menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij

1.02.2021 Historia mediów

Kompas. Historia największego dziennika Indonezji

Małgorzata Dwornik

28 czerwca 1965 roku w Dżakarcie ukazał się pierwszy numer dziennika Kompas w nakładzie 4800 egzemplarzy. Szybko stał się najpoczytniejszym tytułem Indonezji. Redakcja musiała jednak stawić czoła silnym naciskom politycznym. Tak powstało "dziennikarstwo telefoniczne", zasada "celowej nudy" i "jawajskie zasady uprzejmości".

Kompas. Historia największego dziennika Indonezjifot. Kompas/GNU 1.2/Wikimedia/

Przez blisko sześć wieków wyspy archipelagu indonezyjskiego podległe były Holandii jako Holenderskie Indie Wschodnie. Dopiero po pierwszej wojnie światowej rozbudziła się świadomość narodowa wyspiarzy. Po blisko 10 latach walk o wolność i okupacji japońskiej w trakcie II wojny, 17 sierpnia 1945 roku Indonezja ogłosiła swoją niepodległość, którą rząd Holandii uznał dopiero w 1949 roku. Stolica, Batawia, została przemianowana na Dżakartę a pierwszym prezydentem kraju został Sukarno.

Prezydent przez lata próbował utrzymać równowagę pomiędzy wrogimi względem siebie siłami armii i komunistami. Jednak jego charakter i życie prywatne powodowały ciągły spadek autorytetu głowy państwa. Mimo to, w lipcu 1963 roku, Zgromadzenie Narodowe ogłosiło go dożywotnio prezydentem.

Rząd potrzebował sojusznika w kontaktach z narodem, aby poprawić wizerunek Sukarno i rządu. Co, jak nie gazeta, nadaje się do tego celu najlepiej. W 1964 roku prezydent zobowiązał Partię Katolicką do powołania własnej pozycji medialnej (tylko ona jej nie miała), dla równowagi sytuacji w kraju. Wtedy główne organizacje katolickie utworzyły Yayasan Bentara Rakyat (Fundacja Zwiastun Ludu), a w jej ramach kilka nowych projektów. Jednak żaden z nich nie osiągnął większego sukcesu.

REKLAMA

W 1965 roku, generał armii Ahmad Yani i minister finansów, przywódca Partii Katolickiej Frans Seda podjęli decyzję o stworzeniu w ramach fundacji “siły jedności narodowej”, czyli gazety o konkretnym kierunku i założeniu. O stworzenie nowego projektu poproszeni zostali dwaj dziennikarze: Jacob Oetama i Peter Kansius Ojong.

Zwiastun Ludu staje się Kompasem


Oetama był redaktorem naczelny miesięcznika Intisari, powstałego z inicjatywy Yayasan Bentara Rakyat. Ojong, z pochodzenia Chińczyk, w tym czasie był redaktorem naczelnym Star Weekly i współpracował z Insari. Obaj panowie nie mieli wielkich problemów aby rozstać się ze swoimi funkcjami i podjąć się nowego wyzwania.

Projekt nowej gazety pod nazwą Bentara Rakyat (Zwiastun Ludu) przedstawiony został prezydentowi Sukarno, ale ten nie był zadowolony z takiej nazwy. Zasugerował aby zmienić ją na Kompas, jako “instrument wyznaczający kierunek”. Sugestia została przyjęta.

Założenia gazety były proste. Obowiązywało pięć zasad:

  • wiara w Boga
  • ludzkość
  • jedność narodowa
  • demokracja
  • sprawiedliwość społeczna

Warunkiem rejestracji gazety była subskrypcja dla 3000 osób. Uruchomiono zatem wszystkie możliwe organizacje katolickie i 28 czerwca 1965 roku w Dżakarcie ukazał się pierwszy numer dziennika Kompas w nakładzie 4800 egzemplarzy.

Nie był to najlepszy czas na nowości. Rząd tracił poparcie, gospodarka kulała, ludzie byli niezadowoleni ale ekipa 20 zapaleńców przy Pintu Besar Selatan 86-88 w stolicy, podjęła ryzyko stworzenia gazety na skalę krajową. I choć była to droga z ostrymi zakrętami, to z czasem wyszli na prostą.

