23.04.2018 Rynek medialny
Fake news w Polsce i w Europie. Badanie Kantar Public
Bartłomiej Dwornik
źródło: Eurobarometr/Kantar PublicDeklaracje Polaków wyglądają pod tym względem poważniej, niż średnia dla całej Unii Europejskiej. Odsetek osób świadomych kontaktu ze spreparowanymi informacjami w całej Wspólnocie jest o siedem punktów niższy.
Na pytanie "Czy obecność wiadomości i informacji, które zniekształcają rzeczywistość lub które nawet są nieprawdziwe, stanowi problem w Pana(i) kraju?" twierdząco odpowiedziało aż 84 procent ankietowanych w Polsce:
- 49% - zdecydowanie tak
- 35% - raczej tak
- 9% - raczej nie
- 3% - zdecydowanie nie
- 4% - nie wiem/nie mam zdania
Pod tym względem plasujemy się w połowie unijnej skali, uzyskując wyniki porównywalne z europejską średnią (44% - zdecydowanie tak, 41 - raczej tak). Największe zaniepokojenie wpływem fake newsów na sytuację w kraju odczuwają mieszkańcy:
- Cypru (69% zdecydowanie tak + 22% raczej tak)
- Grecji (63% + 27%)
- Włoch (60% + 30%)
- Węgier (61% + 28%)
- Bułgarii (69% + 20%)
Na drugim biegunie znajdują się natomiast:
- Belgia (28% zdecydowanie tak + 42% raczej tak)
- Luksemburg (21% + 52%)
- Dania (17% + 56%)
- Estonia (27% + 46%)
- Finlandia (29% + 46%)
Aż 83% Europejczyków uważa, że problem fake newsów jest zagrożeniem dla demokracji. Podobny niepokój odczuwa nieco niższy odsetek ankietowanych Polaków - 79%. Jednocześnie aż 71% uczestników badania w Polsce uważa, że jest w stanie rozpoznać czy informacja, z którą mają styczność, jest prawdziwa czy nie. I uważają, że ciężar weryfikacji prawdziwości newsa powinien spoczywać przede wszystkim na:
- dziennikarzach - 49%
- władzach państwowych - 40%
- samych obywatelach - 34%
- organizacjach pozarządowych - 22%
- kadrze kierowniczej w mediach - 20%
W badaniu Kantar Public, przeprowadzonym w dniach 7-9 lutego 2018 roku wzięło udział 1000 mieszkańców Polski
w wieku 15 i więcej lat oraz 26 576 mieszkańców 28 krajów członkowskich Unii Europejskiej w wieku 15 i więcej lat. Cały raport dostępny jest na stronie Kantar Public Polska.
Zaufanie do informacji w mediach
Wyniki badania Eurobarometr potwierdzają wnioski z przeprowadzonej niedawno przez Press Club Polska analizy zaufania do informacji w mediach. Wynika z niego, że najbardziej ufamy mediom, jeśli chodzi o informacje o charakterze społecznym, najmniej - polityczne.
- informacje społeczne - zaufanie: 68%, brak zaufania: 30%
- informacje ekonomiczne - 57% do 40%
- informacje polityczne - 46% do 49%
Warto przypomnieć również wyniki ubiegłorocznego badania, przeprowadzonego w Polsce prze ISProject Wydawca. Jego autorzy zbadali zaufanie do informacji z internetu wśród polskich internautów:
- 19% ma pełne zaufanie do informacji znalezionych w internecie,
- 20% porównuje znalezioną informację w kilku źródłach,
- 61% stosuje zasadę ograniczonego zaufania.
Polacy jeszcze w 2012 roku mieli zdecydowanie wyższe zaufanie do informacji z internetu, które przekraczało wówczas 56%. Jednak już wówczas rysować się zaczął wyraźny spadek zaufania do internetowych newsów. Dwa lata wcześniej, czyli w roku 2010, zaufanie do internetu wynosiło aż 72%. W ciągu zaledwie dwóch lat spadło więc aż o 16 punktów procentowych.
PRZERWA NA REKLAMĘ
Najnowsze w dziale Rynek medialny:
Pranie informacji. Rosyjska propaganda wraca jako wiadomości z Chin
Anna Mikołajczyk-Kłębek
Informacja przedstawiana jako pochodząca z chińskiego źródła może być dla części polskich odbiorców bardziej wiarygodna niż przekaz bezpośrednio z Rosji - ocenia Patrycja Krzyśpiak z NASK. Jej zdaniem potrzebna jest większa świadomość zagrożeń informacyjnych związanych z Chinami.
Dezinformacja zdrowotna w internecie, czyli diagnoza z algorytmu
Katarzyna Czechowicz
Dezinformacja zdrowotna może sprawić, że chory na raka trafi do lekarza, kiedy na skuteczne leczenie będzie już za późno. Może też podważyć zaufanie do lekarzy i instytucji publicznych tak bardzo, że ludzie odmówią współpracy nawet w sytuacji realnego zagrożenia z zewnątrz - ostrzegają eksperci.
Feminatywy nie są oczywistością. Jak Polki mówią o swoich zawodach?
SWPS
Polki nadal rzadko używają żeńskich nazw zawodów - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Centrum Badań nad Relacjami Społecznymi Uniwersytetu SWPS. Aktywność zawodowa kobiet okazała się znaczącym czynnikiem użycia feminatywów.
Podobne artykuły:
Pro Sieben Sat 1 - gigant telewizyjny
Robert Susło
Niemiecki koncern telewizyjny przejął europejskiego konkurenta SBS. Powstanie drugi największy koncern medialny w Europie.
Sztuczna inteligencja na uczelniach. Zakaz dla studentów nic nie da
Iga Leszczyńska
Zdaniem ekspertów studenci używają ChatGPT, ale odgórny zakaz wykorzystywania narzędzi bazujących na AI nie jest i nie będzie skuteczny. Należy zmienić metody weryfikacji wiedzy i umiejętności studentów. Środowisko akademickie nie może udawać, że problem nie istnieje.
Walter Niemców się nie boi
Magdalena Wierzchowska, Puls Biznesu
TVN jest silny. Atakujący nas politycy ani Polsat wzmocniony Springerem nam nie zagrożą - uważa Piotr Walter, prezes TVN.
Reklama w radiu. 2011 to wyjątkowo udany rok dla nadawców
Krzysztof Głowiński
Przychody reklamowe radia zwiększyły się w 2011 roku o 6,1 proc., ponad trzykrotnie bardziej niż urósł cały rynek reklamowy. Zwiększyła się też liczba reklamodawców, którzy zdecydowali się umieścić radio w swoich mediaplanach.






























