menu szukaj
tygodnik internetowy ISSN 2544-5839
nowe artykuły w każdy poniedziałek
tytuł monitorowany przez IMM i PSMM
zamknij

17.05.2005 Warsztat reportera

Po pierwsze - dobry głos

Bogumiła Hanys

Z Łukaszem Zamilskim, prezenterem "Radia Afera", trenerem warsztatów i treningów psychologicznych, rozmawia Bogumiła Hanys.

- Twoja przygoda z radiem zaczęła się 3 lata temu. Jakie cechy zadecydowały, że zostałeś prezenterem radiowym "Afery"?
- Z pewnością lepiej odpowiedziałyby osoby odpowiedzialne za rekrutację, ale myślę, że może duża doza ekshibicjonizmu, zaraz potem determinacja, trochę próżności i pomysł na coś nowego. Wyszedłem z propozycją, by zrobić program o elfach-fikcyjnych towarzyszach życia- ich historii, funkcjonowaniu. Udało się.

- Pamiętasz swój pierwszy raz w radiu? Co tam wtedy robiłeś?
- Była godzina 6:00 rano, kiedy z dwoma radiowymi wygami spotkałem się na 4-godzinnym prowadzeniu poranka. Pamiętam wypieki na twarzy, niepewność , stremowanie, napięcie - które rozładowywały lampki wina.

- Na ile wykształcenie dziennikarskie pomaga, a na ile przeszkadza w pracy w radiu?
- W związku z tym, że wykształcenia dziennikarskiego nie mam, jestem pedagogiem, trudno powiedzieć mi w jakim stopniu pomaga , w jakim przeszkadza. Z perspektywy czasu, wydaje mi się jednak, że nie jest niezbędne by być prezenterem radiowym. Owszem może pomóc, jeśli chodzi o otoczkę formalną i zrozumienie pewnych struktur. Najważniejsza jest praktyka.

- Jakie cechy -według Ciebie powinien posiadać prezenter radiowy?
- Po pierwsze - dobry głos. Powinien składnie i ładnie puentować. Po drugie- autentyczność. Ważna jest również odwaga. Gotowość do mówienia o rzeczach dla niego ważnych, spornych, naturalność. Ale nie wydaje mi się by był jakiś osobowościowy szablon, do którego chcący zostać prezenterem powinni się dopasować.

- Czy dla "Afery" istnieje jakiś rodzaj muzyki, który nigdy nie pojawi się na antenie?
- Obecnie "Afera" sięga do wszystkich rodzajów muzyki i wybiera z niej perełki. Jednak formuła muzyczna stacji to rock alternatywa. Na pewno nie pojawi się muzyka stricte popowa - cukierkowa, banalna i wyświechtana.

- Jeśli mógłbyś zrobić wywiad lub porozmawiać z jakimś wykonawcą kogo byś wybrał?
- Zdecydowanie Tori Amos. Uwielbiam słuchać jej głosu, jej wypowiedzi. Fascynuje mnie jej biografia, to co przeżyła i sposób w jaki wychodziła z osobistych tragedii. Spytałbym, co jest dla niej najważniejsze, co gotowa byłaby za to "coś" poświęcić i kim by była, gdyby nie muzyka.

- Gdybyś miał polecić Czytelnikom jedną płytę, co by to było?
- Zdecydowanie Tori Amos "Little Earthquake". Każda jej płyta opowiada jakąś historię, jest przepełniona emocjami oraz świetną melodią. Po prostu mistrzostwo wykonania. Druga płyta to Radiohead "Ok. Computer"; bezdyskusyjnie żywa płyta, genialna aranżacja oraz teksty Thoma Yorka.

- Wakacje tuż tuż. Będzie gorąco. Czy równie gorące klimaty przygotowaliście dla swoich słuchaczy?
- Na pewno pojawi się "Chłodnik", zatem ostudzimy zbędne wypieki. Będą jak zawsze wydarzenia kulturalne i informacje o tym, co będzie działo się w mieście. Kluczowe programy zostaną bez zmian. Więcej na stronie www.afera.com.pl. Zapraszam.

Udostępnij znajomym:

dodaj na Facebook prześlij przez Messenger dodaj na Twitter dodaj na LinkedIn


PRZERWA NA REKLAMĘ

Zobacz artykuły na podobny temat:

Słowo jest najważniejsze [LINK]

Krzysztof Piekarski
Wywiad z Piotrem Kraśko. Artykuł pochodzi z serwisu www.dziennikarz.prv.pl.

Lisem po oczach [LINK]

Krzysztof Piekarski
Wywiad z Tomaszem Lisem. Artykuł pochodzi z serwisu www.dziennikarz.prv.pl. Był publikowany w magazynie NetworkMagazyn (www.networkmagazyn.pl).

"Co ty gadasz, jaka misja?"

Joanna Bichniewicz
Pewien dziennikarz TVP klarował mi z zapałem, że niezależność jest mitem, każdy musi liczyć się z tym czy innym układem. [Źródło: Tygodnik Powszechny]

Fonoteka czy kompozytor? Skąd wziąć muzykę do reklamy

Newseria Biznes
Jaką rolę pełni muzyka w spocie reklamowym? Dlaczego czasem lepiej kupić ją w fonotece, a innym razem warto zdecydować się na kompozytora? Czy muzyka na specjalne zamówienie może dokładnie oddać zamierzenia twórców, wywołać odpowiednie emocje i stanowić uzupełnienie obrazu?

Dziennikarska hipokryzja

Daniel Szmalenberg
Być może śmierć Waldemara Milewicza przyczyni się do zmiany postrzegania pracy dziennikarza przez samych dziennikarzy, jak i przez odbiorców mediów. Być może stanie się tak dlatego, że Milewicz nie był <i>jakimś dziennikarzem</i>. Był postacią znaczącą w polskich mediach. [Źródło: Merkuriusz Uniwersytecki].

Media relations. 10 przykazań w kontaktach z mediami

Patrycja Wilczyńska
Relacje z mediami wydają się skutecznym i prostym sposobem na zwrócenie uwagi otoczenia oraz budowanie wizerunku firmy. To prawda, ale tylko wtedy, gdy znamy i stosujemy zasady, na których możemy oprzeć relacje z dziennikarzami.

Język informatyków. Jak go zrozumieć, jak sobie z nim radzić?

Magdalena Grochala
Neologizm międzymordzie, powstał w latach 80. XX wieku, nie udało mu się jednak zastąpić angielskiego interfejsu. Podobny los spotkał manipulator stołokulotoczny (tak, tak, to myszka) czy manipulator uchylnostycznozwrotny (dżojstik).

więcej w dziale: Warsztat reportera

dołącz do nas

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

reklama

Lidl.pl
Rozlicz PIT i przekaż 1,5% na projekty fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty



zarabiaj

Zarabiaj przez internet

więcej ofert



Reporterzy.info

Dla głodnych wiedzy

Nasze serwisy

Współpraca


© Dwornik.pl Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o23