Blaski i cienie zawodu dziennikarza
Jerzy Skoczylas
Do 2007 roku dostępny był pod adresem: http://www.ap.krakow.pl/stud_dzien/studium3/zdjsko.html
Ludzie zazdroszczą nam, że poznajemy ciekawych ludzi. To prawda, jesteśmy pod tym względem uprzywilejowani. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, ilu nieciekawych ludzi musi dziennikarz poznać. W dodatku rzadko można sobie pozwolić na powiedzenie bufonowi, co się o nim myśli (bo trzeba dbać o źródła informacji). To jak z poszukiwaczami złota: trzeba przesiać tony piasku, żeby znaleźć pyłek złota.
Dziennikarza wszędzie wpuszczą. W wielu z nas wytwarza się więc przekonanie, że jesteśmy ważniejsi od innych, że nasze życie toczy się na specjalnych prawach. To niebezpieczna iluzja. Popularność to miła rzecz, ale w zamian traci się prawo do prywatności. Siedzę sobie z kimś w knajpie, a tu podchodzi pijany kolo i chce się przysiąść, albo zaprasza do swojego stolika. A ja wolę sam wybierać partnerów do picia.
Życie w ciągłym pośpiechu działa jak narkotyk. Prawie wszyscy dziennikarze to pracoholicy. Jest to zdecydowanie antyrodzinny zawód. Chyba tylko aktorzy częściej się rozwodzą.
Największym mankamentem jest to, że ten zawód ogłupia. Ponad pięć lat byłem robolem i wtedy również miałem poczucie, że głupieję, więc każdą wolną chwilę wykorzystywałem na czytanie książek. Kiedy pracowałem jako reporter, czytałem tylko to, co mi było potrzebne do pracy i przez kilka lat przeczytałem może z pięć wartościowych książek. W zamian ma się życie pełne wrażeń.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Warsztat reportera:
Audience Mismatch. Kiedy i dlaczego filmy short psują kanał na Youtube
KF × Gemini Deep Research
Widzowie formatu Shorts znajdują się w trybie "pasywnego przewijania" (swipe mode) i oczekują natychmiastowej gratyfikacji. Z kolei oglądanie 30-minutowego dokumentu wymaga aktywnej decyzji o kliknięciu i gotowości na dłuższe zaangażowanie. W określonych sytuacjach te pomieszane sygnały mogą poważnie zaszkodzić kanałowi na Youtube.
Jak rzetelnie przekazywać niepewne dane. Metaanaliza naukowa
KFi
Liczby i przedziały matematyczne działają uspokajająco na odbiorców newsów. Poglądy polityczne, poziom inteligencji czy wykształcenie czytelników w żaden sposób nie zmieniają sposobu, w jaki przetwarzają oni informacje o braku pełnej wiedzy. Oto wyniki kilkudziesięciu eksperymentów medialnych na temat zaufania do mediów.
Sztuczna inteligencja w produkcji filmowej i telewizyjnej. Raport McKinsey
Krzysztof Fiedorek
Globalne wydatki na treści wideo sięgnęły 180 mld dolarów, a przeciętny widz konsumuje je przez 7,5 godziny dziennie. Streaming rośnie o 13%, tradycyjna telewizja traci 4% rocznie. Aż 84% rynku w USA kontroluje siedmiu największych graczy. Do tego rynek przetasowuje technologia AI.
Podobne artykuły:
Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania [PORADNIK]
patronat Reporterzy.info
Mirosław Oczkoś – aktor, trener biznesu, specjalista od wystąpień publicznych i emisji głosu – uczy, jak mówić tak, by nas rozumiano. Do księgarń trafi wkrótce trzecie wydanie poradnika dla każdego, kto chce by jego publiczne wystąpienia zapadły publiczności głęboko w pamięć. Premiera już 23 października.
Jak zdać na dziennikarstwo. Prawo prasowe
© by Dawid Federowicz & Oficyna Studencka CEZAR
Co się zdaje na wstępnym, gdzie można studiować i na czym dziennikarstwo w ogóle polega.
Blaski i cienie zawodu dziennikarza
Jerzy Skoczylas
Dziennikarz to małpa z brzytwą. Jednym nieopatrznym zdaniem może zniszczyć człowieka. Zwłaszcza początkujący dziennikarze są groźni dla otoczenia.
Radio, telewizja i inne
Janusz Sejmej
Sześć lat temu trafiłem z radia do telewizji. Montażyści i operatorzy stwierdzili wtedy, że "skoro człowiek po radiu- to na pewno sobie poradzi, gdyż pięćdziesiąt procent nauki ma już za sobą." Ta połowa, to oczywiście dźwięk. Reszta, to ich zdaniem, nauka myślenia obrazem.




































