12.03.2018 Marketing i PR
Skuteczne public relations w internecie. Jak się robi e-PR
Kamila Kaczmarczyk, Artweb-Media
fot. Gerd Altmann/CC0/Pixabay.comPunktem wyjścia w działaniach e-PR jest synergia między realizacją strategii komunikacji, marketingowej oraz SEO. PR w sieci może skutecznie wspierać te dwie pozostałe dziedziny.
Tworzone przez nas informacje prasowe, artykuły i posty na bloga są wodą na wielki internetowy młyn, zasilany przez wyszukiwarki i media społecznościowe. W internecie nieustannie powstają nowe informacje, które są natychmiast klikane, przekazywane i odbierane, linkowane i udostępniane przez konkretne osoby uczestniczące w sieciach społecznościowych, zaintrygowane danym tematem, nieznaną dotąd informacją, czy atrakcyjną formą przekazu – to wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym, bez przerwy.
Jeśli dobrze rozumiemy specyfikę funkcjonowania informacji w sieci, możemy tak optymalizować treść tworzonych informacji prasowych, by przynosiły one określony efekt w postaci zamierzonego zasięgu publikacji, wzrostu ruchu na danej stronie, czy też większej liczby akcji użytkowników (subskrypcji do newslettera, pobrań e-booka etc).
Źródła danych pomocne w optymalizacji informacji prasowych
- Social Media
Statystyki aktywności twoich użytkowników na Facebooku pozwalają na bieżąco sprawdzać, jaki rodzaj treści wywołuje najsilniejsze oddziaływanie. Obserwuj tematy, które cieszą się aktualnie największym zainteresowaniem, dowiaduj się, o czym mówi się najwięcej. Jeśli korzystasz z płatnych narzędzi do monitorowania mediów społecznościowych, tym lepiej – masz dostęp do jeszcze bardziej szczegółowych danych, które pozwolą ci dokładnie zoptymalizować treść publikacji. - Statystyki strony
Sprawdzaj w Google Analytics (lub innym narzędziu analitycznym), które podstrony serwisu są najczęściej odwiedzane, a które jeszcze za mało, wybieraj i uczyń je odpowiednio stronami docelowymi (landing pages) dla swoich poszczególnych informacji prasowych. Obserwuj pozycje twojej strony na określone frazy w rankingach, sprawdzając jednocześnie, jakie słowa kluczowe są mocne i generują więcej wejść na konkretne podstrony, a które pomimo dobrych pozycji nie przekładają się na ruch, wybieraj w ten sposób priorytetowe zapytania i umieszczaj je w tytułach oraz treści informacji prasowych. - Monitoring mediów
Sprawdzaj dystrybucję i recepcję swoich informacji prasowych, śledź jakie informacje pojawiają się w mediach na ważne dla Ciebie frazy i kto je publikuje, konfrontuj je z tymi, które sam(a) tworzysz. Na polskim rynku dostępnych jest wiele płatnych narzędzi służących do monitoringu mediów (najbardziej popularne to Newspoint Monitor i system IMM). Jednak nawet bez drogich narzędzi możesz monitorować sieć, nie tylko w celu kontrolowania tego, co mówi się o twojej firmie, ale i śledzenia informacji branżowych zawierających istotne frazy. Z pomocą przychodzi tu nieoceniony wujek Google i jego sprytne, niedawno ulepszone narzędzie, wciąż w wersji beta - Google Alerts. Narzędzie ma co prawda pewne ograniczenia, ale pozwala przynajmniej na śledzenie wyników wyszukiwania w internecie na wybrane przez Ciebie frazy, z możliwością filtrowania kanałów dystrybucji, a także częstotliwości i sposobu powiadamiania o wynikach. - Działy SEO i marketingu
Jeśli nie jesteś w tej "komfortowej" sytuacji, że twoje kompetencje obejmują zarówno SEO, marketing, jak i PR, potrzebujesz informacji z pierwszej ręki, czyli od specjalistów w twojej firmie. Spotkania z pracownikami odpowiadającymi za strategię SEO i działania marketingowe pozwolą Ci lepiej zrozumieć cele i kierunek działania firmy, a co najważniejsze – efektywnie wesprzeć obie te dziedziny.
***
Powyższy tekst jest fragmentem obszerniejszego artykułu dotyczącego działań PR w sieci. Pełna wersja publikacji, zawierająca zbiór porad, jak tworzyć i wysyłać efektywne informacje prasowe, znajduje się na Blogu Artweb-Media.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Marketing i PR:
Co wpływa na nasze decyzje zakupowe? Badanie KONSUMER 2026
Michał Mystkowski
Babcia ogląda TikToka przed snem. Ojciec po pięćdziesiątce wpisuje w Google "czy AI zabierze mi pracę?" Trzydziestolatka odkłada decyzję o dziecku, ale kupuje weekendowy wyjazd, żeby „na chwilę odetchnąć”. Dwunastolatek pyta ChatGPT o pracę marzeń i próbuje namówić rodziców na kolejny skin do gry.
SEO w erze AI i nowe wytyczne Google. Koniec FAQ rich results i spamu
Sandra Kluza
Google coraz wyraźniej odcina się od hacków pod AI i przypomina, że fundamentem widoczności nadal pozostają jakościowa treść, techniczna dostępność serwisu i użyteczność dla użytkownika. AI Search nie zastępuje SEO.
Analiza danych. Sygnały ostrzegawcze i dług technologiczny
Aleksander Pawzun
Jeszcze kilka lat temu klasyczna hurtownia danych, nocne przetwarzanie i raporty dostępne rano były oznaką dojrzałości organizacji. Dziś w wielu firmach te same rozwiązania stały się niewidzialnym ograniczeniem.
Podobne artykuły:
Wybór właściwej agencji reklamowej
blog.goldensubmarine.com
Zadanie nie należy do łatwych - jak rozeznać się na rynku usług komunikacji marketingowej, i czym się kierować w typowaniu agencji reklamowej? [artykuł sponsorowany]
Muzyka w reklamach i filmach. Jak ją dobrać, żeby wzbudzić emocje?
Newseria Biznes
Skąd się ją bierze? Jak wywołać za jej pomocą odpowiedni nastrój? Czy marka może budować tożsamość poprzez muzykę? Rozmawiamy z Agnieszką Kulczycką, konsultantką muzyczną, założycielką i prezeską Sirens - firmy, która dobiera muzykę do filmów, seriali, reklam i pracuje m.in. dla TVN, Polsat, Netflix, HBO.
Mobile first w komunikacji z klientem przez media społecznościowe
Michał Chrościcki
W codziennym kontakcie w social media z potencjalnymi klientami trzeba pamiętać o kilku kluczowych kwestiach. Internauci, którzy korzystają głównie z mobile’u konsumują treści szybko - tu i teraz. Jak zyskać ich zaufanie i sympatię?
GEO, SOV i nowy świat wyszukiwania. Raport Altavia Kamikaze + K2
Paweł Usakowski
AI Search i Share of Voice to metryki marketingowe, których nie da się już pomijać i ignorować. Tymczasem tylko 7% polskich firm korzysta z AI. W nowym świecie wyszukiwania to za mało. Kto nie nadąży, może po prostu... zniknąć z internetu.





























