15.09.2025 Marketing i PR
Technologie marketingowe w Polsce. Raport State of MarTech
Paweł Usakowski
ilustracja: DALL-ERaport "State of MarTech Poland H1 2025" jest wynikiem współpracy między środowiskiem biznesowym i akademickim, a konkretnie agencji Altavia Kamikaze + K2 i Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania (WSIiZ) w Rzeszowie. Patronami publikacji są Krajowa Izba Gospodarcza oraz inkubator przedsiębiorczości Centrum Kreatywności Targowa.
Polscy marketerzy chętnie sięgają po technologie marketingowe i widzą w nich potencjał do realizacji celów - od inkrementalnego podnoszenia efektywności procesów, przez wzrosty współczynników konwersji i sprzedaży, aż po szeroko rozumianą optymalizację doświadczenia klientów. Większość z nich korzysta z co najmniej kilkunastu rozwiązań. Z drugiej strony relacja marketerów z MarTechem jest burzliwa. Chociaż istotna część badanych pozytywnie ocenia zwrot z inwestycji w swój zestaw narzędzi, to nadal wielu z nich ma problem z jednoznaczną oceną ich rentowności, a część otwarcie przyznaje, że ich obecny zestaw wykorzystywanych narzędzi nie spełnia ich oczekiwań.
Liczba technologii marketingowych używanych przez firmy
| Liczba technologii | Odsetek firm |
|---|---|
| 0-10 | 39% |
| 11-20 | 37% |
| 21-30 | 13% |
| 30 i więcej | 11% |
W odpowiedziach respondentów odbija się też rozdrobnienie rynku i kakofonia komunikacyjna, generowana przez tysiące dostawców. Konsekwencją tego zjawiska są problemy z integracją narzędzi - nie tylko między sobą, ale też z procesami w organizacji. Przegląd i ewaluacja nowych rozwiązań okazują się czasochłonne, a do tego obsługa tych już wdrożonych oraz raportowanie również stanowią wyzwanie.
Na skomplikowany krajobraz MarTechu wpływa też fakt, że dobrych ekspertów w tym obszarze nie jest łatwo zrekrutować i utrzymać. "State of MarTech Poland H1 2025" to pierwsze na polskim rynku tak kompleksowe badanie poświęcone wykorzystaniu technologii marketingowych (MarTech).
- Regularna analiza tego sektora pokazuje, że brakuje rzetelnych opracowań na temat polskiego rynku MarTech, a dostępne raporty koncentrują się głównie na USA i Europie Zachodniej - mówi Nikodem Sarna, head of MarTech & CX w agencji Altavia Kamikaze + K2. - Sami wielokrotnie napotykaliśmy ten problem, dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i oddać głos polskim marketerom, projektując i przygotowując badanie wspólnie z Wyższą Szkołą Informatyki i Zarządzania.
- Nowe rozwiązania wymagają oczywiście profesjonalnej intuicji, znajomości konkretnych narzędzi czy oprogramowania, ale przede wszystkim wiążą się z wyzwaniami, o których wielu z praktyków zapomina. To wiedza, połączona z umiejętnością wszechstronnego myślenia i kreatywnością, jest kluczem do stanięcia na podium - dodaje dr Iwona Leonowicz-Bukała, dziekanka Kolegium Mediów i Komunikacji Społecznej WSIiZ. - Dlatego zależy nam nie tylko na tym, aby biznes wspierał nas - my także jako akademicy chcemy wspierać biznes w budowaniu wiedzy, przydatnej w radzeniu sobie z każdą technologiczną zmianą. Wiedzy, która ma praktyczne zastosowanie w codziennych zmaganiach ze współczesnością.
Największe wyzwania narzędzi marketingowych
Ponad połowa marketerów wskazuje, że największą obecnie trudnością jest integracja posiadanych narzędzi w spójny ekosystem. To ważniejsze niż wysokie koszty czy skomplikowana obsługa . Innymi słowy z badania wynika, że marketerzy niekoniecznie potrzebują/chcą więcej narzędzi MarTechowych, wręcz przeciwnie, często odczuwają ich nadmiar i woleliby mniej narzędzi, ale lepiej dopasowanych.
