6.11.2011 Prawo w mediach
Znikające kanały. Co wolno operatorowi telewizji kablowej
Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK
Zgodnie z prawem, przedsiębiorca telekomunikacyjny, który zmienia swoją ofertę, musi powiadomić konsumenta na piśmie o nowych warunkach – zarówno o tym, jakich programów konsument nie będzie mógł zobaczyć i na jakie będzie mógł liczyć. Zmiany w ofercie muszą zostać przedstawione abonentowi co najmniej z wyprzedzeniem jednego okresu rozliczeniowego. Prezes Urzędu ustaliła, że UPC Polska oraz Multimedia Polska poinformowały konsumentów o likwidacji programów z naruszeniem tego terminu, a w przypadku UPC Polska konsumenci otrzymali informacje nawet po wprowadzonych zmianach.
Prezes UOKiK uznała, że przedsiębiorcy naruszyli zbiorowe interesy konsumentów i nałożyła na nich kary finansowe. Na UPC Polska – 379 658 zł, na Multimedia Polska – 208 254 zł. Okolicznością łagodzącą przy ustalaniu wymiaru kary było to, że obie spółki zaprzestały stosowania kwestionowanej praktyki i współdziałały z Urzędem podczas prowadzonych postępowań. Decyzje nie są ostateczne, ponieważ Multimedia Polska odwołała się do sądu, a UPC jeszcze ma taką możliwość.
To nie pierwszy raz, gdy Urząd kwestionuje niedopełnienie obowiązku informacyjnego przez operatora telewizji kablowej. We wrześniu 2011 roku Prezes UOKiK zakwestionowała praktyki spółki Vectra, która informowała o nowym regulaminie po jego wejściu w życie.
W sytuacji sporu z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym konsumenci mogą skorzystać z pomocy miejskich lub powiatowych rzeczników konsumentów. Porady udzielane są także pod numerem bezpłatnej infolinii 800 007 707, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 09:00 do 17:00. W przypadku usług telekomunikacyjnych abonenci powinni szukać pomocy w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej, który zajmuje się rozwiązywaniem sporów konsumentów z przedsiębiorcami poprzez mediacje, jak również przed działającym przy Prezesie UKE sądem polubownym.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Reklama suplementów diety w Polsce. Kto patrzy na ręce influencerom?
Newseria, KFi
Co trzeci polski internauta bierze pod uwagę rekomendacje influencerów przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących leków i suplementów diety. Choć promocja takich produktów jest regulowana, zdarzają się przypadki reklamy na bakier z prawem.
Prawo w marketingu. Nowe regulacje dla branży
Agnieszka Gilewska
W 2025 roku branża marketingowa staje przed wyzwaniem dostosowania strategii do coraz bardziej rygorystycznych regulacji dotyczących ochrony prywatności użytkowników, transparentności i wykorzystania sztucznej inteligencji. Jak się przygotować?
Zatrucie SEO. Hakerzy wykorzystują wyszukiwarki do ataków na firmy
Piotr Rozmiarek
Wyszukiwarki pomagają nam szybko znaleźć informacje, ale mogą być również wykorzystywane przez cyberprzestępców. Zatruwanie SEO to taktyka, w której atakujący manipulują rankingami wyszukiwarek, aby umieścić szkodliwe witryny na szczycie wyników wyszukiwania.
Podobne artykuły:
Dlaczego mnie śledzisz? Podsumowanie kampanii Fundacji Panoptykon
Maria Wróblewska
– Cała akcja była obliczona na poruszenie internautów. Chcieliśmy nie tylko pokazać im to, co się dzieje na co dzień za ich plecami, na zapleczu komercyjnego internetu, ale również przekonać, że właśnie nadarza się okazja, żeby zaprotestować przeciwko tym praktykom – tłumaczy Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon.
Paparazzi mogą nękać gwiazdy
Money.pl
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w procesie cywilnym, który Edyta Górniak wygrała z Super Expressem w dwóch instancjach.
Ochrona danych osobowych. Zasady zarządzania prywatnością
Wioletta Kulińska
W kontekście niedawnych zmian w Rozporządzeniu Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych RODO stosowanie założeń koncepcji privacy by design to absolutny obowiązek. Aby spełnić nowe przepisy o ochronie danych osobowych, które będą w pełni obowiązywać od maja 2018 roku, nie wystarczy kolejny dodatek czy nakładka do systemu.
Big Data w Polsce. Firmy nie mają pomysłu na wykorzystanie danych
KF
Do stosowania rozwiązań z zakresu Big Data przyznaje się tylko od 11 do 16 proc. rodzimych firm. Tak wynika z badania firm OVH i Intel. Spośród firm, które jeszcze nie korzystały z Big Data, po technologię tę zamierza w tym roku sięgnąć tylko 2 proc. Tymczasem do zbierania danych o klientach przyznają się niemal wszystkie duże i małe firmy.





























