23.01.2008 Historia mediów
Penny press, czyli historia tabloidów
Wojciech Polan
Pierwsza gazeta jednocentowa
W 1833 Benjamin Day, wydawca gazety New York Sun, odkrył, że publikując bardziej sensacyjne historie, mógł znacząco zwiększyć nakład i poczytność gazety, poprzez nakierowanie na powszechnego czytelnika klasy robotniczej. To skłaniało reklamodawców do wydatkowania większych sum za miejsce reklamowe, co z kolei pozwoliło Dayowi na obniżenie ceny z 5 centów do tylko 1 centa za gazetę. Jednocentowa prasa Daya uznawana jest za pierwszą, na którą mógł sobie pozwolić każdy, a Sun uznawane jest w historii amerykańskiego dziennikarstwa za pierwszą gazetę jednocentową.
Warto jednocześnie nadmienić, iż sensacjonalizm przekazywanych informacji rozumiany winien być w tym kontekście jako odnoszący się i kładący nacisk raczej na interes ogółu, a nie arystokracji, gdzie wydarzenia opisywane były bardziej jako newsy niż – jak do tej pory – eseje. W skrócie, pierwotne znaczenie określenia sensacjonalizm równoznaczne jest tutaj wczesnej koncepcji newsu.
Stąd, Penny Press w praktyce wykształciło nowoczesne rozumienie newsu – nigdy przedtem wiadomości lokalne jak na przykład:
- lokalne morderstwa,
- polityka lokalna,
- klęski żywiołowe
- czy borykanie się klasy robotniczej z codziennymi problemami
nie znajdowały swojego miejsca na łamach publikowanych gazet. Penny Press napędziło popyt na sensację, konkurencję z innymi gazetami o pierwszeństwo publikowanej historii. Nie oznaczało to wszakże, że gazety nie były wydawane rzetelnie i faktualnie. Np. New York Herald znany był jako najlepiej wydawana gazeta w Stanach Zjednoczonych.
Czynniki technologiczne
Poza rynkowymi i biznesowymi czynnikami odkrytymi i spożytkowanymi przez Daya istniały również inne, które w znacznym stopniu umożliwiły powstanie Penny Press. W pierwszej połowie XIX w. prasa drukarska została podana licznym innowacjom technologicznym, podążającym za postępującą rewolucją przemysłową.
W czasach kiedy Benjamin Day zakładał Sun, rama prasy drukarskiej przekształcona została z drewnianej na stalową. Zasilana była parą, a powierzchnię drukarską stanowił cylindryczny odlew perforowanych liter. Więcej nowinek technicznych nastąpiło zaraz potem, m.in. zamiana druku osobnych kartek na druk ciągły na rolkach papieru.
Czynniki demograficzne
Zaraz po tym, jak Benjamin Day zaczął sprzedawać swoją New York Sun za centa, James Gordon Bennett wystartował z New York Herald w 1835 roku, a Horace Greeley w 1841 ruszył z drukiem New York Tribune. Wydawanie 3 jednocentowych gazet w jednej aglomeracji było możliwe głównie ze względu na liczną populację Nowego Jorku i otaczających go miast, spowodowanych postępującą urbanizacją uprzemysłowionej Nowej Anglii.
Od 1830 roku populacja ta osiągnęła wystarczający poziom stabilności lokalizacyjnej i umiejętności czytania, pozwalający na wzrost nakładu prasy jednocentowej do poziomu 50.000. Dla porównania, wpływowy Spectator miał nakład 4.000.
***
Tekst udostępniany na licencji GNU Free Documentation License
źródło: Wikipedia
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Historia mediów:
Historia La Jornada. Lekcja niezależności od dziennika z Meksyku
Małgorzata Dwornik
Powstał dzięki determinacji dziennikarzy i wsparciu noblisty. Na pierwszy numer złożyli się nawet studenci i bezdomni. Przetrwał trzęsienia ziemi, kryzysy finansowe i ataki polityczne. Dziś dziennik La Jornada z Meksyku to silna, niezależna marka z 10 edycjami regionalnymi i milionami odsłon w internecie.
Dimmalætting. Historia najstarszego dziennika na Wyspach Owczych
Małgorzata Dwornik
Najstarsza gazeta na Wyspach Owczych przetrwała pożary, bankructwa i brytyjską "przyjazną okupację". Choć wielokrotnie ogłaszano jej koniec, Dimmalætting od 148 lat niezmiennie relacjonuje życie archipelagu. Ten tytuł dla Farerów stał się symbolem walki o własną tożsamość.
Jamal Khashoggi. Medialna pułapka, iluzja wolności i cena wolnego słowa
Małgorzata Dwornik
Znał osobiście Osamę bin Ladena i doradzał saudyjskim królom, by ostatecznie stać się ich największym krytykiem. Jamal Khashoggi wszedł do konsulatu w Stambule i przepadł bez wieści, wstrząsając światową opinią publiczną. Oto historia człowieka, który przeszedł drogę od pałacowych salonów do wygnania, płacąc najwyższą cenę za walkę o wolność słowa.
Podobne artykuły:
Kuensel. Historia dziennika z Bhutanu, który czytali nawet niepiśmienni
Małgorzata Dwornik
Rockman na czele redakcji, gazeta bez reklam, wiadomości w komiksach i kolportaż przez kierowców autobusów. Historia Kuensel, pierwszej gazety Bhutanu, sięga 1965 roku, ale dopiero dekadę później wszystko zaczęło się na serio. Z pomocą Japończyków i młodego dziennikarza, po kursach w Australii.
Vanuatu Daily Post. Historia 30 lat walki (również na pięści) o wolne media
Małgorzata Dwornik
Ambicja i pracowitość to za mało, żeby utrzymać gazetę. Niewiele brakowało, żeby najpopularniejszy dziś tytuł z egzotycznego Vanuatu podzielił los swoich licznych, zapomnianych dziś poprzedników. Los potoczył się jednak inaczej. Dzięki spotkaniu po latach i... książce telefonicznej. Potem było już tylko ciekawiej. I nie zawsze bezpiecznie.
Reklama prasowa w USA
Przemysław Szczypczyk
Chociaż dynamiczny rozwój reklamy nastąpił dopiero w drugiej połowie XIX wieku w Stanach Zjednoczonych to wydaje się, że potrzeba reklamy towarzyszy ludzkości od jej zarania.
Journal de Monaco. Historia tygodnika, który "przybliża Monako światu"
Małgorzata Dwornik
W 1858 roku Carles de Lorbac, aby przybliżyć światu problemy Monako, powołał do życia tygodnik L’Eden, który rok później zmienił nazwę na Journal de Monaco. Zaczynał jako tygodnik kulturalny, przeszedł kilka zmian ale nadal trwa i jest doceniany przez mieszkańców tego niewielkiego kraju.





