- 56% - Integracja narzędzi - trudno zbudować spójny ekosystem i przepływ danych
- 37% - Przegląd rynku i dobór narzędzi - jest ich za dużo żeby być na bieżąco
- 33% - Wdrożenie - trudności procesowe, niejasne dokumentacje
- 22% - Wysokie koszty
- 21% - Raportowanie i wnioskowanie - nie jest jasne, w jaki sposób działanie narzędzi przekłada się na realizację celów
- 20% - Obsługa - trudno zbudować odpowiednie kompetencje w firmie, utrzymując jednocześnie koszty na rozsądnym poziomie
- 5% - Obsługa - narzędzia są skomplikowane, trudno się na nich pracuje
- 4% - Przegląd rynku i dobór narzędzi - język dostawców jest zbyt hermetyczny, przez co nie wiem jak tak
- 1% - Sztucznie tworzone przeszkody przez np. dział zakupów, które znacznie spowalniają proces wdrażania
- 1% - Wewnętrzne wyzwania
- 1% - Narzędzia wymagają ciągłego wsparcia od dostawców - generuje koszt i wydłuża implementację rozwiązań w ramach generowanej usługi
- 1% - Wytłumaczenie zarządowi co to i po co to
Dlatego zamiast kupować nowe technologie (planuje to tylko 12% badanych), firmy zamierzają skupić się na lepszym wykorzystaniu obecnych zasobów. Marketerzy planują inwestować w zespoły (29%) i partnerów zewnętrznych (31%) oraz weryfikować i pozbywać się niepotrzebnych narzędzi (30%).
Niemal 1/3 badanych marketerów nie jest pewna czy MarTech rzeczywiście wspiera ich w realizacji celów. Jeszcze bardziej niejednoznacze odczucia towarzyszą pytaniu: "Czy wydatki na MarTech zwracają się w odpowiednim stopniu?" - w sumie prawie połowa ankietowanych nie podaje odpowiedzi twierdzącej.
Specjalista od MarTechu na wagę złota
Rynek odczuwa trudności w pozyskaniu i utrzymaniu kompetentnych ekspertów, którzy potrafią połączyć wiedzę techniczną ze zrozumieniem celów biznesowych.
- Tylko 2 proc. marketerów uważa, że "bardzo łatwo jest pozyskać i utrzymać" specjalistów odpowiedzialnych za obsługę narzędzi marketingowych.
- "Raczej łatwo" - 22 proc.,
- "trudno powiedzieć" - 40 proc.,
- "raczej trudno" - 30 proc.,
- "bardzo trudno" - 7 proc.
Struktura odpowiedzi sugeruje, że rekrutacja oraz retencja ekspertów ds. MarTechu stanowi dla firm spore wyzwanie. Nie jest to specjalnie zaskakujące - mowa przecież o szerokim zestawie technologii i nierzadko skomplikowanych procesach. Dodatkowo osoby takie muszą nie tylko wykazywać płynność w posługiwaniu się specjalistycznymi narzędziami, ale też rozumieć ich przełożenie na biznes i posiadać wysokie kompetencje komunikacyjne. Jednym z ich zadań jest bowiem tłumaczenie rezultatów pracy narzędzi na wyniki rynkowe w taki sposób, żeby były zrozumiałe dla kadry zarządzającej. Połączenie tych kryteriów sprawia, że pula kandydatów na odpowiednim poziomie jest ograniczona, a kształcenie ich w ramach organizacji długotrwałe i kosztowne.
Trudności z pomiarem ROI. Umiarkowany entuzjazm dla AI
I być może najciekawszy wniosek z badania - większość badanych ma trudność z jednoznaczną oceną rentowności swoich działań w obszarze MarTech. Na pytanie: "Jak oceniasz poziom zwrotu z inwestycji w narzędzia marketingowe":
- 5 proc. respondentów odpowiedziało "Zdecydowanie powyżej oczekiwań",
- 49 proc. "RACZEJ zgodnie z oczekiwaniami",
- 32 proc. - "trudno powiedzieć",
- 11 proc. "raczej poniżej oczekiwań"
- 3 proc. - "zdecydowanie poniżej oczekiwań".
"Hype" na sztuczną inteligencję nie ustaje, ale większość marketerów podchodzi do niej raczej konserwatywnie i bez entuzjazmu. Aż ⅔ badanych nie widzi większej wartości z nią związanej. Z czego to wynika? Przyczyn może być wiele. Jest to wciąż nowy obszar, a pierwsze wdrożenia AI mają miejsce na poziomie operacyjnym, przez co ich wpływ jest albo nieoczywisty, albo jeszcze niezauważalny w wynikach z perspektywy menedżera lub dyrektora.
Na pytanie z badania: "Czy w chwili obecnej dostrzegasz istotne różnice w działaniu technologii marketingowych wynikające z wdrożenia AI w firmie?" najwięcej ankietowanych odpowiedziało:
- "Tak, działają inaczej, ale nie przekłada się to na poziom realizacji celów" - 49 proc. badanych.
- 35 proc. uważa, że dzięki AI łatwiej uzyskać satysfakcjonujący poziom realizacji celów,
- 15 proc. - że na tę chwilę AI to w marketingu pusty buzzword,
- 1 proc. dostrzega zmianę na gorsze.
Zdaniem większości ankietowanych, "tu i teraz" wdrożenie AI nie zmienia zbyt wiele. A przynajmniej nie przekłada się bezpośrednio na wyniki biznesowe.