Pierwszy, czterostronicowy numer ukazał się pod hasłem Amanat Hati Nurani Rakyat (mandat sumienia ludu). Jakob Oetama tłumaczył to tak:

Sumienie, które pragnie dobrobytu, zgodnie z osobistą i społeczną godnością, zgodnie z jednością fizyczną i duchową to dobro, które jest powołaniem nakazanym przez Boga. Jednak rzeczywistości musi towarzyszyć walka, ponieważ ludzie są również obdarzeni wolną wolą.

Nad nagłówkiem napis głosił: Harian Pagi untuk Umum (poranny dziennik dla publiczności) a obok zamieszczono informację, że redaktorem naczelnym jest Jacob Oetama a redakcję tworzą:

  • Josephus Adisubrata
  • Lie Hwat Nio
  • Marcel Beding
  • Th. Susilastuti
  • Tan Soei Sing
  • J. Lambangdjaja
  • Tan Tik Hong
  • Th. Ponis Purba
  • Tinon Prabawa
  • Eduard Liem

Na pierwszej stronie w dziewięciu kolumnach pisano między innymi o:

  • spotkaniu Sukarno z Nasserem i Chou En Lai czyli rozmowy indonezyjsko egipsko chińskie,
  • zagrożeniu ze strony nekolimu (kolonializm w indonezyjskim wydaniu)
  • nowych przywódcach Aldjazair
  • najnowszych wiadomościach z Moskwy
  • zamachu bombowym w Sajgonie
  • mentalności w Iranie Zachodnim

Pojawiły się też wzmianki o zespole The Beatles i sierocińcu w stolicy. Na kolejnych stronach można było przeczytać artykuł o Marilyn Monroe, historię pierwszego filmu indonezyjskiego reżysera Usmara Ismaila, a także o drodze kariery z Uniwersytetu Indonezji do Wielkiej Brytanii historyka Nugroho Notosusato. Całość zawierała zdjęcia i rysunki tematyczne oraz sześć reklam.

Dziennik raz w tygodniu. Na początek


Choć Kompas nazywał sam siebie dziennikiem, to w pierwszych miesiącach istnienia ukazywał się jako tygodnik, potem 4 razy w tygodniu. Jednak determinacja jego twórców doprowadziła do realizacji założeń i w ciągu dwóch lat tygodnik stał się nie tylko dziennikiem o zasięgu krajowym, ale osiągnął nakład 30650 egzemplarzy. Zanim do tego doszło, Kompas w trzecim miesiącu działalności został zablokowany.

REKLAMA

We wrześniu 1965 roku doszło do buntu. Grupa wojskowych z generałem Suharto na czele próbowała obalić rząd Sukarno i partię rządzącą PKI (Komunistyczna Partia Indonezji). W nocy z 30 września na 1 października wojskowi zablokowali kilka drukarni, nie pozwalając na publikację żadnej gazety. Prawo do przekazywania wiadomości miał tylko dziennik Sił Zbrojnych Berita Yudha. Powodem zakazu, jaki podano, był brak poparcia dla rewolucji. Komunikat głosił: W celu zabezpieczenia sprzecznych doniesień o zdradzie tzw. Dowództwa Ruchu lub Rady Rewolucyjnej z 30 września konieczne jest podjęcie działań kontrolnych wobec mediów informacyjnych.

Jaką popularnością cieszył się Kompas zaledwie po kilku miesiącach istnienia może świadczyć fakt, że po wznowieniu publikacji 6 października sprzedaż podskoczyła z 8003 egzemplarzy do 23268. Bunt został opanowany ale już nic nie było takie samo. Rząd Sukarno upadł w marcu 1968 roku, a władza trafiła w ręce Suharto. Kompas chcąc funkcjonować musiał zmienić swoje poglądy i kierunek działania.

Najpoczytniejsza gazeta Indonezji drukuje podręczniki


Z powodu mocnych ograniczeń zapasów papieru, od 7 lutego 1968 roku Kompas zredukował liczbę stron i łamów, z dziewięciu przeszedł na pięć. Mimo to nakład wciąż rósł, a w 1969 roku dziennik stał się liderem na rynku indonezyjskich mediów. Kiedy do władzy doszli wojskowi ekipy Suharto nie łatwo było “ukrócić” działalność najpoczytniejszej gazety w kraju. Narzucono zatem cenzurę i wytyczono kierunek, jak dla poprzednika: reprezentacja rządu centralnego i jedności narodowej Indonezji oraz rozpowszechnianie języka urzędowego Bahasa Indonesia. Co do drugiego punktu oporu nie było.

