menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij
Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy

25.04.2022 Historia mediów

NEXTA, czyli Ktoś. Historia opozycyjnego źródła informacji z Białorusi

Małgorzata Dwornik

Już pierwsza, buntownicza publikacja na prowadzonym przez siedemnastolatka, muzycznym kanale Nexta nie uszła uwadze białoruskiego KGB. Kolejne - opisujące niewygodne dla władzy wydarzenia - doprowadziły do otwartego konfliktu. Stiepan Putiła i jego Nexta znaleźli się na celowniku reżimu z Mińska. I ani myślą z niego schodzić.

NEXTA, czyli Ktoś. Historia opozycyjnego źródła informacji z Białorusiźródło: Nexta.tv

27 lipca 1998 roku w Mińsku Aleksander Putiła, białoruski dziennikarz sportowy telewizji Biełsat, powitał na świecie swojego syna Stiepana. Nie przypuszczał wtedy, że jego nowonarodzona latorośl osiągnie światowy sukces.

Młody Putiła, który od najmłodszych lat obracał się w kręgach związanych z mediami, po ukończeniu szkoły podstawowej podjął naukę w elitarnym Białoruskim Liceum Humanistycznym. Była to specyficzna szkoła, stawiająca na promowanie białoruskiej kultury, języka i nauk humanistycznych. Była jedną z nielicznych w kraju gdzie nauczano w języku białoruskim. Kiedy w 2003 roku dyrekcja odmówiła wprowadzenia języka rosyjskiego, szkołę zamknięto... ale liceum zeszło do podziemia. Stało się placówką prywatną, a szkolenia prowadzone były nie tylko w Mińsku ale i w Polsce, we Francji czy na Litwie. 

W 2011 roku, w tym właśnie liceum, czteroletnią naukę rozpoczął przyszły bloger. To tu zaczął kręcić swoje pierwsze teledyski, wydawać gazetę Трыкутнік (Trójkąt) oraz tworzyć muzykę. Efektem tej ostatniej pasji był zespół Nexta (Ktoś). Szkołę Stiepan Putiła ukończył w 2015 roku, a rok później był już studentem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Najpierw na Wydziale Języka i Kultury Polskiej, a następnie na Organizacji Produkcji Filmowej i Telewizyjnej.

REKLAMA

W międzyczasie zaistniał na YouTube, gdzie wraz z trójką przyjaciół, 4 października 2015 roku, uruchomił kanał NEXTA. Miał 17 lat.

Tajemniczy ktoś


Nexta to po białorusku ktoś, a z angielskiego następny. Sam autor tłumaczy tę nazwę tak: Tajemniczy obraz, ktoś kto myśli tak samo jak ja. Wstępnie kanał pomyślany był jako projekt muzyczny, choć w opozycji do polityki rządu Aleksandra Łukaszenki. Pierwszą publikacją była piosenka Выбора нет (Bez wyboru), cover utworu “No Exit” rosyjskiej grupy Splin, która nawoływała do bojkotu wyborów prezydenckich. Taki “występek” nie uszedł uwadze białoruskiego KGB. Siedemnastolatek znalazł się na celowniku władzy.

Młody zespół Nexty szybko zdobył popularność, szczególnie wśród swoich rówieśników. Z kanału muzycznego stał się kanałem informacyjnym, choć i rozrywki tam nie brakowało. Polityka zawładnęła młodymi twórcami. Jak mówi Putiła: Jeśli nie interesujesz się polityką, jutro polityka będzie się tobą interesować i nie będziesz wiedział, co z nią zrobić. 

Aby zachęcić odbiorców do obserwacji tego, co dzieje się w kraju a nie przedobrzyć, przez pierwsze dwa lata wiadomości ukazywały się raz w tygodniu. Korupcja, kradzieże czy jazda po alkoholu to niektóre tylko tematy, poruszane przez młodych blogerów i dziennikarzy.

