menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij
Czytaj gazety  PDF. Na kmputerze, czytniku, tablecie i smartfonie.

Warsztat reportera

Trafik na hajłeju

Beata Solomon-Satała

Bardzo się ubawiłam słuchając pewnej sportowej relacji z Olimpijskich zmagań w Atlancie kiedy to znany sprawozdawca sportowy usprawiedliwił opóźnienie swojej transmisji trafikiem na hajłeju właśnie. Wydaje się jednak, że ta spolszczona fraza dobrze obrazuje sytuację na dziennikarskim rynku.

Artykuł pochodzi z nieistniejącego od 2007 roku serwisu studium@www krakowskiej Akademii Pedagogicznej.
Do 2007 roku dostępny był pod adresem: http://www.ap.krakow.pl/stud_dzien/studium3/zdbs.html


Bardzo się ubawiłam słuchając pewnej sportowej relacji z Olimpijskich zmagań w Atlancie kiedy to znany sprawozdawca sportowy usprawiedliwił opóźnienie swojej transmisji trafikiem na hajłeju właśnie. Wydaje się jednak, że ta spolszczona fraza dobrze obrazuje sytuację na dziennikarskim rynku.

Rynek medialny jest coraz większy, coraz więcej też konkurencji o dostęp do informacji z pierwszej ręki. Jest to wyzwanie, które wymusza od dziennikarzy wyposażenie się w specjalne umiejętności. Szczególny charakter ma praca w tzw. obyczajówce. Dziennikarz wie, że należy zrobić wszystko, by nawiązać kontakt i wydobyć najciekawsze dla potencjalnego czytelnika informacje. Czy czytelnik naprawdę tego oczekuje to inna rzecz, ale po dobrze nawiązanym kontakcie, który opisany jest na zaufanie, chęć pomocy i na "społeczną zmianę na lepsze" dowiadujemy się o szczegółach z intymnego pożycia, detali o krytycznych doświadczeniach życiowych. Z relacji osób, których losy w ten sposób zostały opisane wynika, że nie zostały powiadomione o możliwości autoryzacji, że owa prasa wbrew wcześniejszym zapewnieniom, okazała się kłamliwa, swobodnie wyinterpretowana i w efekcie bardzo destrukcyjna dla dalszego ich życia.

Okazywana akceptacja dla wszystkich prezentowanych treści, deklaratywne przyjęcie punktu widzenia osoby z którą przeprowadzany jest wywiad to psychologicznie poprawne podstawy do pozyskania zaufania i chęci współpracy. I to dziennikarze nowej generacji już umieją. Nie są jednak zainteresowani w tym co dzieje się w życiu osoby, która odsłoniła kawałek swojego życia już w chwilę po zamknięciu numeru. Zdają się nie doceniać siły narzędzia, które sami napędzają. I bynajmniej nie chodzi tu o monitorowanie życia setek osób, które zabiły, zostały napadnięte, którym umiera ktoś bliski i w związku z tym stają się na moment medialne .Od tego są inni. Trudno jednak psychologom nawiązać kontakt pomocowy z osobą, która doznała nadużycia od strony ludzi, którym zaufała w najistotniejszych sprawach swojego życia.

Warto więc obiecywać mniej niż więcej, pamiętać, że bohater czy bohaterka reportażu będą nieść ze sobą skutki nagłośnienia ich historii długo po tym jak zostanie on wemitowany, wreszcie dbać o zgodność z faktami i oczekiwaniami . No i dać zarobić innym - co dodaję od siebie jako praktykująca psycholożka.

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na LinkedIn

PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Filozofia. Wykład I

Krzysztof Dowgird
Wykłady Magisterskiego Zaocznego Studium Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim.

Na TikToku rządzi muzyka. Trzy rady od eksperta, jak to wykorzystać

BRM
Prym na TikToku wiedzie muzyka, a właściwie… dobrze dobrana muzyka, bo to od niej często zależy sukces danego filmiku, kampanii edukacyjnej, czy reklamowej. Jak firma powinna dobrać muzykę na potrzeby contentu tworzonego na TikToku? Podpowiada Wojciech Psiuk, music supervisor z Sirens.

Afganistan. Konflikty wojenne w mediach - bohaterowie i czarne charaktery

Agnieszka Osińska
Bohaterowie i czarne charaktery, czyli o kreowaniu wizerunku Georga Busha, Rudolpha Gulianniego, Osamy Bin Ladena oraz Talibów w Gazecie Wyborczej, Rzeczpospolitej i Trybunie.

Między polityką i komercją

Piotr Zaremba
Polskiej prawicy nie przypadł nigdy w udziale tak wielki wpływ na media, nigdy też nie miała okazji manipulowania publiczną telewizją, nie ona więc zagraża wolności słowa. [Źródło: Tygodnik Powszechny]

Misja reporter, czyli o zawodzie z pasją

Robert Monik
Kim jest reporter? Dlaczego warto być reporterem? Jakie cechy powinien posiadać reporter? Jeśli jesteście ciekawi, przeczytajcie.

Jak wygląda praca w radiu internetowym

Jarosław Rybus
Rozmowa z Tomaszem Wolskim, dyrektorem programowym Gadu Radio, odpowiedzialnym za formatowanie stacji.

Prawo Betteridge'a. Czy każdy tytuł ze znakiem zapytania to ściema?

Krzysztof Fiedorek
Prawo Betteridge'a to hipoteza dziennikarstwa, według której na każdy tytuł i nagłówek prasowy, kończący się znakiem zapytania można odpowiedzieć „nie”. Zasada ma zastosowanie do pytań zamkniętych. Wcale nie wymyślił jej Ian Betteridge i... w większości przypadków jest nieprawdziwa.

więcej w dziale: Warsztat reportera

dołącz do nas

Facebook LinkedIn X Twitter Google RSS

praca w mediach

Wydawca, influencer
Whitepress Dziennikarz
oferty mediów lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich Więcej

reklama


Dwornik.pl • szkolenia • warsztaty • marketing internetowy

zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o24