W tym samym roku gazeta zmieniła swój adres redakcyjny. Załoga dziennika urosła do 65 osób i stare pomieszczenia były za ciasne. Nowa redakcja ulokowała się przy Pintu Besar Selatan 80 w Dżakarcie. Tu redaktorzy pracowali przez kolejne cztery lata.

Mimo nacisków ze strony polityków i rządzących dziennik rozwijał się. Nie da się ukryć, że korzystał także z subwencji państwowych. Suharto wyznawał politykę ”Nowego Porządku” i chcąc mieć “prasę po swojej stronie” dofinansowywał niektóre instytucje. Kompas zyskał na tym ekonomicznie i w 1972 roku otworzył własną drukarnię. Zdając sobie sprawę, że “z gazet firma nie wyżyje”, grupa wydawnicza KKG (Kompas-Gramedia Group), która powstała wraz z dziennikiem, 28 czerwca 1965 roku postanowiła rozszerzyć swoją działalność biznesową na którą polityka nie miałaby wpływu.

W 1970 roku otworzono pierwszą z wielu księgarni a trzy lata później (w nowej drukarni) zaczęto drukować książki. Na pierwszy ogień poszła seria “Karmila” autorstwa Margi T, która w obszernych fragmentach drukowana była na łamach Kompasu i cieszyła się wielką popularnością wśród czytelników. Z czasem drukowano podręczniki a kiedy pojawiły się komputery i cyfryzacja, stała się dostawcą internetu.

Era dziennikarstwa telefonicznego i celowej nudy


Początek lat 70 XX wieku dziennikarze Kompasu określają jako “Dziennikarstwo telefoniczne” lub “kultura telefoniczna”. Każdy, kto miał coś do powiedzenia w rządzie lub w partii, wydzwaniał do redakcji z wytycznymi co do pisanych artykułów. Ta forma nacisku stała się nagminna i bardzo uciążliwa, Zwłaszcza, że czasami telefony dzwoniły od samego rana, a rozmówcy nie zawsze byli tego samego zdania. Jacob Oetama lawirował jak umiał najlepiej pomiędzy jednym a drugim telefonem. Z czasem i on i jego dziennikarze doszli do wprawy w pisaniu artykułów w stylu “celowej nudy”. Nie krytykowano, nie oceniano, nie wyrażano własnych opinii, przekazywano suche fakty. Ale tylko na początku rządów wojskowych.

Z czasem dziennikarze nauczyli się omijać cenzurę i przemycać istotne wiadomości w podtekstach i przenośniach. Było to niebezpieczne bo groziło represjami i “wilczym biletem” nie tylko z gazety ale z też PWI (Indonezyjskie Stowarzyszenie Dziennikarzy). Do większego incydentu z nieposłuszeństwem doszło 21 stycznia 1978 roku. Wtedy to w tygodniku Jakarta ukazał się artykuł o masakrze demonstrantów w Timorze Wschodnim przez wojsko indonezyjskie. Tygodnik należał do grupy Gramedia, tak jak Kompas.

Władza zastosowała odpowiedzialność zbiorową i ukarała wszystkie gazety z tego wydawnictwa, zamykając na cztery spusty ich redakcje. Zarząd zareagował i dziennikarze odpowiedzialni za artykuł zostali wydaleni z redakcji. Po wielu kajaniach się, prośbach i obietnicach typu "nigdy więcej", 4 lutego opublikowano dekret znoszący zakaz publikacji i Kompas 6 lutego wrócił do czytelników. Od tego czasu aż do końca rządów Suharto uprawiano jeszcze bardziej “jawajskie zasady uprzejmości”, które polegały na komplementach dla rządzących. W 1997 roku kiedy nastał “zmierzch bogów” do owych komplementów dodawano krytykę pod postacią rad, które wskazywały co trzeba zrobić, aby prosty lud nie protestował i nie buntował się.

Jeśli krytykować, to... w sporcie i kulturze


Forma uległości i grzeczności przebijała się w tekstach politycznych i tych bezpośrednio powiązanych z działaniem rządu, dlatego też Oetama pozwalał na “wylew emocji” w innych działach. Rozbudowana została sekcja kulturalna i sportowa. Zaletą tych działów były szerokie i kwieciste opisy wydarzeń oraz konstruktywne krytyki: zawodów sportowych, sztuk teatralnych, filmów czy dzieł literackich. Ale to co najważniejsze używano prostego, nieskomplikowanego języka. Jak pisze na swoim blogu Irvan Sjafari, w latach siedemdziesiątych:

Kompasowi udało się stworzyć wiadomości, które mogą być przetrawione przez dzieci w wieku 10-12 lat i zapamiętane przez dziesięciolecia.