W 2017 roku zespół rozpadł się, bo ekipa ukończyła szkołę i rozjechała się po kraju. Putiła jednak, studiując w Katowicach, prowadził swoją działalność internetową jako Stiepan Nexta. Zmieniła się też sytuacja w Białorusi. Kraj ogarnęła fala protestów tak zwanych pasożytniczych. Był to bunt przeciwko przyjętemu dekretowi nr 3: O przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu. Białorusini żądali:

  • powstrzymania spadku realnych dochodów ludności,
  • zaprzestania okradania emerytów,
  • zniesienia podwyższenia wieku emerytalnego,
  • powstrzymania wzrostu rachunków za media,
  • powrotu wolnych i uczciwych wyborów.

Relacje z tych zamieszek Putiła przedstawiał w formie cotygodniowych filmów informacyjnych, a jednocześnie rozpoczął akcję: Gromadzenie śmieci na Białorusi Łukaszenki. Jesienią 2017 roku przedstawił na kanale film Их ждет смертная казнь (Są skazani na śmierć), o kolejnym wyroku śmierci na Białorusi. Film miał 5,5 miliona odsłon, a Nexta zyskała kolejnych odbiorców.

Pierwsza sprawa karna i start Nexta Live


Po publikacji filmów Лукашенко наглый?? (Łukaszenka jest bezczelny) i ЛукаШЕРЛОК и беспредел (ŁukaSherlock i bezprawie), w lutym 2018 roku wszczęto postępowanie karne przeciwko młodemu twórcy i jego kanałowi za obrażanie prezydenta (art. 368 białoruskiego Kodeksu Karnego). Od tego czasu bloger nie był na Białorusi a kanał miał ponad 100.000 subskrybentów.

Nie przerywając swojej działalności internetowej, 3 lipca 2017 roku Putiła podjął pracę w telewizji Белсат TV (Biełsat), gdzie od jesieni 2018 roku prowadził program Суб’ектыў (Subiektywnie). Z czasem, aby nie kojarzono go za bardzo z ojcem, przyjął pseudonim Stiepan Svetlov. Miał 19 lat. 

W tym samym czasie, za namową przyjaciół, na rosyjskojęzycznej platformie Telegram Putiła uruchomił kanał Nexta Live. Już pierwszego dnia 2000 subskrybentów przeszło do niego z YouTube. Dostawcą wiadomości byli sami Białorusini (anonimowo). Putiła zbierał nadesłane informacje, weryfikował (zdjęcia lub dwa źródła) i udostępniał. Szybko z kanału zaczęły korzystać oficjalne media, a władza wypowiedziała mu wojnę. 

REKLAMA

Tymczasem do trzyosobowego zespołu Nexty (dwa pozostałe nazwiska były tajemnicą ze względów bezpieczeństwa) dołączył czwarty dziennikarz - Raman Protasiewicz, który już jako nastolatek stał się bojownikiem o wolność Białorusi.

Jako że Nexta była na cenzurowanym, a jej zespół poszukiwany przez KGB, Putiła i jego koledzy działali z terytorium Polski. Kiedy Protasiewicz przekroczył polsko-białoruską granicę, Nexta, która do tej pory była bardzo aktywnym kanałem, stała się jeszcze bardziej agresywna w stosunku do reżimu Aleksandra Łukaszenki. Film Лукашэнка. Крымінальныя матэрыялы (Łukaszenka. Materiały kryminalne) wzbudził wielkie oburzenia społeczne. Zapowiedź filmu, który w sumie obejrzało 3 miliony osób, brzmiała tak:

Krzywe tajne ścieżki, które doprowadziły do władzy mało znanego dyrektora PGR, liczne zbrodnie, zamachy polityczne, a nawet tajna diagnoza psychiatryczna – dowiecie się o tym wszystkim w tym filmie. A co najważniejsze, zrozumiecie, dlaczego Białoruś zaznacza czas i cierpienie z powodu ubóstwa przez 25 lat, a wszystkie sąsiednie kraje posuwają się do przodu i rozwijają się.

