25.07.2022 Rynek medialny
Europejczycy ufają mediom publicznym. Wyjątkiem są Polska i Węgry
EuroPAP News
fot. EuroPAP News- Obywateli UE najbardziej interesują tematy dotyczące polityki krajowej (50% respondentów).
- Drugie miejsce zajmują sprawy europejskie i międzynarodowe (46%)
- na równi z doniesieniami lokalnymi (47%).
72% ankietowanych pamięta, że niedawno czytało, usłyszało lub obejrzało informacje o Unii Europejskiej w prasie, internecie, telewizji lub radiu. W przypadku Parlamentu Europejskiego ich odsetek to 57%.
Zapamiętywalność informacji o Unii Europejskiej wynosi od 57% we Francji do 90% w Rumunii. Natomiast informacje o Parlamencie Europejskim zapadają w pamięć od 39% (we Francji) do 85% (na Malcie) obywateli.
Główne źródła informacji dla mieszkańców Europy to:
- 75% - telewizja,
- 43% - internetowe platformy informacyjne,
- 39% - radio,
- 26% - platformy mediów społecznościowych i blogi
- 21% - prasa drukowana
Telewizja jeszcze wyraźniej dominuje w grupie wiekowej ponad 55 lat. Z kolei młodsi uczestnicy sondażu znacznie częściej korzystają z mediów społecznościowych i blogów, by dotrzeć do informacji (46% w grupie wiekowej 15–24 lata oraz 15% w grupie wiekowej od 55 lat).
Choć tradycyjne źródła informacji, zwłaszcza telewizja, są nadal ważne, 88% ankietowanych czerpie przynajmniej część wiadomości z internetu za pomocą smartfona, komputera lub laptopa. 43% z nich korzysta ze strony internetowej źródła informacji (np. strony gazety), zaś 31% czyta artykuły i posty, które pojawiają się w ich mediach społecznościowych.
Dostęp do wiadomości za pośrednictwem portali społecznościowych jest jeszcze ważniejszy dla ludzi młodych (43% respondentów w grupie wiekowej 15–24 lata oraz 24% w grupie wiekowej od 55 lat). Płacenie za informacje w internecie to ciągle raczej wyjątek. 70% osób, dla których źródłem informacji jest internet, nadal korzysta z nieodpłatnych treści lub serwisów informacyjnych.
Zaufanie? Tradycyjni nadawcy i prasa. Polska i Węgry inaczej niż wszyscy
Respondenci Eurobarometru najbardziej ufają tradycyjnym nadawcom oraz mediom drukowanym, także w wydaniu internetowym. Ufają im znacznie bardziej, niż internetowym platformom informacyjnym lub mediom społecznościowym.
- Czy to za pośrednictwem tradycyjnych kanałów, czy przez internet, 49% respondentów spodziewa się wiarygodniejszych informacji od publicznych stacji telewizyjnych i radiowych.
- Na drugim miejscu plasuje się prasa drukowana, którą wybiera 39% osób.
- 27% ankietowanych wymieniło prywatne stacje radiowe i telewizyjne jako wiarygodne źródła informacji.
Wyjątkiem jest tu Polska – to jedyny kraj, w którym prywatne stacje radiowe i telewizyjne uważa się za najwiarygodniejsze źródła informacji. Jeszcze bardziej radykalną tendencję w odchodzeniu od tradycyjnych źródeł informacji obserwujemy na Węgrzech. Respondenci z tego kraju uważają, że najwiarygodniejszymi źródłami informacji są osoby, grupy oraz przyjaciele w mediach społecznościowych.
Kwestia zaufania pojawia się również, gdy uczestnicy sondażu odpowiadają na pytanie, dlaczego przeczytaliby artykuł w internecie. Dla 54% motywacją do przeczytania artykułu jest interesujący ich tytuł, zaś 37% ankietowanych deklaruje, że ważne jest zaufanie do serwisu informacyjnego, który zamieszcza artykuł.
Dezinformacja. Problem globalny
Ponad jedna czwarta respondentów (28%) uważa, że w ciągu ostatnich siedmiu dni bardzo często lub często mieli styczność z dezinformacją i fake newsami. Ogólnie w ciągu ostatnich siedmiu dni na dezinformację i fake newsy najbardziej narażeni czuli się ankietowani z Bułgarii. 55% z nich spotkało się z nimi bardzo często lub często. Natomiast uczestnicy sondażu z Holandii czuli się narażeni na dezinformację i fake newsy najmniej (3% bardzo często i 9% często).
Większość respondentów jest pewna, że umie rozpoznać dezinformację i fake newsy – 12% jest pewna, zaś 52% jest raczej pewna. Poziom pewności co do rozpoznawania fake newsów spada z wiekiem, zaś wzrasta wraz z poziomem wykształcenia.
Firma badawcza IPSOS przeprowadziła wywiady z reprezentatywną grupą obywateli Unii w wieku od 15 lat we wszystkich 27 państwach członkowskich Unii Europejskiej. W okresie od 26 kwietnia do 11 maja przeprowadzono ponad 52 tys. wspomaganych komputerowo wywiadów internetowych za pośrednictwem Ipsos Online Panels oraz sieci partnerskich firmy.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Dzieci i sztuczna inteligencja. Rośnie pokolenie globalnego eksperymentu
Joanna Sokołowska
Z analizy UNICEF opartej na nowych danych z 10 krajów wynika, że co najmniej 20 mln dzieci korzystało już ze sztucznej inteligencji (AI). Wiele z nich wyprzedza dorosłych, przejmując te technologie w tempie ponad trzykrotnie szybszym.
Nowe pokolenia i koniec tradycyjnych wiadomości. Raport Reuters Institute
Krzysztof Fiedorek
Tradycyjne media informacyjne tracą kontakt z najmłodszym pokoleniem odbiorców, które dorastało w cyfrowym środowisku. Młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat spędzają czas bez przerwy w sieci i oczekują od wydawców świeżego podejścia do prezentowania rzeczywistości - wynika z raportu Reuters Institute.
Telewizory w Europie, USA i Chinach. Co i jak na nich oglądamy
Paweł Sobczak
Badanie Living Room Study pokazuje znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w różnych regionach świata. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych.
Podobne artykuły:
Jak media wpływają na poglądy polityczne. Raport Uniwersytetu SWPS
BARD
Socjologowie z Uniwersytetu SWPS zbadali rolę źródeł informacji w budowaniu preferencji politycznych. Naukowcy sprawdzili też, jak informacje podawane przez telewizję, radio, prasę i internet wpływają na postawę obywateli.
Władza wcale nie potrzebuje TVP
Bartosz Chochołowski
Zamiast walczyć o telewizję, rządzący politycy powinni powalczyć o dziennikarzy. Lepiej by na tym wyszli i dałoby im to dużo więcej, niż siedmiu Andrzejów Urbańskich w mediach.
ChatGPT nie zna się na żartach
Ludwika Tomala
Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej sprawdzili czy ChatGPT rozumie żarty, wychwytuje błędy językowe, sarkazm i agresję, rozpoznaje spam. Poprosili program o wykonanie ponad 38 tysięcy zadań. Na razie wypada on gorzej niż nowoczesne wyspecjalizowane w tym programy, nie mówiąc już o ludziach.
Kino w epoce algorytmów i AI
Arkadiusz Murenia
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność twórców filmów? Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie, AI raczej nie zabije kreatywności twórców filmów, ale bardzo wyraźnie zmieni miejsce, w którym ta kreatywność będzie się ujawniać i przede wszystkim w jaki sposób.






























