menu
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM

23.01.2007 Rynek medialny

Media na Bałkanach i w Turcji

Michał Kuźmiński

Nie bez przyczyny w historii utarło się nazywać Bałkany - "kotłem". Jest to region bardzo różnorodny i bardzo niestabilny. Dlatego i media w regionie są zróżnicowane. W jednym miejscu, jak w demokratycznej Grecji, należącej do Unii Europejskiej, rynek mediów jest stabilny i daje się łatwo objąć. W innym - w państwach byłej Jugosławii - albo szybko się rozwija, jak w Słowenii, albo wciąż jeszcze przeżywa trudny początek.

Na początek proponuję krótkie omówienie mediów czterech państw: Turcji, Grecji, Słowenii i Chorwacji, a następnie przedstawię losy niektórych mediów jugosłowiańskich, zmuszonych w ostatnich latach do walki o wolność słowa i prawo do informacji.

MEDIA W TURCJI


Kraj liczy około 69,5 miliona mieszkańców. W 1999 roku ukazywało się w Turcji 58 tytułów gazet codziennych. Tymczasem jeszcze w 1995 roku było ich zaledwie 22. Niezmiennie od kilku lat najpopularniejszą formą sprzedaży czasopism jest zwykła sprzedaż - za pomocą prenumeraty rozchodzi się zaledwie 10% wszystkich sprzedanych egzemplarzy prasy. W internecie w 1999 działało 16 witryn prasowych, czyli dwa razy więcej niż jeszcze rok wcześniej. Rynek prasy tureckiej bez wątpienia ciągle się rozwija.

Prawo tureckie nie przewiduje żadnej odgórnej regulacji rynku wydawniczego. Nie istnieje także prawo antytrustowe, ograniczające koncentrację wydawnictw prasy codziennej. Takie rozwiązanie jest dopiero dyskutowane.

PRASA

Wśród dzienników największy nakład osiąga poranny Hürriyet (Wolność), który ukazuje się od 1948 roku w Stambule. W 1995 roku wychodził w 542,8 tys. egzemplarzy. Drugi po nim jest również poranny Millieyt (Naród), wydawany w Stambule od 1950 (334,9tys. egzemplarzy).

Wśród czasopism największy nakład ma satyryczny tygodnik Girgir, oraz również stambulski Hibir. Trzeci jest angielskojęzyczny miesięcznik ekonomiczny Turkey, wydawany w 80 tys. egzemplarzy od 1982 roku.
Pośród ośmiu tureckich agencji prasowych wymienić można Akajans z siedzibą w Ankarze, oraz Anadolu Ajansi (Anatolian Press Agency), z siedzibami w Ankarze i Stambule, założoną w 1920 roku.

RADIO I TELEWIZJA (dane z 1995)

Ich pracę nadzoruje Turecka Korporacja Radiowo-Telewizyjna (Turkiye Radyo Televizyon Kurum - TRT), założona w 1964 roku. W lipcu 1993 roku parlament zniósł monopol państwa w radiu i telewizji.

Krajowy serwis radiowy nadają cztery ogólnokrajowe sieci, oraz ponad pięćdziesiąt lokalnych stacji nadawczych. Serwis zagraniczny nadaje stacja Głos T. Ponadto działa specjalna edukacyjna stacja radiowa nadająca programy dla szkół, oraz stacja prowadzona przez Państwowy Turecki Serwis Meteorologiczny.

Telewizja turecka działa od 1965 roku. Regularne nadawanie rozpoczęto w Ankarze w 1968 roku. W 1986 roku nadawały dwa państwowe, nadające codziennie, kanały. Od 1989 ruszyły dalsze trzy. Turecka telewizja nadaje w systemie PAL.

INTERNET

Ciekawostką medialną jest serwis internetowy Turkey Update (www.turkeyupdate.com), wydawany przez niezależnych, zagranicznych, pracujących w Turcji dziennikarzy, którym przewodzi niejaki Nicole Pope - freelancer, przez wiele lat pracujący w Istambule, korespondent francuskiego Le Monde i wielu międzynarodowych stacji radiowych. Turkey Update prezentuje przegląd najważniejszych wydarzeń z kraju, oraz komentarze.

Przy tej okazji trzeba jeszcze wspomnieć o stronie KurdishMedia.com (www.kurdishmedia.com) która od 4 sierpnia 1998 zamieszcza niezależne informacje o Kurdach.

MEDIA W GRECJI


Liczy 10,5 miliona mieszkańców, dla których w 1999 roku ukazywało się 29 tytułów pism codziennych. W 1995 było ich 24, wzrost ich liczby jest więc znacznie mniej dynamiczny, niż w Turcji, sam rynek wydaje się natomiast stabilny i rozwinięty. W Grecji aż 95% nakładów rozchodzi się w kioskach, a tylko 5% na drodze prenumeraty.