Aresztowania i... nagrody


Nexta stała się kanałem białoruskiej prawdy. Pokłosiem emisji tego materiału było aresztowanie i skazanie na 5,5 roku więzienia dziennikarza Władimira Czudziancowa, który współpracował z kanałem. Głównym powodem oskarżenia był przemyt narkotyków, co było jawnym kłamstwem i prowokacją. Nexta opublikowała wideo wspierające dziennikarza.

Za swoja działalność Stiepan Putiła w marcu 2019 roku otrzymał Narodową Nagrodę Praw Człowieka im.Wiktora Iwaszkiewicza przyznawaną przez Хартыя’97 (Karta’97), białoruską inicjatywę obywatelską na rzecz obrony praw człowieka i zjednoczenia sił politycznych opozycyjnych wobec władzy prezydenta Alaksandra Łukaszenki

W maju tego samego roku Nexta, jako pierwsza, poinformowała o śmierci młodego, 22-letniego inspektora policji, którego ciało zostało znalezione w lesie pod Mohylewem. Policjant był bez spodni, skuty kajdankami, a jego broń i dokumenty leżały obok ciała. Tajemniczy zgon szeroko omawiano w krajowej prasie, a Nexta przedstawiła zdjęcia z miejsca zbrodni i nagrania prywatnych rozmów policjantów. Materiał wyciekł prawdopodobnie z samych organów ścigania, gdyż Putiła miał tam swoich informatorów, czego nie krył. W kręgach rządowych wrzało, ale nie mogli nic zrobić, Nexta była dla nich nieosiągalna.

Od 2020 roku działa trzeci kanał stworzony przez redakcję Nexty - LUXTA (Nonsens), gdzie umieszczane są zdjęcia, nieformalne komentarze i ogólnie pojęta satyra.

Sfałszowane wybory. Nexta w pierwszej linii protestów


Choć młodzi ludzie z Białorusi, Litwy czy Polski wiedzieli co to jest Nexta i co sobą reprezentuje, to po wyborach (oczywiście sfałszowanych) w 2020 roku dowiedział się o niej cały świat, a nazwiska Putiły i Protasiewicza, który był redaktorem naczelnym Nexta Live, pojawiły się na pierwszych stronach renomowanych dzienników.

9 sierpnia 2020 roku odbyły się na Białorusi kolejne wybory prezydenckie. Rządowa cisza wyborcza objęła również internet, który nawet po dniu wyborów nadal milczał. Był zablokowany. I nie wiadomo jak długo ten stan rzeczy by trwał, gdyby nie Nexta. 12 sierpnia poprzez Telegram Putiła i Protasiewicz przekazali swoim odbiorcom co dzieje się na ulicach Mińska. 

Protesty wybuchły kilka godzin po wygranej Łukaszenki. Demonstranci byli bici przez policję, wóz policyjny wjechał w tłum, użyto bomb benzynowych. Te materiały szybko dotarły do światowych stacji informacyjnych, a Nexta przejęła koordynację protestów. Publikowano:

  • wezwania o pomoc
  • mapy z punktami, gdzie znajduje się policja
  • miejsca kolejnych wieców
  • adresy, pod którymi ukrywają się protestujący, czekający na pomoc
  • kontakty do prawników i obrońców praw człowieka
  • szczegółowe porady, jak poruszać się po mieście 
  • sposoby na omijanie blokady internetu za pomocą serwerów proxy i innych środków

Zważywszy, że dziennikarze byli w Warszawie, a zamieszki w Mińsku, był to ogrom pracy. Redaktorzy otrzymywali 200 wiadomości na minutę.Obydwaj Białorusini, znając doskonale ulice stolicy kraju, mogli na odległość pomagać swoim rodakom i pomogli. Po tej akcji wpisani zostali na listę terrorystów, oskarżeni o zorganizowanie zamieszek, a kanał i jego logo uznano za materiały ekstremistyczne.