- Badanie generalnie pokazuje, iż jako branża jesteśmy świadomi tego, że technologie marketingowe są tylko tak dobre, jak dobre i spójne są procesy w organizacji. Dodawanie kolejnych "zabawek" to często droga donikąd, dlatego też większość marketerów przewiduje, że w najbliższym czasie albo zmieni się niewiele, albo firmy zdecydują się na rozwój kompetencji i bardziej efektywne wykorzystanie już posiadanych narzędzi, czy to wewnętrznie, czy we współpracy z agencjami lub innymi partnerami biznesowymi - podsumowuje Nikodem Sarna. - Warto pamiętać o pryncypiach. Na świecie nie brakuje przykładów wykorzystania MarTechu z dużymi sukcesami, jak w przypadku marek Coca Cola, AirBnb, TripAdvisor i wielu wielu innych. Co je łączy? Wyjście od celu i potrzeb konsumenta, a dopiero potem dobór do tych potrzeb odpowiednich narzędzi.
Metodologia
Raport powstał w oparciu o wyniki badania rynku Marketing Technology (MarTech) z perspektywy marketerów i marek, które zrealizowała agencja Altavia Kamikaze + K2 specjalizująca się w komunikacji digital, wspólnie z partnerem - Wyższą Szkołą Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz pod patronatem Krajowej Izby Gospodarczej i inkubatora przedsiębiorczości Centrum Kreatywności Targowa. Badanie zrealizowano z wykorzystaniem ankiety w narzędziu Google Forms, dystrybuowanej online. Próba badawcza miała charakter celowy, do udziału zaproszone zostały osoby obejmujące managerów i dyrektorów marketingu (zajmujące pozycje takie jak: Marketing Director, Digital Marketing Director/Digital Director, Marketing Manager. Digital Marketing Manager/Digital Manager, Brand Manager/Brand Director, CRM Manager, CX Manager). Próba liczyła 106 osób. Reprezentowała zróżnicowane punkty widzenia, choć przeważali przedstawiciele dużych firm, co jest typowe dla tego segmentu rynku - najwięcej z ankietowanych pochodziło z branży e-commerce (19 proc.) i FMCG (14 proc.).
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Marketing i PR:
Psychologia kolejek. Odkrycie naukowców wykorzystane w call center
Andrzej Sowula
Odkrycie opisane po raz pierwszy przez psychologów w drugiej połowie 2024 roku dotyczy tak zwanego "efektu względnego postępu". Gdy klienci obserwują szybką obsługę na początku oczekiwania, znacznie lepiej tolerują wolniejszą obsługę w dalszej części czekania.
#POMAGAM2026 Czy postanowienie noworoczne może być viralem?
wspieramy
Czy milion dobrych uczynków to dużo? Dziesięcioletnia Emilka chce się o tym przekonać. W internecie ogłosiła właśnie akcję Postanawiam Pomagać i namawia wszystkich, żeby podjęli wyjątkowe, noworoczne postanowienie. Żebyśmy w 2026 częściej sobie pomagali.
Taniec w mediach. Potencjał marketingowy większy niż MMA
Joanna Rafał
W ciągu roku taniec wygenerował 78 tys. publikacji w mediach tradycyjnych, osiągając 1,6 mld potencjalnych kontaktów z odbiorcami. W social media pojawiło się 197,5 tys. wzmianek, a wartość ekspozycji przekroczyła 800 mln zł. To więcej niż MMA, hokej czy piłka ręczna.
Podobne artykuły:
Widoczność reklam w polskim internecie. 30 miliardów emisji w miesiąc
Gemius
We wrześniu polskim internautom korzystającym z komputerów osobistych i laptopów wyemitowano ponad 30 mld reklam – to średnio 1,3 tys. na jednego użytkownika sieci. 52 proc. tych kreacji zostało wyświetlonych w polu widzenia internauty i były tam widoczne przez średnio 11 sekund.
Wideo marketing. Nadchodzi rewolucja sztucznej inteligencji
Mariusz Maksymiuk
Sztuczna inteligencja umożliwia markom podejmowanie decyzji opartych na licznych danych. Jest to niezwykle skuteczne, gdyż pozwala na obranie skutecznej taktyki opartej na wyjątkowo dokładnym targetowaniu i optymalizacji.
Najsilniejsze marki w polskich mediach. Badanie Top Marka
PSMM Monitoring & More
Autorzy badania przeanalizowali ponad 2 miliony tekstów prasowych, 14 milionów internetowych oraz 54 milionów postów, które ukazały się na ogólnodostępnych profilach na Facebooku, Instagramie, Twitterze i YouTubie od 1 lipca 2021 do 30 czerwca 2022 roku
Marketing w grach. Gaming jako nośnik reklamowy
Gameset, BARD
Rewolucja kulturowa gamingu jako pierwszego immersyjnego medium trwa od lat i teraz obserwujemy jej apogeum. Przy premierze Cyberpunk 2077, gry, o której tylko między listopadem a grudniem 2020 dotarła do przeszło 1,1 miliarda internautów, czyli 24% wszystkich.






