Greckie prawo przewiduje szereg ograniczeń konsolidacji mediów, m.in. zezwala na posiadanie przez producenta telewizyjnego także stacji radiowych i tytułów prasowych, ale nie wolno przekroczyć liczby trzech mediów.

Prawo antytrustowe zabrania skoncentrowania w jednym ręku więcej niż dwóch gazet politycznych, plus dwóch lokalnych, ale dla różnych prefektur, plus jednej politycznej gazety niedzielnej.

PRASA

Największe nakłady osiągają w Grecji popołudniówki i gazety wieczorne! Większość greckich gazet wychodzi w formie tabloidu. Dziennik Ta Nea wydawany od 1931 roku ukazuje się w Atenach i prezentuje poglądy jednej z partii (PASOK). W 1993 liczył on 132,8 mln egzemplarzy. Niezależny dziennik Ethnos, zawieszony w 1970 roku, ukazuje się ponownie od 1981 roku w liczbie 84,7 tys. egzemplarzy. Poza tym popularne tytuły to Apogewmatini wyd. od 1952 w Atenach, To Wima, Karimeini i wiele innych.
Grecka agencja prasowa Athenagence, Athens News Agency (ANA), założona została w 1896 roku. Ma korespondentów w głównych stolicach świata.

RADIO I TELEWIZJA (dane z 1995)

Działalność radia i telewizji nadzoruje państwowa agencja Elliniki Radiofonia Tileorasi (ERT S.A.), założona w 1938 roku.
Telewizja państwowa nadaje trzy programy ET1, ET2 i ET3. W 1990 rozpoczęły działalność dwie prywatne stacje telewizyjne: Mega Channel i Antenna TV.

MEDIA W SŁOWENII


Ekonomia małej Słowenii jest stabilna, kraj szybko się rozwinął i przygotowuje się do wejścia do Unii Europejskiej. Nie istnieje tam wciąż żadna organizacja, która zajmowałaby się analizą rynku mediów, ale ostatnio zaczął się tym zajmować największy słoweński wydawca prasy, Delo.

Media ulegają koncentracji i coraz mocniej przyciągają kapitał zagraniczny. Rozwój prasy pokazuje przykład Delo, które w 2000 roku uruchomiło dodatek niedzielny, polityczno-naukowo-kulturalny oraz dodatek dla kobiet o nazwie Ona, wydawany razem z pismem Slovenskie Novice.

PRASA

W Słowenii, liczącej zaledwie 2 miliony mieszkańców, w 1999 roku wychodziło 5 dzienników, a ich liczba zmalała o jeden w 1997 roku. Największe tytuły to Delo, Slovenskie Novice, oraz Vecer.

MEDIA W CHORWACJI


Prasa liczącej 4,8 mln mieszkańców Chorwacji przeżywała ostatnio trudności, gdyż zbankrutował największy krajowy kolporter prasy, Tisak. Dla wydawców oznaczało to przez dłuższy czas niemożność odzyskiwania należności ze sprzedaży.

PRASA

W Chorwacji nie istnieje jeszcze żadne krajowe stowarzyszenie wydawców prasy. W 1999 wychodziło tu 11 tytułów prasy codziennej, wraz z Zadarskim Listem, wychodzącym od 1999 roku w mieście Zadar, na południowym zachodzie kraju.
Tu także najpopularniejszą sposobem sprzedaży prasy jest kiosk. 1,6% Chorwatów korzysta z doręczania do domu, a 4,9% - z doręczeń pocztowych.

Oprócz największych tytułów, jak Vecernij List, Jutarnji List, czy Sportske Novosti (sportowy), trzeba wspomnieć o La Voce del Popolo, włoskojęzycznym dzienniku, wychodzącym 6 razy w tygodniu w języku włoskim.

RADIO I TELEWIZJA

W Chorwacji istnieje 11 licencjonowanych stacji telewizyjnych, przy czym mówimy o wszystkich stacjach regionalnych i miejskich. Działa tu też ok. 110 stacji radiowych. Niektóre z nich są własnością lokalnych gazet.

INTERNET

W 1999 roku podwoiła się liczba internetowych wydań gazet - z 2 do 4.

Zjawiska mediów jugosłowiańskich


RADIO B92 - Serbskie radio niezależne

Rozgłośnia ta nadaje obecnie w Belgradzie. Zaczynała dwanaście lat temu jako zaimprowizowane radio studenckie. Obecnie zatrudnia 250 osób i zajmuje się produkcją radiową, telewizyjną, muzyczną, filmową oraz wydawniczą. Jako pierwsza w Jugosławii uruchomiła portal internetowy. Ze względu na bałagan organizacyjny w post-miloszevićowskiej Jugosławii B92 nadaje obecnie tylko w Belgradzie (40% słuchalności), ale jego serwisy retransmitowane są przez inne stacje w całej Serbii i Czarnogórze.

