30.01.2008 Prawo w mediach
Czy moje strony internetowe są prasą?
Romuald Szczypek
Warto przez chwilę zastanowić się nad tym, co jeszcze w Polsce nie podlega rejestracji. Nie znajdziemy chyba żadnego tematu. Państwo staje się coraz bardziej zaborcze i coraz głębiej wchodzi w naszą prywatność, której praktycznie już nie ma.
Młode generacje społeczeństwa – siłą rzeczy wchodzące w działalność ludzką – buntują się przeciw wcześniejszym „pomysłomâ€? protoplastów i wprowadzają w życie swoje pomysły. To tak, jak z pisaniem prac doktoranckich. Nie wiadomo, po co te prace są, ale ponieważ można je pisać, to, dlaczego nie pisać. Warto by napisać pracę doktorską, „Po co nam ta demokracja?â€?
Miałem okazję przepisywać pracę licencjacką studentce jednej z polskich uczelni. Licencjat to nie doktorat, ale daje już wgląd w mechanizmy myślowe piszącego. Ta studentka, należąca do ludzi upartych, powiedziała, że będzie robiła doktorat.
Niezręcznie mi było, ale wypowiedziałem do tej damy, że to, co pisze jest w stylu „nawet mędrzec nie wiedział, że z tyłu ma przedział...â€?.
Ta możliwość pisania, co ślina przyniesie na język, zaczyna udziwniać nasze prawo. Każdy żyjący chce coś wnieść „na trwaleâ€? do życia. A jak nie może mieć wpływu na tworzenie prawa...to przynajmniej w udawanej nieświadomości coś trzeba „chapnąćâ€? dla siebie. I tak życie toczy się nadal. Prawnicy tak tworzą prawo by im służyło
Czemu ma służyć ten tekst?
Ten tekst ma pokazać – z zamiaru – aktualny stan polskiego prawa w materii dotyczącej coraz bardziej ogarniającego nas Internetu i produktów z nim łączących się. Już w każdym ebooku widzimy symbol ISBN. Przynależność do systemu jest dobrowolna, ale prawie każdy wydawca przystępuję do tej ewidencji.
Nam czytelnikom jest to do niczego potrzebne, bo nawet przeważnie nie potrafimy zrozumieć tych znaków. Mówi się, że jest to potrzebne dla nauki i historii.
Przechodząc do konkretów: doszedłem do wniosku, że już od kilku lat polskie prawo ma haka na mnie. Mój informator jest zarejestrowany w sądzie, ale to było „tak – na wszelki wypadekâ€? i nigdzie tego nie ujawniałem. Uczyniłem to dopiero po przeczytaniu powyższego tekstu http://republika.pl/eres9596 i jak znam życie, a właściwie przypadki nim rządzące, namawiam czytających ten tekst – tak na wszelki wypadek – zarejestrować swoje strony. Podratujemy tą czynnością budżet wymiaru prawa i uspokoimy swoje sumienie.
Czy to będzie miało wpływ na jakość naszych stron? Pewnie nie, ale jak się komuś nie podobają treści na naszych stronach będzie możliwość karania nas w świetle prawa autorskiego. Przynajmniej trochę ułatwimy pracę prawników?
A jak to wszystko ma się do wolnego rynku i wolności obywatelskich? To wie tylko nasz stwórca, któremu chyba ludzki bałagan nie jest na rękę.
***
źródło: Artelis.pl
13-04-2007
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Prawo w mediach:
Krew w świecie mediów. Raport IFJ o dziennikarzach zabitych w 2025
KFi
Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy opublikowała wstrząsający dokument "2025 Killed List Report". Wzrost przemocy wobec pracowników mediów widać na całym świecie. W minionym roku życie straciło 128 osób. Giną z powodu odwagi w ujawnianiu faktów, które władze próbują ukryć.
AI w dezinformacji. Operacja Matrioszka i personalizacja fejków
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa dr hab. Wojciech Kotowicz, ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Reklama suplementów diety w Polsce. Kto patrzy na ręce influencerom?
Newseria, KFi
Co trzeci polski internauta bierze pod uwagę rekomendacje influencerów przy podejmowaniu decyzji zakupowych dotyczących leków i suplementów diety. Choć promocja takich produktów jest regulowana, zdarzają się przypadki reklamy na bakier z prawem.
Podobne artykuły:
Podatek od donejtów. Anonimowa wpłata od widza to NIE darowizna
Monika Piątkowska
Streamerzy, influencerzy czerpią swoje dochody z sieci na wiele sposobów. Szczególne kontrowersje w tym temacie stanowią jednak donejty, czyli dobrowolne, anonimowe wpłaty przekazywane twórcom. I właśnie o tę anonimowość rozbijają się interpretacje podatkowe. Na niekorzyść internetowych twórców.
Mapa Światowych Wycieków Danych 2022. Badanie Surfshark
NWB
W 2022 roku dane wyciekły z łącznie 310 milionów 900 tysięcy kont na świecie. To oznacza, że co sekundę dane traciło 10 internautów. Najwięcej takich incydentów odnotowano w Rosji, Chinach i USA. Polska z 1812198 kont, których bezpieczeństwo naruszono zajęła 19 miejsce na świecie.
Czy moje strony internetowe są prasą?
Romuald Szczypek
Warto przez chwilę zastanowić się nad tym, co jeszcze w Polsce nie podlega rejestracji. Nie znajdziemy chyba żadnego tematu.
Jak rządy w Azji Południowej manipulują mediami. Raport IFJ
Krzysztof Fiedorek
Azja Południowa zmaga się z ogromnymi wyzwaniami w utrzymaniu demokracji i wolności prasy. Najnowszy raport Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ), „Artificial Independence: The Fight To Save Media and Democracy”, przedstawia rosnące zagrożenia dla dziennikarzy, którzy mierzą się z przemocą, presją finansową i cenzurą





