I tak było. Gazeta trafiała do szkół podstawowych, gdzie na lekcjach omawiano różne teksty i artykuły nawet te polityczne. Co ciekawe, dzieci znały nazwiska dziennikarzy jak Ali Sadikina, piszącego w dziale krajowym. Ale największą popularnością cieszył się Om Pasikom czyli wujek Pasikom. Bohater kreskówek stworzony przez Gerardusa Meyela Sudarta pojawił się w Kompasie w 1967 roku i rozgościł się na wiele dekad. Sympatyczny jegomość w kombinezonie i berecie kpił z warunków społecznych, politycznych i ekonomicznych na łamach dziennika aż do śmierci swojego autora w 2018 roku.

REKLAMA

W czasie kiedy Oetama dbał o redakcję gazety, PK Ojong roztoczył opiekę nad całym wydawnictwem. W Kompasie poruszał problemy etniczne i mniejszości narodowych, głównie Indonezyjczyków chińskiego pochodzenia, przez co nie był kochany przez władzę. Ukończył studia prawnicze więc i ta dziedzina życia często gościła na łamach gazety. Ale przede wszystkim stał się Ojong biznesmenem i dbał o finanse firmy.

Na wskroś uczciwy nie pozwalał na żadne “obce” wpływy i naciski. W życiu prywatnym i zawodowym praktykował trzy zasady: oszczędność, punktualność, dyscyplina. Mówi się o nim, że był nie tylko głową swojej rodziny, ale stał się także głową własnej społeczności, w szerszym zakresie całej społeczności indonezyjskiej.

PK Ojong zmarł 31 maja 1980 roku w wieku 59 lat. W dowód uznania jego zasług na dziedzińcu Instytutu Kultury w Dżakarcie postawiono jego pomnik. Po śmierci Ojonga Oetama próbował połączyć funkcję redaktora naczelnego i dyrektora generalnego grupy. Jednak firma rozrosła się już na tyle (prawie 10 000 osób), że było to niemożliwe. W związku z tym główny fotel redakcji dziennika Oetama w połowie oddał Raymondowi Toruan, z którym świętował:

  • 3 marca 1984 roku edycję dodatku o tematyce sportowej Bola, który od 1988 roku funkcjonuje jako samodzielna pozycja
  • 16 września 1984 roku ukazanie się pierwszego kolorowego zdjęcia na pierwszej stronie Kompasu
  • a w 1986 roku opanowali pierwszy redakcyjny bunt.

Bunt dziennikarzy. Poszło o zarobki


Bola nie był pierwszym dodatkiem do dziennika, bo już 14 kwietnia 1973 roku zadbano o najmłodszych uruchamiając edycję magazynu Bobo, na wzór magazynu holenderskiego. Początkowo była to sekcja w samym dzienniku, którą z czasem z inicjatywy PK Ojong przekształcono w osobny magazyn. Była to pierwsza kolorowa pozycja na indonezyjskim rynku dla dzieci, za którą odpowiadali: Adi Subrata i Tineke Latumeten.

Raymond Toruan miał dużo swobody w działaniu ale Oetama sam podejmował kluczowe decyzje. Dzięki usłużności i bardzo grzecznego podejścia do tematów politycznych Kompas utrzymywał się na pierwszej linii indonezyjskich mediów. Grupa “ciągnęła” profity z drukowania książek i działalności podrzędnych i mniejszych i większych firm. Zyski były duże ale dziennikarze nie mieli z tego żadnych korzyści. Wręcz odwrotnie, ich pensje były na końcu listy płac. Taki stan rzeczy doprowadził w 1986 roku do próby założenia związków zawodowych. 25 dziennikarzy pod przywództwem: Alberta Kuhona, Maruli Tobinga, Rikarda Baguna i Irwana Julianto wystosowała odpowiednie pismo do zarządu firmy, zwracając jednocześnie uwagę na niesprawiedliwości ekonomiczne w redakcji i zagroziła protestem. Do całkowitego buntu nie doszło bo zarząd zdusił “nieodpowiednie zachowanie” w zarodku. Dziennikarze, którzy podpisali petycję zostali zmuszeni do przeprosin, ponieważ ich żądania podważyły ​​hierarchiczno-paternalistyczną strukturę korporacji.