Dlaczego B92 jest tak ważne? Przez 12 lat stało się niemal symbolem opozycji i wolności słowa w Jugosławii Miloszevića.

HISTORIA RADIA B92

Zostało założone w maju 1989 roku i szybko zaskarbiło sobie słuchaczy, nadając muzykę alternatywną i - co ważniejsze - niezależny serwis informacyjny. Po dwóch latach, w 1991, zostało zamknięte przez rząd, jako że przyczyniło się do organizacji potężnej demonstracji w Belgradzie.

W 1993 roku radio B92, w stowarzyszeniu z siedmioma innymi stacjami jugosłowiańskimi założyło ANEM - STOWARZYSZENIE NIEZALEŻNYCH MEDIÓW ELEKTRONICZNYCH. Zaczęło ono walkę o wolność słowa i informacji.

Kiedy w 1996 roku w Jugosławii odbywały się regularne demonstracje przeciw Miloszevićowi, radio B92 rozpoczynało produkcję muzyczną i budowało własną scenę kulturalną - Cinema Rex w Belgradzie. I - co najważniejsze - w 1996 zostało pierwszym providerem internetu w Belgradzie - OPENNET. Kiedy w owym roku zostało zamknięte po raz drugi, przeniosło swój serwis informacyjny właśnie do internetu i zaczęło szeroką akcję informacyjną. Pozwoliło to na uzyskanie światowego wsparcia i powrót na antenę w przeciągu dwóch dni.

Najcięższym momentem dla radia B92 miał być jednak kwiecień 1999 roku, kiedy rozpoczęły się bombardowania NATO. Siedziba i częstotliwości B92 zostały natychmiast zajęte przez policję. Zapieczętowano nadajniki i na osiem godzin aresztowano szefa stacji Verana Maticia. Wówczas radio jeszcze raz przeniosło się do sieci, stając się cennym źródłem informacji o faktycznych wydarzeniach w Jugosławii, jako że oficjalna jugosłowiańska agencja Tanjung emitowała oczywiście tylko komunikaty propagandowe. Radio B92 nadawało wtedy audycję z USA przez satelitę, oraz przez własne strony. Te ostatnie notowały wówczas ponad milion wejść dziennie.

W sierpniu 1999 roku B92 wróciło na antenę, dzięki zapożyczonym częstotliwościom. Zaczęło także produkcję telewizyjną. W maju 2000 zostało zamknięte po raz czwarty. Przeniosło się wówczas do tajnego studia i rozpoczęło medialną partyzantkę. Jego audycja i program TV przesyłane były za pomocą satelity i internetu do innych stacji zrzeszonych w ANEM, co pozwoliło objąć zasięgiem większość kraju. Audycja zaś nadawana była tuż zza granicy Bośni i Rumunii.

Radio zorganizowało wtedy dwa objazdowe koncerty po Serbii, prowadząc dzięki nim kampanię przed sierpniowymi wyborami. I w ten sposób przyczyniło się do zwycięstwa partii demokratycznych, rozpoczęły się protesty i w efekcie 5 października 2000 Serbowie obalili reżim Miloszevića . Tego samego dnia radio i telewizja B92 wyszły z podziemia.

RADIO B92 DZISIAJ

Stowarzyszenie ANEM istnieje nadal i obejmuje dziś 58 stacji radiowych i 37 telewizyjnych w Serbii, Kosowie i Czarnogórze. Prowadzi obecnie kampanię na rzecz zapewnienia wolnych mediów i społeczeństwa obywatelskiego. B92 prowadzi własną produkcję muzyczną, oraz centrum kulturalne Cinema Rex w Belgradzie, które organizuje m.in. coroczny "festiwal muzyki nowej" o nazwie "Ring Ring". Produkcja filmowa B92 to głównie reportaże o zbrodniach wojennych w Serbii (seria "Zbrodnie, które zmieniły Serbię"), oraz o ruchach oporu za czasów Miloszevića (seria "Nieważni bohaterowie").

MEDIA W KOSOWIE - o tożsamość etniczną


Do 1991 roku Radio i Telewizja Prisztina nadawała w języku albańskim. Było tak do 1991 roku, kiedy rząd Jugosławii nakazał jej nadawanie wyłącznie w języku serbskim. Jedynym medium w języku albańskim był internetowy serwis informacyjny oraz audycja satelitarna Radia 21. Wychodziła także gazeta Koha Ditore.

