24.10.2011 Rynek medialny
Radio kusi reklamodawców. Szefowie słuchają go chętniej
Bartłomiej Dwornik

Jak wynika z Radio Tracka, właściciele firm średnio przy radioodbiornikach spędzają 298 minut. Jednak największą grupę stanowią tak zwani radiowi hard-userzy. Co trzeci szef deklaruje słuchanie radia przeszło 6 godzin dziennie..
- Dotarcie do tego targetu poprzez radio jest tym łatwiejsze, że wiele stacji jest wprost skierowanych do menedżerów, dyrektorów, prezesów, przedstawicieli wolnych zawodów czy właśnie właścicieli firm. Co szósty słuchacz takich stacji jak Chilli Zet, RMF Classic czy Tok FM to właściciel firmy - podkreślają autorzy komentarza z Komitetu Badań Radiowych.

- Emisja spotów w takiej stacji może być efektywnym i względnie tanim sposobem dotarcia do tej grupy docelowej lub idealnym uzupełnieniem szerszej kampanii w mediach mainstreamowych - dodają analitycy KBR.
Warto wspomnieć w tym miejscu o ubiegłorocznych badaniach BinAIR. Wynika z nich, że aż 90 procent respondentów przyznaje, że radia słucha nie tylko w eterze, ale również w sieci. Stali słuchacze internetowego radia to 29 procent użytkowników internetu. Grupa szybko rośnie, bo jeszcze w lutym ubiegłego roku, według D-Link Technology Trend - RadioNet było to 22 procent internautów, czyli przeszło 3,2 miliona Polaków.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Rynek wideo w Azji. Tradycyjne filmy mediowe w odwrocie
KFi
Azjatycki rynek wideo osiągnie wartość 15 miliardów dolarów. Inwestycje przenoszą się do streamingu i kina, wzrost napędzają transmisje sportowe i lokalne filmy. Media Partners Asia przedstawiła branżowy raport "Asia Video Content Dynamics 2026".
Pranie informacji. Rosyjska propaganda wraca jako wiadomości z Chin
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Informacja przedstawiana jako pochodząca z chińskiego źródła może być dla części polskich odbiorców bardziej wiarygodna niż przekaz bezpośrednio z Rosji - ocenia Patrycja Krzyśpiak z NASK. Jej zdaniem potrzebna jest większa świadomość zagrożeń informacyjnych związanych z Chinami.
Dezinformacja zdrowotna w internecie, czyli diagnoza z algorytmu
Katarzyna Czechowicz
Dezinformacja zdrowotna może sprawić, że chory na raka trafi do lekarza, kiedy na skuteczne leczenie będzie już za późno. Może też podważyć zaufanie do lekarzy i instytucji publicznych tak bardzo, że ludzie odmówią współpracy nawet w sytuacji realnego zagrożenia z zewnątrz - ostrzegają eksperci.
Podobne artykuły:
Social media, dziennikarstwo i reklama. Zaufanie do treści sponsorowanych
Krzysztof Fiedorek
Czy sponsorowane treści niszczą wiarygodność w mediach społecznościowych? Wyniki badań są bezlitosne. Zwykłym wpisom redakcyjnym ufamy 87,5 procentach. Kiedy materiał opłaca bank, wskaźnik spada do 20 procent. Młodzi odbiorcy stawiają znak równości między komercją a fałszem.
Machine Learning (ML) czyli uczenie maszynowe w produkcji filmowej
Arkadiusz Murenia
Zastosowanie technologii Machine Learning (ML) w produkcji filmowej może mieć kluczowe znaczenie dla sukcesu filmu, zarówno pod względem artystycznym, jak i komercyjnym
Dlaczego wierzymy w fejki? Nauka odsłania psychologię wirali
Krzysztof Petelczyc
Wirale, takie jak fałszywe obrazy komety 3I/ATLAS, pokazują, jak emocje i prestiż źródła potrafią przebić dowód. Zespoły z Politechniki Warszawskiej, UJ i SWPS opisują mechanizmy polaryzacji opinii oraz skuteczność treningów rozpoznawania manipulacji.
Szanse i zagrożenia dla dziennikarzy prasy lokalnej
dr Lidia Pokrzycka
Po 1989 roku na regionalnym rynku prasowym w Polsce następowały zmiany własnościowe. Jednak zarazem środowisko dziennikarskie zaczęło odczuwać skutki narastającego bezrobocia.




