Liderów “uziemiono” w redakcji, nie drukując napisanych przez nich artykułów, nie dając im żadnych zadań do wykonania i ograniczając pensje do minimum. Kuhon po dwóch latach takiego bojkotu sam się zwolnił.

Do podobnych sytuacji doszło jeszcze dwa razy. W 1995 roku Satrio Arismunandar i Dhea Perkasha Yuda zostali przymuszeni do rezygnacji z pracy za założenie Związku Wszystkich Indonezyjskich Pracowników (SBSI), a w 2006 roku po raz pierwszy w historii Kompasu zwolniono pracownika. Był nim Bambang Wisudo, który zażądał 20% akcji spółki dla pracowników gazety.

Jakob Oetama dbał o interesy całej grupy ale też i o redakcję. Może i nie dawał podwyżek dziennikarzom, ale o ich “luksus pracy” dbał a i owszem. Pod koniec lat osiemdziesiątych w redakcji pojawiły się komputery zastępując maszyny do pisania. Nie wszyscy redaktorzy byli zachwyceni i skłonni do tych zmian ale w 1990 roku nie było już w newsroomie żadnej maszyny do pisania.

Pionierzy cyfrowej korespondencji


Powód komputeryzacji był jeszcze jeden. W 1988 roku dwóch dziennikarzy Mamak Sutamat i Totok Purwanto przeprowadziło próbę przesyłania wiadomości przez sieć komputerową i telefon. I choć po wielu próbach odnieśli sukces, to Raymond Toruan był sceptyczny co do tej formy przesyłu, a zwłaszcza do zakupu większej ilości komputerów. Ale kiedy w tym samym roku, we wrześniu, dziennikarze sportowi Budiarto Shambazy i Hendry Bangun przesłali relacje z Igrzysk Olimpijskich w Seulu drogą cyfrową, w redakcji zmieniono zdanie i komputery znalazły się na liście najpilniejszych potrzeb.

Cztery lata później, w 1993 roku, Kompas jako pierwsza gazeta indonezyjska przesłał drogą internetową pierwsze zdjęcia. Była to fotorelacja z Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej w Singapurze. Sukces był spektakularny, bo ogólnodostępny internet w Indonezji pojawił się dopiero w 1994 roku, z czego gazeta skorzystała skwapliwie. 14 września 1995 roku pojawiła się strona internetowa Kompas.com.

W 1997 roku skorzystano z nowej możliwości przesyłania danych i obrazów i po raz pierwszy Kompas został wydrukowany poza Dżakartą, w Bawen. Jeszcze tego samego roku uruchomiono internetowa drukarnię w Makassar. W kolejnych latach Kompas opanował kolejne regiony:

  • Rungkut, East Java - 1999
  • Palembang - 2001
  • Banjarmasin - 2002
  • Deli Serdang, Północna Sumatra - 2003
  • Rancaekek, Sumedang - 2006
  • Gianyar, Bali - 2009

Czytelnicy i abonenci byli usatysfakcjonowani, gdyż nareszcie wiadomości dochodziły do nich w tym samym czasie, co do mieszkańców stolicy i jej okolic.

Pora na niezależność


Jakob Oetama jako właściciel całej grupy Kompas nie przeszedł obojętnie obok niezadowolenia swoich pracowników. Był właścicielem grupy ale miał też zarząd z którego zdaniem musiał się liczyć. Jeszcze w 1978 roku zobowiązał się nie krytykować władzy i podpisał listę lojalności głównie po to, aby gazeta przetrwała, w przeciwieństwie do PK Ojonga, który stał na stanowisku aby gazetę zamknąć. Licząc na lepsze czasy gromadził kapitał. To okazało się zbawienne w 1998 roku kiedy reżim Suharto upadł. Wtedy też Kompas wziął głęboki oddech i ruszył do przodu jako gazeta niezależna.

REKLAMA

Upadek rządu Suharto spowodował wysyp prasy wolnościowej. Podczas gdy pod koniec dyktatury było około 300 dzienników w całym kraju, to w grudniu 1999 roku było ich blisko 2000. Życie zweryfikowało tę liczbę do 800 pozycji ale i tak konkurencja była niemała. Kompas który przez lata wypracował sobie markę i opinię gazety neutralnej, mógł teraz rozwinąć skrzydła. Choć nadal nie uprawiał nagonki na strefę rządzącą to na jego łamach pojawiły się:

  • opinie
  • polemiki
  • sugestie i własne zdanie poszczególnych dziennikarzy
  • wyraźne otwarcie nawet na ostre dyskusje
  • rozszerzenie tematów i działów

Dziennikarze nie bali się już wyrażać własnego zdania a ich sytuacja finansowa uległa znacznej poprawie. Otwarte okno na świat poprzez Internet uruchomiło wiele możliwości. Jakob Oetama mimo krytyki ( mówiono, że uprawiał “dziennikarstwo kraba”) cieszył się, że dziennik przetrwał i będzie mógł nareszcie pokazać na co go stać.

