29.10.2018 Prawo w mediach
Przepisy dotyczące kolportażu prasy erotycznej
Dariusz Materek, Kolporter
fot. Kolporter SAWedług art. 202 § 1 Kodeksu karnego „Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”. Jak więc odpowiedzialnie eksponować czasopisma dla dorosłych?
W sieci saloników Kolportera tę kwestię reguluje na przykład instrukcja dla sprzedawców. Zgodnie z nią sprzedawca zobowiązany jest układać prasę o charakterze erotycznym (pod nieobecność klientów) zawsze na wysokim regale prasowym pt. „Mężczyzna”, zaczynając układanie od najwyższej półki.
Prasa o charakterze erotycznym:
- Powinna być ułożona na półkach powyżej 170 cm (powyżej poziomu wzroku).
- Sprzedawca nie może sprzedawać osobom niepełnoletnim (poniżej 18. roku życia) prasy i filmów o charakterze erotycznym.
- Zobowiązany jest również do sprawdzenia dokumentu tożsamości osób, które wydają mu się nieletnie, a dokonują zakupu czasopism i filmów erotycznych.
Spotkać się można również z dodatkowymi zabezpieczeniami na regałach z prasą erotyczną - tak zwanymi maskownicami. Szeroka listwa z napisem „tylko dla dorosłych” spełnia ona podwójną rolę: dodatkowo zasłania półkę z prasą dla dorosłych, a jednocześnie lepiej informuje klientów, gdzie znajdują się produkty o interesującej ich tematyce.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Krew w świecie mediów. Raport IFJ o dziennikarzach zabitych w 2025
KFi
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy opublikowała wstrząsający dokument "2025 Killed List Report". Wzrost przemocy wobec pracowników mediów widać na całym świecie. W minionym roku życie straciło 128 osób. Giną z powodu odwagi w ujawnianiu faktów, które władze próbują ukryć.
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Reklama suplementów diety w Polsce. Kto patrzy na ręce influencerom?
Newseria, KFi
Co trzeci polski internauta bierze pod uwagę rekomendacje influencerów przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących leków i suplementów diety. Choć promocja takich produktów jest regulowana, zdarzają się przypadki reklamy na bakier z prawem.
Podobne artykuły:
Dlaczego ludzie szerzą dezinformację? Wyniki badań DigiPatch
Ewelina Krajczyńska-Wujec
Osoby silnie motywowane potrzebą władzy częściej udostępniają posty w mediach społecznościowych, w tym dezinformację. Sama władza, podobnie jak potrzeba zdobycia prestiżu i uznania, nie wiąże się z częstotliwością rozpowszechniania fałszywych informacji - wynika z badań z udziałem prof. Małgorzaty Kossowskiej z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Autoryzacja - filtr rzeczywistości
Monika Bednarczyk
Autoryzacja informacji to swoisty relikt, ale także jedno z ostatnich ograniczeń ogromnej i kapryśnej władzy mediów. Władzy nieraz nadużywanej, brutalnej, łamiącej jakże często zasady prawa i etyki. [Źródło: Merkuriusz Uniwersytecki].
Dostęp do informacji publicznej. Poradnik praktyczny
Watchdog Polska
Interesują cię statystyki umieralności w Twoim szpitalu? Chcesz kopię faktury wystawionej przez urząd? A może chcesz przeczytać protokół z posiedzenia rady pedagogicznej? Sieć Watchdog Polska przygotowała praktyczny poradnik jak to zrobić. To lektura obowiązkowa dla każdego dziennikarza.
Dlaczego nikt nie reaguje na polską Watergate?
Jan Płaskoń
W rozwiniętej amerykańskiej demokracji za stosowanie podobnych metod prezydent położył głowę. W Polsce poseł Tadeusz Cymański coś tam sobie blebla przed kamerami.




































