintin, a do historii przeszło "fałszywe wydanie" z czasu II wojny światowej. "Le Soir" nie raz trafiał na celownik władz, cenzury, a nawet... terrorystów i hakerów.






