W XXI wiek wszedł Kompas z podniesionym czołem, z pełną profesjonalizmu ekipą i z młodym wykształconym narybkiem. W 2004 roku osiągnął dzienny nakład 530000 egzemplarzy i 610000 sztuk w niedzielę. Przez 40 lat istnienia nie zmienił swojego wizerunku. Dopiero w 2005 roku przeszedł generalną renowację wchodząc w pełną gamę kolorów, zmieniając format, liczbę kolumn i układ tekstów. Nowością była nawigacja na pierwszej stronie pozwalająca sprawnie znaleźć interesujący czytelnika artykuł. Wprowadzono wyraźny podział poszczególnych sekcji nadając im własne tytuły jak Klasika (dział reklam). Wprowadzono termin Upperdeck czyli czerwony napis który działał jak słowo kluczowe. Ale dominującym kolorem w całej gazecie był niebieski. I choć nie wszystkim spodobały się tak “wyraźne” zmiany, w niedługim czasie w ślady Kompasu poszły wszystkie indonezyjskie dzienniki.

1 lutego 2001 roku Tommy Suryopratomo już jako samodzielny redaktor naczelny zasiadł w głównej redakcji. Oetama nadal był dyrektorem generalnym Grupy Kompas Gramedia, mając pod sobą blisko 40 różnych firm w tym kanał telewizyjny Kompas TV. Był czynny zawodowo jeszcze przez 20 lat. Zmarł 22 sierpnia 2020 roku jako jeden z najbogatszych Indonezyjczyków. Lubiany i szanowany przez swoich współpracowników, nazwany indonezyjskim kompasem, o swoim dziele życia z okazji jego 50-lecia powiedział tak:

Drzewa, które sadzimy, kwitną,przynoszą owoce i rosną tak aby stać się dobroczynnym błogosławieństwem dla jak największej liczby osób

Cyfrowa rewolucja


Po trudach dyktatury i lawirowaniu między prawdami rządzących, Kompas wyszedł na prostą swojej historii. Dziennikarze pozycji drukowanej nie obawiali się szybkiego rozwoju wersji cyfrowej. Mieli dobrą pozycję i siłę przebicia. Chcąc zbliżyć się jeszcze bardziej do czytelników spoza stolicy i jej okolic dziennik otworzył swoje regionalne biura:

  • Wschodnia Jawa w 2003 roku
  • Jawa Środkowa i Ygyakarta 2004 rok
  • Jawa Zachodnia i Sumatra 2006 rok

Krok po kroku uruchamiano cyfrowe projekty od ePaper Kompas (1 lipiec 2009) poprzez mobilną aplikację Scoop do Kompas Editor’s Choice na iPada. W 2009 roku wprowadzono technologię kodów QR a od 3 listopada 2011 uruchomiono Kompas Reader (elektroniczna wersja cyfrowej gazety), którego projekt stworzyła Dody Dharma.

Kompas jest pierwszą gazetą w Indonezji, która korzysta z rozszerzonej rzeczywistości (Augmented Reality , AR) a także posiada aplikację Compass Cross Puzzle (TT Kompas) czyli aplikację dla miłośników krzyżówek, na wszystkich dostępnych mobilnych systemach. W każdą niedzielę krzyżówkę można także rozwiązać na stronie internetowej dziennika i w wersji drukowanej. Od lutego 2011 roku, w każdy ostatni poniedziałek miesiąca, dostępny jest suplement Kompas Extra. Każdy numer poświęcony jest jednej tematyce: zdrowie, nauka czy ubezpieczenia. O temacie decydują czytelnicy.