REKLAMA

Jednak internauci docenili działalność Nexty. W październiku 2020 roku liczba subskrybentów wszystkich trzech kanałów przekroczyła 2 miliony, a przekazywane informacje trafiały jako wiarygodne do wielu agencji informacyjnych pod szyldem własnego logo.

Ekstradycja? Nie ma mowy!


Taki nawał informacji i tylko czterech blogerów, powodują czasami wpadki. Tak było z informacją z 11 sierpnia 2020 roku o rzekomym udziale rosyjskich sił specjalnych w rozpędzeniu protestujących. Górę wzięły emocje i materiał nie został dokładnie sprawdzony. Jak zauważył dziennikarz BBC: na filmie atakujący mówią z wyraźnym białoruskim akcentem, a rosyjskie ponoć oznaczenia okazały się zupełnie czymś innym.

Wideo sprawdzono i wycofano. Aby uniknąć w przyszłości takich pomyłek, we wrześniu zatrudniono więcej dziennikarzy i wprowadzono podział na działy tematyczne.

16 listopada 2020 roku białoruski MSZ wystosował do Polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Generalnej wniosek o ekstradycję Putiły i Protasiewicza. Strona polska odmówiła, argumentując: Nie można wydać kogoś organom wymiaru sprawiedliwości, jeśli ten wymiar sprawiedliwości w ogóle nie istnieje.

Mimo nacisków rządu Białorusi, rosyjskich troli atakujących kanał i nieprzychylnych opinii niektórych białoruskich opozycjonistów, Nexta i jej dziennikarze publikowali ponad 1000 różnych wiadomości dziennie. Kanał utrzymywał i utrzymuje się wyłącznie z reklam. Jako że jest największym informacyjnym kanałem białoruskim, a także jednym z największych na platformie Telegram, reklamy były drogie, więc dochód z nich starczał na wszystkie bieżące potrzeby.

Protasiewicz nie dostał azylu w Polsce


We wrześniu 2020 roku Roman Protasiewicz odszedł z redakcji. Wyjechał do Wilna, aby dołączyć do działaczki Swietłany Tichanowskiej, kontrkandydatki Łukaszenki w ostatnich wyborach. Powód odejścia? Nie dostał w Polsce azylu.

23 maja 2021 roku samolot z Aten do Wilna, którym leciał Protasiewicz, zmuszony został przez białoruski myśliwiec MIG-29 do lądowania w Mińsku. Tam na dziennikarza czekało KGB, został aresztowany. Po pięciu godzinach samolot do Wilna ruszył w dalszą drogę. Ten incydent odbił się szerokim echem we wszystkich światowych mediach. Mimo protestów, dziennikarz który był prawdopodobnie torturowany, nadal przebywa w rękach białoruskiego KGB.

Nowym redaktorem naczelnym w Nexta Live został Tadeusz Giczan, 28-letni londyński korespondent kanału, doktorant University College London, School of Slavonic and East European Studies.

Po odejściu Protasiewicza Nexta zmieniła format. Odeszła od blogowania i protestów, a stała się - jak mówi Putiła - bardziej profesjonalnymi mediami. Powstała redakcja z prawdziwego zdarzenia,która zaczęła tworzyć nowoczesne media, publikować wiadomości, prowadzić własne śledztwa, korzystać z bardziej wiarygodnych źródeł niż anonimy rodaków.

Była też i druga strona medalu: strach przed zemstą Łukaszenki. Tyczyło się to subskrybentów. Kiedy ich liczba w trakcie zamieszek w Mińsku wzrosła, to już dwa miesiące później znacznie spadła. Jedni bali się represji, a inni byli tylko żądni sensacji. Ale tych pierwszych było więcej. Z Nexta Live zrezygnowało blisko 500.000 osób, ale za to na YouTube przybyło 100.000. Spadły też dochody z reklam.

