9.02.2012 Historia mediów
Telewizja muzyczna w Polsce
Eska TV, materiał z platformy BiuroPrasowe.pl
Dopiero ponad 20 lat później rozpoczął regularne nadawanie pierwszy polski nadawca publiczny – Telewizja Polska. Od 1970 r. nadawany jest drugi program telewizji publicznej, a od 1992 r. - satelitarny program dla Polonii zagranicznej - TVP Polonia. Druga połowa lat 90. to gwałtowny rozwój prywatnych stacji telewizyjnych o zasięgu zarówno regionalnym, jak i ogólnopolskim. Coraz więcej programów postawiło na sprecyzowany zasięg tematyczny. Dziecięce, sportowe, a także muzyczne: głównym celem każdej z nich stało się dostarczenie porcji rozrywki sprecyzowanej grupie odbiorców.
Pierwszą telewizją muzyczną w Polsce było MTV, które rozpoczęło nadawanie w 1997 roku. Wtedy też powstała pierwsza polskojęzyczna telewizja muzyczna – Atomic TV, która w 2000 roku przekształcona została w MTV Polska. Warto wspomnieć też o niszowym kanale Tylko Muzyka- pierwszej telewizji tematycznej Telewizji Polskiej. Program nadawał 24 godziny na dobę, pokazując prawie wszystkie gatunki muzyki, od muzyki poważnej przez house, disco, aż po hard rock i metal. Telewidzowie mogli oglądać go dzięki popularnej ,,kablówce”, niestety, bardzo niska oglądalność zakończyła jego istnienie w 1998 roku.
Obecnie istniejące stacje muzyczne to: klasyczne VH1 Polska, VIVA Polska, interaktywne 4fun.TV, rockowe Rebel TV oraz grająca najwięcej najnowszych klipów ESKA TV.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Historia mediów:
El Mercurio de Valparaiso z Chile. Najstarsza hiszpańskojęzyczna gazeta świata
Małgorzata Dwornik
Pierwszy numer rozpoczął rewolucję w Ameryce Południowej. Przetrwał 200 lat burzliwej historii: pożary siedziby, plądrowanie redakcji, kryzysy gospodarcze i dyktaturę. Dziś El Mercurio de Valparaiso ma unikalny status na rynku mediów w Chile. I tytuł światowego dziedzictwa UNESCO.
Historia La Jornada. Lekcja niezależności od dziennika z Meksyku
Małgorzata Dwornik
Powstał dzięki determinacji dziennikarzy i wsparciu noblisty. Na pierwszy numer złożyli się nawet studenci i bezdomni. Przetrwał trzęsienia ziemi, kryzysy finansowe i ataki polityczne. Dziś dziennik La Jornada z Meksyku to silna, niezależna marka z 10 edycjami regionalnymi i milionami odsłon w internecie.
Dimmalætting. Historia najstarszego dziennika na Wyspach Owczych
Małgorzata Dwornik
Najstarsza gazeta na Wyspach Owczych przetrwała pożary, bankructwa i brytyjską "przyjazną okupację". Choć wielokrotnie ogłaszano jej koniec, Dimmalætting od 148 lat niezmiennie relacjonuje życie archipelagu. Ten tytuł dla Farerów stał się symbolem walki o własną tożsamość.
Podobne artykuły:
Historia MTV. Muzyczna telewizja, w której na chwilę zabrakło muzyki
Małgorzata Dwornik
1 sierpnia 1981 roku, dokładnie o godzinie 12:01 czasu wschodniego (USA i Kanada) wystartował nowy kanał telewizji kablowej: Music Television. John Lack powitał pierwszych widzów MTV słowami: Panie i Panowie, rock and roll! Pierwszym wyemitowanym teledyskiem był "Video Killed the Radio Star" zespołu The Buggles.
Gibraltar Chronicle. Druga najstarsza na świecie gazeta po angielsku
Małgorzata Dwornik
Pierwszy, czterostronicowy numer ukazał się 4 maja 1801 roku pod długawym tytułem "Continuation of the intelligence from Egypt received by His Majesty`s Ship Flora in three weeks from Alexandria". 11 dni później autorzy postanowili jednak skrócić nazwę gazety. Tak pojawił się istniejący do dzisiaj Gibraltar Chronicle.
John Peter Zenger. Historia pierwszego bojownika o wolność słowa i prasy
Małgorzata Dwornik
Już w 1725 roku drukował "New York Gazette", pierwszą gazetę w Nowym Jorku. Wydawał "The New York Weekly Journal", pierwszy tytuł niezależny od władzy. Był pierwszym na świecie dziennikarzem, wtrąconym do więzienia za krytykę polityka w gazecie.
Chłopcy Murrowa z CBS. Historia mistrzów omijania wojennej cenzury
Małgorzata Dwornik
Reporterzy wojenni pod wodzą Edwarda Murrowa nadawali z okupowanych krajów II wojny światowej, przechytrzając niemieckich cenzorów. Przeprowadzili wywiady z Hitlerem, Goebbelsem i Himmlerem. Lądowali w Normandii, a potem szli razem z frontem. Paryż niechcący "wyzwolili" nawet trzy dni przed faktem.





