W swojej 55-letniej historii gazeta i jej dziennikarze otrzymali wiele prestiżowych nagród. Tymi z czasów dyktatury, bo i takie były, nie bardzo chcą się chwalić ale z tych już z XXI wieku są niezmiernie dumni. Do tych szczególnych zaliczyć można:

  • Goldern Brand Award 2006 w kategorii krajowych gazet
  • Nagroda Najlepsza Marka 2010 w kategorii Gazeta
  • WAN-IFRA Best In Design (Gold) 2010 za pierwszą stronę ze zdjęciem Gus Dur (numer z 5 sierpnia 2010)
  • Nagroda im. Adama Malika dla najlepszych mediów i dziennikarzy za 2012 rok
  • Nagroda Roy Morgan Customer Satisfaction Awards 2013 w kategorii gazet.
  • Brązowy medal Asian Media Award 2014 w Hongkongu w kategorii dziennikarstwa fotograficznego za zdjęcia „Jakarta Tak Berdaya”

To tylko nieliczne nagrody. Gazeta doceniona została w latach 2009 i 2011 przez kobiety. Jej artykuły w dziedzinie ochrony środowiska uhonorowało Ministerstwo Środowiska a Trybunał Konstytucyjny wręczył swoje podziękowania za pomoc w uspołecznieniu funkcji i jego sprawozdawczości.
Wśród wielu laureatów znajdują się też twórcy zdjęć i fotoreportażów. Do tego grona należy Agus Susanto, fotograf życia, ludzi, natury i sportu. To dzięki temu ostatniemu zamiłowaniu okrzyknięty został “fotografem śledczym”. Podczas sesji zdjęciowej tenisowych Mistrzostw Świata Wspólnoty Narodów na Bali uchwycił osobę Gayusa Halomoan Tambunana w przebraniu. Gayus oskarżony był o korupcję, czekał na proces i w tym czasie powinien przebywać w więzieniu. W ostatnim czasie Susanto zasłynął ze szczególnie wzruszających zdjęć pochówku osób zmarłych na COVID-19.

REKLAMA

W 2020 roku Kompas obchodził swój 55 jubileusz. Na przestrzeni dziejów świata mediów to może i niewiele ale w historii Indonezji odegrał bardzo ważną rolę ucząc swoich czytelników niezależności, tolerancji i własnej wartości. Dziś dziennikarze mówią, że redakcja jest ich domem i wkładają wiele serca i pracy aby ich dziennikarstwo było coraz lepsze, pełniejsze i zawsze zgodne z prawdą.

Nad spełnieniem tych obietnic czuwają: redaktor naczelny Dharmasaputra Sutta i dyrektor generalny Grupy Kompas Gramedia Lilik Oetama, syn Jacoba a gazeta wspierana jest przez swoich czytelników którzy założyli wiele grup wsparcia jak Kompas Muda, którą tworzą studenci i uczniowie szkół średnich czy Milis Forum Pembaca Kompas, lista mailingowa, która istnieje od 30 lipca 2004 roku. Tu można wypowiadać swoje poglądy, nawet te niepochlebne, na temat redakcji i prowadzić dyskusje. Należą do tej społeczności także dziennikarze gazety. Założył ją i prowadzi czytelnik Agus Hamonangan.

Jakob Oetama w jednym ze swoich ostatnich wywiadów dla Tribun Kaltim.co w czerwcu 2019 roku powiedział o Kompasie tak:

To już nie tylko gazeta, ale wiarygodna wiadomość, która wyraża przesłanie sumienia ludzi i chroni nasze człowieczeństwo i indonezyjskość, która jest obecna w nowych formach, multimediach, na wszystkich istniejących platformach informacyjnych.


Kalendarium dziennika Kompas


  • 1965, 28 czerwca - pierwszy numer Kompasu
  • 1965,1-6 października - blokada dziennika
  • 1967-2018 - kreskówka Om Pasikom
  • 1969 - Kompas liderem medialnym w kraju
  • 1970 - pierwsza księgarnia należąca do Kompasu
  • 1972 - grupa Kompas uruchamia własną drukarnię
  • 1973, 14 kwietnia - dodatek dla najmłodszych “Bobo”
  • 1978, 21 stycznia - 6 lutego - druga blokada Kompasu przez rząd
  • 1984, 3 marca - dodatek sportowy “Bola”
  • 1984, 16 września - pierwsze kolorowe zdjęcie
  • 1986 - bunt redakcyjny
  • 1986 - pierwsze komputery w redakcji
  • 1988, wrzesień - pierwszy przesył informacji droga cyfrową
  • 1993 - pierwsze zdjęcie wysłane droga cyfrową
  • 1995, 14 września - strona internetowa www.kompas.com
  • 1997 - ruszyły zamiejscowe drukarnie. Pierwsza w Bawen
  • 2003 - pierwsza filia redakcji (Java Wschodnia)
  • 2005 - generalna renowacja gazety, pełna gama kolorów
  • 2009, 1 lipca - ePaper Kompas
  • 2009 - rusza technologie QR
  • 2011, luty - edycja Kompas Extra
  • 2011, 3 listopada - Kompas Reader
  • 2018 - kolejna zmiana wizerunku dziennika