Kiedy w październiku 2021 roku kanał został po raz kolejny uznany za ekstremistyczne źródło, a za jego właścicielem wydano list gończy, reklamodawcy, pod karą więzienia, wycofali się ze strachu przed reżimem Łukaszenki. Został tylko Telegram. Putiła okazał się jednak przewidującym młodym człowiekiem i kiedy było bardzo dobrze, odkładał na czarną godzinę. Teraz Nexta na YouTube wspiera pozostałe kanały, a darczyńcy wszystkie trzy.

REKLAMA

Nexta i jej autor w 2020 roku trzykrotnie zostali docenieni przez różne organizacje,które przyznały im swoje nagrody:

  • Nagroda „Zawód - Dziennikarz” dla całego zespołu z inicjatywy Otwarta Rosja 
  • Nagroda Sacharowa za Wolność Myśli Parlamentu Europejskiego (jeden z wyróżnionych przedstawicieli opozycji demokratycznej na Białorusi)
  • Putiła w pierwszej piątce nominowanych Grand Press 

Rok później magazyn Forbes ogłosił listę 30 najbardziej obiecujących Rosjan do 30 lat w kategorii Nowe Media i Putiła znalazł się na tej liście choć jest Białorusinem.

Ostanie opozycyjne źródło informacji


8 marca 2021 roku Nexta wyemitowała na YouTube film Лукашенко. Золотое дно (Łukaszenka.Kopalnia złota), oskarżający białoruskiego przywódcę między innymi o defraudację unijnych dotacji. Film w samej Białorusi obejrzały 4 miliony osób. Zważywszy, że łączna liczba mieszkańców kraju to 9,5 miliona, padł rekord oglądalności, a Bruksela zastanawiała się czy nie zażądać zwrotu funduszy. Cel został osiągnięty.

18 maja 2021 roku, pod zarzutem rozpowszechniania fałszywych informacji, zablokowany został niezależny białoruski portal Tut.by, a jego dziennikarze aresztowani. Nexta pozostała na rynku medialnym jako jedyne opozycyjne źródło informacji.

Putiła i jego kanały zdominowały internet. Zdjęcia, nagrania wideo i komentarze autora przekazywane są nie tylko wśród Białorusinów czy Polaków, ale i przez internautów całego świata. Zagraniczne media często powołują się na białoruski kanał, który ma relacje i informacje, jakich nie ma nikt.

Łączna liczba subskrybentów w lutym 2022 roku wynosiła 616.000, ale całkowita publiczność to ponad 2 miliony osób. Dużą popularnością cieszy się angielska wersja kanału na Twitterze: Twitter NEXTA, a jej oficjalna strona internetowa to nexta.tv.

Jak podaje ukraińska agencja informacyjna UNN (Ukrainian National News), 31 stycznia 2022 roku na podstawie materiałów zebranych przez Nextę, Aleksander Łukaszenka został pozwany przed Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. Oficjalne oskarżenie wniósł polski prawnik Tomasz Wiliński: Oskarżam obywatela Aleksandra Łukaszenkę i jego wspólników” (Tertel, Karpenkov i inni) o ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości. Oświadczenie zostało wysłane przy wsparciu Organizacji Praw Człowieka, Ludowej Administracji Kryzysowej i znacznej części obywateli, Białorusi reprezentowanej przez lidera opozycji Pawła Łatuszkę.

Zainteresowanie kanałem wzrosło jeszcze bardziej od lutego 2022 roku, kiedy to Rosja zaatakowała Ukrainę. Codzienne informacje o brutalnych i nielegalnych działaniach wojsk rosyjskich docierają do odbiorców poprzez platformy:


Obecnie Nexta gości jeszcze częściej w szeroko pojętych światowych mediach. Dostarcza informacji nie tylko z poczynań Łukaszenki i Putina, ale też jest razem z ukraińskimi obrońcami.

REKLAMA

Codziennie przybywa jej subskrybentów i wyświetleń, bo jest największym wiarygodnym źródłem informacji, a wszystko to za sprawą jednego człowieka - Stiepana Putiły. Dziś dziennikarz ma 24 lata. Otrzymał azyl polityczny w Polsce i nadal mieszka w Warszawie. Swój kanał reklamuje jako: Nexta, wiadomości,analityka i poufne informacje o Białorusi.

