2.09.2024 Rynek medialny
Spadek zaufania do mediów. Analiza Reuters Digital News Report 2024
Krzysztof Fiedorek
ilustracja: bing.com/createDane zgromadzone w raporcie pokazują, że te zmiany nie są jedynie chwilowe, ale stanowią długofalowy trend, który może mieć poważne konsekwencje dla przyszłości dziennikarstwa na całym świecie.
Malejące zainteresowanie wiadomościami
Jednym z najbardziej niepokojących wniosków raportu jest ciągły spadek zainteresowania wiadomościami w wielu krajach. Na przykład w Wielkiej Brytanii, zainteresowanie wiadomościami spadło prawie o połowę w ciągu ostatniej dekady — z 70% w 2015 roku do zaledwie 38% w 2024 roku. Podobny trend można zaobserwować w Argentynie, gdzie zainteresowanie wiadomościami spadło z 77% w 2017 roku do 45% w 2024 roku.
Warto również zauważyć, że kobiety i młodzi ludzie stanowią znaczną część tej zmiany. W przypadku młodszych pokoleń, coraz większy odsetek z nich unika tradycyjnych wiadomości na rzecz alternatywnych źródeł, takich jak media społecznościowe. Dla przykładu, platformy takie jak TikTok i Instagram stają się głównymi źródłami informacji dla młodych ludzi, co dodatkowo obniża ich zainteresowanie tradycyjnymi formami dziennikarstwa.
Spadek zaufania do mediów
Zaufanie do mediów również uległo znacznemu pogorszeniu na przestrzeni ostatnich lat. W 2024 roku zaledwie 40% respondentów w 47 badanych krajach stwierdziło, że ufa większości wiadomości przez większość czasu. Dla porównania, na szczycie pandemii COVID-19 odsetek ten był o 4 punkty procentowe wyższy.
Warto podkreślić, że Finlandia jest jedynym krajem, w którym zainteresowanie wiadomościami pozostało wysokie, co jest wyjątkiem na tle ogólnego trendu spadkowego. W innych krajach, takich jak Grecja i Węgry, zaufanie do mediów jest na najniższym poziomie, osiągając zaledwie 23%.
Przykłady zmian w postrzeganiu mediów
Raport wskazuje również na wzrost tzw. selektywnego unikania wiadomości, gdzie około 39% respondentów stwierdziło, że czasami lub często unika wiadomości — jest to wzrost o 3 punkty procentowe w porównaniu z poprzednim rokiem. W niektórych krajach, takich jak Brazylia, Hiszpania, Niemcy i Finlandia, wzrost ten jest jeszcze bardziej znaczący.
Wpływ na to mogą mieć niekończące się konflikty, takie jak te na Ukrainie czy w Strefie Gazy, które mogą przyczyniać się do zmęczenia odbiorców i zniechęcenia do śledzenia wiadomości.
Z badania wynika także, że publiczność czuje się dobrze obsłużona w zakresie wiadomości politycznych i sportowych, ale odczuwa niedobór informacji na temat lokalnych wydarzeń, zdrowia i edukacji.
Wnioski
Raport „Digital News Report 2024” ujawnia poważne wyzwania, przed którymi stoi współczesne dziennikarstwo. Malejące zainteresowanie wiadomościami i spadek zaufania do mediów są trendami, które mogą prowadzić do dalszej marginalizacji tradycyjnych form dziennikarstwa, jeśli odpowiednie działania nie zostaną podjęte.
Organizacje medialne muszą na nowo przemyśleć swoje strategie i znaleźć sposoby na odzyskanie zaufania oraz zaangażowanie odbiorców, szczególnie w kontekście młodszych pokoleń, które coraz bardziej oddalają się od tradycyjnych mediów.
Cały raport Digital News Repor 2024 można pobrać bezpłatnie ze strony:
https://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/digital-news-report/2024
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Dezinformacja zdrowotna w internecie, czyli diagnoza z algorytmu
Katarzyna Czechowicz
Dezinformacja zdrowotna może sprawić, że chory na raka trafi do lekarza, kiedy na skuteczne leczenie będzie już za późno. Może też podważyć zaufanie do lekarzy i instytucji publicznych tak bardzo, że ludzie odmówią współpracy nawet w sytuacji realnego zagrożenia z zewnątrz - ostrzegają eksperci.
Feminatywy nie są oczywistością. Jak Polki mówią o swoich zawodach?
SWPS
Polki nadal rzadko używają żeńskich nazw zawodów - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi Uniwersytetu SWPS. Aktywność zawodowa kobiet okazała się znaczącym czynnikiem użycia feminatywów.
Kto ufa artykułom pisanym przez sztuczną inteligencję? Wyniki badania z Chin
Krzysztof Fiedorek
Młodzi czytelnicy ufają maszynom bardziej niż ludziom. W odbiorze informacji wolą chłodny obiektywizm algorytmów od ludzkiej emocjonalności. Bo wierzą, że artykuły tworzone przez AI są obiektywne. A im częściej mają z nimi kontakt, tym rzadziej dostrzegają w nich krzywdzące uprzedzenia.
Podobne artykuły:
Kobiety i komunikacja. Czy ktoś słucha Polek?
Krzysztof Fiedorek
Marki mówią, że rozumieją kobiety. Media twierdzą, że mówią ich językiem. Tymczasem raport "Polki 2025" pokazuje, że większość przekazów wciąż trafia obok. Kobiety nie chcą pustych haseł. Oczekują dialogu, który naprawdę ich dotyczy.
Podcasty w Polsce. Storytel zbadał kto, jak i kiedy ich słucha
BARD
Połowa polskich internautów deklaruje, że zna pojęcie podcastu, ale pierwsze badanie tego zjawiska w naszym kraju pokazuje, że wciąż sięgamy po nie rzadziej niż za oceanem - wynika z badania Storytel Polska.
Kino w epoce algorytmów i AI
Arkadiusz Murenia
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność twórców filmów? Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie, AI raczej nie zabije kreatywności twórców filmów, ale bardzo wyraźnie zmieni miejsce, w którym ta kreatywność będzie się ujawniać i przede wszystkim w jaki sposób.
AI zmienia zasady gry. Nowe oblicze wyszukiwania w internecie
KFi
Połowa konsumentów w USA korzysta już z wyszukiwania wspieranego sztuczną inteligencją. Do 2028 roku decyzje zakupowe o wartości 750 miliardów dolarów będą zapadać właśnie za pośrednictwem AI. Takie wnioski przedstawia raport McKinsey "Winning in the age of AI search".





