źródła:

  • https://id.wikipedia.org/wiki/Kompas_(surat_kabar)
  • https://vik.kompas.com/sejarah-kompascom/
  • https://web.archive.org/web/20131003025324/http://lipsus.kompas.com/hut45/sejarahkompas
  • https://medialandscapes.org/country/indonesia/media/print
  • https://www.mediadb.eu/forum/zeitungsportraets/kompas.html
  • https://arsip-interaktif.kompas.id/kompas_redesain_2018
  • https://www.goodnewsfromindonesia.id/2020/09/13/jakob-oetama-mata-kompas-jurnalisme-indonesiahttps://www.goodnewsfromindonesia.id/2020/09/13/jakob-oetama-mata-kompas-jurnalisme-indonesia
  • https://megapolitan.kompas.com/read/2018/06/30/10061241/kartunis-oom-pasikom-gm-sudarta-tutup-usia
  • http://www.thejakartapost.com/news/2001/10/14/pk-ojong-a-simple-life-full-achievement.html
  • https://web.archive.org/web/20140104042554/http://www.thejakartapost.com/news/2001/10/14/pk-ojong-a-simple-life-full-achievement.html
  • https://nasional.kompas.com/read/2017/09/12/19225391/kisah-laptop-pinjaman-dan-sambungan-internet-pertama-di-ruang-redaksi-kompas?page=all
  • https://www.remotivi.or.id/kabar/399/ketika-serikat-pekerja-media-diberangus
  • https://news.detik.com/kolom/d-4238403/meneladani-jakob-oetama

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na LinkedIn


PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Historia czasopiśmiennictwa toruńskiego [LINK]

Arkadiusz Skonieczny
Podejmowane w XVIII wieku w Toruniu próby wydawnictw periodycznych należały do najwcześniejszych i najbardziej udanych na terenie całej Polski. Artykuł pochodzi z serwisu turystyka.torun.pl.

Historia prasy polskiej w XVIII wieku

Bartłomiej Dwornik
Wszystko zaczęło się niewinnie - w 1729 pijarzy zaczęli wydawać tygodniki "Nowiny polskie" i "Relata Refero". Jeszcze w tym samym roku zmienili tytuły swoich gazet.

Historia The Times. Burzliwe losy ikony brytyjskiej prasy

Małgorzata Dwornik
The Times przez pierwsze trzy lata ukazywał się jako The Daily Universal Register. Nie zawierał żadnych artykułów a tylko trzy krótkie notatki "z kraju i ze świata". Wszystko się zmieniło wraz z nowym, dynamicznym profilem gazety. Zanim jednak nadszedł czas opiniotwórczości, trzeba było przejść przez etap prasy brukowej.

Prasa okresu rozbiorów

Bartłomiej Dwornik
Pierwsze ingerencje cenzorskie dotknęły reaktywowaną "Gazetę Narodową y Obcą" Kicińskiego i Morawskiego. Była gazetą lubianą i jej nakład rósł.

50 lat Nowin Jeleniogórskich

(mal)
2546. raz „Nowiny Jeleniogórskie” trafiają do rąk czytelników. Lekko licząc - jakieś trzy miliony sprzedanych egzemplarzy.

Telewizja cyfrowa - co to jest?

Grupa Vectra
Telewizja cyfrowa (DTV) jest metodą przekazu sygnału telewizyjnego. Dzięki niej możliwe staje się przesłanie nawet kilkunastokrotnie większej liczby programów telewizyjnych i radiowych.

Luxemburger Wort. Historia gazety, która powstała dzięki zamieszkom

Małgorzata Dwornik
Założyciele "Słowa Luksemburga", choć wywodzili się z kręgów kościelnych, w pierwszym numerze z 23 marca 1848 roku okrzyknęli się medialnymi rewolucjonistami. Po sześciu tygodniach mieli już na pieńku z rządem i poważne problemy. A to był dopiero początek.

więcej w dziale: Historia mediów

dołącz do nas

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

reklama

Inbank
Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy



zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o22