Po siedmiu latach działalności o swoim projekcie mówi tak:

Mam doświadczenie dziennikarskie, ale Nexta nie jest klasycznym projektem dziennikarskim. To nowoczesny projekt medialny, w którym korzystamy z najnowszych technologii komunikacji i który nie jest podporządkowany klasycznym standardom dziennikarstwa.

Kalendarium NEXTA:

  • 2015, 4 października - premiera kanału Nexta na YouTube.
  • 2017 - zespół Nexty rozpada się. Kanał prowadzi sam właściciel jako Stiepan Nexta.
  • 2017 - premiera filmu Их ждет смертная казнь (Są skazani na śmierć)
  • 2017, jesień - emisja filmów Лукашенко наглый?? (Łukaszenka jest bezczelny) i ЛукаШЕРЛОК и беспредел (ŁukaSherlock i bezprawie). Zawiązuje się nowa, czteroosobowa redakcja
  • 2018, luty - wszczęto postępowanie karne przeciwko Stiepanowi Putile
  • 2018, jesień - Putiła na antenie Biełsat TV prowadzi młodzieżowy program Суб’ектыў (Subiektywnie). Ścisła współpraca telewizji z Nextą
  • 2018 - rusza Nexta Live Telegram
  • 2019 - do redakcji dołącza Roman Protasiewicz
  • 2019, październik - premiera materiału Лукашэнка. Крымінальныя матэрыялы (Łukaszenka. Materiały kryminalne)
  • 2020 - uruchomienie trzeciego kanału, satyryczna Luxta
  • 2020, sierpień - Nexta koordynuje zamieszki w Mińsku po wyborach prezydenckich
  • 2020, październik - Nexta i jej logo uznano za materiały ekstremistyczne
  • 2020, październik - Putiła i Protasiewicz uznani zostali za terrorystów.
  • 2020, 16 listopada - Białoruś zażądała ekstradycji Putiły i Protasiewicza
  • 2020, jesień - zmiana formatu nadawania przez kanały Nexty
  • 2021, 8 marca - premiera filmu Лукашенко. Золотое дно(Łukaszenka.Kopalnia złota)
  • 2021, 23 maja - aresztowanie Romana Protasiewicza
  • 2021, październik - Nexta wpisana została na listę ugrupowań ekstremistycznych

źródła:
  • https://naviny.belsat.eu/news/kolasauskamu-litseyu-29-bloger-nexta-dy-inЛукашенко. Золотое дноshyya-vypuskniki-pra-svayu-alma-matar/
  • https://esquire.ru/articles/199063-nexta-live-samyy-populyarnyy-telegram-kanal-o-protestah-v-belarusi-kotoryy-chitayut-bolee-milliona-chelovek-otkuda-on-vzyalsya-i-kto-ego-delaet/
  • https://en.wikipedia.org/wiki/Nexta
  • https://natemat.pl/317413,kim-jest-nexta-stsiapan-putsila-to-jeden-z-czolowych-bialoruskich-blogerow
  • https://be-tarask.wikipedia.org/wiki/Сьцяпан_Пуціла
  • https://www.youtube.com/watch?v=D2MVtdQ3OBQ
  • https://www.forbes.ru/tehnologii/407119-kak-chetyre-cheloveka-sozdali-glavnyy-telegram-kanal-belorusskogo-protesta-s
  • https://charter97.org/en/news/2019/4/11/330123/
  • https://www.zeit.de/politik/ausland/2021-05/belarus-roman-protasewitsch-ryanair-flug-alexander-lukaschenko
  • https://www.bbc.com/russian/features-53752745
  • https://www.delfi.lt/ru/news/live/eksklyuzivnoe-intervyu-s-osnovatelem-nexta-my-golos-revolyucii-v-belarusi-no-stali-im-ponevole.d?id=85010753
  • https://natemat.pl/394091,zalozyciel-opozycyjnego-portalu-nexty-nie-zostanie-poddany-ekstradycji
  • https://www.newstatesman.com/world/2021/05/it-wouldn-t-be-difficult-do-something-nasty-us-nexta-s-tadeusz-giczan-belarus-s
  • https://www.forbes.ru/obshchestvo/430235-okonchatelnoe-unichtozhenie-svobody-slova-osnovatel-nexta-stepan-putilo-o
  • https://meduza.io/en/feature/2020/09/18/this-is-an-information-war
  • https://www.youtube.com/watch?v=jrOxsjdeccw

