30.01.2023 Prawo w mediach
Mapa Światowych Wycieków Danych 2022. Badanie Surfshark
NWB
fot. TheDigitalArtist/CC0/PixabayGlobalne zestawienie Surfshark wykazuje, że w 2022 roku cyberprzestępcy uzyskali dostęp do danych ponad 310 milionów użytkowników Internetu. Rok wcześniej liczba ta sięgała aż 959 milionów, co oznacza spadek rzędu 68%. Pod względem liczby naruszonych kont w rocznym raporcie prowadzą:
- Rosja (104,8 mln),
- Chiny (34 mln),
- Stany Zjednoczone (23,5 mln),
- Francja (20,1 mln)
- Indonezja (14,7 mln)
W tych 5 najbardziej zagrożonych krajach odnotowano prawie dwie trzecie wszystkich wycieków danych w 2022 roku.
- W każdej sekundzie 2022 roku aż 10 internautów traciło swoje dane - komentuje Agneska Sablovskaja, lead researcher w Surfshark. - To niepokojące, jednak dobrą wiadomością jest ogromny, bo aż 68-procentowy globalny spadek liczby wycieków danych w porównaniu do ubiegłego roku. Niektóre kraje, w tym USA, Indie i Brazylia, zdołały poprawić swoją sytuację, podczas gdy Indonezja, Sri Lanka i Rosja doświadczyły największego wzrostu naruszeń danych rok do roku.
Polska z łączną liczbą 1812198 kont, których bezpieczeństwo złamano zajęła 19 miejsce na świecie i odnotowała 65-procentowy spadek liczby wycieków danych w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Najwięcej danych tracą Rosjanie
Aż do czasu wybuchu wojny w Ukrainie, do końca lutego 2022 roku, pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby wycieków danych regularnie zajmowały Stany Zjednoczone. Od tamtego momentu na czele zestawienia znajduje się Rosja z jedną trzecią wszystkich naruszonych kont oraz największą liczbą wycieków danych – cyberprzestępcy uzyskali dostęp do kont 718 na tysiąc osób (dla porównania w Polsce jest to 48 włamań na tysiąc użytkowników Internetu).
Dwa najpoważniejsze wycieki danych w Rosji (z firmy kurierskiej CDEK i portalu informacyjnego NGS.ru) miały miejsce w marcu. Objęły one po prawie 19 mln kont i stanowiły łącznie ponad jedną trzecią wszystkich naruszeń danych w Rosji w 2022 roku. Trzecim największym incydentem tego typu był wyciek informacji dotyczących 6 mln użytkowników sieci laboratoriów medycznych Gemotest.
Europa w niechlubnej czołówce
Europa znalazła się na szczycie kontynentalnego rankingu - połowa wszystkich naruszeń z 2022 roku (153 mln 300 tys.) dotyczyła europejskich kont e-mail. Stało się tak za sprawą zdarzeń w Rosji oraz we Francji. Aż 18% naruszonych danych w tym drugim z wymienionych krajów pochodziło z nieistniejącego już serwisu streamingowego Wakanim, który specjalizował się w japońskich serialach anime.
Czwartą część wszystkich światowych naruszeń odnotowano w Azji - 74 mln. Głównie w Chinach, Indonezji i Indiach. Najwięcej danych chińskich użytkowników wyciekło w czerwcu ze strony z treściami dla dorosłych Hjedd (11 mln), co stanowiło około jednej trzeciej wszystkich naruszonych chińskich e-maili w 2022 roku. W Indonezji jeszcze większe szkody wyrządziło sierpniowe włamanie do IndiHome, podczas którego w ręce przestępców wpadły dane aż 12 mln 600 tys. użytkowników.
Pierwsza dziesiątka krajów, w których utracono najwięcej danych to:
- Rosja,
- Chiny,
- Stany Zjednoczone,
- Francja,
- Indonezja,
- Brazylia,
- Indie,
- Niemcy,
- Australia,
- Turcja.
Natomiast największy wzrost wycieków rok do roku odnotowano w: Indonezji (269%), Sri Lance (204%), Rosji (191%), Uzbekistanie (73%) i Chinach (45%).
Mapa Światowych Wycieków Danych opracowana została we współpracy z niezależnymi badaczami cyberbezpieczeństwa, którzy zebrali dane użytkowników z 27 tys. baz danych, które wyciekły i zostały opublikowane online. Badacze sortują dane według krajów i przeprowadzają analizę statystyczną. Narodowości użytkowników określono na podstawie nazwy domeny adresów e-mail lub stron www, kraju, miasta, współrzędnych geograficznych, adresów IP, waluty lub numeru telefonu. Mapa Światowych Wycieków Danych aktualizowana jest co miesiąc o najbardziej aktualne dane od niezależnych partnerów. Podczas tego badania analizie poddano informacje zebrane od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 r i porównano je z danymi z takiego samego okresu w 2021 r. Kraje z populacją mniejszą niż milion mieszkańców nie zostały uwzględnione w badaniu. Pełna metodologia znajduje się pod linkiem: https://surfshark.com/research/data-breach-monitoring/methodology
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Reklama suplementów diety w Polsce. Kto patrzy na ręce influencerom?
Newseria, KFi
Co trzeci polski internauta bierze pod uwagę rekomendacje influencerów przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących leków i suplementów diety. Choć promocja takich produktów jest regulowana, zdarzają się przypadki reklamy na bakier z prawem.
Prawo w marketingu. Nowe regulacje dla branży
Agnieszka Gilewska
W 2025 roku branża marketingowa staje przed wyzwaniem dostosowania strategii do coraz bardziej rygorystycznych regulacji dotyczących ochrony prywatności użytkowników, transparentności i wykorzystania sztucznej inteligencji. Jak się przygotować?
Podobne artykuły:
Jak cytować zgodnie z prawem?
Piotr Kister
Cytatem jest przytoczenie w swoim dziele całości lub części cudzego utworu. Stosowanie cytatu jest dozwolone jednak musi on spełniać określone warunki.
Paparazzi mogą nękać gwiazdy
Money.pl
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w procesie cywilnym, który Edyta Górniak wygrała z Super Expressem w dwóch instancjach.
Co to jest plagiat - przykłady
Patrycja Żuralska
Plagiat to naruszenie praw autorskich polegające na przywłaszczeniu sobie cudzego autorstwa do całości utworu lub jego części. Stanowi naruszenie zarówno osobistych, jak i majątkowych praw autora.
Hejt w polskim internecie. Badanie IRCenter
Krzysztof Fiedorek
Odsetek ofiar mowy nienawiści jest odwrotnie proporcjonalny do wieku internautów. Autorzy badania wskazują, że bezpośredni wpływ ma na to fakt, że starsze pokolenia mają wpojone zasady nieobrażającej nikogo dyskusji, ale też rzadziej korzystają z internetu.





