Od lipca 1999, po interwencji NATO, w Kosowie powstało ponad 50 stacji radiowych (w tym prywatne, lokalne i regionalne). Wiele z nich propaguje jednak konkretną ideologię, stanowiąc np. organy partii.

Telewizja w Kosowie nie jest zbyt rozwinięta. Za wyjątkiem Telewizji Kosowo, finansowanego przez społeczność międzynarodową i nadającej trzy godziny dziennie przez satelitę, po albańsku nadają jeszcze Telewizja 21 oraz Koha Vision.

RADIO I TELEWIZJA 21

Była pierwszą, rdzenną i niezależną instytucją medialną w Kosowie. Jest to stacja prywata, albańskojęzyczna, z siedzibą w Prisztinie. Podczas powojennej repatriacji w Kosowie, w sierpniu 1999 roku, Radio 21 jako pierwsze wznowiło 24-godzinny program radiowy (98,8 FM) w Prisztinie. Natomiast 22 września 2000 zaczęła działalność Telewizja 21, która w grudniu zaczęła nadawać w całym kraju.

Jej historia zaczęła się już w 1995 roku od projektu założonego przez dwie kobiety -Afeditę Kelmendi i Xeraldinę Vula, które przeprowadziły kurs niezależnego dziennikarstwa prasowego, radiowego, telewizyjnego, fotoreportażu oraz zarządzania konfliktem dla 84 młodych kobiet!

W 1998 projekt przerodził się w Radio 21 i Zespół Producencki Telewizji 21. Radio nadawało przez satelitę i internet, a telewizja produkowała krótkie formy dokumentalne "Kosov@: View from Inside" w kooperacji z Internews.
W marcu 1999 założyciele i pracownicy RTV 21 zostali deportowani z Kosowa. Radio 21 kontynuowało wtedy nadawanie na falach krótkich z Amsterdamu i przez internet z Macedonii. Gdy tylko siły NATO wkroczyły do Kosowa, zaraz za nimi do Prisztiny powrócił zespół RTV 21. Obecnie nadaje 24-godzinny program na żywo, oraz w dalszym ciągu produkuje filmy dokumentalne.

*****

BIBLIOGRAFIA:
1. Rocznik statystyczny World Press Trends, edition 2000. World Association of Newspapers
2. Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, wyd. I, 1995-96
3. Kidon Media Link - www.kidon.com/media-link/
4. Strona WWW Radia B92 - www.b92.net/doc/aboutus.phtml
5. Strona WWW RTV 21 - www.radio21.net/english/about.htm
6. Strona WWW KurdishMedia - United Kurdish Voice. www.kurdishmedia.com
7. Kosowo w sieci, Paweł Płaneta, [w:] Zeszyty Prasoznawcze nr 3-4 (159-160), Kraków 1999

artykuł opublikowany w serwisie SAI Media, udostępniony przez Autora

Zobacz artykuły na podobny temat:

Transmisje live na Facebooku. Relacja na żywo angażuje najlepiej

Magdalena Gronert
Wideo online stanowi idealny sposób na przyciągnięcie uwagi widza. Jest o co walczyć, gdyż ludzki mózg zapamiętuje ponad 50 procent z tego co jednocześnie widzi i słyszy. Tylko jak osiągnąć zamierzony efekt?

Media obywatelskie - szansa, czy zagrożenie dla PR?

Krzysztof Urbanowicz
Dlaczego "Pijarowcy” boją się mediów obywatelskich? Czy branża PR jest przygotowana do wyzwań stawianych przez nowe media? Czy świat korporacji jest w stanie porozumieć się ze światem Internetu?

Wpływ zakazu handlu w niedziele na sprzedaż prasy

Dariusz Materek
Jeśli od stycznia 2018 roku w dwie niedziele każdego miesiąca sklepy będą nieczynne, odbije się to również na sprzedaży prasy. W niewielkim stopniu, ale - jak wynika z analiz Kolportera - są jednak kategorie prasowe, które charakteryzują się wysoką sprzedażą właśnie w niedziele.

Kogo drażni portfel Lisa

Bartłomiej Dwornik
Lubujemy się w zaglądaniu do portfeli, zwłaszcza cudzych. Tym bardziej, jeśli pieniędzy jest tam więcej niż w naszym własnym. Dzisiaj najsłynniejszy portfel należy do Tomasza Lisa.

Radio kusi reklamodawców. Szefowie słuchają go chętniej

Bartłomiej Dwornik
Każdego dnia ponad 80 procent właścicieli firm słucha radia, co trzeci z nich przez ponad 6 godzin. To atrakcyjna grupa docelowa - podkreśla Komitet Badań Radiowych.

praca w mediach

reklama



zarabiaj

Zarabiaj z Reporterzy.info

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o17