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na LinkedIn


PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Historia Die Welt. Gazeta, której marzeniem było zjednoczenie Niemiec

Małgorzata Dwornik
2 kwietnia 1946 roku w Hamburgu, a właściwie w jego ruinach, ukazała się pierwsza niemiecka gazeta pod patronatem wojskowych władz brytyjskich. Przez lata redakcja Die Welt udowadniała, że dobry, ogólnokrajowy tytuł można wydawać poza stolicą. Kiedy już się do niej przenieśli, wyznaczali kolejne, tym razem cyfrowe szlaki.

Historia reklamy. Od krzyku na straganie po techniki podprogowe

Wiktor Balcer
Reklama nie jest wcale domeną współczesności. Jej historia sięga czasów starożytnych. Sam termin pochodzi od łacińskiego „clamo”, co oznacza krzyczeć, przywoływać. Zaczęło się od przekrzykiwania, później były rysunki, ogłoszenia w prasie, filmy, działania podprogowe, natywne, czy OOH.

Morgunblaðið. Historia Gazety Porannej z Islandii

Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer ukazał się w niedzielę, 2 listopada 1913 roku. Miał osiem stron i w całości napisany był po islandzku. Gazeta szybko zyskała grono wiernych czytelniczek. Jako pierwsza zwracała dużo uwagi na tematy związane z kobietami. A żaden list do redakcji nie pozostawał bez odpowiedzi.

Kossuth Rádió. Historia węgierskiego radia zaczyna się w meblowozie

Małgorzata Dwornik
Pocztowcy z Budapesztu eksperymenty z falami eteru zaczęli na początku lat XX. Dekadę później mogli pochwalić się najlepszym na świecie, radiowym parkiem technicznym. Dziś publiczna rozgłośnia to numer dwa na Węgrzech.

L'Osservatore Romano. 157 lat historii dziennika Watykanu

Małgorzata Dwornik
Papież wyraził zgodę i dał błogosławieństwo. 1 lipca 1861 roku ukazał się po raz pierwszy L`Osservatore Romano. Gazeta była kontynuacją tytułu, który pojawił się już dwanaście lat wcześniej. Przez moment należała do Francuzów, nakład sięgał w czasach największej świetności 100 tysięcy egzemplarzy. Dziś jest dziesięciokrotnie niższy, za to redakcja aktywnie działa w mediach społecznościowych.

DELFI. Historia bałtyckiego portalu informacyjnego

Małgorzata Dwornik
Nazwę zawdzięcza bajce dla dzieci. Na szeroką skalę wypromował komentowanie artykułów w internecie. Powstał w Estonii, ale szybko zagościł w pozostałych krajach bałtyckich. Również w Polsce. Oto historia portalu Delfi. Pioniera mediów internetowych nad Bałtykiem.

Financial Times. Historia gazety z własnym indeksem giełdowym

Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer ukazał się 9 stycznia 1888 roku. Na czterech stronach, w sześciu kolumnach, redaktorzy oferowali czytelnikom przyjaźń i pomoc: “Uczciwego finansisty, godnego szacunku brokera, szanowanego maklera i prawdziwego dyrektora”. Dziś, po 120 latach Financial Times dostępny jest w 100 krajach świata, a liczba cyfrowych subskrypcji już od 2012 roku przewyższa drukowany nakład.

więcej w dziale: Historia mediów

dołącz do nas

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

reklama

WhitePress - zarabiaj na swojej stronie
Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy



zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o22