8.07.2024 Prawo w mediach
Deepfake, Lip Sync i artefakty. Jak oszuści używają sztucznej inteligencji
grg/ mick, PAP Nauka w Polsce
ilustracja: bing.com/createEksperci z NASK poinformowali, że w internecie pojawia się coraz więcej oszustw opartych na filmach, w których używa się wizerunku osób publicznych, jak np. piłkarz Robert Lewandowski czy ministra zdrowia Izabela Leszczyna. W filmach używa się techniki "lip sync" (synchronizacja ruchu ust - PAP), tak by sztucznie wygenerowany głos zgadzał się z ruchem ust i gestykulacją - wyjaśniono. Sam termin deepfake wynika z połączenia techniki sztucznej inteligencji "deep learning" (z ang. zaawansowane uczenie się) oraz fake (z ang. fałszywy).
W komentarzu NASK przytacza przykład z marca br., kiedy to w serwisie społecznościowym pojawił się film typu deepfake z właścicielem i prezesem firmy InPost Rafałem Brzoską. Pomimo szybkiej reakcji pokrzywdzonego i zgłoszenia sprawy do administratorów serwisu Meta, film był dostępny na platformie przez wiele dni.
- Technologie umożliwiają obecnie przestępcom łatwe manipulacje materiałami audiowizualnymi. W przypadku technologii typu +text-to-speech+, wystarczy im zaledwie kilka sekund nagranego głosu, aby stworzyć nowy podkład dźwiękowy, który może być zsynchronizowany z materiałem wideo, na przykład z dowolnego przemówienia czy wiecu politycznego. Dla technologii +speech-to-speech+, w której intonacja, emocje zawarte w głosie są bardziej złożone, do wykonania podróbki potrzebny jest dłuższy fragment, około jednej minuty oryginalnego materiału" - wyjaśniła kierowniczka zespołu NASK ds. analizy deepfake Ewelina Bartuzi-Trokielewicz.
Eksperci przekazali, że w maju br. ponownie nastąpił wysyp filmów typu deepfake, które wykorzystują wizerunek znanych osób jak np. influencera Kamila Labuddy, prezydenta Andrzeja Dudy czy ponownie Rafała Brzoski. Jak dodali, na kradzież wizerunku i głosu są narażone osoby znane, jak np. aktorzy, celebryci czy biznesmeni oraz cieszące się zaufaniem w pewnych kręgach i traktowane jako autorytet.
- Użytkownicy mediów społecznościowych powinni ostrożnie podchodzić do treści wideo, które wydają się niezweryfikowane lub podejrzane. Dotyczy to zwłaszcza tych materiałów, które mają potencjalny wpływ na publiczne postrzeganie znaczących postaci i instytucji - przestrzegła ekspertka NASK.
Jak podkreślono tego typu oszustwa stają się coraz trudniejsze do wykrycia. Rozwijająca się sztuczna inteligencja pozwala coraz dokładniej podkładać sztucznie wygenerowany głos, jednak eksperci zaznaczyli, że nie jest to niemożliwe. Należy oglądany film sprawdzić od strony technicznej i analizować jego przekaz.
Wśród zastrzeżeń technicznych sugerujących oszustwo eksperci wymieniają: zniekształcenie obraz w okolicy ust, problem w odwzorowaniu uzębienia, nienaturalny ruch głową i mimika, błędy w odmianie słów czy nietypową intonację.
Reklama już cię zna, zanim ją obejrzysz [NAPISY] 👇
- Coraz częściej oszuści stosują też technikę dodawania szumów i różnego rodzaju plam na nagraniach, co ma na celu zakłócenie klarowności przekazu obrazu, ukrycie artefaktów generowanych przez sztuczną inteligencję oraz dezorientację algorytmów automatycznej detekcji deepfake`ów - dodała Bartuzi-Trokielewicz.
NASK dodał, że w filmach zastosowane są różne socjotechniki mające nakłonić odbiorcę, jak np.: obietnica szybkiego zysku, wyjątkowość oferty połączona z ograniczonym dostępem w czasie, ponaglanie do działania oraz odwoływanie się do emocji odbiorcy.
W przypadku zaobserwowania takiego materiału NASK zachęca do szybkiej reakcji oraz poinformowania odpowiednich organów, które mogą uchronić innych od zostania ofiarą oszustwa. Można np. zgłosić materiał do zespołu CERT Polska poprzez sms (numer: 8080) lub stronę incydent.cert.pl. Istnieje możliwość przesłania materiału na adres mailowy instytutu (deepfake@nask.pl), który pozwoli na analizę materiału w celu opracowania możliwości zapobiegania takim praktykom w przyszłości.
Źródło: naukawpolsce.pl
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Krew w świecie mediów. Raport IFJ o dziennikarzach zabitych w 2025
KFi
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy opublikowała wstrząsający dokument "2025 Killed List Report". Wzrost przemocy wobec pracowników mediów widać na całym świecie. W minionym roku życie straciło 128 osób. Giną z powodu odwagi w ujawnianiu faktów, które władze próbują ukryć.
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Reklama suplementów diety w Polsce. Kto patrzy na ręce influencerom?
Newseria, KFi
Co trzeci polski internauta bierze pod uwagę rekomendacje influencerów przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących leków i suplementów diety. Choć promocja takich produktów jest regulowana, zdarzają się przypadki reklamy na bakier z prawem.
Podobne artykuły:
Nowe regulacje dla branży influencer marketingu
Robert Nogacki
Pierwsze zarzuty UOKiK dla trzech influencerów i ich reklamodawcy, postawione 25 lipca, oraz wcześniejsze decyzje UOKiK o ukaraniu czołowych polskich twórców SM za brak współpracy to pokłosie starań urzędu o uregulowanie branży influencer marketingu w Polsce.
Znikające kanały. Co wolno operatorowi telewizji kablowej
Małgorzata Cieloch
O zmianie programów telewizji kablowej abonenci powinni się dowiedzieć z wyprzedzeniem co najmniej jednego okresu rozliczeniowego. Nie zawsze obowiązek ten jest przestrzegany.
Media lokalne - wpływ właściciela
Bartłomiej Dwornik
Redaktor naczelny - w myśl zapisów Prawa Prasowego - odpowiadać powinien za treść przygotowywanych przez redakcję materiałów oraz sprawy redakcyjne i finansowe redakcji. Tyle teoria.
Dlaczego wciąż klikamy w podejrzane linki?
Newseria Biznes
Aż 76% respondentów, którzy przywiązują wagę do cyberbezpieczeństwa, nie potrafiło wskazać prób phishingu – wynika z badania firmy Tessian. Ten rodzaj cyberataku – polegający na zachęceniu użytkownika do kliknięcia w złośliwy link – ciągle jest skuteczny.




































